Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą.. Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-)

Zachowujemy oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi.

Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są nam kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


PISAŁ SMSY FAJNE, A TERAZ MNIE OLEWA...


Link 06.06.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Bardzo prosze o podpowiedz jak mam postepowac, jechalam metrem i pozanalam fajnego chlopaka- -podszedl do mie i zaczal rozmowe, ze chce sie spotkac; umowilismy sie w koncu, swietny. Ale ma problem jest jedynakiem i jego rodzice sie wlasnie rozwodza.. pozatym ok, i teraz - chcial sie ze mna spotkac i pisal smsy fajne, a teraz jakby to olewa.. pojechal do Finlandii na tydzien wrocil, w czw, wiadom praca ale mielismy sie spotkac - ja tak myslama, czekalam na smsa i nic, wiec wyslalam w niedziele i powiedzial, ze jest ok; wczoraj powiedzialam, ze moze sie spotkamy w jakis dzien, powiedzial, ze w sobote lub ndz? ja smsem wciaz, ze sobota jest ok, a on nic nie odpisal! i teraz nie wiem, czy to znaczy, ze ok, czy jeszcze napisze??? A jak nie napisze, to mam w sobote napisac?? ze gdzie sie spotykamy?? Sama juz nie wiem.. byl ok, a teraz jest taki "zimny" jakis.. No i nie wiem?? Poradzcie cos/skomentujcie prosze! Jak nie napisze w sobote to mam napisac gdzie sie spotykamy?? Juz sama nie wiem.. Ma problemy prawda, ale ma tez 25 lat! No nie wiem.. Poradzcie prosze!!

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Może się uspokój i napisz raz jeszcze bo nic z tego nie zrozumiałam. Totalny chaos myśli i słów;)

***W skrócie chodzi o to ,że dziewczyna poznała chłopaka ,który ma 25 lat a jego rodzice się rozwodzą. Problem leży w tym ,że on właśnie od tego momentu się nie odzywa. Co robić ? :D

***Ja myślę, że on już nie kocha...

***halo, smiem twierdić, że nigdy nie kochał....

***no patrz, a ja z tego rozpaczliwego maila wywnioskowałam, że to był romans stulecia ;PPP

***jak ona tak mysli jak pisze to sie mu wcale nie dziwie

***o nie! czemu tak bezceremonialnie zabijasz wszelką nadzieję tej biednej dziewczyny? nie widzisz, jak się wije? jak cierpi i usycha? jaki ma mętlik w głowie z powodu tego gorącego uczucia? A Ty co? tak bezlitośnie koniec tej sielanki obwieszczasz? ;-) dobrze ze w łodzi nie ma metra :-)

***Bez buteleczki Finlandii tego nie rozbierzemy

[podesłała Anusiakowa - dzięki :-)]


Nie bądź żyła, podziel się linkiem:

wspoludzial@gmail.com




Załoga bloga

Księga gości

Wyślij wiadomość

Załóż bloga

Archiwum

2008
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

niebiezpieczne związki(74)
różne(54)
dom i zagroda(51)
krótko i treściwie(42)
relacje międzyludzkie(36)
psychologia(34)
zdrowie i uroda(23)
fizjologia(22)
jopowa i belladonna(20)
czas wolny(20)
schizy ciążowe(16)
anatomia(14)
sport i rekreacja(12)
metafizyka(8)
szukajcie a znajdziecie(6)
załoga bloga radzi(3)
moda(2)
język ojczysty(2)

Linki

Poradnik autolanserki
Poradnik architektoniczny
Poradnik dla podrywacza
Poradnik Super-Sprzedawcy
Poradnik biznesmena
Poradnik copywritera

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl