|
POST NA FORUM:
Hej. Mniej więcej od września ubiegłego roku (ok. 5 miesięcy) mam problem z wypadaniem brwi. Wychodzą mi one w dość dużych ilościach i ostatnio wyraźnie się przerzedziły. Nie mam pewności, czym to jest spowodowane. W ubiegłe wakacje niemal przez cały okrągły miesiąc przebywałem na dużym nasłonecznieniu - wtedy moje włosy i brwi czasowo bardzo się rozjaśniły. Być może nadmierna ekspozycja na światło słoneczne zapoczątkowała taki proces (?). Bywa, że przy toalcie porannej / wieczornej albo przy nakładaniu tej maści, o jakiej wspomniałem, za jednym razem wychodzi mi nawet 5 brwi :/... To bardzo nieprzyjemne. Co robić??? Z góry dziękuję za dobre rady. * (PS. Może dla niektórych zabrzmi to infantylnie i "nienaukowo", ale czy może się to wiązać z utratą nasienia? Podobno zawiera one duże ilości cynku i selenu (uczą się o tym nawet studenci medycyny), a słabszy organizm może źle zności nadmierne ubytki tego typu (?)...) [popłakałam się ze śmiechu po tym PS-ie] FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE: ***Kup sobie olejek rycynowy. nie zraź się tym, że jest on na zatwardzenie. Wszystkie prawie kobiety sosują go na rzęsy i brwi ***Słuchaj, a może Ty śpisz tak, że brwi "wycieras" w poduszkę i one się osłabiją, w efekcie czego "odczepiają się" pod wpływem porannej toalety. Spróbuj spać na plecach. [moja zdecydowana kandydatka na radę miesiąca ;-))) ] ***Za duzo onanizacji tez PODOBNO oslabia cialo, wlosy, skore, kosci i umysl. Chodzi glownie o wytrysk ( o pozbywanie sie spermy ) to naprawde facetow oslabia. Przecierz kobiety same moga zauwazyc ze jak facet sie spusci to chce mu sie spac, a kiedy nam sie chce spac ? jak jestesmy slabi prawda. W spermie jest poprostu duzo meskiej energi przecierz z tego rodzi sie czlowiek. [aktywnych seksualnie mężczyzn najłatwiej poznaje się po braku brwi przecież] Name: Komentarze: 02.02.2008 :: 19:38 :: 87.239.244.20 |