|
POST NA FORUM:
Witam! To mój pierwszy post. Mam pewien problem :( No wiec tak chodze do gimnazjum do pierwszej klasy. Słyszałam że podobam sie takiemu jednemu Ł z 3b wiec zrobiłam pierwszy krok. No gadaliśmy ze sobą i wogle i poprosił mnie o chodzenie. To był 25 września. Nie mówiłam o tym mamie, nie wiem czemu ale ja jakoś sie nie lubie zwierzac mamie. I tu zaczyna sie problem, mama sie tego od kogoś dowiedziała nie wiem od kogo. Jak z nim zerwałam niedawno mama jak zwykle o wszystkim wiedziała... Prezcież ja jej nic nie mówiłam !!! Wiedziała nawet o czym rozmawiamy i wogle. Normalnie wszytsko! :( Ciagle sie musi wtrącać, nie chce z nią rozmawiac na każdy temat ale sama zaczyna ! Kto jej tak kabluje na mnie? Nie mam ani troche prywatność! W szkole wie wszystko co robie, jak chodziłam do podstawówki zawsze pytała jak w szkole i wogle gadałyśmy a teraz nawet nie pyta bo jej ktoś to wszystko mówi. Woli to słysześ od kogoś niż od własniej córki :( :( :( Wiecie jak mi smutno i płakac mi sie chce? :( :( :( Błagam, prosze o pomoc!! Co mam jej powiedzieć ? Pytałam jej kto jej tak na mnie kabluje to nie chciała powiedzieć. :( PS. Esów moich nie czyta, sama mówiła że to jest poprostu nie kulturalnie czytać czyjeś esy bo to jest raczej sprawa prywatna. FORUM MYŚLI INTENSYWNIE: *** A może płaci jakiejś twojej przyjaciółce za informację :D Normalnie można by film nakręcić :D *** Może założyła Ci podsłuch :D *** Może ta mamuśka to agentka? *** taak:D i wszystkie kolezanki dla niej pracuja *** To jest w ogóle jedno wielkie FBI albo inne odlotowe agentki :D *** Może CBA cię śledzi? [osoba, która podesłała linka do forum się nie podpisała, a tego co widnieje w adresie e-mail nie będę cytować... w każdym razie dzięki :-)))] Name: Komentarze: |