|
POST NA FORUM:
A te owoce w Jogobelli SOM jędrne, SOM soczyste. I dzieci SOM zdrowe... I tak co 15 minut przez cały dzień. Oooo żesz... A ja wyrodna matka jeszcze tego dziecku nie kupiłam. FORUM ŁĄCZY SIĘ W BÓLU: ***Teraz do tych wspaniałych mam dołączyła taka ze szczękościskiem, gada przez zaciśnięte zęby ... też ma pewnie dość tej jogobrei ***Czasem widuję reklamę jakiegoś środka do zmywania naczyń - zahipnotyzowane niewiasty wpatrują się z nabożną czcią w lśniące patelnie. Na końcu widać szachownicę zdjęć z wieloma wytrzeszczonymi paniami naraz. Właśnie mnie oświeciło: to muszą być te same kobiety, które całą dobę rąbią jogobellę! ***Mnie bardziej dziwi hasło "Owoce w Jogobelli są takie chrupiące". Zawsze mi sie zdawało że owoce nie mogą być chrupiące, a jak są to znaczy że coś z nimi nie tak. ***Do niedawna truskawki Jogobella zrywala prosto z drzewa... ***Już sama nie wiem co lepsze: z drzewa czy ZE krzaczka... bo taki motyw też się przewinął ***Nie mam odchyłek ale ja słyszę SEKSZACZKA ***Jogobellę jem na śniadanie, jogobellę jem na obiad, jogobellę jem na kolacje... RZYGAM JUŻ TĄ JOGOBELLĄ!! Name: Komentarze: 22.03.2008 :: 18:54 :: 83.144.110.58 16.03.2008 :: 12:58 :: 80.54.131.197 14.03.2008 :: 09:57 :: 81.246.107.2 14.03.2008 :: 09:25 :: 83.3.183.18 13.03.2008 :: 20:58 :: 92.244.41.110 13.03.2008 :: 18:51 :: 217.30.145.170 13.03.2008 :: 18:46 :: 195.150.76.3 13.03.2008 :: 17:18 :: 83.144.110.58 |