Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



POTWORSKI I GRY ONLINE

Link || kategoria: jopowa, belladonna i potworski || 16.06.2010, 10:05 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Mam prośbę, żebyście podpowiedzieli mi co robić.

Od dwóch i pół roku jesteśmy razem, w tym czasie mój N. przez prawie półtora roku nie pracował. Siedział przed kompem i grał w onlinówki, przeglądarkowe gry. Zabierało mu to dużo czasu, często (średnio raz na miesiąc) się o to kłóciliśmy.

Od razu zaznaczę, ze nigdy nei chciałam, żeby w te gry przestał grać, bo to by było bezsensowne, skoro lubi (jakby mi zabronił całkiem czytać książki to bym się wściekła), ale żeby ustawił sobie jakoś priorytety.

Onlinówki to gry, w których trzeba coś "przekllikać" w odpowiedniej kolejności o odpowiedniej godzinie. Czasem jest to 17, czasem 6 rano, a czasem 2 w nocy. Najgorzej u niego jest z The West. Poza rozbudowywaniem postaci, gracze umawiają się na bitwy między fortami, które trwają około godziny, najczęściej wieczorami. Zatem N. przychodzi z pracy, nie zdejmując butów, siada przed lapem i przeklikuje (gier ma kilka). Jak proszę, żeby zdjął buty, to warczy, że przeszkadzam. Tylko, że to ja potem sprzątam syf z podłogi, a nie on, bo on
nienawidzi sprzątać. Klikanie, klikanie, w międzyczasie wrzucenie AXN na tapetę, klikania ciąg dalszy. Oprócz samej gry w The West jest forum gry, forum zewnętrzne gry na jakimś serwerze, a dodatkowo czat i gg. Ci ludzie siedzą tam naprawdę non stop... a N. tak często jak tylko może (nie jest się w stanie obudzić o 8 sam do pracy - O 8!!!!! nie na 8 - ale żeby przeklikać to o 6 sam się zrywa). Ostatnio do czatu podczas bitew dołączył czat na głośnikach. Kilka osób nadaje rozkazy dla innych, zamiast je pisać. Rozumiem wygodę, ale...

Nie mogę patzreć na tę grę. Głównie latego, że N. poświęca jej tyle czasu, że już mi ją całkiem brzydził, a także dlatego, z e już tyle razy była awantura przez nią. Ostatnio jak podczas przyjemnego wieczoru N. musiał przerwać i zamiast nadal zajmować się nami, poszedł przeklikać, po czym za chwilę wrócił i zdziwił się, że przestałam mieć ochotę...

Wczoraj miałam wolny dzień, dziś miałam wziąć urlop na jakąś zaplanowaną wycieczkę, jutro wolne... Kupiłam wczoraj wino nasze ulubione, kilka ulubionych przez niego rzeczy, mając nadzieję, ze odprężymy się po całym tygodniu, ale nie, czekał mnie wieczór z The Westem. Do godziny 22 gadał z głośnika jakiś facet, w dodatku nie potrafiący poprawnie mówić po polsku, co doprowadza mnie do szału. A jak powiedziałam, ze już nei mogę tego słuchać, to N. stwierdził, że zaczyna mieć tego dość i że focha strzelam. Rano o 6 zadzwoniłam do pracy po urlp (wycieczka), a N. wstał o 9, nie odzywając się prawie słowem, po czym zawiózł mnie i rzeczy do mnie (wywoziłam już niepotrzebne rzeczy od niego do rodziców) i pojechał w siną dal do kumpla. SMSem mi napisał, że wycieczka by była, ale nie umiem być miła więc nie będzie. I że nie ma ochoty ze mną rozmawiać.

Poczułąm się jakby mnie traktował jak 3letnie dziecko - jak jest niegrzeczne to nei pójdzie na huśtawki. No i kolejny raz gra okazała się ważniejsza niż rzadkie ze względu na moją pracę wspólne spędzenie wieczoru. Facet ma 33 lata, a zachowuje się, jakby miał 8 i dostał pierwszy komputer na komunię.

Co ja mam zrobić - bo nie mam siły na to, nie chcę, zeby przestał grać, skoro lubi, ale żeby zachował jakąś logikę w tym co robi. Wkurza mnie jak wracam trzy godziny później od niego do domu po 12 h pracy, a on nawet nei wyjął mięsa z zamrażalnika na obiad, bo po co, przecież trzeba było przeklikać. O sprzątaniu nie ma mowy, o zrobieniu zakupów często też nie, bo jest bitwa, on musi być, a sklep ma jakąś tam godzinę zamknięcia.

Czy rzeczywiście przesadzam, bo gry to gry i już, czy da się coś zrobic czy już nie? Kiedy mu mówię, że zachowuje się jak uzależniony to się wścieka i mówi że nie, nie zaciągnę g na terapię, a teraz już mói o kupieniu PS3 albo XBOXa, naprawdę się tego boję. Zaczynamy myśleć o ślubie i dziecku, ale boję się strasznie, zwłaszcza dziecka, że zostanie wszystko na mojej głowie, bo "mam bitwę"

Bardzo proszę o pomoc i dziękuję za rady.


POTWORSKI WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
[potworski] Dziękuj ku... opatrzności, że ci się taki fajny facet trafił. Mogłaś przecież trafić np na zawodowego kilera=wtedy np wracasz z roboty, otwierasz zamrażarkę żeby wyciągnąć mięso na mielone=a tam obcięta dłoń denata. A tak - masz spokój-tu klik, tam klik, a ty wtedy spokojnie możesz sobie w tym czasie obciągać winiaka, albo postawić pasjansa.

[podesłał Łosoś Norweski - dzięki ;-))))]

Online:





Menu

Księga gości
O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2018
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(30)
czas wolny(36)
dom i zagroda(64)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(106)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(10)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(161)
ortografia dramatyczna(8)
poradnik(24)
przyroda(8)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(131)
różne(241)
schizy ciążowe(61)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(77)
zestresowana mama(19)

Linki

1. Aaaby sprzedac
2. Ania i jej doznania
4. Dziwne szyldy
5. Forum Gazety Wyborczej
6. Forum Samosia
7. Koszmary architektury
8. Krysia ma misia
9. Podrobkowo
10. Pobozni chlopcy
11. Polski priv
12. Poszukiwany/poszukiwana
13. Szczucie cycem
14. Szukam - zatrudnie
15. Tylko w Polsce

Wielki Brat patrzy



powered by Ownlog.com & Fotolog.pl