POST NA FORUM:
Jeśli podzielić życie człowieka na dwie części
1 - chce mi się siku
2 - nie chce mi się siku
to do której części przynależeć będzie sam fakt oddawania moczu - niby nieczuję wtedy potrzeby, chęci sikania, ale jednak sikam, ale gdyby mi się niechciało sikać to bym nie sikał. trapi mnie to od dawna...

FORUM ZASTANAWIA SIĘ INTENSYWNIE:
*** Bardzo powazny problem. Z doswiadczenia wynika, ze jak juz zaczniesz sikac to juz ci sie nie chce siku. Prowadzi to do zaskakujacej konkluzji, ze sam proces sikania jest niepowiazany z uczuciem potrzeby sikania. Proponuje pojsc dalej. Skoro sikasz jak ci sie nie chce siku, to moze w momencie jak chce ci sie siku to wcale nie musisz sikac??

*** nie, tak być nie może. podczas sikania oczywiście chce ci się siku - bo gdyby ci się nie chciało, przestałbyś sikać, ponieważ nie miałbyś takiej potrzeby. tak więc podczas sikania cały czas chce ci się siku, które w tym momencie kiedy o tym pomyślisz wysikujesz. przestaje ci się chcieć siku w momencie, kiedy przestajesz sikać, bo już nie masz czym.

*** Wpływ procesu oddawania moczu na zanik chęci do sikania - można pracę magisterską napisać.

*** A co z osobami mającymi na stałe worki na mocz np.w szpitalu?(Tak zwanymi zacewnikowanymi?)Ten mocz spływa do worka 24h/dobę i oni tego nie czują

*** No wlasnie!! Nie czuja checi sikania, a mimo to sikaja przez 24h!! Czyli udowodnilas, ze samo sikanie nie zalezy od checi sikania. Czyli tak jak juz pisalem, moze jest tak, za jak chce sie siku to wcale nie trzeba sikac i samo przejdzie :)
Name:


Komentarze: