Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



TAKA SAMA FRYZURA, CZYLI KOMUNIJNY DRAMAT

Link || kategoria: zestresowana mama || 05.04.2014, 11:27 || Komentarze (5)


POST NA FORUM:
Znalazłam fajną fryzurkę komunijną dla córki, wydrukowałam sobie zdjęcie i miałam na parę dni przed komunią w maju dać naszej fryzjerce. Przekopałam pół internetu, aż znalazłam coś fajnego, bo nie chcę loków ani wianka tylko fajny warkocz.
A tu dziś spotykam koleżankę- sąsiadkę z córką (rówieśnica mojej) które właśnie wróciły od fryzjera, z próbną fryzurką na komunię. Patrzę, a tu niemal identyczna stylizacja! Ja pierniczę, teraz wyjdzie, że ściągnęłam pomysł od koleżanki. Co byście zrobiły? Szukać kolejnej, czy trzymać się pierwotnej wersji.


FORUM WSPINA SIĘ NA WYŻYNY EMPATII:
***Przetrzymaj córkę do następnego roku i wtedy poślij do komunii, może zapomną..

***Zapytałaby się księdza prowadzącego dzieci czy tak może być. Koniecznie zaznacz, że to Ty pierwsza znalazłaś tę fryzurę.

***Matkobosko, co to bedzie przed slubem.

***Bóg czuwał, że zobaczyłaś to dzisiaj, gdyby dopiero na komunii się okazało, to byłby dopiero prawdziwy dramat!

***Nie posłałabym dziecka do komunii. W tej samej fryzurze? W życiu!

***pies drapał fryzurę. a co jak makijaż będzie taki sam?

***koniecznie zmienić fryzurę, bo sakrament będzie nieważny, jak dziecko będzie miało taką fryzurę, jak sąsiadka.

[podesłała privace - dzięki ;-))))]

[LINK]

WŁOSY OZDOBĄ IMPREZY

Link || kategoria: zestresowana mama || 26.04.2012, 10:32 || Komentarze (7)


POST NA FORUM:
Obcięte włosy - tragedia
Co byście zrobiły gdyby wasza córka 4 letnia przyszła do domu z obciętymi byle jak włosami?Ja się wkurzyłam. Włosy naprawdę wyglądały tragicznie. A miała ładne długie, niedługo mamy różne imprezy i miały włosy być ozdobą. Trochę fryzjer naprawił, ale niektóre są obcięte prawie do skóry. Koleżanka jej obcięła, dziewczyny były pod opieką babci i tak się zastanawiam co babcia robiła zamiast pilnować dzieci. Ktoś powie, że włosy to tylko włosy,że odrosną, ale dla mnie włosy to jak część ciała... Wiem nienormalna jestem.... Ale cóż teraz boję się posyłać do koleżanki swojego dziecka. Straciłam zaufanie do babci dziecka. Może do rodziców nie ale rodzice od rana do wieczora pracują i praktycznie tamtą dziewczynką zajmuje się babcia. I nie wiem co robić. Już nie wspomnę, że nie poczuwają się do sfinansowania fryzjera, no bo gdyby to moje dziecko zrobiło zapłaciłabym aby naprawić szkodę. Brak słów.


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***poszłabym do tej babci i podcięła jej gardło tępym nożem. teraz wszystkie rodzinne imprezy skopane z powodu włosów. dziecku trzeba będzie burkę zakładać.

***ja myślę, że trzeba je odwołać. Na imprezę z krótkimi włosami? Co ciotki powiedzą!

***za koszty fryzjera i za benzyne powinni zaplacic i jeszcze za prad ktory uzywasz na forum teraz!

***i za prąd,który zużyje czytając nasze odpowiedzi

***Ja uzyłam nozyczek do wlozenia w kontakt (udaremniono w ostatniej chwili),
ciesz sie, ze dziewczynki znalazły dla nich bezpieczniejsze zastosowanie..

***mój starszy wsadził sznurówkę
a chwilę potem rycząc oznajmił, że tam wąż mieszka
i on gryzie...

***Włosy miały być ozdobą imprezy?
(W tym miejscu wyobraziłam sobie wielką salę balową przyozdobioną tu i ówdzie kępkami włosów...)

***swoja zamknij w piwnicy i zgarnij z dd jakkas dziewczynke z pieknymi dlugimi wlosami moze nikt sie nie skapnie, a impreza zostanie uratowana

[podesłały Agnieszka i Katkanna - dzięki ;-))))]

PIELUCHOWE ZAPALENIE MÓZGU

Link || kategoria: zestresowana mama || 27.03.2012, 14:02 || Komentarze (5)


POST NA FORUM:
Koleżanka mi powiedziała, że jeśli zajdę w ciążę to zgłupijeje. Tzn moje dziecko przejmie częśc mojego mózgu i nie będę już taka jak kiedys. Czy to prawda? Boje sie bo ja nie powiedzialam tej kolezance, że jestem w 2 miesiącu ciąży, a ona po prostu wiedziała, że my się z mężęm staramy. I co teraz? Na prawdę zgłupieję? Dziecko wyssie ze mnie moją wiedzę i inteligencję?

FORUM WSPINA SIĘ NA WYŻYNY EMPATII:
***nie, musialoby miec co ssac.

[autorka] Będzie chyba mleko ssało, prawda? Ponadto ona mi powiedziała, że najpierw pobiera z pępowiny, a potem z mleka.

***no jak Twoje dziecko bedzie ssało piers tak ze aż mózg zassie to to chyba bedzie dziecko Rosemary...

***a jaka byłas kiedyś?

[autorka] Inteligentna i wszyscy bardzo mi zazdrościli. A teraz przerzucę to na dziecko? Dobrze jest gdy dziecko jest intelgentne jak rodzice, ale czy jest jakiś sposób na to żeby moja inteligencja przeszła na dziecko ale tym samym została we mnie?

***dziewczyno juz po tobie, ale sie wpakowalas.

***To się nazywa pieluchowe zapalenie mózgu
Powoduje straszne spustoszenie w mózgu kobiety, której nagle zaczyna się wydawać, że jej dziecko jest jedyne i niepowtarzalne i że powinien być to jedyny temat do rozmów w jej towarzystwie

***To wiele się nie pożywi...

ROZUM LECI RAZEM Z WŁOSAMI. I OCZAMI.

Link || kategoria: zestresowana mama || 07.02.2012, 15:43 || Komentarze (7)


POST NA FORUM:
czy można obciąć włosy 8 miesięcznemu dziecku?

FORUM UŚWIADAMIA:
***NIE!!!
Czekaj do ukończenia 7. roku zycia, wtedy to nadasz mu jego prawdziwe imię i dokonasz rytualnych postrzyżyn w towarzystwie najbliższej rodziny. Następnie syn przejdzie pod opiekę ojca, będzie się uczył polować, patroszyć zwierzynę, prowadzić gospodarstwo, siać, orać i inne...

***Jedni się z tym zgadzaja,drudzy nie.Ja bym nie obcieła, dlatego że wierzę że podobno dziecko straci zwrok,ale już tak mam że jak do czegos nie jestem przekonana bo sa tacy,którzy nie wiem skad wierza w te zabobony i jak stałoby sie cos mojemu dziecku w tym czasie to wszyscy saczyli by na mnie jad że to przez to ze obciełam włosy dziecku a z drugiej strony nigdy bym sobie nie wybaczyła gdyby przezemnie cos stało sie mojemu dziecku.Widziałam jak takie maluchy maja obcięte włoski i nie słyszałam aby coś im sie stało. Sama zdecyduj.

***Ja znam wersję,że się dziecku rozum obetnie

***Ale dlaczego??
to dziecko ma stracic wzrok 0.0

No chyba ze sie dziecko nozyczkami klujnie, ale takie rzeczy trzeba zalatwiac w dwie osoby, gdzie jedna tnie a druga trzyma.

***a to nie wiecie dlaczego dziecię wzrok stracić może?
no przecież każdy wie
ze gałki oczne są przywiązane do włosów
znaczy się cebulki jakoś tak sa wrośnięte
-no obetnisz włosy i gałka odpada
ale po roku ro już nie
bo zmienia sie wszystko

[podesłała Kasia - dzięki ;-))))]

ŚWIEŻA NERECZKA! KOMU, KOMU??

Link || kategoria: zestresowana mama || 11.12.2011, 08:15 || Komentarze (10)


POST NA FORUM:
własnie się dowiedziałam o wczorajszej akcji w C.H. Silesia w Katowicach. Podobno matka na chwilę spuściła z oka swoje dziecko i ono zniknęło. Wszczęła alarm , pozamykali wszystkie sklepy, nikt nie mógł wyjśc i szukali dziecka. Znaleźli podobno w ubikacji, juz przebrane w inne ciuchy. Podobno było kilka takich przypadków. Komus sie przypomniało, że ktoś bliski był podczas takiej akcji w sklepie, wtedy również dziecko się odnalazło juz przebrane a nawet obcięte. Dziewczyny czy wy słyszałyście o takich strasznych rzeczach? czy to jest opowiesć przekazywana z ust do ust jak za starych dobrych czasów opowiesci o czarnej wołdze porywającej dzieci? bo tak naprawdę nigdzie o tym nie czytałam i nie słyszałam w TV, dlatego troche wątpię w prawdziwość tych historii.

FORUM UŚWIADAMIA:
***wczoraj w silesi a i owszem była akcja, pan sobie chciał postrzelać

***Podobno nawet wycinają narządy w ubikacjach i później podobno sprzedają na czarnym rynku!
I podobno matki nie są w stanie nawet rozpoznać dzieci po tych postrzyżynach. Podobno strzyże dzieci jakiś fachowiec. I podobno przebierają w zupełnie inne ubrania. Np. dziewczynki są podobno przebrane za chłopców i odwrotnie.

***I na bazarze zamiast "pyyyzy, pyyyzy gorące" można usłyszeć "świeża nereczka, jeszcze ciepła, komu, komu"

***Już chyba w każdej galerii handlowej w kraju było takie porwanie. A policja i media milczą. Tak, to musi być spisek ciemnych sił

***A nad Jeziorem Białym na lubelszczyźnie widziano krokodyla.

***Słyszałam, to był krokodyl z obciętymi w toalecie włosami.

***Od krokodyla proszę się odstosunkować.
Bo to prawda najprawdziwsza.
I na jego cześć co roku jest święto.

***Centra handlowe to prawdziwe siedlisko szatana. Porwania dzieci, masowa prostytucja gimnazjalistek... Strach się bać.

***i paznokcie tam malują.
Apage!

***A najczesciej jest tak, ze oni tym dzieciom najpierw proponuja perfumy do powachania, a to tak naprawde srodek usypiajacy i potem te dzieci w lazience strzyga, wywoza nad Biale i rzucaja krokodylom na pozarcie. True story.

[podesłała Moi - dzięki ;-)))))]

ZAGRANICZNY ROBAK

Link || kategoria: zestresowana mama || 03.11.2011, 21:00 || Komentarze (27)


POST NA FORUM:
robak w pomaranczy-pomocy zjadlam ja i dziecko
Na dodatek ją jestem w ciąży...
Mąż obrana nam przyniósł.potem idę do kuchni a tam koło obierkow chodzi robak ok 1cm bialy a raczej rozowawy.sprawdzana skórki a tam w jednym miejscu jakby jajeczka,obok leży kawałek pomarańczy a tam znów jajeczka.pytam męża czy on ślepy jest a on powiedział że robaka nie zauważył a te jajka to myślał że nadgnite i odlamal.
Boże teraz sie strasznie denerwuje że ja i dziecko 18m zjadlysmy jakieś jajeczka bo pewnie sie poprzyczepialy do reszty. Słabo mi już z nerwów, co mam teraz zrobić?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***jakbys w ciazy nie byla, to bym Ci poradzila walnac setke, zeby zalac robala

***Ostatnio u mnie byly zawody w jedzeniu karaluchow - zaden z koneserow nie umarl, wiec i tobie nic nie bedzie.

[autorka] No tak ale czy tam mogły być jakieś pasożyty? Tego sie najbardziej boję. I ten robak przecież mógł być zagraniczny.

***jesli jestes patriotka to dla rownowagi zjedz polskie jablko z polskim robakiem

***Zawiadom służby celne! Ten robak pewnie był nielegalnym imigrantem!

***Nie! Jeszcze beknie za nielegalne posiadanie egzotycznych zwierząt, tak jak ta od żółwia!

***nie ma to jak zdrowy polski robak

***To juz powinnaś nie żyć, albo konać w mękach.

***wezwałaś już pogotowie? i jak będą was wieźć to tylko na odtrucie

[podesłali Agnieszka i Renee Madison - dzięki ;-))))]

GIPSOWANIE DOŁKÓW

Link || kategoria: zestresowana mama || 25.10.2011, 20:10 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Moja 5 miesieczna corka ma dolek w brodzie. Jest bardzo widoczny, odziedziczyla go po tacie ( na nim wyglada bardzo ladnie) Boje sie, ze dzieci beda jej z tego powodu dokuczac. Co myslicie?Czy ktos ma dolek w brodzie i kompleks z tego powodu? [TUTAJ mamusia wrzuciła zdjęcie dziecięcia na potwierdzenie swych słów]

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Proponuję zalać gipsem, albo wyrównać szpachlówką. A najlepiej to od razu zapisać na operację plastyczną.

[podesłała Marta - dzięki! załoga też Cię pozdrawia! ;-))))]

ZACZIPOWANE DZIECKO

Link || kategoria: zestresowana mama || 07.09.2011, 18:20 || Komentarze (20)


POST NA FORUM:
Dziewczyny interesowała sie któraś Moze lokalizatorami dla dzieci? GPS? Nie wiem w ciemno pytam, jak Psinke można to Moze i dzieciaczka? Pomimo lekkiej i humorystycznej atmosfery dot porwań w centrach handlowych, jak mi dzisiaj przyjaciółka opisała przypadek to struchlalam. I tylko dlatego wiemy bo jej koleżanki z pracy chłopak pracuje w ochronie. Takie rzeczy sa skutecznie wyciszane. Ale ja nie o tym, wie któraś ma któraś używa taki lokalizator, oswieccie bom ciemna

FORUM SIÉ ZASTANAWIA:
***A po co ci coś takiego?

***Bo spisek jest - dzieci są porywane, a sprawy wyciszane. To sobie znajdzie takie porwane dziecko i już.

***Jak porywane?Z rąk wyrywane?

***No nie słyszałaś? Mama się na chwilę obróci i już dzieciaka nie ma. Jak będzie miało szczęście to znajdą je w ubikacji ze ściętymi włosami i przebrane za chłopca/dziewczynkę a jak mniej szczęścia to na wycieraczce pod domem z wyciętą nerką.

***I jeszcze z wyczyszczoną pamięcią. Każdy głupi kto czytał Pottera wie, że się da!

***A jak bardzo dużo szczęścia, to jeszcze przed obcięciem / przefarbowaniem włosów, za to w nowych ubraniach!

***ooo i to jest myśl! wrócę do mojego skąpego męża w nowej fryzurze i nowych ciuchach i powiem, że mnie porwali i podrzucili już tak odstrzeloną w ubikacji

***Ojtam ojtam,
Jak z wycięta nerką to wtedy idziemy do centrum handlowego wybieramy nowe ładne nieużywane dziecko ze wszystkimi częściami zamiennymi i porywamy celem pobrania brakującej nerki.

I wszystko ok. Eko Reni byłaby dumna. Obieg części zamiennych jest ekologiczny i ekonomiczny.

Przy odrobinie szczęścia trafimy na nerke własnej produkcji z naszego osobistego dziecka.

A jak pomysł z porwaniem nam sie nie podoba bo za dużo zachodu to robimy sobie zapasowe dziecko które przyda sie na ewentualność porwania tego pierwszego...

***Kolega dziewczyny wujka przyrodniego brata mojego dziadka od strony matki też pracuje wo ochronie i mówi, że te dzieci porywa Mosad i czipy nic nie dają, bo oni mają takie lokalizatory i je wyjmują Te czipy. I oni potem wynarodowiają te polskie dzieci...

A tak na serio, co jest wyciszane? Zaginie dzieciak w CH, matka idzie to ochrony, żeby pomogli szukać, ale oni przekupieni mafijną kasą... wyciszają? Mówią, że nie pomogą i już, nie nadadzą komunikatu: zaginął Jaś, kto znajdzie niech zaprowadzi do ochroniarza? I idzie matka na policję i policja wycisza i nie szuka? Idzie mamusia do "Uwagi"... ale Cybulski też przekupiony! Czyżby to była wina Tuska?

***psi czip na uchu.
Moze też być czip od fok z Helu,wiadomo wtedy gdzie dzieciak migruje.

***To może zaobrączkować jak ptaka?

***Bo z tych centrow handlowych dzieci sa na bank Czarna Wolga wywozone. A w Czarnej Woldze Cyganki na bank zagluszacze sygnalu GPS maja, wiec chip nie jest potrzebny!

[podesłała Agnieszka - dzięki ;-))))]

ZĄBEK W KUPCE

Link || kategoria: zestresowana mama || 28.08.2011, 21:01 || Komentarze (4)


POST NA FORUM:
mój synek dziś jak jadł drugie śniadanie zjadł zęba ruszającą się 2 dolną i mam pytanie po nie wiem czy lecieć na pogotowie z tym czy zostawić żeby razem z kupką z brzuszka wyszła jeśli chodzi o wielkość to mała była

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***mnie tam i tak dziwi, że w poście nie pojawiły się słowa "ząbek" i "dwójeczka"

***Natychmiast na pogotowie - na pewno skonczy się operacją i to ciężka - trzeba będzie rozciąć żołądek i wszystkie jelita, aby zlokalizować zabek. A zostawic tak tego nie mozna - zdarzały się wypadki, ze dziecku z jednego zabka w żoładku wyrosla cała sztuczna szczęka.
Zlituj się... Jak myslisz, gdzie podziewają się mleczne zęby zwierzat????

***zabiera zebowa wrozka !!!

***jak to gdzie - mamusie-krówki i mamusie-suczki odkładają je do wyłożonych aksamitem pudełeczek, jak wszyscy

***jakis czas temu ukruszyl mi sie zab, albo to kawal plomby wylecial, nie wiem. Zauwazylam tylko dziure wiec ten wyleciany kawalek z ostrymi krawedziami chyba zjadlam.
Spytalam sie dentysty co robic, ale mnie uspokoil, ze nic mi nie bedzie, organizm usuwa to w naturalny sposob

***Serio pytałaś dentysty co robic?

***No tak,sito i poszukiwania...

***Nic sie nie martw. Ja jako mala dziewczynka lykalam plastikowe koraliki i potem bardzo sie cieszylam jak widzialam klocka z koralikami. Co weszlo jedna dziura wyjdzie druga no chyba ze bylby to haczyk na ryby ale twoj synek polknal tylko zeba.

[podesłała Agnieszka - dzięki ;-)))))]

STRASZLIWA ZBRODNIA

Link || kategoria: zestresowana mama || 13.07.2011, 11:00 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
moje dziecko zjadlo wczorak duzo czeresni gdzie w srodku jak sie potem okazalo bylo duzu larw much tych bialych chyba,czy cos moze mu byc, co z tym zrobic?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Pożywna wkładka białkowa gratis - będzie żyło!

***Na pewno dożyje do 30-stki, bo ja na razie tyle dożyłam, a kiedyś też się najadłam

***Skoro nie zawiozlaś dziecka natychmiast na płukanie żołądka, jedyne co Ci pozostaje to dokładnie wycisnac kupę

***Na obiad nie dawaj mu już mięsa, bo na Dukana Ci jeszcze przejdzie, tyle białka na raz

***zalej robaka!

***o ile Twe dziecię nie zamordowało ich żuchwą i zębami to załatwi je kwas w żołądku - a potem to już tylko ciemny tunel i na końcu światło (o ile masz biały klozet)

***autorce oczywiście chodzi o konflikt wewnętrzny jaki nastał u dziecka. problem autorki stanowi zapewne odpowiedzialność moralna za zbrodnię jaka została popełniona na niczemu niewinnych robaczkach oraz to czy za nią odpowiada dziecko, które z radością pozbawiało ich życia konsumując czereśnie, czy ona, jako matka wyrodna, która tych czereśni nie sprawdziła i doprowadziła tym samym do robactwobójstwa. którakolewiek z odpowiedzi jest poprawna niechybnie doprowadzi do załamania się psychiki dziecka i matki, nigdy już nie poradzą sobie z tym problemem
już nawet nie będę sie rozwodzić na kwestią jak wielki to dramat w sytuacji gdy rodzina autorki to wegetarianie

[podesłała Agnieszka - dzięki ;-))))]

STRASZNA SCENKA

Link || kategoria: zestresowana mama || 28.06.2011, 08:50 || Komentarze (6)


POST NA FORUM:
dziwna matka
W długi weekend byliśmy z mężem i synkiem na wyjeździe w ośrodku wypoczynkowym. Postanowiliśmy w trójkę pójść na plac zabaw, żeby mały porządnie wyszalał się przed snem. Siedzieliśmy z mężem na ławce i nagle zobaczyłam straszną scenkę. Na trawie, na kocyku siedziała matka z dzieckiem. Ta właśnie matka zdjęła swoje koturny i położyła je obok. Dziecko, nawet nie patrząc na matkę, zdjęło swoje sandałki i (ku mojemu przerażeniu) założyło koturny mamusi, po czym zaczęło w nich chodzić. Nawet się nie zachwiało! Widać, że musiało robić to częściej i to długi czas. Chłopczyk wyglądał na jakieś 3 latka. To tragiczne! Przecież to strasznie szkodzi jego młodemu kręgosłupowi, który dopiero się formuje! Ja nie wiem, jak można być tak nieodpowiedzialnym rodzicem? Matka tylko patrzyła i się śmiała. Nie rozumiem, jak można było nic z tym nie zrobić? Miałam ochotę podejść i coś jej powiedzieć. A Wy co byście zrobiły na moim miejscu?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Dziwne,ze policji nie wezwałaś....

***tak, zdecydowanie dziwna matka
powinna sprac bachora

***No nie przesadzaj, tu chodzi tylko o bezpieczeństwo kręgosłupa dziecka. Jeżeli już to klaps przydałby się mamusi.

***mozesz doniesienie do Prokuratury napisac

[autorka] To był TRZYLATEK. Chłopiec!

***Straszne. A potem sie dziwimy, skad sie tyle namnozylo tych metroseksualistow czy innych seksualistow!

***A tak swoją drogą, jak myślisz co jest gorsze to, że trzylatek czy, że chłopiec?

***Ja bym wezwała TVN.

***Fakty i Uwaga

***I otoczyła teren żółtą taśmą.

***a czy rozmawialas z ta - niezbyt rozgarnieta - mama? Moze wystraczylo jej wspomniec, ze to zabawa niebezpieczna dla jej dzidziulca, ze moze mu sie krzywda stac i w ogole. pewnie jest mloda, niedoswiadczona mama.

[autorka] Szczerze mówiąc wyglądała na jakieś 42-44 lata. Nie chciałam się wtrącać, ale z drugiej strony tyle się mówi o znieczulicy... Kto potem będzie płacił za rehabilitację dzieciaka? My, podatnicy, bo kto inny?

***Ojej! taka stara i w koturnach chodzi i dwuletnie dziecko do tego? Mysle, ze z tego typu pania i tak bys nic nie zalatwila, a jeszcze po twojej uwadze moglaby sie - nie daj Boze - wyzyc na tym dzieciatku swoim...

[autorka] Teraz mnie zastanowiłaś. Może to była babka tego maluszka? Wolałam nie podchodzić, nie miała zbyt zachęcającej miny.

***prawdopodobnie babka - jak miała 42-44 lata, to raczej babka. a jak babka w koturnach, to co z niej za babka? miejsca swojego nie zna i sytuacji nie rozumie. tym gorzej myślę teraz o matce tego dziecka, że je z taką nieodpowiedzialną babką zostawiła... i to jeszcze chłopca! TRZYLATKA!

***Moze byla bez makijazu? To by wiele tlumaczylo...

***w ośrodku wypoczynkowym? i na koturnach, a bez makijażu? i w wieku 42-44 lat? ja bym też za nic nie podeszła do tej kobiety!

***Pewnie pijana była, jeszcze jeden powód dla którego powinnaś wezwać policję, niby tak się troszczysz a nic nie zrobiłaś dla tego biednego chłopca.

***Powinni matce odebrać dziecko! To że trzylatek dobrze chodzi w butach na koturnach może świadczyć tylko o jednym - niewydolności wychowawczej.

***to zależy jeszcze, jakie podłoże miał plac zabaw, no bo jak kamyczki, to wcale ci się nie dziwię, nawet dorosły na obcasach może sobie złamac nogę, a co dopiero 3-latek i do tego chłopiec bez doświadczenia !

[wątek jest z wczoraj więc prawdopodobnie będzie się nadal rozwijał. Chętnych do śledzenia losów biednego trzylatka zapraszam TUTAJ]

[podesłała Agnieszka - dzięki ;-)))))]

BRATOWA ZUO WCIELONE

Link || kategoria: zestresowana mama || 31.05.2011, 14:14 || Komentarze (8)


POST NA FORUM:
Mam dwu miesiecznego synka, bratowa jest nim tak zachwycona, że planuje na swojej działce specjalnie dla niego wykopać piaskownicę.. sama odchowała 2 dzieci, którym piaskownici ani działki wcześniej nie mogła zapewnić z powodów finansowych, a teraz chce to nadrobić z moim dzieckiem- nie wim co o tym myśleć? i niepokoi mnie to ,ze podjeła decyzję bez uzgodnienia tego ze mną czy mnie to będzie odpowiadać, jak wyznaczyć jej granice? czy może ja przesadzam?

FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***tak, koniecznie zgłoś się z tym na policję

***To grubsza sprawa, policja może sobie z tym problemem nie poradzić.

***Niedługo pojawi się wątek - bratowa/teściowa spojrzała na moje dziecko, nie uzgodniwszy tego wcześniej ze mną!

***a poźniej bez uzgodnień kupi huśtawkę... co to się dzieje...

***A to świnia jedna!!! Piaskownicę chce dziecku robić, koty do niej będą srały, dziecko się czymś zarazi! Na twoim miejscu wyznaczyłabym jej granice, szczelne jak północno-koreańskie! Bratowa powinna nie lubić dziecka, żebyś sobie mogła na forum ponarzekać, a tu cwaniara jeszcze mu dogadza!

***Moja siostra gdy gości u siebie moją córkę dogadza jej, na śniadanie np robi jajko sadzone w kształcie serduszka, albo myszki z białego sera, a na dodatek w zeszłym roku kupiła basen do ogrodu i huśtawkę. Chyba czas jej wyznaczyć granice.

***A może chodzi o to kto ma kupić wiaderko i foremki?

[podesłała katkanna - dzięki ;-)))))]

CIĄŻOWE ZAPALENIE MÓZGU

Link || kategoria: zestresowana mama || 15.04.2011, 16:19 || Komentarze (10)


POST NA FORUM:
dzienniczek dnia i nocy maluszka
to pytanie do mam:
warto coś takiego kupić? w sumie podoba mi się, taki bajer, tylko nie wiem czy to ma sens, czy przypadkiem zapiszę 2-3 strony i mi się odechce.
a może warto prowadzić coś takiego systematycznie


FORUM WSPINA SIĘ NA WYŻYNY EMPATII:
***brakuje miejsca na wpisywanie obcinanych paznokietkow
i ilosci wydzielanej sliny

***Młode matki naprawdę nie mają co robić tylko kupują i wypełniają takie bzdurniki. Ciekawe czy na kupę dołączyli woreczki czy wystarczy rozsmarować po kartkach ?

***To objaw ciążowego zapalenia mózgu?

***mi brakło systematycznosci i lenia miałam. zwłaszcza ze młoda w wieku 3 mies jadła co pól godziny a kupe robiła przy kazdym kichnieciu

PATOLOGIA PRZEMIESZANA Z HOMOSEKSUALIZMEM I KAZIRODZTWEM

Link || kategoria: zestresowana mama || 21.02.2011, 18:08 || Komentarze (4)


POST NA FORUM:
czy wasi mężowie myją córki w miejscach intymnych? mój nie robi tego gdyż się krępuje. mamy 2 miesięczna córeczkę.

FORUM SIĘ ZWIERZA:
***Myjemy na zmianę,raz mąż raz ja.
Mało tego mąż myje nawet syna! To dopiero perwersja...

***NIe dość, że pedofil, to jeszcze homoseksualista

***że nie wspomnę o kazirodztwie

***Myje i przy przewijaniu i przy kąpieli. Traktuje mycie córki na równi z myciem naczyń - po prostu trzeba to zrobić i tyle w temacie. Choć o ile brudna szklanka może poczekać o tyle zesrane dziecko już nie.

***a co robi jak zostanie z nią sam w domu a ona się usra aż bokami wychodz???

***Zadzwoni na pogotowie. I poprosi o lekarza KOBIETĘ

***No pewnie, a jak ma zmienic pieluche? Ba! Kapia sie razem!
Dosyć że zyjemy bez slubu, to jeszcze taka patologia...

WYROŚNIĘTY KURAK

Link || kategoria: zestresowana mama || 30.12.2010, 12:32 || Komentarze (9)




POST NA FORUM:
bezpieczna depilacja dla 10-cio latki
chodzi o nogi. Czy wszystkie metody depilacji dostępne dla dorosłych są bezpieczne dla dziwiczynki w tym wieku? Jaką metode dla niej najlepiej zastosowac? Poradżceie coś


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***10-ciolatka, to rozmiary takiego wyrośniętego kuraka, nie? jak dla mnie wystarczy opalić jej pióra nad gazem
a do tej depilacji może jakiś transparentny make up, hę?

***Nie porównuj golenia nóg do robienia sobie makijażu, to zupełnie różne rzeczy.

***ale makijaz na nogi - tak, ale w jakims hollywood, a nie tu.

***158 cm kuraka?
Sporawo.
Pośledze sobie wątek, bo lada moment moja może zacząć odczuwac potrzebę pozbycia się owłosienia

***posmarowac denaturatem i opalic nad gazem, i cymesik bedzie
jak na rosol

PS Pozdrawiam z zimnej Częstochowy!

RZĘSISTEK STANDARDOWYM WYPOSAŻENIEM KAŻDEJ KOBIETY

Link || kategoria: zestresowana mama || 29.07.2010, 13:07 || Komentarze (4)


POST NA FORUM:
Witajcie :) moja mała ma 2,5 miesiąca, niedawno pierwszy raz wykąpała się ze mną w wannie, miała z tego wielką uciechę, cały czas się śmiała. Oczywiście zachowane zasady higieny, najpierw ja się dokładnie umyłam, potem wypucowałam wannę i napuściłam wody o temperaturze dobrej dla małej. Koleżanka mnie nastraszyła, ze dziewczynki mogą się kąpać z tatą tylko, bo od mamy mogą się zarazic rzęsistkiem :( czy to prawda? zależy mi żeby malca oswoić z nieco wiekszą wodą niż w małej wanience, przed pójściem na basen - a na basenie to nie może się mała niczym zarazić? na pewno bakterii więcej niż w mojej świeżo wypucowanej wannie, no i w basenie ja też będę i inne kobiety zapewne też...

FORUM SIĘ ZASTANAWIA:
***A rzęsistek jest standardowym wyposażeniem każdej dorosłej kobiety?

***Ja wchodze do wanny w bieliznie, lub maz tez w bielisnie i kapiemy sie z malym Jak maz sie kapie z malcem, to ja malego pozniej wyjmuje z wanny, biore do osuszenia itd a maz sie konczy kapac.

***nie wiem czy wieksza szopka jest wanne umyc czy siedziec w wannie w gaciach

***Oczywiscie,ze wieksza szopka jest umycie wanny. Musisz sie najpierw umyc (tak jak zalozycielka watku) i pozniej wychodzisz z wanny, dzielnie dzierzysz w dloni gabke z jakims plynem czyszczacym i dajesz czadu, schylajac sie na wszystkie strony (i byc moze sie pocac, wiec tu by nalezalo sie jeszcze raz umyc aby brudnym sie nie kapac z malcem), potem splukujesz wanne i dopiero nalewasz wode dla wlasciwej kapieli dziecka.
Chyba,ze nie uzywasz plynu do mycia wanny i ja splukujesz tylko woda, no ale co to za mycie! Tyle rzesistkow wokolo!

***Ale... dlaczego w gaciach siedzicie w tej wannie?

***bo bez gaci jest nieobyczajnie

***Siedze w gaciach, bo mi tak wygodnie a poza tym czasami maz nie moze wyjac syna z wanny to babcia go wezmie ode mnie. Poza tym zle bym sie czula, tu kapie dziecko, maz mi pomaga, a tu cipka wystaje a tu cycek. Jakos w pewnych sytuacjach nie lubie odkrywac sie, nie jest to wygodne. To jest chyba normalne. Tak samo jak maz sie kapie z synem, ma go na swoim brzuchu, to aby umyc dziecku pupke to bym walczyla z plywajacym penisem wokolo?

***To mąż trzyma tego penisa luzem? Na smycz go, a kysz!

***Jak na boga to dziecko zrobiliście, skoro mężowi Twoja cipka dziwna?

[podesłała kasia - dzięki ;-))))))))]

A DZIECKO WDYCHA I WYDYCHA...

Link || kategoria: zestresowana mama || 14.05.2010, 16:40 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Dziecko w sklepie z odzieżą uzywaną
W pobliżu mojego domu jest kilka sklepów z odzieżą używaną, używanymi zabawkami, drobiazgami kuchennymi itp. Sama chętnie tam zaglądam, ale mam mieszane uczucia, kiedy widzę w tych sklepach wózki z maleństwami. Zwłaszcza we wtorki, gdy jest rzut nowego towaru, od 8.00 rano kłębi się tłum kobiet przerzucających ciuchy, a między boxami stoją wózki z niemowlętami. Czy to jest dla dzieci tak małych odpowiednie miejsce ? Odzież bywa różna, czasem tylko z nazwy czysta, kłęby kurzu, zapach chemikaliów, ludzie potrącający w
pospiechu wózek. A jeszcze są boxy ze starzyzną obuwniczą (oczami wyobraźni widzę grzybicę). Ja rozumiem, że można iść z malutkim dzieckiem na zakupy spożywcze, gdzieś do urzędu lub banku, gdy nie ma przy kim malucha zostawić. Ale do sklepu ze starzyzną chyba jednak bym się nie odważyła, tym bardziej, że zakupy tam nie trwają krótko, upolowane rzeczy najczęściej są mierzone, porównywane ze zdobyczami koleżanek. A dziecko wdycha...


FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***wdycha i co dalej...rozwiń swoją myśl...

***...wydycha

***prawidłowa odpowiedź, w nagrodę dostajesz 5 kg garsonek...

***drobiny kurzu dostają się do oskrzeli a w tych drobinach są różne drobnoustroje z krajów III świata. Następnie szukają sobie odpowiedniego miejsca, gdzie mogłyby się rozmnożyć i dalej wiśta wio - atak zmutowanych klonów drobnoustrojów malarii albo innej cholery zaczyna panoszyć się w organizmie biednego dziecięcia. Następnie takie dziecię zarazi następne dziecię, te 10 następnych, później całe miasteczko czy tam osiedle a później to już ta pandemia co to Nostradamus o niej pisał

***Zdradzę Wam straszliwą informację, otóż nie tylko dziecko to wydycha, te tłumy przechodzących ulicą żuli/ gruźlików/ pijaków/ brudasów/ wrednych sąsiadów/ staruszek/ smarkaczy wdychają to całe powietrze, a następnie takie zużyte wydychają, a wasze dziecko co z tym robi jak przechodzicie za moment? Ano wdycha...

***I wydycha...

***A ja muszę niczego nie spodziewającą się autorkę uświadomic w pewnej dramatycznej kwestii. Wszyscy, ale to wszyscy ludzie, których mija na ulicy, którzy stoją obok dziecka w sklepie, gorzej nawet - male dzieci z tej samej przedszkolnej grupy, mają na sobie UŻYWANE UBRANIA.

***to potworne! Czuję, że muszę natychmiast ściągnąć z siebie te używane szmaty i wymoczyć się w domestosie!!!

***Nie wiem, czy zwróciłaś uwagę na mój wcześniejszy post, że wdychasz, o nieszczęsna, używane wcześniej przez różne niehigieniczne osoby (może nawet w używanych ubraniach!) powietrze. A jak wydychasz, to
jest ono jeszcze bardziej zużyte... Ja to się w ogóle dziwię, jak odpowiedzialny rodzic może wypuszczać dziecię spod wysterylizowanego namiotu tlenowego

***A w takim parku to niby zdrowiej? Oczyma wyobraźni widzę te parujące kocie i psie odchody, żulerskie wydzieliny, gnijące mchy, rozkładające się ryby i inne żaby (o ile jest staw w pobliżu). A dziecko to wdycha!!

***.... i wydycha...

[podesłała Renee Madison - dzięki ;-)))))]

PORADNIK DLA ZESTRESOWANYCH MAM

Link || kategoria: zestresowana mama || 14.04.2010, 15:06 || Komentarze (9)


POST NA FORUM:
Porady dla zestresowanych mamusiek dzidziusiów
Przeglądałam notatnik, w którym zapisuję kiedy moje dzieci osiągnęły kolejne stopnie w rozwoju lub dokonały czegoś spektakularnego (spadniecie z kanapy, przegryzienie wargi itp). I pomyślałam o tych wszystkim biednym mamusiach dzidziusiów i niuniów, zamartwiających się, że ich słoneczka jeszcze nie : siedzą, raczkują, mówią, korzystają z nocnika. Może więc stworzymy jakiś poradnik na podstawie naszych doświadczeń?
Ja proponuję:
jeżeli martwisz się, że twoje dziecko jeszcze nie pełza postaw w pokoju
choinkę. Dziecko w godzinę ruszy i plany na "wreszcie Święta kiedy żadne z
dzieci nie szarpie choinki" wezmą w łeb.


FORUM RZUCA PROPOZYCJE:
***Jeśli martwisz się, że twoje dziecko jeszcze nie chodzi samodzielnie, włącz na komputerze wygaszacz Windowsa - zafascynowane puści się pufy i ruszy do przodu z wyciągniętymi rączkami

***jesli martwisz sie ze jestes wyrodna matka ktora nie sterylizuje butelek, smoczkow itp. poczekaj az twoje dziecko zacznie lizac podloge... wtedy podlogi tez nie trzeba bedzie myc... :)
jesli twoje dziecko nie robi juz kupy do pieluchy zdejmij mu ja... natychmiast zwali sie do rajstopek lub na dywan... :)
jesli twoje dziecko (14-sto miesieczne na przyklad) nie chce jesc zupek, papek i kleikow odpowiednich dla dziecka w tym wieku - zaoferuj mu na wigilie sledziki z cebulka w ziolach (przepis babci) - wrabie wszystkie :)

***Jeśli martwisz się, że Twoje dziecko jeszcze nie podciąga się do stania, kup nowy odtwarzacz dvd/tuner do satelity/laptopa i postaw na niewysokiej szafce. Wystarczy, że się odwrócisz, a dziecko wstanie na nogi i np. wepchnie biszkopta w dvd, przeprogramuje tuner i walnie grzechotką w telewizor.

***Jeśli zastanawia cię dlaczego wasz mały sypialniany telewizor nagle przestał działac nie martw się wkrótce wyda się że wasz nastolatek cwiczył nim swój biceps i że w trakcie rzeźbienia muskulatury pociechy telewizor wymsknął mu się z rąk

[podesłał roman - dzięki ;-))))]

WSZYSTKIE DROGI PROWADZĄ DO KSIĘDZA...

Link || kategoria: zestresowana mama || 05.07.2007, 00:00 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
1 urodziny synka - pomocy!! To już dziś!! Więc - wiem że sie podaje dziecku coś do wyciągnięcia - typu różaniec, kieliszek i pieniążek - i tego właśnie nie jestem pewna!! czy ktoś może wie co konkretnie sie daje?? i co oznaczają dane elementy?? Różaniec - to chyba że zostanie księdzem

FORUM JAK ZAWSZE POMOCNE:
***Tymi wyborami rzeczy, to raczej nie należy się przejmować, Olek wybrał pieniądze i pędzel, jak do tej pory, tylko pieniądze się zgadzają, tzn. musimy sporo na niego wydawać, co do pędzla - to się nie zanosi, żeby został malarzem - no chyba, ze pokojowym ;P bo nie może się doczekać remontu w swoim pokoju i już zapowiedział, że sam będzie malował ściany

***rozaniec oznacza ksiedza...
pieniazek tez oznacza ksiedza...
kieliszek tez oznacza ksiedza...
w razie co to od dzis buteleczka perfum tez oznacza ksiedza
wniosek z tej wrozby takiej - jak sie nie obrocisz, to ksiedzu predzej czy pozniej zaplacisz

***No i po urodzinach, dziękuje wszystkim:) A Oskar wybrał Biblie (heh) a następnie chwycił za kielicha i chciał żeby mama sie z niego napiła:)

[Podesłała p_pietrusinska - dzięki!]

Online:





Menu

Księga gości
O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2017
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(30)
czas wolny(36)
dom i zagroda(64)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(106)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(10)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(161)
ortografia dramatyczna(8)
poradnik(24)
przyroda(8)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(131)
różne(241)
schizy ciążowe(61)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(77)
zestresowana mama(19)

Linki

1. Aaaby sprzedac
2. Ania i jej doznania
4. Dziwne szyldy
5. Forum Gazety Wyborczej
6. Forum Samosia
7. Koszmary architektury
8. Krysia ma misia
9. Podrobkowo
10. Pobozni chlopcy
11. Polski priv
12. Poszukiwany/poszukiwana
13. Szczucie cycem
14. Szukam - zatrudnie
15. Tylko w Polsce

Wielki Brat patrzy



powered by Ownlog.com & Fotolog.pl