OGŁOSZENIA DROBNE
Link 08.09.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Zobaczyłam ogłoszenie w miejscowym markecie: Perugę damsko sprzedam...Przyznam, że dłuższą chwilę zastanawiałam się o co chodzi:)
FORUM ZWIERZA SIĘ OCHOCZO:
*** Perugi są dobre na goronc! :)
*** Dawno,dawno temu na'sklepie' ze skupem zlomu i metali kolorowych,odrecznie, czerwonym markerem: Przyjme 4 silnych mezczyzn na zlom i 2 kobiety na metale. :)
*** Na skupie płodów rolnych i nabiałowych: "Chłopi myjcie jaja". W jednym z hipermarketów przed świętami (o karpiach pływających do górybrzuchami): "Te ryby są żywe, one tak odpoczywają"
*** Szyld na płocie - "Bóle kręgosłupa i inne". Ciekawe czy ból nogi też mają :)
*** w barze "Waldi" w Białogórze kartka na metalowym wiaderku - "Brudne szczućce"... :))))))))))))))))))
*** Na słupie ogłoszeniowym widziałam kiedyś coś takiego: "Sprzedam krowę na gwałt"
*** Krynica Morska, kilka lat temu, w witrynie zachęcające menu, cokolwiek oznacza: ŻUR ŻUŁAWSKI W CYCKU TEŚCIOWEJ.
*** A ja widziałam ogłoszenie na samochodzie: "PRAGNĘ SPRZEDAĆ"
*** Pare lat temu w Krakowie widialam ogloszenie w przejsciu podziemnym kolo Dworca Glownego:wyjde za kogokolwiek(numeru telefonu nie pamietam)
*** W toalecie "Zabrania się wynoszenia papieru toaletowego na wynos"
*** W sklepie z zabawkami: szczały do łuku 1,5 PLN szt.
*** W wiejskim sklepie, w ktorym nie bylo toalety, na 20 minut przed zamknieciem tegoz sklapu, sprzedawczyni wywiesila na drzwiach informacje: WYSZLAM DO UBIKACJI I JUZ NIE WROCE
*** A ja kiedys widzialem: "Szukam sekretarki na gwalt", "Studentow z ciemna karnacja do sprzedazy kebabow", "Mlodych obrotnych do krecenia karuzeli"
*** Gdzieś w bieszczadach, kartka na drzwiach sklepu."w soboty sklepowa daje od tyłu"

