TE CHOLERNE WALENTYNKI
Link 28.01.2010 :: 09:21 Komentuj (7)
POST NA FORUM:
Nieuchronnie zblżają cholerne Walentynki
Następna okazja kiedy to my musimy się starać, stawiać i robić z siebie pajaca. Ciekawe że ponownie obowiązki przejmujemy my. Jak by nie wystarczyło:
- imieniny
- urodziny
- rocznica
- dzień kobiet - taka sama bzdura
- mikołaj
- gwiazdka
Znowu knajpy przepełnione parkami, kwiatkami, różowym kolorem (powinien być zabroniony), serduszkami - zaczyna mnie mdlić.
Jak przeżyć ten dzień z godnością? Bo jak powiem że olewamy to usłyszę że ok ale później wytknięte mi to zostanie przy byle okazji.
FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Zaszyj się z nią w domu, zamów pizzę, zapal świeczkę, kup badylka i kilka butelek wina. Jak się czepnie, że to nie tak powinno być, powiedz, że tak się przecież starałeś.
***Po kilku butelkach wina z pewnością się nie czepnie. Po prostu nic już nie zrobi.
***Zmień model na taki, który nie jęczy
***Wytłumaczyłem mojej pani, że jestem patriotą i nie obchodzą mnie jakieś jankeskie święta. Jej to nawet pasuje, bo ja też nie wymagam od niej, żeby mi dziękowała za to, że jestem i nie musi mi piec indyka na Święto Dziękczynienia.
***Skoro jedyne co ci grozi to wytknięcie po czasie to, nie ma się czym przejmować. Skoro i tak ci ostatecznie da to nie ma sensu się wysilać
[podesłał Łosoś Norweski - dzięki ;-))))]

