POST NA FORUM:
Czy do ginekologa wypada iśc w pończochach, żeby nie miec kłopotu ze zdejmowaniem , a potem zakładaniem rajstop? Ktoś ma jakieś doświadczenia?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Jasne,czemu nie. I najlepiej bez majtek - tez nie bedziesz musiala ich sciagac:)

***Byle nie w różowym pasie z kokardkami i w kabaretkach, bo może zacząc coś podejrzewać

***U mnie najlepiej sie sprawdzał strój batmana

***Z tego co wiem, to ginekolog nie robi przeglądu garderoby tylko przegląd "podwozia"

***Zakladaj sobie co chcesz, byleby w skład zestawu wchodziły czyste majtki i tyle

***Powiem, co wyczytalam kiedys na obszernym watku dotyczacym ginekologow... wypowiadal sie tam jeden czy dwoch ginekologow. I stwierdzenie jednego bylo takie, ze krepuje go gdy przychodzi do niego pacjentka w rajstopach, szpilkach i uperfumowana. Bo czuje sie, jakby ona nie szla do lekarza tylko wlasnie na randke.

***No to moze chodzmy na wizyty w dresach z second-handu. Ginekolog to facet, jeszcze go podnieci czysta bluzka i eleganckie spodnie.
Name:


Komentarze:

03.06.2008 :: 22:27 :: 83.21.163.156
Ciocia
Moja ciocia też tak miała...

17.03.2008 :: 14:46 :: 83.24.52.59
burza
Dorii, ta historia jak widać poszła w lud, bo ja ją też słyszałam, heheh

13.03.2008 :: 19:31 :: 84.40.147.9
Sasenka
Ta ciocia jest ciocią wszystkich chyba ;-) Słyszałam tę historię chyba ze 100 razy, i zawsze to była ciocia opowiadacza:D

13.03.2008 :: 19:24 :: 83.10.248.217
Doriii
Koleżanka mi opowiadała, jak jej ciocia idąc do ginekologa, odruchowo prysnęła sobie "podwozie" dezodorantem, lekarz patrzył na nią podczas badania conajmniej dziwnie.. okazało się po przyjściu do domu, że ona nie dezodorantem się prysnęła, a brokatem w sprayu.. :D

09.03.2008 :: 22:40 :: 83.57.230.145
fanka
kocham polskich internautów :D
nigdy nie zawiodą :D
dzięki nim powstają takie posty i życie jest weselsze :D