POST NA FORUM:
I co na temat kolczyków sądzicie? Jestem ciekawa bo sama planuje sobie taki fundnac
Czy bardzo bolało? Ile się goiło? Ile przyzwyczajałyście sie do niego? Ile kosztuja takie koczyki?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Czytałam, że jedna dziewczyna jadła płatki z mlekiem jakieś chrupiące i jej kolczyka z języka urwało... makabra
[jeeeeezu, które to płatki...?!?!?]

***Weź mam to wiem co mowie. robienie loda to całkowicie odpada. sepleni drugi rok,juz nawet ludzie mysla ze jestem niemową, ale spoko, da sie z tym zyc, przeciez jest jeszcze body language
[oraz alfabet Morse'a i język migowy. Luuuuuzik...]

***Generalnie to laski z gwoździem w języku i te tzw. sztuczne pryszcze (kolczyki na nosie) mnie odstraszają, ale jak lubicie...

***Kolczyka w jezyku - moj chlopak go uwielbia! tylko troche mu nie pasi ze mam tez w brwi...
[no tak, ten w brwi do niczego się nie przydaje...]

***Ja wlasnie tesh se chce zrobic kolczyka w jezyku .. tylko boj sie ze strazy wylukaja i slyszalam ze mozna cos przbic i pozniej nie czuc smaku.. jak to jest ??
[oczywiście, można przebić. kubek smakowy]

***Radze wszystkim przekowac jezyk u profesjonalistow oni wiedza jak to zrobic zeby nie stracic smaku itd..
Name:


Komentarze: