|
POST NA FORUM:
jak sie pozbyc kleszcza? ...czyli co zrobić żeby facet,który miał zostać na 2-3 noce a mieszka juz pół roku wyprowadził się? Jasne postawienie sprawy niestety nie działa-próbowałam wielokrotnie. Help!Wszystkie sugestie mile widziane:) FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE: ***Podczas jego nieobecności spakuj go, zostaw walizki u sąsiadów, zmień zamki i wyjedź na kilka dni. ***odstawic go od piersi? ***Sposobem ludowym: polej olejem, a potem wykręcaj mu główkę... ***No co Ty, wtedy tym bardziej zostanie;PPP ***No, ale taki z odkręconą główką powinien być mniej męczący... ***może na Violettę Villas: wielogodzinne modlitwy, jakieś DVD z mszami czy chórami kościelnymi, w przypadku desperacji biczowanie różańcem (jego oczywiście), bo hordy bezpańskich psów to się chyba nie zdecydujesz do domu wpuścic ***Z biczowaniem też bym uważała, bo może mu się spodoba;p ***Trzeba wynająć kolegę o posturze Pudziana i wprowadzić go do domu jako nowego faceta. Niech zepsuje ulubione urządzenie kleszcza (mp3, golarkę - cokolwiek), poużywa jego kosmetyków, wyrzuci parę ciuchów („Myślałem, kurde, że to stara ściera do podłogi...”). Powinno pomóc. Jest co prawda ryzyko, że się zakumplują, ale raczej powinno pomóc. Szybszy sposób - niech masywny wejdzie i od progu powie: Ja tu tera bede mieszkać. Wyp...!” [autorka] Dziękuję wszystkim za rady-przydały się. POZBYŁAM SIĘ KLESZCZA:) [podesłał Kuba - dzięki :-)))))] Name: Komentarze: 15.07.2008 :: 23:03 :: 88.74.147.194 16.04.2008 :: 07:38 :: 83.24.218.43 15.04.2008 :: 18:03 :: 83.1.88.2 14.04.2008 :: 11:46 :: 217.153.225.198 14.04.2008 :: 10:44 :: 83.22.115.139 14.04.2008 :: 10:19 :: 83.19.236.178 13.04.2008 :: 13:12 :: 87.207.122.202 12.04.2008 :: 23:51 :: 83.73.229.192 |