|
POST NA FORUM:
Co może symbolizować sygnet na palcu u faceta. Jak takiego zobaczę to od razu z jakąś mafią mi się kojarzy. FORUM ZASTANAWIA SIĘ GŁĘBOKO: ***Mnie się sygnet bez herbu kojarzy jedynie z niespełnionym kandydatem na pierwszego Casanovę Pcimia Dolnego. ***Ja znam dwie opcje: 1. Facet z sygnetem to gej - zachęta dla innych panów do podrywu. 2. Facet lubi się bić i chce zostawiać na pokonanych "pieczątkę". ***Jasne. Zeby policja od razu wiedziala gdzie jechac... ***Nadęty bufon, który ma brud za paznokciami i sygnet na palcu.Ale skoro mamusia kazała kupić za swoją rentę, to nosi. ***Pewnie że jest sygnatariuszem - jak sama nazwa wskazuje, sygnet służy do podpisywania ***Sygnet jest zamiast manicure. Zakładasz i możesz mieć margines za paznokciami i czorne łapy. Przynajmniej ja takich sygneciarzy widywałem. ***Sygnet/pierscien nosza zdobywcy Mistrzostwa NBA. na pewno gral kiedys w Bykach. ***Jeśli siedzi w starym oplu, oznacza to: 'mój drugi samochód to BMW' ***Być może jest to hłabia z piełścieniem łodowym, Janie. Kiedyś mój ojciec założył coś takiego, żeby poszpanować przy gościach. Akurat w tv leciała jakaś sztuka Szekspira z kwestią o „miernocie, co sygnetami palce zdobi” (nie pamiętam, co za dzieło). Było widzieć minę ojca i słyszeć nagłą ciszę przy stole! ***Pozdłowienia dla papy! ;) ***To przedstawiciele tej podkultury obnosza sie z sygnetami na paluchach, zeby bylo od razu wiadomo kto jest kto i rozpoznal swoj swego. Jesli biskup jest jednoczesnie gejem i romem wtedy moze nosic trzy sygnety. Name: Komentarze: 03.08.2008 :: 15:42 :: 83.23.106.160 02.08.2008 :: 21:31 :: 88.74.175.88 01.08.2008 :: 21:38 :: 83.13.122.66 31.07.2008 :: 12:49 :: 83.6.148.210 |