Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą.. Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-)

Zachowujemy oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi.

Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są nam kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


CAŁA POLSKA CZYTA... W KIBLU!


Link 18.06.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Bez gazety się nie złatwię - czy ktos ma tez taki problem jak nie mam co czytac to nawet ulotka z szamponu do wlosow pomoze obojetnie co byle by mialo litery!inaczej z kupki nici

FORUM WYRAŻA PEŁNE ZROZUMIENIE:
***Ja też tak mam, w ostateczności czytam metki na odzieży. Odświeżacz powietrza ma bardzo duzo tekstu, nawet po węgiersku mi nie przeszkadza. Naprawdę mi ulżyło, że nie jestem jedyna taka na świecie.

***Mnie zawsze wyśmiewają jak wchodzą do łazienki i czytam odświerzacz, najskuteczniejszy jest po czesku :D, ale znam już go na pamięć.

***Zawsze do ubikacji wyruszam z gazeta ale sa sytuacje ze nie da rady. wtedy czytam wszystko nawet dowod osobisty jak mam torebke ;) tez czytam w roznych jezykach i wszystkie naklejki na produktach!

***A ja zawsze kawkę popijam. Stawiam ją zawsze na krzesełku (krzesełko biorę do kibelka ze sobą). Bardzo pomaga przy wysiłku. Raz jak czytałem gazete, to żona mi zgasiła swiatło. Myślałem, że mi oczy pękły...od tego czasu mam uraz do gazet i tylko ta kawa zostaje...Smutne.

***Ja może i mam nawet gorzej... Czasem gazeta mi nie wystarcza i jak wybieram się na dłuższe posiedzenie, to jestem w stanie zabrać ze sobą nawet laptopa ;)

***A ja bez tego forum sie nie zalatwie :D Zgadnijcie co teraz robie hehehe

***Najgorzej jest , jak czlowiekowi sie tak strasznie chce i szybko biega po mieszkaniu zeby znaleźć cokowielkiem do czytania , no ale i w takiej sytuacji jest wyjscie, bo na pomoc wyrusza niezawodny domestos. Zawsze ćwicze akcenty czytajac w różnych językach :-)

[podesłała broma - dziękuję! Bardzo podniosło mnie na duchu, że ludziej jednak czytają ;-)]


Nie bądź żyła, podziel się linkiem:

wspoludzial@gmail.com




Załoga bloga

Księga gości

Wyślij wiadomość

Załóż bloga

Archiwum

2008
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

niebiezpieczne związki(78)
różne(58)
dom i zagroda(52)
krótko i treściwie(42)
relacje międzyludzkie(37)
psychologia(35)
zdrowie i uroda(23)
fizjologia(22)
jopowa i belladonna(20)
czas wolny(20)
schizy ciążowe(17)
anatomia(14)
sport i rekreacja(12)
metafizyka(8)
szukajcie a znajdziecie(6)
moda(3)
załoga bloga radzi(3)
język ojczysty(2)

Linki

Poradnik autolanserki
Poradnik architektoniczny
Poradnik dla podrywacza
Poradnik Super-Sprzedawcy
Poradnik biznesmena
Poradnik copywritera

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl