Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



SAMOROZCHYLAJĄCE SIĘ MAJTKI

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 28.08.2013, 20:59 || Komentarze (7)


POST NA FORUM:
Zdradziłam go i nie mogę zapomnieć
Tak, zdradziłam swojego chłopaka, ale to już było ponad rok temu. Nie mogę o tym zapomnieć cały czas o tym myśle. Mój TŻ nie nazywa tego zdradą, dawno jak sam twierdzi wybaczył to. Sytuacja sama w sobie jest bardzo skomplikowana, więc może zacznę od początku : Rok temu na początku sierpnia z grupką przyjaciół postanowiliśmy że jedziemy pod namioty, była nas 5 i tylko ja z moim TŻ bylismy parą wiec mieliśmy spać w jednym namiocie a reszta w jednym. Zaczeło się picie, wszyscy oczywiście siedzielismy w naszym namiocie gdy braklo alkoholu poszlismy na pobliską stacje benzynową i od nowa piliśmy, gdy juz każdy miał dość wszyscy poszli spac w jednym namiocie naszym dwu osobowym,wyobraźcie sobie jak było ciasno. Ja leżałam przytulona do mojego ukochanego a za mną leżał on, nagle poczułam ze ktos dotyka mnie po posladkach, dlugo nie myslac odsunelam sie kawalek, blizej do TŻ, chwilę później poczułam jak majtki mi sie roczylają i nawet nie wiem kiedy on juz to zrobil, poczulam go w sobie wiec błyskawicznym ruchem przysunelam sie do chłopaka, on ciagle spal, gdy znów poczulam tam reke, delikatnie go obudzilam i na ucho mu powiedzialam zeby wzial reke nizej (reke mial na plecach moich) i wtedy poczuł jego rekę, zaczęła sie awantura, kazał mi przejsc na drugą strone i do konca nocy on spacl kolo niego(moja przyjaciolka widziala co ON zaczal robić, więc nie zareagowala tylko poszla do drugiego namiotu) Rano mój ukochany byl zalamany ze pozwolilam sie w ogole dotknąć, dlugo nie myslac wsiadł do samochodu i pojechał, ja wrócilam do domu i chwilę pozniej zobaczylam jego samochód pod domem, mowil ze mnie kocha ze chce ze mna byc, ale nie znał wtedy jeszcze calej prawdy, powiedzialam mu juz wieczorem, przełamałam sie, powiedzial tylko dwa słowa : zabije go wsiadl w samochod i pojechal, zrobil mu pod domem awanture, chodził przez następny czas strasznie zalamany tak jak ja, ale powiedzial ze musze z nim byc ze nie moge teraz tak po prostu odejsc ze on mnie kocha, potrzebuje. i Tak jestesmy ze soba do teraz, a mnie ciagle nie daje spokoj to co sie stalo, to ze w trakcie mojego zwiazku z nim byl tam tez ktos inny, a przecież tak bardzo go kocham. Jest mi cięzko nie wiedzialam gdzie mam sie podziac z tym problemem dlatego pisze tutaj....


FORUM WSPINA SIĘ NA WYŻYNY EMPATII:
***Toż to jakiś bardzo zwinny chłopiec był .

***Jaka zdrada?

[autorka] To jest zdrada ja to tak odbieram, zapomniałam napisać ze własnie jak szlismy na stacja to ja go sprowokowalam bo go dotknelam, a pozniej nic nie zrobilam nie powiedzialam mu ze nie chce, nie reagowalam.

***Co znaczy, że go dotknęłaś? Gdzie, jak?

[autorka] Dotknęłam go tam, chciałam zrobić nie wiem na złość swojemu chłopakowi (wiem to bylo mega głupie, a tłumaczenie ze byłam pijana i nie wiedzialam co sie dzieje jest bez sensu i nic nie tłumaczy) Teraz sobie to tłumacze tym ze chyba chcialam mu po prostu udowodnic ze jego wczesniejsze napady zazdrosci byly bezpodstawne i moze chcialam mu dac wreszcie ten prawdziwy powod.

***Ty go dotknęłaś gdzie, jak, przy swoim chłopaku, on to widział czy nie, zanim on później Cię dotknął w tym namiocie czy kiedy? A w tym namiocie co on zrobił dokładnie i dlaczego nie zareagowałaś inaczej i gwałtowniej? Albo może jakaś mądra wizażanka mi to wytłumaczy bo mój mózg nie ogarnia tego.

[autorka] Dotknęłam go w krocze, tak przy swoim chlopaku ale on tego nie widzial, tak, przed tym co sie stalo w namiocie, w tym namiocie on mnie dotykał a pozniej wsadził, nie wiem czemu nie zareagowalam gwaltowniej, moze myslalam ze to moja wina bo go wczesniej sprowokowałam.

***Ja rozumiem to tak:
Autorka wątku dotknęła kolegę "tam" <-- chyba po kroczu go pomacała. Bo na złość chłopakowi chciała zrobić.
Spali w namiocie, on ja macał po pupie. Ona nic, odsunęła się. No to on dalej macał. Ta dalej nic. On odsunął majtki i nagle "poczuła go w sobie" <-- chyba wsadził ptaka. Wtedy się odsunęła znowu i obudziła chłopaka żeby położył swoją rękę na jej tyłku, że to taka chyba ochrona przed tamtym natrętnym.

***Eeee...
Złapałaś obcego faceta za kroczę, a gdy potem w namiocie wziął się za Ciebie, zamiast zacząć krzyczeć poczekałaś aż sobie podziała, a potem szepnęłaś na uszko swojemu facetowi, żeby bronił ręką Twojej pupy?

[autorka] Wsadził go bardzo gwałtownie, i odrazu jak poczułam to sie szybko odsunelam.

***Zaraz, zaraz... Czyli ty najpierw go pomacałaś po kroczu, żeby zrobić na złość swojemu facetowi, a później on w odwecie w przeciągu ułamku sekundy wszedł w ciebie?
Świat się kończy...

***"Weź" nie trolluj.

***Eeee tam to nie troll
Sytuacja tylko źle przedstawiona ,bo to nie on gwałtownie w nią wszedł tylko ona w tym ścisku chciała tyłkiem się rozepchać i tak nieszczęśliwie się stało

***miala majtki na sobie i on w nia wszedl nagle ?dobre

***Bo majtki się rozchyliły ponoć (swoją drogą jak można rozchylić majty?

***A mnie ten przekładaniec w namiocie zastanawia. Facet, dziewczyna, facet, dziewczyna. Jaki facet dopuszcza do sytuacji, by jego dziewczyna leżała koło innego chłopaka? Jeszcze w samorozchylających się majtkach?

[podesłała Emil - dzięki i ja też pozdrawiam! ;-))))]

To jest tak straszne, że po prostu mnie załamało. Post jest świeżutki i dzisiejszy, więc zapraszam pod ten LINK, jeśli macie ochotę sprawdzić jak się ta cała sprawa zakończy.

Online:



Menu

O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2020
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(31)
czas wolny(37)
dom i zagroda(66)
eMatka(22)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(110)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(11)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(165)
ortografia dramatyczna(9)
poradnik(24)
przyroda(9)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(143)
różne(249)
schizy ciążowe(63)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(84)

Linki

Forum Gazety Wyborczej
Forum Samosia

Wielki Brat patrzy

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl