|
POST NA FORUM:
Dzisiaj w pracy poszedłem do ubikacji wysikać się. Stanąłem koło pisuaru i w tym momencie wszedł mój kolega z pracy i stanął koło sąsiedniego pisuaru. Ja zacząłem właśnie sikać, a on nie. Stał tak i nic nie robił, chociaż rozpiął rozporek. Normalnie nic nie robił. Ja skończyłem, a on dalej nic. Specjalnie przedłużałem moment odejścią od pisuaru, żeby zobaczyć co on zrobi. A on nic. No to wreszcie sie zebrałem i zacząłem myć ręce, nasłuchując przy tym co on robi. Nic nie robił. Wreszcie zapiął spodnie i odszedł od pisuaru i też zaczął myć ręce w sąsiedniej umywalce. Nie rozumiem tego. To po co on tam w ogóle przyszedł jak nic nie zrobił? FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE: ***To proste. On to zrobił tylko dlatego, żebyś miał o co pytać na forum. [amen] ***Chciał się napatrzyć na pisuar. ***Moze to byl pisuar Duchampa? ***Chcial sobie potrzymać i pooglądać fiuta. normalna ludzka sprawa, ja tak robie jak myje ***Widzialem kiedys odcinek "archiwum X" o tym samym ......Final byl niesamowity...Uwazaj bo pracujesz z Obcymi! ***1. może miał małego członka i wstydził się go wyjąć (nie wiem jak to jest między facetami, czy się wstydzą kolegów, czy jak to jest). 2. przyszedł popatrzeć na Twojego Name: Komentarze: |