|
POST NA FORUM:
Pytam serio. Jest tradycja zwyczajów związanych z oświadczynami, zaręczynami czy samymi ceremoniami ślubnymi. Wszystko w miarę ładnie opisane, przetestowane, wiedza jest ogólnie dostępna. A co z rozwodem? Jak powiedzieć albo w jakich okolicznościach poinformować o tym zamiarze żonę? Wieczorem w łóżku przed snem, przy kolacji ze świecami, w drodze do pracy rano - zamiast buziaka, no pojęcia nie mam :( Proszę pomóżcie. Jak ktoś chce pożartować, to też nie ma sprawy, ale oczekuję raczej poważniejszych porad, bo to mój cel na ten weekend... FORUM PODRZUCA PARĘ NIEZŁYCH CHWYTÓW: ***Powiedz,że kogos masz i sama Cię wyrzuci;) ***Wyślij sms-a ,no i oczywiście w pozwie żądaj zwrotu kosztów tego połączenia; pomysł z kolacją ,to przegięcie, szkoda kasy nie inwestuje się w złomy ***W zadnym razie jakies kochanki - to zguba. Najlepsza metoda - to - naduzywanie alkoholu - nie mycie nog - zaniedbywanie obowiazkow domowych - ogolny upadek intelektualny i moralny ***A po co prosić. Składasz wniosek w sądzie, przychodzi powiadomienie i po sprawie. Po wszystkim możesz zaprosić na kawę w pobliskiej kafejce. ***Wychodząc do pracy, zostaw jej wiadomość na lodówce ***"...możesz nie połykać, bo chcę się rozwieść..." Tak będzie najlepiej. ***Wysyłasz złe sygnały. Jeśli między wami nie jest oki, to, dlaczego śpisz z żoną w jednym łóżku, dajesz buziaka na dowidzenia??? Nie szanujesz się??? Ty ździrze ;) ***Kup 0,75 l dobrej szkockiej, wypij dobrą połóweczkę – tak na wszelki wypadek, jakby ci przeszło następnego dnia, zaczniesz pałać uczuciem do Żony. Odradzam podawania żonie napojów gorących i w szkle – mogą być ofiary w ludziach, w związku z powyższym, pijany zawsze będzie miał przerąbany w sądzie karnym. Żonę przywitaj z dyplomatyczną elegancją zimnej wojny. Powiedz, że ma brudne buty i wizerunkowo do siebie nie przystajecie, że nie do końca konweniuje to z twoją wizją kochających się ludzi. Uważasz, że rozwód to jest jakieś rozwiązanie. Tu wysłuchasz soczystą replikę. Dlatego proponowałem pozostawić część alkoholu. ***Powiedz jej tak: kochanie, umówiłem nas z notariuszem, bo mam zamiar przepisać na ciebie nasz dom, samochód, wszystkie ruchomości i nieruchomości, konta bankowe, plus dać ci darowiznę w wysokości 2 mln. zł i ustalić comiesięczną pensję w wysokości trzech średnich krajowych, a to wszystko Kotku dlatego, że chcę się z Tobą rozwieść. Name: Komentarze: 17.06.2008 :: 05:41 :: 75.45.223.81 04.06.2008 :: 13:07 :: 83.24.132.165 01.06.2008 :: 11:49 :: 85.81.11.186 31.05.2008 :: 10:09 :: 83.6.135.53 27.05.2008 :: 17:57 :: 83.13.122.66 27.05.2008 :: 16:17 :: 195.117.151.40 27.05.2008 :: 15:40 :: 83.73.229.192 27.05.2008 :: 15:01 :: 217.113.228.60 |