Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



SKĄPSTWO EKSTREMALNE

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 21.12.2007, 00:00 || Komentarze (3)


POST NA FORUM:
Jeden z watków na tym forum nasunął mi pomysł na ten watek: ciekawe, który z Waszych byłych/obecnych jest najwięszą żyłą? I jak myślicie, czy z facetem - dusigroszem da sie wytrzymać? Na pierwszy ogien - mój (szczęśliwie juz :) ex: * Nigdy, jesli bylismy np Centrum handlowym i poszliśmy cos zjeśc, nie kupił sobie niczego do picia, tylko wypijał małemu (pytajac co chwilę: "dobre?" i chlus, potrafił tak i pół butelki) * w markecie potrafił zauważyć, że serek podrożał o ... 6 groszy ;) * nigdy nie parkował na parkingu płatnym. Kiedyś, zamiast zostawić samochód w Złotych Tarasach i prześć po znajomych na Centralny, zaparkowaliśmy aż na Kruczej, koło Smyka... I razem z wózkiem z dzieckiem, po wszystkich przejściach podziemnych... :) kto zna troszke te okolice Warszawy, wie, o czym mówię :) * Za Chiny do mnie nie zadzwonił, tylko puszczał sygnał (bo ja miałam po 20 w TPSA darmowe rozmowy) * wracamy z imprezy, idziemy z grupka znajomych, godzina ok 3 nad ranem. Ex na widok bilbordu stojacego na ulicy: "o, w Realu będą arbuzy po (nie pamietam juz dokładnie, ale dajmy że) 99gr... * "Dobrze, że idzie jesień, będzie można zacząć jeśc owoce. Co prawda, jabłka kosztują jeszcze aż 3,5zł..." [tekst oryginalny] * kupiłam sok dla małego za 4,8 i dostałam op...prz, że nie wybrałam tego za 2 zł z kawałkiem. Usłyszałam: "uwielbiam takie podejście, jak masz za dużo pieniedzy, to rozrzucaj je na prawo i lewo" (dodam, że płaciłam SWOIMI pieniędzmi, zarobionymi przez MNIE:)))) uff, co ja w nim widziałam ?????? ;)

FORUM TEŻ MA TRAUMATYCZNE WSPOMNIENIA:
***Po takim facecie NFZ powinien przyznać Ci terapie ;)

***Dla ukochanej wydal bym ostani grosz, nawet ten z kredytówiki, co innego ja, w stsosunku do siebie to najlepiej w tesco bym zamieszkał i na promocje leciał:P

***Taki jeden z którym byłam:
- jak jechaliśmy gdzieś jego samochodem, a w mojej sprawie lub w sprawie mojego dziecka, to musiałam oddawać za benzynę,
- jak moja mama przychodziła na obiad, to ja musiałam płacić za zakupy (w przypadku jego rodziny nie przywiązywał wagi do tego, że ja płaciłam za produkty),
- za wszelkie opłaty w domu dzieliliśmy się równo po połowie, a jak wyjeżdżał odejmował swoje opłaty za czas nieobecności,
- jak się wyprowadzał, zabrał wszystko, co jego, każdy duperel, każdą pierdółkę

***Prawdziwy skapiec to ex chlopak mojej dawnej kolezanki ze szkoły średniej. Pamiętam, że kiedyś umówiłam się z nimi żeby wyskoczyc na jakies piwko wieczorem.Wyobraźcie sobie że przez ponad godzine chodzilismy od knajpy do knajpy bo chłopak koleżanki porównywał ceny piwa w każdej z nich i wciąż szukał najtańszego. W pewnym momemcie nie wiedziałąm juz czy to sie dzieje naprawde czy ja śnie, nie mogłam w tą sytuacje wprost uwierzyć.

***Ale taki skąpy facet tez ma swoje plusy:
-wiadomo przynajmniej, że nie podrywa innych kobiet, bo go na to nie stać :)
- często jest przewidywalny ( ja zawsze wiedziałam, o który ser żółty poprosi sprzedawcę:)))))))

***Gdy wypiłam mojemu ex 1 buteleczkę actimela, to zawsze musiałam odkupic:-) Powiedział mi też, że jeśli będę się chciała napic herbaty muszę połozyć 1zł na lodówce, to samo z kawą. Na moją propozycję zjedzenia romantycznej kolacji w knajpie, zapytał: "Stawiasz" (to była moja pierwsza i ostatnia propozycja:-) No i najlepszy text: Kiedyś, popsuł mu sie samochód w drodze powrotnej ode mnie. W związku z tym moj przewspaniały ex zadzwonił do mnie informując o zaistniałym zdarzeniu oraz pytając: "Dołożysz się do naprawy"? :-)))

***Moj byly zaczac byc bylym kiedy zarzucil mi okropne skapstwo. Poprosilam go o dzielenie sie wydatkami na tabletki antykoncepcyjne, bo dla mnie, niepracujacej studentki 50 zl miesiecznie, to byl spory wydatek. On stwierdzil, ze nic z tego, bo on ich nie je!!!!!!!!!!

