Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



PORADNIK DLA SZUKAJĄCYCH BOGATEGO MĘŻA

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 02.07.2009, 12:38 || Komentarze (47)


POST NA FORUM:
Moje drogie. Mam dość harówy. Niniejszym postanowiłam dziś, że muszę znaleźć bogatego męża. Być może niektóre z Was również podjęły takie postanowienie. Koniec z ciężką pracą i odkładaniem od pierwszego do pierwszego, koniec z oszczędzaniem na sobie! Wyobraźcie sobie tylko - całymi dniami czytacie książki, uprawiacie sporty, pozwalacie kosmetyczkom układać na waszych głowach fantzyjne fryzury... Wszystko za sprawą BM! Odnalezienie go jest jednak zadaniem trudnym, a droga do sukcesu najeżona przeszkodami. Trzeba na przykład zacząć bywać w odpowiednich miejscach, poznawać odpowiednich ludzi. Jako osoba wywodząca się ze średniej klasy średniej, nie mam kontaktu z takim światem a przecież trzeba go nawiązać! Proszę o jak najwięcej porad, które pomogłyby ułożyć coś w stylu poradnika dla kobiet poszukujących BM.

FORUM WYTĘŻA ZWOJE:
***No to pierwsza rada - niewiele mówić, dużo się uśmiechać bielusieńkimi zębami :P

***Ja mam mały biust i pryszcze. nie ma szans :(

***Czyżbyś nie słyszała o cudzie operacji plastycznych? a na pryszcze se zakup benzacne i smaruj tak długo, aż zaczną się za Tobą oglądać na ulicy starsi panowie z teczkami, a z drogich samochodów dobiegną gwizdy :P wtedy poznasz, że nadchodzi Twój czas :)

***Musisz osozłomić faceta albo inteligencją, albo urodą :) urody pewnie nie masz bo już byś mieszkała w pałacu, a inteligencja? naucz się z 8, 10 języków, kilka doktoratów, może profesura, przeczytaj z 10 tysięcy książek, zapamiętaj je, i uderzaj do milionerów! :)

***Może jako 100 latka jeszcze kogoś poderwie...

***Po cholere ci zaraz maz? dac d... milionerowi, ukrasc sperme, zaplodnic sie nia ...i zyc z alimentow.

***Moja pierwsza porada: nalezy pojawiac sie w pobliżu budynków biurowych w porze lunchu.

***W porze lunchu milionery głodne więc nie zwrócą na nią uwagi, niech moze chodzi z talerzem i pachnącym obiadkiem by kupić facetów ;)

***Może fajny sposób wylej mu na koszule, przez przypadek oczywiście wino potem wiesz zaproponuj ,ze upierzesz i poproś o wizytowkę.No i teraz juz z górki upierz, uprasuj, zapakuj w eleganckie pudło i zanieś do domu seksownie ubrana:)

***Gdzies cztałam, że im facet ma wyższe wykształcenie i pozycję społeczną tym mniejszy biust mu się podoba. (oczywiście ta zależność ma swoje granice;).
Z doświadczenia i obserwacji mogę powiedziec, że im facet ma więcej kompleksów, tym atrakcyjniejszej babki szuka. Jak ich nie ma to patrzy na inne cechy, nie na wygląd.

***Taaaa, koles pracuje na swoja pozycje tylko po to zeby bez kompleksow moc sie pokazac z kaszalotem z malymi cyckami


POTWORSKI I KAPITALNA HISTORIA

Link || kategoria: jopowa, belladonna i potworski || 03.07.2009, 09:23 || Komentarze (16)


POST NA FORUM:
Tym razem ja o facecie. Wyjechał do rodziny. Wraca jutro. Rozmawiamy sobie na gg i on daje do zrozumienia, że się stęsknił cieleśnie. Na nieszczęście jutro nie będziemy się mogli sobą od razu nacieszyć, bo od razu po jego przyjeździe musimy udać się na jakąś godzinkę lub półtorej do jego siostry (nie ważne, o co chodzi, zobowiązaliśmy się juz wcześniej że wpadniemy i jej pomożemy).
Facet wciąż powtarza o tęsknocie i pół żartem sugeruje, jak mam się ubrać na jego powitanie. Ja przypominam, że czasu będzie tak na minutkę, a on mnie na to uspokaja: "Nie martw się, to nie potrwa długo".

POTWORSKI ANALIZUJE:
Kapitalna historia w iście Hitchcockowskim stylu. Budujesz napięcie faktem, że mąż jedzie do rodziny. Widz myśli - dlaczego pojechał? Dokąd? Do Rawy Mazowieckiej czy do Radomia? Wątek siostry wprowadza element tajemniczości tym bardziej, że nie wspominasz po co jedziecie. Powstają kolejne pytania w głowie widza - kim jest siotra? czy to siostra zakonna? Czy ma na imię Beata? Czy lubi eskalopki drobiowe i czy to ona zabiła Kennedy'ego?
Potem apogeum - wątek melodramatyczny o tęsknocie - widzowie wyciągają chusteczki do nosa i wyją jak bobry, ale na koniec happy end w stylu bollywoodzkim - czyli "to nie potrwa długo" - to zdanie zamyka zgrabną całość i wprowadza nas w nastrój zadumy i wesołej refleksji.
PS. Każdy widz przed seansem powinien zostać wyposażony w obowiązkowy kubeł do rzygania.

Sonda

Link || kategoria: różne || 03.07.2009, 13:59 || Komentarze (23)




...i po sondzie
Ponieważ nie wszyscy się bawić umieją.
Amen.




DZIAŁALNOŚĆ MISYJNA - czyli załoga bloga radzi 8

Link || kategoria: działalność misyjna || 04.07.2009, 20:40 || Komentarze (25)


Lekki poślizg z naszym comiesięcznym podsumowaniem, ale jest. Zatem oto co w czerwcu zapisało się w naszych cudownych statystykach.:

***pozdrawiam załogę ratunku-co-robic - andrzej ;-)
[I my pozdrawiamy Andrzeja]

***co robi plemnik w cipie
[stara się zapłodnić kobietę ;-)]

***jak wywołać u kobiety sikanie
[wołasz "kobiece siku! przybywaj!]

***napisz do ginekologa
[tak, Sasenka i Asiaczek to dyplomowane ginekolożki ;-)]

***czy jak chlopak wsadza mi do głowy to moge zajsc w ciążę
[oczywiście - w pozamaciczną w uchu...]

***czy chlopak moze jesc sperme swoja
[skoro lubi...]

***czy jak robisz sex z poduszka mozesz zajsc w ciaze
[tak, urodzisz "jaśka"]

***czy kupa jest objawem ciazy
[tak, a kolejnym jest sikanie]

***czy mozna zajsc w ciaze siadając na kiblu po facecie
[tak bo on napewno tam zostawił swoje plemniki, które cię zaatakują gdy tylko usiądziesz]

***czy trzeba czymac penisa jak się™robi kupe
[czymaj bo jak się napniesz to może ci odpaść]

***do jakiej dziury wkłada się™penisa
[do nosa]

***indianie- takie cos jest z drzewa i ma wystajace rece i niewiem
[hm... ja też nie wiem...]

***jak poznać‡po kobiecie że nie przeszkadza jej penis
[po błogim wyrazie na jej twarzy ;-)]

***jezeli penis wszedl we mnie przez spodnie to jestem w ciazy
[jestem ciekawa jak to zrobiliście?]

JAK DOBRZE ZNASZ TEGO BLOGA? - WYNIKI

Link || kategoria: różne || 06.07.2009, 10:57 || Komentarze (23)


Była ankieta to teraz mały teścik. Teścik znajdziecie TUTAJ. Myślę, że pytania są łatwe, albo i nawet banalne więc na pewno sobie z nimi poradzicie.

