BRUNO PRZEDSTAWIA: BELLADONNA :-D
Link 14.07.2007 :: 00:00 Komentuj (1)
POST NA FORUM:
Myslalam ze jestesmy z jednej gliny. On czytal w moich myslach ja w jego. Wszystko zawsze bylo tip-top. Ja jestem perfekcjonistka. Moj chlopak nigdy nawet mnie bez makijazu nie widzial a juz zeby mnie przy pracach domowych to w zadnym wypadku. No i stalo sie. Postanowilam zrobic mu niespodzianke i przygotowac wytworna kolacje. Wiem ze to wariactwo ale musze dodac ze moj chlopak jest bardzo wrazliwym esteta i do tego romantykiem. ma bardzo wypielegnowane dlonie dba o sibie itp. Taki typ jak niegdys Seweryn Krajewski o chmurnym spojrzeniu. Nie mieszkamy razem ale moj chlopak ma klucze od mojego mieszkania. Do dania ktore chcialam przygotowac potzrebna byla prawdziwa tlusta wiejska kura. Taka kure podarowala mi kolezanka ktorej rodzina ma wiejskie gospodarstwo. Problem w tym ze ona mi te kure przywiozla tylko z obcieta glowa ale nie oskubana. A ze ja nie lubie wyrzucac jedzenia postanowilam ze jednak sie z ta kura rozprawie. Wiec ja obsmalilam i zaczelam skubac. No i wtedy wszedl moj chlopak ktory takze chcial mi przygotowac niespodzianke kolacje tego samego dnia i wrocil wczesniej. Jakiez bylo jedgo zdziwienie gdy zobaczyl mnie w rozkroku siedzaca na krzesle a miedzy nogami na wpol oskubana kura. To chyba byl dla niego odrazajacy widok. Zreszta dla mnie tez ale czego sie nie robi z milosci:)) Widzialam ze malo nie zwymiotowal wybiegl szybko a pozniej zadzwonil ze zarezerwowal stolik w restauracji i ze moze noc spedzimy u niego. Od tamtej pory minelo kilka weekendow niby wszytsko jest dobrze a ja ciagle mysle ze po tej kurze to on sie mnie brzydzi do dzis ale jakos zmusza zeby sie ze mna kochac. I ze caly czas smierdze smalona siarka. Najgorsze bylo to ze ta kura sie co prawda nie zmarnowala bo ugotowana kure w porcjach zjadl kot ale ja do dzisaj jestem soba zaskoczona co mi strzelio do glowy zeby w dosc wytwornym mieszkaniu skubac wiejska tlusta kure. Musialam sie po prostu wygadac. Czy myslicie ze jestem glupia ze sie tak zamartwiam?? Od tamtej pory mam wrazenie ze miedzy nami wznosi sie jakis niewidzialny mur.
FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***No cóż, jeżeli chcesz mieć w domu chmurnego estetę o wypielęgnowanych dłoniach, który nie włoży do pralki brudnych ciuchów, nie posprząta po dziecku, a już o przewinięciu tegoż mowy nie będzie - Twój wybór. Przygotuj się tylko, ze będziesz musiała (w tajemnicy przed nim, żeby Cię broń Boże przy tym nie zobaczył) odwalać całą brudną robotę, a przy nim udawać, że nie dotykasz nogami podłogi i odżywiasz się płatkami róż i kroplami rosy. Tłuste kury won, bo są nieestetyczne :)
***Jezeli twój facet mysli powaznie o małzeństwie i dzieciach to wkrótce o tym zapomni,moze byl troche w szoku bo zawsze sobie wyobrazał ciebie jako boginie czystosci,zawsze w makijażu,a tu taki widok :-) to ze sie wziełas za takie zadanie swiadczy tylko dobrze o tobie ,ze kiedys bedziesz umiała dobrze poprowadzic dom.
***Pomyśl kobieto jaka by była tragedia gdybyś np. złapała nieromantyczną grzybicę stóp na basenie? Dramat szekspirowski.DD
***A pomyśl, co by było , gdyby Cię zastał przy patroszeniu, czyli wyjmowaniu wnętrzności:)))
***Trzy lata temu moj jeszcze nie mąż zabrał mnie na prawdziwy wiejski targ i kupił na nim trzy prawdziwe, zywe!!! , wiejskie kury, które osobiście zatłukł i oskubał w swojej nowoczesnej łazience w naprawde nowoczesnym mieszkaniu :-) moją siekierą - tak , tak posiadam takie narzędzie :-) Do tego mój mąż ma artystyczny zawód i naprawde jest estetą , ale nie idiotą !!!
***Ja też sie spłakałam ze śmiechu i przypomniałam sobie nieszczęsny podarunek mojej już eks teściowej - pół świni i siebie płaczącą nad świńskimi cyckami... w designerskiej kuchni
[podesłał bruno - dzięki Ci jak nie wiem co!!!!! ;-)))))]