***Ów facet, spędzając miłe popołudnie spacerując w towarzystwie grupki znajomych, poczuł chęć na coś słodkiego, więc kupił 2 pączki (nie pytając, czy ktoś z grupy podziela jego chęć). Koleżanka - jego dziewczyna - łudziła się, że zostanie poczęstowana - oczywiście pożarł oba sam. Przy chyba 6-7 osobach patrzących z politowaniem:))
Ale najfajniejsze jest to, że kiedy się umawiali na kolacje w mieście (każdy płacił za siebie), to on ją potem dzielnie odprowadzał na przystanek, żeby nocnym autobusem wróciła do domu (niedaleko zresztą). Po kilku miesiącach dowiedziała się, że on ma samochód, parkuje go kilka przecznic dalej...

***W moje ostatnie urodziny (dwa dni temu), bylem tylko z Najlepsza z Zon :) Musze sprobowac waszych metod (opisanych wokol), czyli
zapraszac gosci i:
- na wstepie kazac im zdjac buty (to z innego watku, tez mi sie bardzo spodobalo, tez chodzilo o oszczedzanie paneli i energii na odkurzanie :) ),
- zaprosic do salonu, gdzie stoi plazma owinieta w folie (i oczywiscie pilot w woreczku, rowniez "zeby sie nie zuzywal", tez z forum),
- zaproponowac herbate, rozwodzac sie nad dobroczynnymi skutkami picia trzech herbat z jednej torebki, oczywiscie bez cukru (sam wymyslilem, ale powinno sie spodobac, bardzo oszczedne, i do tego buduje wiezi miedzyludzkie, kiedy trzy osoby musza sie wymieniac "szczurem", siorbiac cos o kolorze i smaku moczu), oczywiscie herbata z biedronki - ja w tym czasie paradowalbym po mieszkaniu jak panisko z wielkim kubkiem swiezej herbatki, np. Tetley,
- po wypiciu herbatki i omowieniu swoich wielkich dokonan, oraz podliczeniu oszczednosci poczynionych przy piciu tejze, zaproponowac
wspolne obejrzenie Tanca z Gwiazdami. Na uwagi gosci o kiepskiej jakosci obrazu, oswiadczyc, ze nie mam zamiaru przeplacac za kablowke, skoro moge odbierac z anteny dachowej (dorzucic anegdotke o skrytym, niezwykle sprytnym i oszczednym przejeciu anteny sasiadki z dolu, ktora umarla miesiac temu, a jej dzieci sie nie zorientowaly, ze zniknal kabel od anteny, bo sa takie rozrzutne i placa za Aster; wspomniec o zlodziejskim abonamencie RTV i pochwalic sie ile mozna na nim zaoszczedzic, meldujac u siebie babcie, ktora jest w domu opieki)
- w przerwie programu wylaczac plazme, mowiac, ze lepiej ten czas spozytkowac na inteligentna rozmowe, zwlaszcza ze w ten sposob
plazma sie mniej "wyswieca",
- po skonczonym programie zaproponowac przyniesienie dodatkowego czajnika z wrzatkiem (herbatke przeciez wszyscy maja), w wypadku odmowy zaproponowac wypad do sklepu po alkohol, niestety, w momencie wyjscia, odebrac wazny telefon, aby goscie mogli sie sami pofatygowac i docenic piekno deszczowego i mroznego wieczoru - poprosic ich o kupienie czegos na sniadanie, tak przy okazji, - po powrocie gosci, wypic przyniesiony przez nich alkohol, przeprosic, poprosic by sobie poszli, bo glowa nas boli. Sniadanko mamy za friko (no, prawie, bo plazma sie troche wyswiecila), goscie wniebowzieci, bo cudownie sie bawili, zadzwonic do nich i zaprosic na kolejny wieczor...
Musze tak robic, bede mial wiecej przyjaciol :)

Jeszcze 305 postów na ten temat tutaj :-)

Online:



Menu

O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2020
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(31)
czas wolny(37)
dom i zagroda(66)
eMatka(22)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(110)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(11)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(165)
ortografia dramatyczna(9)
poradnik(24)
przyroda(9)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(143)
różne(249)
schizy ciążowe(63)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(84)

Linki

Forum Gazety Wyborczej
Forum Samosia

Wielki Brat patrzy

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl