|
POST NA FORUM:
Jestem czarną owcą w rodzinie bo onia są aspołeczni, a aj duszą towarzystwa, oni są brzydcy, a ja nie taka zła, oni są intelektualistami, a ja ledwo przechodze w technikum, dla niech najważniejsza jest kasa, samochos, a gdzie milosc, rodzina? przejmują sie tylko tym co myslą o nich inni i nie mają innych tematów do rozmów niz tylko ci mają to, a ci tamto, są toksyczni, wogole wiedzą ze istnieje? FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE: ***Nie dziwię się, imprezowe dziewczę ledwo umiejące pisać w naszej rodzinie też byłoby czarną owcą ***No cóż, ja też jestem czarną owcą w rodzinie. Nie uczę się, nie pracuję, mieszkam z rodzicami i ciągle słyszę, rzepym sieu czymź sajoł. ***Ech, ja chciałabym trochę pobyć czarną owcą... Nawet się staram, w Boga nie wierzę, w małżeństwo też nie, nie praktykuję stałych związków, dzieci nie chcę, przeklinam ukochanych polityków przy obiedzie, bronię gejów, Arabów, Murzynów i dalej nic z tego. Zna ktoś może jakiegoś księdza-geja co właśnie wyszedł z więzienia, ma kupe długów, kolczyk w języku i tatuaż w widocznym miejscu? Dobrze by było żeby jeszcze miał żonę z trójką dzieci. Ja chętnie zaproszę takiego na rodzinny obiad, może w końcu przebiję siostry cioteczne... Name: Komentarze: |