Good luck! :-)

*****************

No słuchajcie. Myślałam, że będzie lepiej. W zabawie wzięły udział 452 osoby, a tylko 4 zdobyły maksymalną ilość 70-ciu pkt - tofficzka, Alex, kor i La. Dalej byli Endriu, onaaa, hoł i Cromell - 68 pkt, Eliza - 66 pkt, Milva, Wojtek, me, Kachna, dada, Patrycja, bumtarara, gjgcnvcbvc, Ania, magrat, qos, Edytta, koza i chodnik - 65 pkt. To chyba najlepsze punkty. Później to samo ZUO :P.

A oto prawidłowe odpowiedzi:
1. Sasenka prowadzi bloga od 2007 r. Od kiedy współdziała z nią Asiaczek?
Kilkoro z Was zaznaczyło, że bloga założyłyśmy razem. Nie, blog pomysłem Sasenki, a Asia dołączyła we wrześniu również 2007, zatem odpowiedź B.

2. Kiedy blog obchodzi urodziny?
Odpowiedź B - marzec 2007. Chociaż w odpowiedziach pokazywały się wszystkie miesiące. A wystarczyło wejść na poprzedni adres bloga ;-).

3. Wcześniej blog był na innej stronie. Jakiej?
Tu w większości były dobre odpowiedzi - blogspot.com, czyli C.

4. Dlaczego blog został przeniesiony?
Nie, nie zapomniałyśmy hasła do bloga, ani nie miałyśmy takiego kaprysu. Po prostu wredne roboty z blogspota zablokowały nam dostęp do edycji, zatem odpowiedź C.

5. Jaki jest adres e-mail do załogi bloga?
Jeśli ktoś nie pamiętał to nasz adres widnieje na samej górze strony, oczywiście wspoludzial@gmail.com, odpowiedź C.

6. Skąd Asiaczek zamieszczała posty w zeszłoroczne wakacje?
Wielu z Was zaznaczyło, że z Włoch, a tam miała jechać w te wakacje. W Australii jeszcze nie była ;-). Odpowiedź B - z USA.

7. Co Sasenka zrobiła gdy Czytelnicy zaczęli narzekać na pomocnice?
Nie zamknęła na jakiś czas bloga, ani nie zablokowała komentarzy. Czytelnikom dostał się opierdziel w postaci wpisu, czyli odpowiedź C.

8. Czy któraś z dziewczyn prowadzi jeszcze inną stronę?
Obie to robimy, Sasenka ma stronę z autorską biżuterią, a Asiaczek swojego bloga - D.

9. Skąd biorą się posty o działalności misyjnej?
Ktoś wpadł na pomysł, że z przeprowadzania ankiet wśród przechodniów. Nie no, w miarę normalne jesteśmy. Chyba. Odpowiedź B - ze statystyk bloga.

10. Przypomnijmy sobie Belladonnę. Jak miał na imię jej mąż?
Oczywiście, że C - Ambroży, chociaż wielu z Was zaznaczyło, że Brunon.

11. Jaką fantazję miała Belladonna?
Bella chciała by mąż ją wziął na fortepianie, ale uznała, że byłoby to nieodpowiedzialne, czyli odpowiedź B. Były głosy, że chciała kochać się w stodole i na stole - myślę, że jej wysokie poczucie estetyki nie pozwoliłoby jej na takie fantazje ;-).

12. Jak Sasenka wpadła na pomysł założenia bloga?
Przy okazji ostatnich urodzin bloga zdradziłyśmy Wam, że inspiracją dla Sasenki był Billy the Fish - odpowiedź B. To była odpowiedź za 5 pkt, ale była też druga dobra - C, czytając posty na forach postanowiła je uwiecznić dla potomności, za 3 pkt.

13. Dlaczego Sasenka i Asiaczek razem prowadzą blog?
Bo chcą? Chcą bo gdyby nie chciały to by nie prowadziły, ale była to odpowiedź za 3 pkt. Prawidłową, za 5 pkt, odpowiedzią była odpowiedź C - bo Sasenka ma za dużo pracy i za mało czasu.

Test zakończony, ale go nie kasuję, jeśli chcecie się jeszcze pobawić to nie ma takich przeciwskazań.

SAVOIR VIVRE. NIE MYLIĆ Z SURVIVALEM.

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 10.07.2009, 08:40 || Komentarze (12)


POST NA FORUM "SAVOIR VIVRE":
Jeżdżę często i dużo. Średnio 4 razy w miesiącu pokonuje trasę Poznań-Kraków. To prawie 8 godzin jazdy ( wsiadam nieco wcześniej niż Poznań). I zaczęłam się zastanawiać czy jedzenie w wypełnionym przedziale jest miłe dla reszty pasażerów. Sama nie jem bo najzwyczajniej w świecie krępuje mnie jedzenie w pociągach. Piję sok i to mnie jakoś trzyma te 8 godzin. Dodam że po pociągu przesiadam się w busa i jadę kolejne 1,5 godziny i tez nie jem.
Ale obserwuje ludzi którzy bez większego przejmowania się wyciągają buły z pasztetem i wcinają. Kruszą a zapachy roznoszą się gdzie chcą. Widziałam już całe zestawy z KFC czy MCa , kupowane w Kauflandzie wędzone uda indyka i pałaszowane bezpośrednio z opakowania, bułki, kanapki wszelkiego rodzaju z wszelakim nadzieniem , jabłka, banany , jogurty i ostatni hit ciastka nadziewane bitą śmietaną którymi karmione są dzieci ( a które potrafią obsmarować tym wszystko).
Jak to jest? Wypada czy nie wypada jeść w pociągach? Zwłaszcza kiedy nie ma wagonu restauracyjnego. ( raz widziałam jak chłopak wychodził na korytarz i jadł ale jednoczesnie obok niego ktoś palił więc to raczej nie była miła konsumpcja)

FORUM ZASTANAWIA SIĘ GŁĘBOKO:
***Stuknij sie, co za problem masz - ktos glodny to je - proste. A tobie nic do tego!

***Witam Cię(w swoim imieniu) na forum savoir vivre'u(nie mylić z surviwalem). Życzę Ci dużo zdrowia, pozdrów Swoich Rodziców.

***Może być kłopot, to chyba podrzutek.

***Można jeść, to taka świecka pociągowa tradycja :-)

***Jakoś głupio jest jeść w towarzystwie ludzi potencjalnie głodnych. Ale też i nie wypada wypytywać: „A Pani to dlaczego nie je? Odchudza się Pani, czy nie ma Pani pieniędzy? Czy mogę Pani kupić w Warsie kanapkę? Z czym by Pani wolała z serem czy z wędliną?” itd.

***Próba częstowania może wydać się podejrzana. Że chcesz otruć albo uśpić. Serio!

***Ludzie nie dajmy się zwariować. Nie każdy kto uśmiecha się do naszego dziecka to pedofil, nie każdy kto częstuje nas mineralką chce nas otruć.

***Dopiero teraz mnie oświeciło - dzieweczka napisała o "konsumpcji", zamiast "jedzeniu"! Tak sobie pomyślałem, że jeśli ktoś nie obciąża móżdżku zanadto, to może rzeczywiście rozważanai o jedzeniu w pociągu są mu potrzebne?

***He, he może przegieła z eleganckością. W dodatku może jest z Krakowa, a tam ludzie są dość kulturalni i gównianego jajka na twardo w kanapce podczas podróży przy innych pasażerach raczej by nie wcinali. To nie jakieś buractwo z wioch.

***Teraz odpowiem normalnie na zadane pytanie. Jeść w podróżm można, a nawet pownno się, aby nie tracić energii. TYlko widać, po jedzeniu z kim mamy do czynienia. Normalni ludzie jedzą w podróży owoce głownie takie niekłopotliwe jak banan czy jabłko, do tego różne, łatwe w jedzeniu batoniki, paliszki, ciastka, a popijają to albo piwem z puszki, albo wodą mineralną z plastikowej butelki, albo sokiem.
Buractwo z podmiejskich wioch zajada się obrzydliwymi, kupowanymi na dworcach pitami, które śmierdzą jak gnojówka, paprają się tym, brudzą i ubrania i ławki i korytarz w pociągu. Najgorszy jest pozostały po nich smród.
Najgorszą kategorią są osobnicy ze wsi, z jakiś zapadłych dziur czy też osoby zwane moherami (wiek nie ma tu nic do rzeczy) z większych miast. Osoby te piją coś z termosów i żrą (bo inaczej nie można tego nazwać) jakieś kanapki z prawdziwym gównem, które capi na cały pociąg. To są jacyś nienormalni ludzie, bo np. jak już muszą to nie jedzą szynki czy normalnej kiełbasy, ale jakąś parszywą kiełbasę własnej roboty, POTWORNIE OHYDNE KANAPKI Z JAJKAMI NA TWARDO - JAK NORMALNY CZŁOWIEK MOŻE JEŚĆ TAKIE GÓWNO, jakięś pasztetowe + do tego cebula i czosnek. W kazdym będź razie jedzą ultra śmierdzące na cały wagon gówno. Uważam, ze tak ludzie się nie zachowują, tylko jacyś podludzie, którzy przy innych ludziach, może na złość, potrafią jeść takie gówno.

***No pewnie. Prawdziwie yntelygentny alygant na ich miejscu jadłby wytworną sałatkę z roquefortem i sosem vinaigrette.

***Prawdziwy inteligent (właściwie dlaczego inteligent, jesteś jakimś fizolem i masz kompleksy), a właściwie normalny, kulturalny człowiek np. zje pączka czy drożdżówkę, zagryzie bananem i popije woda mineralną, a nie jak jakieś niedorozwinięte umysłowo buractwo bedzie żarł GOTOWANE JAJA NA TWARDO I ZAGRYZAŁ CEBULĄ.

***Przepraszam Was, obywatelu, za obraźliwe posądzenie Was o jakieś związki z yntelygencją. Także wrodzoną. Wasza czujność jest niezaprzeczalnie godna pochwały, nawet na tym trudnym odcinku ten tego.. ę..ą.. sawłar wiru, ale z Waszom kulturom osobistom, poradzicie sobie!

W CIĄŻY Z BASENEM

Link || kategoria: schizy ciążowe || 10.07.2009, 09:05 || Komentarze (35)


Komentarze do artykułu na www.tvn24.pl

ARTYKUŁ:
Sperma w basenie, 13-letnia Polka w ciąży
TURYSTKA POZYWA EGIPSKI HOTEL
Moja 13-letnia córka zaszła w ciążę po kąpieli w hotelowym basenie - twierdzi polska turystka i pozywa egipski hotel. Wszystko to wina spermy, która miałaby znajdować się w wodzie. O całej sprawie pisze "Daily Mail".
Kiedy Kwiatkowska wróciła z wakacji w Egipcie i okazało się, że jej córka jest w ciąży, postanowiła działać. Jej zdaniem wszystkiemu winien jest hotel i dlatego domaga się od niego zadośćuczynienia.

- Matka twardo obstaje przy tym, że jej córka nie spotykała żadnych chłopców, kiedy tam była - powiedziało gazecie źródło w izbie turystyki w Warszawie. Jest też zdeterminowana, by pozwać hotel do sądu.


FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
*** Do zajście w ciążę nie jest potrzebny basen, lecz ratownik

***To musiał być plemnik alfa, wyjątkowo nastawiony/ zdeterminowany/ na sukces!

***Przecież dziewica ma błonę która może służyć jako ochronę przed plemnikami. Z drugiej strony jak to możliwe żeby sperma wpłynęła do środka mając strój kąpielowy. To jest nie możliwe!!! Na pewno miała kontakt seksualny.

***Błona dziewicza ma mikrootwory przez które podczas okresu wydostaje się krew w przeciwnym wypadku dziewice zamiast okresu miały by krwotoki wewnętrzne. Przez te same otwory w drugą stronę mogą się przecisnąć plemniki

***Przeciez musialby sie taki plemnik gleboko do macicy dostac! Penis wyglada jak wyglada nie bez powodu. Jakos te plemniki trzeba tam wprowadzic, prawda? I czy to mialby byc pierwszy przypadek zajscia ciaze przez wode w basenie? Bo jeszcze o czyms takim nie slyszlam... No i ile ich tam w tym basenie zaszlo w ciaze, bo chyba sama nie plywala? Mamy przypadkiem tez nie zlapalo?

***Córa jest wodopylna. To nie basen , może prysznic.

***W naturze wszystko jest możliwe. To co ktoś napisał, plemnik plemnikowi nierówny. Wystarczy kilka ale bardzo żywotnych i ciąża gotowa. Nie koniecznie sperma mogła być w basenie. Na ręczniku tez mogła być wystarczyło, że się wycierała ręcznikiem i też mogła zajść. Tak prawdę mówiąc, są niektóre kobiety które mogą zajść "korespondencyjnie" - używając przenośni.

***to cud!

[podesłała Ly - dzięki ;-))))]

[PS słuchajcie, jednak jadę do Włoch - jedna laska zrezygnowała więc ja jadę za nią. Jutro wyjazd, zatem uprasza się o względny spokój i pomaganie Sasence. Rozumiemy się, I hope? ;-). No to see you soon! Albo raczej write you soon. ;-)]

KRÓTKO I TREŚCIWIE 54

Link || kategoria: krótko i treściwie || 11.07.2009, 06:17 || Komentarze (3)


POST NA FORUM:
po jakim czasie plemniki giną na skórze? np na ręku? po jakim czasie umierają?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***one są niesmiertelne

[podesłała Marta - dzięki ;-))))]

W CIĄŻY Z PRYSZNICEM

Link || kategoria: schizy ciążowe || 11.07.2009, 06:21 || Komentarze (18)


Była ciąża z basenem, koleżanką, palcem, ręcznikiem wujka... Z prysznicem jeszcze nie było ;-)

POST NA FORUM:
cionza
chej ostatnio masturbowalam sie prysznicem i nie wiem czy jestem w ciazy bo woda wkoncu czysta nie jest ktos sie mogl kompac w wisle :/;/;/; mam nadzieje ze nie robil tam nic wiecej....... pomozcie?? nie wiem co robisz pomocy


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***na bank - ciąża

***jesli nie uplynelo 72 godzin od niebezpiecznej sytuacji zastosuj antykoncepcje awaryjna!

***Już za późno teraz urodisz kran razem z kurkami

***murzyna urodzi

***no jak prysznicem, to ja mysle, ze ciaza. moj brat tak mial

[podesłała Marta - dzięki ;-))))]

BEZ INTERNETU TO SIĘ CÓRKI ROBI

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 14.07.2009, 11:34 || Komentarze (4)


POST NA FORUM:
W jaki sposób dowiedzieliście się, że zostaniecie ojcami? Czy było to związane z jakąś śmieszną sytuacją? Czekam na historie.

FORUM WSPOMINA Z ROZRZEWNIENIEM:
***Dostałem pozew o alimenty...smieszne jak 100 ch..

***Nie musiałem się dowiadywać. Byłem przy tym ;o)

***Dobre pytane, ale odpowiedź banalna. Przy obu wiedziałem prawie miesiąc wcześniej przed zrobieniem testu. A robi się to banalnie w internecie sprawdza się dni płodne żony, w danym dniu robi się cudny nastrój i po miłej zabawie już wiadomo że za miesiąc test wyjdzie pozytywnie a za 9 miesięcy będzie chłopak. Sprawdzałem 2 razy i w obu się sprawdziło... coby człowiek zrobił bez tego internetu ;D

***Córki, Egon, córki by zrobił.

***Ja dostałem pocztą test ciążowy... ot i tak się dowiedziałem że spłodziłem następce tronu

***Ty moj maz jestes????? Ja wyslalam mezowi test ciazowy...

***No nie raczej nie...

***Poczytalam Twoja wizytowke i faktycznie-absolutnie nie .-DDD

***Ufff kamień z serca bo już mi się wydawało że może mam dwie żony a to byłby spory kłopot

podesłała Paulina - dzięki ;-)))

MAJSTERKOWICZ-PODRYWACZ

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 14.07.2009, 11:35 || Komentarze (8)


POST NA FORUM:
Witam
Mam 18 lat i uwielbiam majsterkowac dlatego jestem częstym bywalcem Castoramy, gdy dziś z niej wychodziłem i chciałem iść na przystanek autobusowy w punkcie obsługi klienta zobaczyłem PRZEPIEKNA młodą brunetke z ciemną karnacja jak ja zobaczyłem serce zaczęło mi szybciej bić. Jak do niej zarwac?

FORUM SPIESZY Z POMOCĄ:
***Zaproś ją na dział oświetleniowy to napewno zrobi na niej duże wrażenie

***Kup jej cos w tej castoramie ;p

***Powiedz, że jesteś klientem i zapytaj czy cię obsłuży. Nie na darmo to się nazywa Biuro Obsługi Klienta ;)

***Wyrwij ją na "siemasz zmajstrujmy coś w dziale z uszczelkami" każda z castoramy na to leci

podesłała Ewa - dzięki Ci jak nie wiem co ;-)

Zabawa dla kreatywnych: a Ty na co poderwał(a)byś pracownika(cę) Castoramy...?

KLUB WESOŁYCH TRAMWAJARZY

Link || kategoria: różne || 15.07.2009, 08:02 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
A ja kiedyś byłem motorniczym ale zrezygnowałem bo wciąż łapałem gumę... tak było, niestety...

FORUM ZWIERZA SIĘ Z ROZRZEWNIENIEM:
***A mi często ściągał na prawo

***A mnie co chwile wyprzedzaly inne tramwaje i sie sfrustrowalem.

***A mnie jak kazali dzień w dzień odstawiać do zajezdni i nie było jak dzieciaków do szkoły podrzucić to też zrezygnowałem.

***Mnie wyrzucili bo się ludzie pultali jak wchodziłem w zakręty z piskiem opon na ręcznym :(

***Ja też musiałem zrezygnować - co jechałem zmienić koła z letnich na zimowe to zawsze była kolejka. No i szef mnie wkurzał bo nie pozwolił zamontować lamp xnenonowych, a na zwykłych to ja nie bede jeździł. No i ta benzyna coraz droższa !

***Jeszcze to wielowahaczowe zawieszenie... Nie na polskie drogi!

***Ja nie moglem za glosno radia sluchac, bo nie slyszalem, co ludzie do mnie krzycza przez to male okienko przy wejsciu i skarzyli sie w zkm, jak nie sprzedawalem im biletow, tylko bralem kase do kieszeni jak dawali

***Mnie wyrzucili bo wciąż jeździłem na gazie.

***LPG oczywiście!

CENNE RADY WUJKA GUGLA

Link || kategoria: czas wolny || 15.07.2009, 11:02 || Komentarze (8)


POST NA FORUM:
Cenne rady wujka Gugla - "Czy chciałeś wyszukać"

Wpisuję w google: Hanfstoff (tkanina konopna)
Google: Czy chciałeś wyszukać Harnstoff(mocznik)?

Tak, i uszyć sobie z niego gacie!
A wasze?

FORUM SZUKA W ZAKAMARKACH PAMIĘCI:
***Wyszkukiwane słowo: "Zasaniec" (pseudonim żołnierza AK)
Podpowiedź gugla: Czy chodziło Ci o: "zasraniec"

***Wpisując w google początek pytania zaczynającego się od "czy" pojawiają się propozycje ciągu dalszego. Jedna z tych propozycji to: czy jestem pedałem skoro polizałem kumpla w członek

***Moja ulubiona przygoda z wujciem Guglem: Wpisuję "Skok i Frygusia" (początek takiego jednego wierszyka o pieskach).
Pytanie: "Czy chciałeś wyszukac frazę 'skoki Frogusia?'"
Nie chciałam, ale myślę sobie, ciekawe co to takiego. No to klikam.
"Podana fraza 'skoki Frogusia' nie została odnaleziona".


GOTOWANIE FACETOWI TO PRZYWILEJ

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 15.07.2009, 11:03 || Komentarze (36)


POST NA FORUM:
Moj facet ciągle nalega abym przyszła do niego i gotowała mu obiad, bo jego mama wyjechała na wakcje. jak przyjezdza do mnie tez ma podobne wymagania.nie lubie gotować i nie mam na to najmniejszej ochoty:/ mam mu wprost powiedziec ze nie bede tego robic czy sie zmusic?

FORUM ŻYCZLIWIE PODPOWIADA:
***Nic mu nie mów, tylko cierp

***Zacznij sie stanowczo domagac ze ma przyjsc i ugotowac ci cieply obiad bo twoja mama wyjechala na wakacje, najlepiej zrob mu o to awanture.

***Ugotuj mu wiadro bigosu, żeby z głodu nie padł i przez resztę dni masz luzik.

***Powiedz mu, że najbliższa Biedronka z parówkami i mrożonkami jest tuż za rogiem.

***Ten facet to z wyprzedaży był? Rynek wtórny, czy jak? Używany? Powypadkowy? Twierdzi, że mały przebieg?

***Gleboko wierze ze gotowanie facetowi to przywilej. Pomysl sobie; moglby z toba nie byc i co bys wtedy zrobila? A tak, to przynajmniej masz faceta.

***Koniecznie sie zmus. NIe bedziesz chyba oczekiwac, zeby dorosly facet sam sobie ugotowal? NIe po to ma kobiete,zeby taka praca sie skalac.

***Nareszcie ktoś koleżance pomógł, bo już myślałam, że nikt się nie podejmie tego zadania.

***Nie tylko MUSISZ mu codziennie gotować obiady, ale też dopilnuj, by przed jedzeniem umył rączki, po jedzeniu rączki, buzię i ząbki! Jeszcze się chłopiec nabawi próchnicy, ojoj!
MUSISZ też gotować smacznie i zdrowo, ale pamiętaj, by przypadkiem nie wyszło lepiej, niż od jego mamy. Ona gotowa Cię znienawidzić - musisz wypośrodkować - jak niesmaczne będzie - ŹLE! Jak zbyt smaczne - ŹLE! Następnie pamiętaj, by podczas gotowania mieć na sobie jakiś strój seksowny i fikuśny - może się zdarzyć, że odbijesz mu się w ekranie telewizora, gdy czekając na obiad będzie leżał na kanapie. Musisz się więc odbić korzystnie, bo inaczej klops gotowy! Pamiętaj też, by koniecznie pozmywać po obiedzie - mężczyźni mają delikatną skórę dłoni i wszelkie detergenty bardzo ją niszczą. Siadaj zawsze przy krańcu stołu - możliwe, że będziesz musiała pobiec do lodówki po piwo, albo po sól z kuchni. Miej pod ręką ściereczkę, ostatecznie zawsze mu coś skapnąć może.


BARDZIEJ KRZYWSZY NIŻ KRZYWY

Link || kategoria: anatomia || 16.07.2009, 11:22 || Komentarze (17)


POST NA FORUM:
Witam,szczerze to ja mam 11 lat ;P Mam problem z moim penisem, posiadam duże wykrzywienie w lewą strone:(
Gdy ludzie z mojej klasy rozmawiali o Wacusiach:) To się śmiali z krzywych... Mam problemy częste z wydawaniem moczu.Ponieważ pojawia się pare strumieni i oblewam Sededes i czasami spodnie :(((((
Pomocy!!! nie wiem co z tym zrobić ,głupio to wygląda a podczas napływu erekcji wygląda w przybliżeniu jak na rysunku.Było wiele tematów w google ale nie znalazłem odpowiedzi ;;///
Nie chcę by dziewczyna się smiała z powodu krzywizny ,wiecie jak to bywa.Mam nadzieję ze to odpowiedni temat bo wkońcu o relacjach on jest:) Proszę o pomoc !!!
-----------/------------
-------------/-----------
---------------/----------- Na żywo on jest taki bardziej krzywszy ;/
-----------------/-------

FORUM MA KILKA CENNYCH POMYSŁÓW:
***Ty to idź jak najprędzej do lekarza bo niedługo będziesz sikać za siebie jak Ci się pogłębi to będzie gorzej. Musisz być silny pozdro ;D

***Trzymaj węża w prawej nogawce. Możesz do prawej kieszeni wsadzić jakąś myszkę lub innego gryzonia co by sam się kierował instynktem w tamtą stronę.

***Twój penis ewidentnie ma poglądy lewicowe. Radziłbym zapoznać go z programem obecnej prawicy ( PO, PiS ) to może pod dobrymi wiatrami uda się go naprostować na centryzm, może centrolewicę. Myślę, że programy obu partii znajdziesz spokojnie w Internecie.

podesłał Jacek - dzięki Ci jak nie wiem co ;-)

TRAUMOGENNY EGZAMIN NA KARTĘ ROWEROWĄ

Link || kategoria: czas wolny || 16.07.2009, 11:23 || Komentarze (16)


POST NA FORUM:
ELO! w tym roku zdawę na kartę rowerową!  mam pytanie do tych co już zdali.czy ten egzmain jest trudny i co się tam robi ??? słyszałam że podobno trzeba robic ósemkę i w trakcie jeszcze sygnalizowac skręt

FORUM DZIELI SIĘ WRAŻENIAMI:
***Dla mnie najgorsze było przeskoczenie pędzącego samochodu sygnalizując manewr lewą ręką. Prawo to spoko, ale lewą!

***Z tego co pamiętam to chyba jeździ się tyle razy, aż w końcu zaliczą

***Ja tam mialem zawsze problem z rozpędzaniem się do 60km/h i gwałtownym hamowaniem. ale w koncu za 6 podejsciem wyszlo

***Zapomnieliście o manewrze cofania w bramę z przyczepą.

***Wy to macie luz w Polsce, u nas w Holandii mamy dodatkowo holowanie samochodu oraz jazdę tyłem.

***Słabo. Tutaj masz demonstracje przykładowych zadań jakie należy wykonać podczas egzaminu na kartę rowerową w Szkocji. Na początku trzeba w dowolny sposób uszkodzić rower, aby następnie pokazać, że umie się go naprawić.

***Ja to miałem dopiero przeje***e jak mi się trafił 115kg egzaminator.

***Bagażnik Ci urwało? bo ja nie miałem bagażnika i mój egzaminator jechał na rurze...

***Ja zdałem za 5 podejściem, najtrudniejsze jest holowanie tira. Reszta to już pestka

***Ja miałem przesrane bo ktoś ręcznego nie spuścił i się nakręciłem tymi pedałami, że głowa mała.

***Uff..... Aż strach przypominać. Specjalnie do tego przyjechałem na test BMX-em , bo mniejszy zgrabniejszy. A i dobrze się potem okazało, bośmy musieli rozpędzone tiry omijać ! Ogólnie to moich dwóch kolegów było rannych , a jednemu rozwaliłó łeb. A co to testu, łatwy nie był. Jedna koleżanka zemdlała z wycieńczenia , no cóż w końcu 4 godziny pisania . I jeden miał operację ręki , jak T-Bag ze Skazanego Na Śmierć.

***I spłoszyliście dziewoje...

***Pewnie wykonuje manewry. Jak ja zdawalem, to byly skoki przez plonace obrecze i to jadąc tyłem, ale podobno zrezygnowali już z tego

***Zrezygnowali bo za dużo ofiar śmiertelnych było. Teraz jedynie jest przeskok nad zaostrzonymi palami przez długoścć 3 metrów.

***Na szczęście w moim WORDzie egzamin jest calkiem banalny, śmiertelność to tylko ~30%. Jak uda Ci się przeżyć skok rowerem z awionetki to masz już praktycznie kartę w kieszeni. Pamiętaj tylko dobrze napompować opony bo koleżanka straciła 36 zębów bo jej nie zamortyzowało

podesłał jau wild - dzięki Ci jak nie wiem co! ;-)))))

EKSTERMINACJA PIERDOLOTA-GEJA

Link || kategoria: różne || 18.07.2009, 08:06 || Komentarze (9)


POST NA FORUM:
O żesz kurde! siędzę teraz przy otwartym oknie, a tu bzyyt mały paskudny pierdolot wpadł na moją klawiaturę. Po kilku nie udanych próbach morderstwa linijką uciekł pedał do klawiatury. Jak go z tamtąd wykurzyć?

FORUM PODCHODZI DO SPRAWY POWAŻNIE:
***Gazem bojowym, granatami, miotaczem ognia, wyrzutniami rakiet, czołgami ze wsparciem pojazdów opancerzonych, snajperką (chociażby tą M82), karabinem maszynowym, lotnictwem, naplmem, taktycznymi głowicami jądrowymi. Możesz również zaminować teren wokół klawiatury i czekać. Jak jesteś pacyfistą to wezwij negocjatora, może robal się podda. Jednostki specjalne to ostateczność (dużo kasy biorą za takie akcje). Weź jednak pod uwagę możliwość zabicia zakładników.

***Po dostaniu się napastnika do obiektu, automatyczny system ochrony, zareagował i wezwał specjalne siły międzynarodowe KGB. Nie wyklucza się tego iż złoczyńca mógł pojmać około 2 zakładników w postaci okruchów chleba. Niezbędny będzie sowiecki wywiad, aby rozpoznał teren wokół. Snajperzy rozstawią się kolejno: na lampce, na monitorze, na głośniku, oraz tuż obok obiektu ( ale to już zadanie dla asa tegoż wywiadu ). Ewakuacja w promieniu 20cm od obiektu.

***Odradzałbym wzywanie jednostek Specnazu do tego typu operacji. Wiemy jak zachowywali się np. w Biesłanie. Jeżeli wystapiło zagrożenie pojmania i uwięzienia zkładników potrzebne będą negocjacje. Snajperzy powinni być postawieni w stan pełnej gotowości. W pozycji leżącej karabiny M82. Spróbujcie dowiedzieć się, czy napastnik jest opancerzony oraz ile ma skrzydeł. Najprawdopodobniej ma przy sobie materiały wybuchowe i tzw. brudną bombę (łaził pewnie po psim łajnie). Teren musi zostać szczelnie otoczony.

***Udeż głową w klawiaturę może się przestraszy i ucieknie

***Propozycja zbyt pochopna. Póki niewiemy czy ma zakładników, nieożemy ryzykować utraty ich życia.

***
Jesli jest to zamach terrorystyczny to mozna sie pozegnac z zakladnikami. Lepiej od razu wezwac grupe uderzeniowa puki sie jeszcze nie wysadzil w powietrze. Zakladnikow sie wliczy w straty podczas tej operacji.

***Najpierw czekamy na ich żądania. Polska co prawda nie negocjuje z terrorystami, ale chcemy zyskać czas.

***Jak widzimy, południowa część klawiatury nie jest dokładnie ubezpieczona. Teren powinien zostać zaminowany, jeśli nie dysponujemy większą ilością strzelców wyborowych. Ja mam ważną wizytę zagraniczną w Łóżku, ale jutro wrócę. Jeżeli negocjacje zawiodą, grupa uderzeniowa wkroczy do akcji.
Nie wolno dopuścić do zabicia zakładników

***Panie bobkużuku, proszę szybciej wracać z tej przeklętej delegacji w Łóżku! Mamy sytuację kryzysową. Terrorysta najprawdopodobniej nadal jest w obiekcie, lecz istnieje możliwość iż się wydostał pod osłoną nocy. Wysłaliśmy psy aby zbadały teren wokoło budynku. Snajperzy w pełnej gotowości.

***Do tego nie można było dopuścić. Najpawdopodobniej zakładnicy zostali zamordowani lub wyprowadzeni razem z zakładnikiem. Proszę o jak najszybsze wprowadzenie jednostek specjalnych na teren klawiatury. Operację wykonać cicho i rozsądnie.

***Nieciepliwie czekam na wiesci z terenu dzialan. Moja cala rodzina z zapartym tchem uczestniczy w waszych relacjach. Co sie stalo z paskudnym pierdolotem?? Czy udalo mu sie zbiec , jesli tak to komu teraz zagraza?? Czy byli jacys ranni ? Dysponuje wlasnie malym zespolem sanitariuszek chetnych do udzielenia pierwszej pomocy

***Psia krew! Musimy wznowić akcję! Snajperzy w pełnej gotowości, wezwaliśmy oddział S.W.A.T aby szturmował obiekt od strony Spacji ( czyli głównego wejścia ). Widziano podejrzanego w jednym z okien budynków ( dokładniej niedaleko klawisza: "Prawy Shift" ). Wiemy że nadal jest w środku. Niestety nie mamy żadnych wieści o zakłądnikach... możemy mieć tylko nadzieję iż żyją...

***Są dowody, że zakładnicy jeszcze żyją??

***No niewiadomo czy niektórzy nie zostali ranni i w jakim są stanie lub kilka zostało zabitych... Prawdopodobnie ile zakładników jest więzionych?

***2 okruchy chleba... Podejrzewam, że jeśli zakładnicy zostaliby zabici, napastnik już dawno próbowałby opuścić teren klawiatury.

***Skoro żyją terzeba negocjować aby mogły uzyskać jakąś pomoc medyczną.

***Negocjacje na nic. Są podtrzymywane tylko po to, aby zyskać na czasie. Plan jest już opracowany, czekamy na zatwierdzenie i przystąpienie do realizacji ...

***Im dłużej będziemy negocjować tym przeciwnik będzie słabszy z powodu braku pożywienia, chyba, że pożywi się zakładnikami.

PASJONUJĄCY CIĄG DALSZY (10 stron) TUTAJ

podesłała Marta - dzięki Ci jak nie wiem co!!!!! ;-)))


WACEK I JEGO ZMIENNE NASTROJE...

Link || kategoria: anatomia || 18.07.2009, 08:21 || Komentarze (13)


POST NA FORUM:
Hej Wszystkim, Jak zapewne widać z mojego nick'a/u mam 19 lat. Mam problem z ... no wlasnie z moim małym fagasem, któego bardzo lubie = P no dobra nie bede juz sie rozpisywal.
Mianowicie wygladam hmm w zasadzie normalnie wszystko jak nalezy, trenuje wiec moje ciało też raczej niczego sobie no moze oprocz tego że jestem chudy i nie moge zgrubnac choc nie wiem ile bym jadł (trenuej też szt. walki wiec w zasadzie nie zgrubne - ale przynajmniej dziewczynom sie podoba chudsza umiesniona osoba niz gruby otyly gosciu(choc nie wszystkim i nikogo nie obrazam bo kazdy robi na siebie) =P) - ok, koniec z opisywaniem siebie - teraz ten jeden własnie szkopuł czyli moj penis(wacek jak kto woli). Niby all jest okey ale tylko i wylacznie w zwodzie ... gdzie osiąga mysle optymalną i w miare normalna dlugosc i grubosc dł. gdzies 18 cm, grub. mniejsza o to. Martwi mnie wlasnie to, kiedy jest w stanie spoczynku... Wowczas osiaga on kilka cm ... w zaleznosci wlasnie od tego w jakim jestem nastroju etc. i w ogole... ale czasami ma 6-7cm a czasami 9-10+cm ... wszystko od chwili no i wlasnie w tym rzecz. Gdy wychodze gdzies nad wodę i rozbieram spodnie to troche ogarnia mnie wstyd bo wacek wyglada niezbyt hojnie ;/ dodatkowo mam niezbyt duze jądra które tez wypychają poniekąd majtki, ale ja duzych nie mam...
A co Wy myslicie o tym laski ? .. i co moglbym zrobic...
a do facetow(jesli ktos w ogole czyta to forum) , czy znacie jakies sposoby na wypychanie sobie majtek znaczy czym je wypchac bo nie chce smarowac niczym penisa ani nic mu robić złego = P, ? szczegolnie chodzi mi o wypchanie czyms nad wode.. bo wiadomo watą moglbym ale nad wodą sie zmoczy no i nici...

ŻEŃSKIE FORUM POMAGA, JAK UMIE:
***Porozglądaj się po plaży - na pewno mu się humor ( temu małemu fagasowi ahahhaha ) poprawi i będzie hojniejszy dla przestrzeni twych kapielowek

***Kup sobie stringi ze słoniem i zakładaj pod kąpielówki

***To jest najlepsza rada, lekarz chirurg, Goździkowa i Twoja babcia by Ci lepiej nie poradziły!!

***Zwyczajnie przestań się tym przejmować i zacznij wyznawać zasadę: mały, ale wariat!

***Boze, jakie ty masz problemy gosciu uwazasz ze wszystkie dziewczyny siedza i patrza ci na majtki i rozmyslaja co w nich masz?

***Kolego, przypatrz sie dyskretnie nad tą wodą na facetów, co drugi pewnie ma w majteczkach to co Ty albo i mniej.

***Może niech się lepiej nie przypatruje bo podobno można za to ładnie po ryjku dostać

***A co za różnica jaki on jest w spoczynku??? W spoczynku służy tylko do sikania, to niech sobie ma i 1cm.

***No chyba żartujesz! Przecież w spoczynku też musi wyglądać, żeby było na co laski na plaży podrywać

***Wiesz... nie znam się, nikt mnie nigdy nie podrywał na plaży, na wacka.

***Ja proponuję żebyś sobie wsadził w gacie dwie pary skarpetek i banana, wtedy będzie respektówka z podziwką i poszan na dzielni czy jak kto woli na plażowym rewirze, wszystkie laski będą majtki przez głowę rwały jak Cię zobaczą

***Wypychać nie radzę, bo jeszcze fala uniesie majty i zawartośc wypłynie na powierzchnię. No i w majtach zostanie tylko nagroda pocieszenia...
Ewentualnie dla odwrócenia uwagi proponuję zakładać koło ratunkowe w okolice bioder (myślę, że allegro będzie dobrym miejscem na zaczęcie poszukiwań, z tego co wiem, są dostępne modele klasyczne, wykorzystywane w łodziach wszelakiej maści jak i modele bardziej awangardowe np. koło ratunkowe z głową kaczki)
Najlepszym sposobem jest pozbycie się kąpielówek w stylu slipów i zainwestowanie w szorty kąpielowe składające się z dwóch warstw: pierwszej slipowej, podtrzymującej przyrodzenie (od razu wyjaśniam: niezależnie od wielkości) oraz wierzchniej - szortowej, o dość luźnym kroju, gwarantującym swobodę w pływaniu oraz w zażywaniu kąpieli słonecznych (idealne również do przemieszczania się po plaży).
Rozwieję kolejne pytania: na basenie laski mają gdzieś facetów, płacą za bilet i nie mają czasu na oglądanie wielkości przyrodzeń okolicznych pseudopływaków. Zresztą i tak na większości basenów obowiazują czepki, które są już ze swojej natury aseksualne, więc nawet piłka do koszykówki wypychająca majty nie pomoże...

***Jest coś takiego jak Viagra Light, służy ona właśnie temu aby męskie przyrodzenie dobrze się prezentowało na plaży

***No no , zazyjesz viagre, a potem wacek przez godzine zachowuje sie tak jakby mial przed oczami pamele anderson

***aż tak źle? widziałeś Pamele Anderson jakoś niedawno, jak ona teraz wygląda?

***Nie ma to jak zadać szyku na plaży wypchanymi gaciami, jakoś tak od razu kojarzy mi się to z pokoleniem mtv i silikonowymi łydkami faceta, bo wstydził się chodzić po plaży ze swoimi własnymi to nabył drogą kupna silikony. Właśnie!!!! kup silikonowy wibrator!!!!! włóż w majtki i też będzie git, tylko pamiętaj, włóż z przodu a nie z tyłu.

podesłała Dżass - dzięki Ci jak nie wiem co ;-))))))

JOPOWA WRÓCIŁA!!! I SZUKA KSZTAŁTU CEN

Link || kategoria: jopowa, belladonna i potworski || 18.07.2009, 08:39 || Komentarze (13)


JOPOWA PISZE POST NA FORUM:
Jakie sa w Polsce ksztalty cen wypoczynkow? Mam na mysli takie: sofka i do tego albo 1 fotel taki z wysunieciem na nogi i jeszcze taki dubble fotel , albo z dwiema fotelami. Skorzane lub tapicerowane. Jakie to sa ceny? Tak okolo,chce to przeliczyc na Eruo. Dziekuje

FORUM RZUCA SIĘZ POMOCĄ OCIERAJĄC ŁZY WZRUSZENIA:
***Ksztalty cen wypoczynków są nastepujące: owalne, podłużne, w kształcie stożka a czasami (w przypadku skórzanych wypoczynków) bywają tez prostokątne

[JOPOWA] Wiem ze sa takie wymyslne i fikusne,ael mi chodzi o taki zwykly wypoczynek,najzwyklejsza forma,zadne owalne

***Ale ty wez jednak przemysl ten w ksztalcie stożka....wiesz, takie ksztalty potrafią wzniesc na wyzyny a czasami nawet na inny poziom swiadomosci moze w trakcie ogladania "klanu" na takiej kanapie dopatrzysz sie obcego w Rysku z Klanu?

***Chryste, a jakie sa ceny samochodow? tak mnie nurtuje, moze ktos wie? chodzi mi o taki 4 osobowy, duzy lub maly, w kolorze czarnym

***Czerwonych ceny znam, ale czarnych to nie

***Tak od 300 do 100 000 zł Przelicz se na euro.

[JOPOWA] Takie sa roznice??jestem zaskoczona,ale takie przecietne,w sklepie zwyklym, to jakie sa

***A cena ma ksztalt?!

[JOPOWA] Czepiasz sie slowek,przeciez wiesz o co chodzi chodzi mi oto jak sie ceny ksztaltuja, nie potrzebnie

***Jopowa, nie wkurzaj sie, napisz spokojnie o co ci chodzi, poprawna w miare polszczyzna. ceny zestawowe wypoczynkowych w Polsce ksztaltuja sie od 1500 do 50.000 w zaleznosci od: modelu, firmy, materialu, kraju pochodzenia, nazwiska projektanta....

[JOPOWA] Myslalam ze ceny ksztaltuja sie na jednym poziomie,ze nei sa az takie rozne.Pytam o takie zwykle wypoczynki,ze kupuje je sobie taka zwykla rodzina nie zadni bogacze. Dziekuje ci za twoja odpowiedz czyli najmniej to jest 1500 zl--

***A z jakiej planety do nas piszesz?

[JOPOWA] Dobre! dobre! usmialam sie. z ziemi oczywiscie

***Ale nie z tej ziemi?

[JOPOWA] Nie z polskiej ziemi

***Jopowa, napisz prosze, czy w koncu problem syna, ktory nie jest twoim synem a synem twojego meza i jego bylej zony, ktorych Ty nie uznajesz za malzenstwo sie rozwiazal?

[JOPOWA] I to pamietasz? myslalam,ze tu jest tyle osob w internecie,ze pamieta sie tylko przyjaciol i bliskich. Per jezdzi juz trzecim samochodem.Pierwszy kupilismy mu razem,drugi juz sobie sam zarobil i dolozyl ze sprzedazy tamtego,a trzeci tak samo, jeszcze dolozyl samodzielnie zarobione pieniadze.Ma teraz terenowy samochod,bardzo ladny i ciekawy,nienowy,ale dlqa mezszcyzny to jest dobre,on sobei umie sam przy nim wiele zropbic. nasze meble juz wymagaja wymiany.jeszcze mamy wypoczynek,ale te brzegi sa juz takie wyswiecowane,duzo tez Tomek zniszczyl - raz naprzyklad sam zapalil zapalke i sie wystraszyl i ja upuscil na wersailke,co spowodowalo wypalenie dziury zanim przybieglam.juz naprawde niemozemy tak mieszkac, niechodzi tylko o wsytd przed ludzmi,bo wiele osob do nas az tak nie pzrychodzi,ale juz ja sama sie zle czuje w takim otoczeniu.Juz czyszczenie nic nie daje a nawet pogorsza,razem z brudem sciera sie ta wypuklosc wzor materialu.Chcemu kypic i pojechalismy do kilku sklepow meblowych,zobaczylam ceny i sie przerazilam.A jak rozmawialam z kolezanka z polski,ona tez sie przerazila tymi cenami ktore jej powiedzialam,powiedziala: Co ty, to u nas jest polowe taniej. Ale ja nie wiem czy ona wogole byla,bo to co piszecie to wcale nie jest taniej!

***A moze daloby rade wyciagnac kanapy ze starego samochodu Twojego syna ktory nie jest twoim synem , a synem twojego meza z poprzedniego malzenstwa ktorego ty nie uznajesz. To on ma na imie Pier, tak? Pier, czy Pierre? To jest bardzo isttne w tej sprawie, wiec prosze o szybka odpowiedz.
Napisze ci tak popredko o co mi chodzi. Wiec moze Pier, a moze Pierre posiada ten stary samochod ktory mial byc mieszaniem za ktore zaplacil Twoj maz. Jezeli ma ten samochod, to mysle ze najlepszym rozwiazaniem nbedzie wyciagnac z niego kanapy i wstawic do salonu. Przynajmniej nie bedziesz miala stracha, ze ci Tomaszek nowe drogie kanapy podaplil w czasie zabawy zapalkami. Dla niewtajemniczonych: Tomek to nie jest Pier. Tomek to syn jopowej, ktorego jaknajbardziej uznjae i uznaje go takze jej maz, ktory ma syna piera z poprzedniego malzenstwa, ktorego to nie uznaje jopowa. Dziecka meza z pierwszego malzenstwa tez nie uznaje, ale sie rzecz jasna cieszy, ze jest.

dobrą nowinę przyniosła Ciama - dzięki Ci, dobra kobieto!!!!


KRÓTKO I TREŚCIWIE 55

Link || kategoria: dom i zagroda || 19.07.2009, 10:38 || Komentarze (13)


POST NA FORUM:
Mam problem dotyczący muszek owocówek. W jaki sposób można jej wytępić!!!!!

FORUM INFORMUJE PRECYZYJNIE:
***Proponuję złapać najśilniejszą z muszek, najprawdopodobniej będzie to szefowa gangu. Można ją łatwo poznać po twardych bicepsach i odstających na boki łapkach. Jak już ją złapiemy to należy jej sprawić ostre manto na oczach jej kumpli z gangu. Tym sposobem muszki nabiorą respektu i wyniosą się, a wieść o tym zajściu rozniesie się po okolicy.

OGŁOSZENIE DUSZPASTERSKIE

Link || kategoria: różne || 21.07.2009, 07:58 || Komentarze (63)



Kochani, jadę na urlop.

Wprawdzie nie tak długi, jak Asiaczek, wracam ok. 5 sierpnia, ale jakiś czas będziecie się musieli obejść smakiem ;-)

Polecam lekturę archiwum - zdziwicie się, ile pamiętnych wątków już zapomnieliście ;-)))

To spadam nad morze.

Do zobaczenia po powrocie.

Sasenka


Online:





Menu

Księga gości
O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2017
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(30)
czas wolny(36)
dom i zagroda(64)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(106)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(10)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(161)
ortografia dramatyczna(8)
poradnik(24)
przyroda(8)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(131)
różne(241)
schizy ciążowe(61)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(77)
zestresowana mama(19)

Linki

1. Aaaby sprzedac
2. Ania i jej doznania
4. Dziwne szyldy
5. Forum Gazety Wyborczej
6. Forum Samosia
7. Koszmary architektury
8. Krysia ma misia
9. Podrobkowo
10. Pobozni chlopcy
11. Polski priv
12. Poszukiwany/poszukiwana
13. Szczucie cycem
14. Szukam - zatrudnie
15. Tylko w Polsce

Wielki Brat patrzy



powered by Ownlog.com & Fotolog.pl