POST NA FORUM:
Początki korzystania z neta- wpadki, głupoty. Pamiętam do tej pory jak się cieszyłem jak głupi gdy po raz pierwszy gadałem z kolezanka na gg.
a z głupot to :
- założyłem blog
-siedziałem kiedyś długo na chacie
- kupiłem z rozpędu na allegro mleko.
jak sobie przypomnę to jeszcze dopiszę

FORUM SIĘGA W GŁĄB PAMIĘCI:
***O tym że wszystkie strony ( XXX też) widać w historii to dowiedziałem się w dosyć brutalny sposób.

***Podpisywałem sie na forach imieniem i nazwiskiem... wdajac sie czasami w dyskusje i piszac bzdury. Potem, wpisujac moje imie i nazwisko w googla, mozna było te bzdury jeszcze długi czas znalezc...

***I jaki z tego jest morał? Przestałeś pisać bzdury, czy jedynie przestałeś się podpisywać?

***Pamiętam miłość internetową przeżywałam, ale jak się zdjęciami z chłopcem wymieniliśmy, to kurczę, czar prysł i miłość też! Od razu :-D

***Ja myślałam, że przegladarka internetowa to osobne urządzenie, przypominające drukarkę.

***Pierwszy raz w życiu na czacie. Miałam nick niezupełnie sugerujący
płeć. Jakiś chłopak mnie spytał "czy jesteś k?" A ja mu od ch.jów nawtykałam!!! myślałam, że k to k.wa, a nie kobieta.

***Ja, gdy dowiedziałam się ,że będziemy mieli interenet nie wiedziałam jeszcze o istnieniu wyszukiwarek stron i nie wiedziałam, jak ludzie znajdują strony na interesujące ich tematy...zgadują co jest po www. ?
Name:


Komentarze:

07.02.2008 :: 19:53 :: 213.134.169.32
Zielek
Koles na czacie zapytał czy mam gg. A ja myślałam, że to o punkt "G" chodzi:/

05.02.2008 :: 13:08 :: 83.18.162.115
Inka
Znajoma powiedziała do kolegi, że jak znowu pojedzie na to allegro, to ma jej drukarkę kupić :]

05.02.2008 :: 08:44 :: 81.168.163.53
ratunku-co-robic
Kiedyś czytałam grupę dyskusyjną o Allegro. Ktoś pisze: "dzisiaj rano, jak szedłem po bułki do sklepu, to pomyślałem..."
Odpowiedź: "Kupujesz bułki w sklepie?!? Jak zwierzę?!?"
;-)
[s]

05.02.2008 :: 08:34 :: 124.32.233.138
tokio
o! mleko na allegro??? aż sprawdziłam z ciekawości - teraz mają tylko w proszku. i w kremie. ;)

04.02.2008 :: 21:36 :: 38.195.34.150
ania
Lat temu z osiem, kolega w pracy non stop siedzial na czacie i ciagle gadal, ze sie z osobami w ten sposob poznanymi spotyka w realu. W glowe zachodzilam dlaczego w realu, a nie np. leclercu czy carrefourze...

04.02.2008 :: 20:14 :: 85.202.34.61
ania
rewelacja ! dzis w pracy prawie plakałam, zaczelam czytac historie - jestem jeszcze w 2007 roku ! buzka

04.02.2008 :: 13:01 :: 83.31.200.103
koka
no z tymi kobietami na 'k' to różnie bywa :] ha ha!