SORRY KOCHANIE, NIE PRZYSTAJEMY WIZERUNKOWO...
Link 27.05.2008 :: 13:46 Komentuj (8)
POST NA FORUM:
Pytam serio. Jest tradycja zwyczajów związanych z oświadczynami, zaręczynami czy samymi ceremoniami ślubnymi. Wszystko w miarę ładnie opisane, przetestowane, wiedza jest ogólnie dostępna. A co z rozwodem? Jak powiedzieć albo w jakich okolicznościach poinformować o tym zamiarze żonę? Wieczorem w łóżku przed snem, przy kolacji ze świecami, w drodze do pracy rano - zamiast buziaka, no pojęcia nie mam :(
Proszę pomóżcie. Jak ktoś chce pożartować, to też nie ma sprawy, ale oczekuję raczej poważniejszych porad, bo to mój cel na ten weekend...
FORUM PODRZUCA PARĘ NIEZŁYCH CHWYTÓW:
***Powiedz,że kogos masz i sama Cię wyrzuci;)
***Wyślij sms-a ,no i oczywiście w pozwie żądaj zwrotu kosztów tego połączenia; pomysł z kolacją ,to przegięcie, szkoda kasy nie inwestuje się w złomy
***W zadnym razie jakies kochanki - to zguba. Najlepsza metoda - to
- naduzywanie alkoholu
- nie mycie nog
- zaniedbywanie obowiazkow domowych
- ogolny upadek intelektualny i moralny
***A po co prosić. Składasz wniosek w sądzie, przychodzi powiadomienie i po sprawie. Po wszystkim możesz zaprosić na kawę w pobliskiej kafejce.
***Wychodząc do pracy, zostaw jej wiadomość na lodówce
***"...możesz nie połykać, bo chcę się rozwieść..." Tak będzie najlepiej.
***Wysyłasz złe sygnały. Jeśli między wami nie jest oki, to, dlaczego śpisz z żoną w jednym łóżku, dajesz buziaka na dowidzenia??? Nie szanujesz się??? Ty ździrze ;)
***Kup 0,75 l dobrej szkockiej, wypij dobrą połóweczkę – tak na wszelki wypadek, jakby ci przeszło następnego dnia, zaczniesz pałać uczuciem do Żony.
Odradzam podawania żonie napojów gorących i w szkle – mogą być ofiary w ludziach, w związku z powyższym, pijany zawsze będzie miał przerąbany w sądzie karnym.
Żonę przywitaj z dyplomatyczną elegancją zimnej wojny. Powiedz, że ma brudne buty i wizerunkowo do siebie nie przystajecie, że nie do końca konweniuje to z twoją wizją kochających się ludzi. Uważasz, że rozwód to jest jakieś rozwiązanie.
Tu wysłuchasz soczystą replikę.
Dlatego proponowałem pozostawić część alkoholu.
***Powiedz jej tak: kochanie, umówiłem nas z notariuszem, bo mam zamiar przepisać na ciebie nasz dom, samochód, wszystkie ruchomości i nieruchomości, konta bankowe, plus dać ci darowiznę w wysokości 2 mln. zł i ustalić comiesięczną pensję w wysokości trzech średnich krajowych, a to wszystko Kotku dlatego, że chcę się z Tobą rozwieść.

