DRUGIE ŻYCIE MYSZY DOMOWEJ
Link 24.03.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Nie mogąc sobie poradzic przez kilka dni z rzedu z mysza w pokoju (nie udalo sie jej zlapac w pulapke) postanowilem odciac jej droge ktora dostawala sie pod podloge. W dzien, gdy wiedzialem ze ukrywa sie pod podloga nasypalem w jedyny otwor ktorym mogla sie tam dostac trutki, a nastepnie uszczelnilem otwor silikonem. Przez 2 noce slyszalem skrobanie pod podlaga. Teraz po 4 dniach niesamowity smrod w calym pokoju. Szczegolnie pod lozkiem (tam musiala pasc), spac sie nie da.
Co robic? Rwac podlogi? Czekac jak sie rozlozy (jak dlugo mozna wytrzymac w takim smrodzie)? Trutka ktora wsypalem byla mumifikujaca (wysuszajaca) ale nie mam pewnosci czy ja zjadla...
Moze jakis srodek zapachowy zniweluje ten zapach bo odswierzacze w sprayu nie daja rady...
POMOCY
FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY I WYCHOWUJE:
*** Moze zalej formaliną - jak zaskrońca ...
*** Szukamy zdechłego kota ( w żadnym wypadku nie uśmiercamy żywego!) i wciskamy go pod podłogę. Zapach kota zagłuszy smród myszy!!!!!!!
*** Śmierdzi? Zasilikonuj sobie dziury w nosie.
*** Masz dwa wyjscia jesli chcesz miec zdrowe powietrze w tym pokoju.
Zrywasz podloge i sam w gumowych rekawiczkach usuwasz zdechle myszy , albo wiercisz w desce mala dziurke i wpuszczasz przez nia mrowki.
Kazdy kto mial z mrowkami do czynienia wie , ze mrowki nie pogardza zdechla mysza. Po kilku dniach bedziesz mial pod podloga juz tylko mrowki. Jesli powstrzymasz sie przed zatykaniem wywierconej dziurki silikonem po nastepnych kilku dniach glodne mrowki wyjda przez nia z powrotem na zewntarz a ty spokojnie bedziesz je mogl wylapac peseta ....
Mrowki mozesz kupic , np tu : http://www.mrowki.info/forum/viewtopic.php?p=8552
Spod podlogi powinno ich wyjsc troche wiecej niz wpuscisz , wiec jak je odsprzedasz to jeszcze na tym zarobisz.
*** Jeśli nie wyjdą wszystkie, wpuszczamy pod podłogę mrówkojada...

