KUPIŁAM KURTKĘ, OJ, BĘDZIE BAL..!
Link 30.03.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Moj problem jest do bolu glupi, no ale problem. Moj chlopak jest strasznie oszczedny, ma od 6 lat ta sama kurtke, od 4 te same dzinsy, w ogole wydawanie kasy na ciuchy jest dla niego rozpusta i trwonieniem. Problem w tym, ze ja kupilam sobie wczoraj nowa kurtke, bo naprawde musialam, moja stara byla juz...no sami wiecie o co chodzi. Strasznie boje sie, co on powie, bo zawsze na mnie wrzeszczy jak wariat kiedy kupuje sobie nowe ciuchy, poza tym wisze mu jeszcze 50 zl, ktorych nie moge mu w tym miesiacu oddac. MOje kolezanki mowia, zeby mu wcisnac, ze to stara kurtka, ktora mialam juz dawno albo ze rodzice mi przyslali w prezencie, ale on sie na to chyba nie nabierze, bo jestesmy razem od 3 lat i doskonale wie, jakie mam ciuchy, poza tym wie, ze moi rodzice mi takich prezentow nie robia. Poradzcie cos, bo jak pomysle, jaka jutro bedzie awantura...
FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Nie wiem czemu niektóre kobiety dają się tak pozbaść [poz...co..?!] facetom; jak pozwalasz mu na takie zachowanie już teraz to ja nie wiem co będzię potem... faceta trzeba sobie umieć wychować a nie pozwolić mu wleźć na głowe a potem narzekać jaki to on niedobry!
[ośrodek tresury facetów, tel. 0-800...]
***Może starą kurtke podrzyj w jakimś miejscu i powiedz że jakiś pies ci podarł i musiałaś kupić sobie nową no bo co będziesz jak lump chodziła
***Ja to chowam zakupy na dnie szafy, a potem wyciagam za 2 tygodnie i z czystym sumieniem moge powiedziec, ze to nie nowe a juz calkiem dawno kupione
[sumienie czyste, nieużywane]
***Co ci radzić. Sama sobie wybrałaś takiego chłopaka

