|
POST NA FORUM:
Może mi pomożecie. Chodzę z dziewczyną i zamierzamy się pobrać. Niestety stało się. Przespałem się z jej matką. Powiem wam, że to był pierwszy porządny seks w moim życiu. Czy powinienem sobie odpuścić córkę i zająć się matką? Córeczka niby jest fajna i chyba ją kocham ale w końcu wyszłoby szydło z worka. Nie chciałbym później gryźć się do końca życia. FORUM BURZY MÓZGI: ***Spróbuj jeszcze z babcią i wtedy podejmij decyzję (polecam rzut monetą) ***A jak moneta stanie na sztorc to wybierz teścia ***Powinieneś kierować się głosem serca. ***Zostaw starą i naucz czegoś młodą ***A nie możesz z obiema kręcić? Przecież nie musisz się spowiadać ***Co na to Jerry Springer??? ***Chlopie nawet sie nie zastanawiaj ...masz przeciez dwie kobitki, , jedna do seksu a druga do ....do czegos tam...niewazne jestes szczesciarzem podaj mi nr tel tej starej, mlodej zreszta tez... ***Widocznie matka chciala cie sprawdzic! Milosc macierzynska ... nie zna granic! ***Bierz córkę bo młodsza ale mamuśke trzymaj w ... odwodzie jak młoda zaciąży abo cóś. ***Teraz wiesz poco są dni parzyste i nieparzyste . Name: Komentarze: 17.07.2008 :: 22:38 :: 92.78.17.174 16.07.2008 :: 23:44 :: 81.190.215.108 16.07.2008 :: 20:11 :: 83.23.83.31 16.07.2008 :: 18:45 :: 83.30.197.160 16.07.2008 :: 18:27 :: 83.11.88.226 16.07.2008 :: 13:59 :: 91.176.139.242 16.07.2008 :: 12:26 :: 78.88.135.67 |