POST NA FORUM:
Mam parę takich pytań, na które chyba nie ma logicznej odpowiedzi (a przynajmniej nikt kogo pytam nie potrafi mi na nie odpowiedzieć w logiczny sposób):
Dlaczego w mikrofalówce, kuchence i niektórych pralkach jest okienko, a w lodówce nie ma?
Dlaczego palce u rąk mają nazwy (serdeczny, wskazujący, kciuk, itd), a u nóg nie?


FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***Ad 1. Bo w mikrofalówce, pralce czy kuchence coś się dzieje, wiecznie coś się przewala, buzuje, rośnie, rumieni się, bulgocze - fascynujące. A w lodówce - nuda, panie.
Ad 2. Hmmm, może palce u rąk są ważniejsze? Są widoczne, umieją dużo rzeczy, no a przede wszystkim są wyżej, można rzec, że to taka palcowa generalicja i jako taka ma wiele przywilejów, np prawo do imion. A te u nóg to taka szara piechota, co w pierwszym szeregu podąża na bój, a kto by tam sobie zawracał głowę imionami dla szarzyzny, której zresztą przeważnie nie widać.(Sorry za te wojskowe skojarzenia, ale dziś oglądałam Czterech pancernych i tak mi jakoś przyszło do głowy)

***Ale skoro "dzianie się" (buzowanie, bulgotanie, przelewanie) jest wyzancznikiem okienka, to dlaczego w niektórych pralkach nie ma okienek? Tez do tego doszłam, ale to jest przypadek podważający regułę.

***Taka pralka bez okienka jest nudna! :) Nie widać, jak pierze. To już wina producenta, że nie zadbał o naszą rozrywkę! :)))

***No co Wy. U mnie pralka jest tam, gdzie się i potrzeby fizjologiczne załatwia. To jest proste. Człek sobie siedzi i patrzy, jak ta pralka tak miele :-D

***Okienek nie mają najczęściej pralki ładowane od góry, chyba tylko dlatego, że zdaniem producentów niewygodnie byłoby oglądać co się w nich dzieje. Uważam, że pralki są przez to pokrzywdzone. Wszak mają tak bogate życie wewnętrzne.

***Dlaczego mówi się szewc i krawiec, a nie krawc i szewiec./to z Lema/

***Bo takie sa nazwy własne, poprawna polszczyzna - rada języka polskiego zbiera się co jakiś czas, myśli, myśli i to co wymyślą wchodzi do słowników jako poprawne ;) A czym łysi myja głowę, mydłem czy szamponem? Czy tylko wodą?

***Łysi polerują głowę chusteczką irchową!

***I w ogóle dlaczego w pralce jak jest okienko to nie ma światła?!

***Jak, w lodówce - jak nie patrzysz - krasnoludek gasi światełko.

***jeśli poruszasz się z prędkością dźwięku i puścisz bąka to najpierw
usłyszysz czy poczujesz?

***Czy to prawda, że w bankomacie siedzi sobie człowieczek (np. emeryt dorabiający do emerytury) i to on nam wydaje pieniądze przez szparkę? A jak się go ładnie nie poprosi, to zatrzymuje kartę i odmawia współpracy?

[podesłała Kasiakaz - dzięki :-))))]
Name:


Komentarze:

28.02.2008 :: 15:57 :: 82.192.144.65
billo
jakby bylo okienko w lodowce to ludzie w koncu by zrozumieli ze po zamknieciu swiatlo gasnie.

27.02.2008 :: 23:28 :: 134.153.102.190
staphre
Nabiał jak nabiał, ale bałagan w lodówce :P

26.02.2008 :: 18:25 :: 83.23.109.87
mimi
nie lubię nudnych imprez, przynajmniej coś by się działo ;-)

26.02.2008 :: 10:06 :: 81.246.107.2
plasterek
Jedzenie przechowywane po ciemku dłużej zachowuje świeżość.
Poza tym - chcecie gościom prezentować ochoczo prężący się nabiał? Dziwne gusta...

25.02.2008 :: 17:53 :: 83.28.100.241
Tequilla
Ja też bym chciała mieć lodówkę z okienkiem. Ale nie w sumie tylko w drzwiach raczej. ;)

25.02.2008 :: 10:31 :: 83.73.229.192
trzeciafaza
chciałabym mieć lodówkę z okienkiem w sumie

25.02.2008 :: 10:29 :: 81.246.107.2
plasterek
Z lodówką to proste - okienka nie ma, bo jedzenie by się psuło.
Palce u nóg (oprócz wielkiego) nie mają nazw, bo w naszym klimacie najczęściej poruszamy się w obuwiu.
Od klimatu w ogóle dużo zależy - Eskimosi mają piątkowy system liczbowy, w niektórych miejscach w Afryce rozwinął się system dwudziestkowy (20 cyfr!). Powód? Na Grenlandii aby coś policzyć, trzeba ściągnąć rękawice (jest zimno, więc ściągasz tylko jedną) - a w tropikach zawsze masz dostęp do 20 palców...