POST NA FORUM:
(news onet.pl)
Ulubiony wielbłąd pewnej Australijki najpierw zgwałcił swoją panią, a potem ją zabił przygniatając swoim ciałem - podaje BBC. Kobietę znaleziono martwą w zagrodzie dla bydła koło miasta Mitchella w Queenslandzie. Nieszczęśnica otrzymała wielbłąda w prezencie na 60. urodziny. Kiedy kobieta stała się obiektem pożądania zwierzęcia, wielbłąd powalił ją na ziemię, leżał na niej i przydusił. Wielbłąd miał 10 miesięcy i ważył 152kg.
Młode wielbłądy zwykle nie są agresywne, ale mogą się stawać groźne, jeśli się boją lub są podniecone.

FORUM JEST W GŁĘBOKIM SZOKU:
***Wielbłąd to po zagranicznemu...po polsku powinno być : Kamel zgwałcił i zabił swoją panią ! Otóż tak !

***No dobrze, zginęła, to straszne - współczuję. Ale niech mi ktoś wytłumaczy jak wielbłąd zdjął jej majtki?

***Bo to byl inteligentny wielblad

***Zembami

***Wielbłąd nie ma zębów niełuku on ma tylko wargi

***Normalnie w dół,a póżniej to już łatwizna.

***Proponuje zemste. Wedla zasady GWALT ZA GWALT.Panowie do dziela.Zadnej wielbladzicy nie moze ujsc na "sucho".
Name:


Komentarze: