[Forum Murator,
dział:wymiana doświadczeń,
post cytuję w całości - przyp. sasenka]


POST NA FORUM:
Taraz zrobiony...nareszcie Sąsziedzi mnie chcieli już wynieść z tym szlifowaniem

FORUM REAGUJE ENTUZJASTYCZNIE:
***To może chociaz jakieś fotki bo inaczej to co to wnosi do wymiany doświdczeń?

***No jak to - doświadczenie jest takie, że jak taras skończony to nie ma wynoszenia ze szlifowaniem - przez sąsiadów oczywiście

***Chcesz o tym pomówić? Wyrzuć to z siebie.

***Witam. Wiadomo już co z tym szlifowaniem???, Bo wczoraj zasnąc nie mogłem . Może kolega pokrył taras jakąś farbą żywiczną tak jak się kiedyś fiaty 126 p łatało(oprócz gipsu).

***Moze by mu ktoś wysłał prywatną wiadomość z zapytaniem?

***Po co? Tak jest bardziej tajemniczo.

***On jeszcze nie wiedział,że Oni już stali za jego plecami, opuszkiem zdołał trącić Enter, zanim Go wynieśli... Powołajmy forumową komisję śledczą. Nie pozwólmy na wynoszenie forumowiczów!

***A może wypromujmy nową Konkurencję Olimpijską: "Wynoszenie ze szlifowaniem"

***Może coś mu się stało i on gdzieś tam za tym tarasem leży, ja już zaczynam się o niego martwić.....

***
Tak czy tak taras jest skończony i z tego się należy cieszyć.

***
Zakończenia powinny być zawsze takie szczęśliwe jak to. Ps. Mam nadzieję, że autor wróci jeszcze na forum, może coś nowego wykończy, jego styl jest zajefajny...
Name:


Komentarze: