Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



NIESZCZĘŚCIE U BELLADONNY

Link || kategoria: jopowa, belladonna i potworski || 07.09.2007, 00:00 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
Takie nieszczęście!! Ale opowiem Wam po kolei, bo potrzebuję pocieszenia. Tydzień temu korzystając z okazji, że Ambroży jest w domu a nie gra koncertów ze swoją orkiestrą, poprosiłam Go, żeby wbił gwóźdź w ścianę, gdyż chciałam w końcu zawiesić portret naszego Syna. No i do dziś szczerze tego żałuję, a na przyszłość już wiem, że do drobnych robót należy zatrudniać fachowca. Ambroży mimo, że postawnym jest mężczyzną, musiał stanąć na krzesło z młotkiem i kołkiem bo on wszystko musi robić perfekcyjnie, żeby nie daj Bóg krzywo nie wyszło. Ale jak tak stał zachwiał się nagle w posadach i z krzesła spadł dość niefortunnie. Tak niefortunnie, że zwichnął czy też złamał sobie rękę gdzieś w nadgarstku, bo rozpaczliwe chciał ratować własne zdrowie. Wszystko moja wina, bo Ambroży tyle razy wykręcał się od drobnych prac domowych twierdząc, że może uszkodzić sobie rękę a to przecież jego narzędzie pracy. Jakaż to była lekkomyślność z mojej strony!!! Nie dawałam Mu wiary, uważałam, że przesadza, przecież Tylku mężczyzn pomaga w gospodarstwie domowym bez większego uszczerbku na zdrowiu. A Ambroży mówił, że kiedyś gdy będę nalegać może dojść do nieszczęścia. Muzyk i chirurg to zawody gdzie precyzja ruchów jest niezbędna, aby dobrze wykonywać swoją pracę, a tu taka katastrofa. Zwłaszcza w przypadku wirtuoza. Efekt całego zajścia jest taki, że Ambroży ma rękę w gipsie unieruchomiona przez 6 tygodni. Nie może grać, nie może ćwiczyć. Jest przygnębiony, wie że cała jego kariera może runąć bo przecież po zdjęciu gipsu czeka go zapewne żmudna rehabilitacja. Ambroży nawet nie komponuje, leży tylko i patrzy w sufit. Od czasu do czasu popija szkodzką. Nawet nie chce bawić się z naszym Synem, bo twierdzi, że nie podoła obowiązkom Ojca, gdyż malec jest na etapie stawiania pierwszych kroków a On przez moją lekkomyślność ma złamaną rękę, wiec w tym wypadku o skrzywdzenie dziecka bardzo blisko. Boję się, że Ambroży nie będzie mógł powrócić do muzyki po zdjęciu gipsowego opatrunku. Gorzej, obawiam się, że znowu zacznie się hazardować. To taki wrażliwy człowiek, nie wiem jak mu pomóc? Żebym tylko mogła cofnąć czas….Ale nie mogę. Z drugiej strony to człowiek na tyle prawy i honorowy, że skoro obiecał, że nigdy więcej hazardu (leżał nawet krzyżem na zamówionej w Jego intencji Mszy Św) to ja mu bezgranicznie ufam. No ale co ja mogę zrobić? Jak mu pomóc?Tu mam dla was moje drogie dobrą radę. Uważajcie na swoich mężczyzn bo czasem nasz upór i chęć zaoszczędzenia tych kilku złotych może przynieść więcej szkody niż pożytku. Nauka którą wyniosłam z całej tej przykrej dla naszej rodziny sytuacji jest taka, że jeśli mężczyzna nie chce czegoś zrobić to widocznie ma ważny powód. Boje się o naszą przyszłość. Może powinnam pomyśleć o bonie i jednak poszukać uczciwej i dobrze płatnej pracy? Zdaję sobie sprawę, że z malowania w tej sytuacji nas nie utrzymam, choć czasem udawało mi się sprzedać jakiś obraz. Niestety głównie za granicą. Co robić? Pocieszcie proszę.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** A na czym jasnie pan gra?Tak z ciekawosci...

*** Pewnie na dudach "szkodzkich" :)

*** Nie rozumiem. co się zachwiało w posadach?Ambroży (btw. tak nazywa się jeden z moich kotów - b.ładne imię)? świat - bo Ambroży wlazl na krzesło, a postawnym jest mężczyzną?fajnie piszesz - proszę o jeszcze.i niech Ambroży nie popija tej "szkodzkiej", bo po odgipsieniu łapki mu się będa trzęsły. i nie mów do niani bona, bo jeszcze uwierzy ona (ta niania), że królową jest.

*** Ach co za nieszczęście. Toż Ambroży popaść w głęboką depresję może. Syn Wasz,widząc cierpienie ojca swego najukochańszego posmutniał zapewne. Utul troskisyna, otrzyj jedwabną chustką łzy, które ukratkiem oczy opuszczają i przelej swąrozpacz na płótno. Dzieło powstanie.

*** Sorki, ale ile ty dzieci masz w domu? jedno czy dwoje? bedziesz fachowca zatrudniać do wbicia głupiego gwoździa?! co to za facet, który młotkiem nie umie operować? przestań się nad nim rozczulać, bo tak za każdym razem będzie. dlaczego czujesz się winna? poprosiłaś tylko o wbicie gwoździa, przecież nie zepchnęłaś go ze stołka.

[BELLADONNA] Oczywiście że mam jedno dziecko. Syna. Ambroży jest pianistą. Jest artystą a muzyka to Jego pasja. Teraz podzielam juz zdanie męża mego w kwestii prac domowych. Otóż nie każdy mężczyzna musi się na tym znać. To żadna ujma. Wręcz przeciwnie. Po to są fachowcy żeby robili co do nich należy. Bo pożniej w razie wypadku takie właśnie kwasy. Ambroży nie zna się może na "męskich" zajęciach ale za to potrafi na koncertach porwać i wzruszyc do łez tłumy. Jest bardzo szanowany i poważany w muzycznym świecie, chociaż ja nie podzielam jego pasji aż tak bardzo. Niektóre utwory strasznie mnie drażnia np. preludia Chopina.

*** Pomoz najpierw sobie.

*** Myślę, że w tej sytuacji nalezy zasięgnąć rady u Matki Ambrożego. W końcu zna swego Syna najlepiej, wie, co przyniesie mu ulgę w tym emocjonalnym impasie. Nie czyń sobie zbyt wielkich wyrzutów, w końcu chciałaś tylko, aby Wasz dom był prawdziwym Domem, z portretem Syna, z mężczyzną nie bojącycm się nijakiej roboty, takim trochę szorstkim, pachnącym potem i cygarem. Myślę, że masaże i nacierania, jak również wyjazd do wód przyniesie poprawę stanu zdrowia Męża.Jest jeszcze jeden punkt, który nie daje mi spokoju i który poragnę wyłuszczyć. Otóż chirurgia rzadko wymaga precyzji rówchów i wirtuozerii manualnej. Ba, częstokroć mały kieliszeczek czy dwa przed przystąpieniem do zabiegu czyni rych doktora pewniejszym i skuteczniejszym. no, to tyle mych dywagacyj. Mam nadzieję, że Twa melancholia niebawem będzie miała swój szczęśliwy kres.

[BELLADONNA] Ach moje drogie jesteście jak zawsze niepoważne:) Pocieszenia od was nie zaznałam co prawda, ale przynajmniej humor mi sie poprawił na chwilę. Otóż na matke Ambrożego nie ma co liczyć w obecnej sytuacji, gdyż Ambroży został nazwany przez matke marnotrawnym synem przed kilkoma laty i stosunki ich uległy pogorszeniu. Teściowa w ogóle sie do naszego życia nie wtrąca, ale i my nie mamy co liczyc na jej pomoc czy radę. Co prawda była obecna na naszym ślubie wraz z obecnym mężem, ale chyba inaczej wyobrażała sobie ślub pierworodnego syna. Nie wiem myslałam może żeby namówić Ambrożego na terapię, ale myślę że może sie zirytować tylko że uznałam Go za psychicznie niestabilnego. Jednak w obecnej sytuacji to może dobre wyjście?

*** Przykre to bardzo, że macie z Matką Ambrożego tak zdystansowaną relację. No cóż, nalezy jednak uznać za właściwe, iż nie staracie się za wszelką cenę żyć pod Jej dyktando i wytyczne. Terapia rodzinna jest pomysłem ze wszech miar ryzykownym. Ci dzisiejsi "specjaliści", którzy z buciorami wdzierają się do dusz pacjentów, odzierając ich przy tym z niewinności, naiwności, idei a nierzadko i pieniędzy! Jeśli już musicie, poszukajcie rady i pomocy w starszych członkach Rodziny. W dzisiejszych bezwzględnych czasach mądrość i doświadczenie właściwe starszemu wiekowi są w pogardzie i lekceważeniu przez młodych. Zapewniam Cię, moja droga, że starszy stryj, wuj czy inny Krewny mądrością życiową przewyższa niejednego "psychologa" i z niejednym złamanym nadgarstkiem w życiu się borykał (to oczywiście literacka przenośnia). Musicie walczyć. Macie dla kogo żyć i trwać, macie przyszłego Spadkobiercę Rodu. Przytulam Cię do piersi.

[BELLADONNA] Bardzo dziękuję Ci za troskę. Rzeczą oczywistą jest że dla Ambrożego wizyta u specjalisty byłaby swego rodzaju odarciem z inymności. Mam w rodzinie sędziwego stryja. Poproszę Go aby nas odwiedził (możemy posłać po niego samochód, aby stryj się nadto nie fatygował)Ambroży bardzo zawsze liczył się z jego zdaniem. Może stryj przekona Go że należy przełamać się i nie roztkliwiac nad sobą, ale czuję że to będzie trudne zadanie. Tym bardziej, że Ambroży to czasem prawdziwy raróg i cięzko do niego dotrzeć. No ale co począć? Tacy są artyści :)ściskam i dziękuję za troskę. To dla mnie cenne.

[podesłała syriana - dzięki wielkie :-)))))]

Online:



Menu

O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2019
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(31)
czas wolny(37)
dom i zagroda(66)
eMatka(22)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(110)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(11)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(165)
ortografia dramatyczna(9)
poradnik(24)
przyroda(9)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(143)
różne(249)
schizy ciążowe(63)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(84)

Linki

Forum Gazety Wyborczej
Forum Samosia

Wielki Brat patrzy

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl