Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



ODZYWKI LEKARZY

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 01.04.2008, 10:30 || Komentarze (13)


POST NA FORUM:
2 dni temu, szpital akademii medycznej w mieście X, lekarz zakłada gips dziewczynce. Dziecko cicho szlocha, a lekarz na to: "nie rycz, bo się odwodnisz"

FORUM CHĘTNIE SIĘ ZWIERZA:
***Pogotowie, chirurgia, leżę roztrzęsiona na stole, lekarz do mnie: co, tacy straszni jesteśmy? dobrze że mamy maski na twarzach..

***Koleżanka pokazuje lekarzowi dyndającą na nodze narośl wielkości orzecha włoskiego, a lekarz z entuzjazmem: - o! jaki ładny rak!

***ginekolog mój po wstepnym wywiadzie lekarskim - "no to teraz wjeżdżamy na kanał i zaglądamy pod maske"

***mój mąz jest chory na żółtaczke typu C a na lek(dofinansowanie z NFZ) czeka sie bardzo dlugo czasem latami bo jest bardzo drogi. na pyranie mojego meza kiedy mozna przewidywac ze on dostanie ten lek lekarz mu odpowiedzial:"uuuuuuuuu pan jeszcze jest mlody niech pan pozwoli wirusowi sie zaprzyjaznic z panem a jak juz bedzie sie czul jak u siebie i zdrowie sie panu pogorszy to my go za kilka lat zajdziemy od tylu...." - ordynator oddzialu zakaźnego...

***Leżę na badaniu, ginokolog ogląda sobie na ekranie moje bebechy. I milczy. Uśmiecha się do siebie. Czuję, że mi krew odpływa z twarzy. Panie doktorze, czy ja jestem w ciąży? pytam przerażona nie na żarty. Ach nie - odpowiada ginokolog z roztargnieniem i dalej się uśmiecha. Co mi jest? - pytam zmartwiała. Przepraszam panią - zreflektował się doktorek - ale nie mogłem się oprzeć. Takich pięknych jajników nie widziałem, jak żyję.

***Napalony pieknymi odzywkami roznych masci lekarzy spiesze dodac jeden casus regionalny, z Bialegostoku. W szpitalu, obok, lezal w lozku mily staruszek ze wsi, ktory nie do konca byl oblatany w niuansach ezoterycznego jezyka polskiego. Podczas rannego obchodu pacjentow najwyzszy ranga doktor z calej grupy pyta staruszka: Gazy byly? Co takiego panie doktorze? Odpowiada staruszek. No, wie pan... gazy! Powtorzyl lekarz. I, gdy po oczach staruszka bylo widac, ze dalej nie do konca pojmuje, doktor ciut poirytowany: - Pierdziales stary koniu?

***Przed przyjęciem na ginekologię przeprowadzają z nami "taśmowo" wywiad i badanie. Lekarz pyta mnie (38 lat, mężatka); - Stosunek był?! Podejmuję jego ton; - Dzisiaj nie!

***Szpitalny oddzial ratunkowy. Ja tam trafilem tylko ze zlamaniem wiec kazali czekac na krzeselku i taka sytuacje udalo mi sie podsluchac:
Pielegniarka podnosi sluchawke chwile gada, odklada i do drugiej pielegniarki:
-Marek z Karetki dzwonil. Udar nam wiozą.
-Udar? To ja lepiej zadzwonie po doktora XXX
Podnosi sluchawke i mowi:
-Doktorze. Zaraz udar do nas przyjedzie.
W miedzyczasie zajezdza karetka z pacjentem i ratownicy go wwyoza na oddzial. Chwile potem wchodzi doktor, rozglada sie po sali i pyta:
-Gdzie ten udar?
Pielegniarka do ratownika:
-Marek, w ktorej sali zostawiliście udar?

Taaaa...

***Po calonocnej obserwacji - 42 st goraczki, maksymalne odwodnienie, zawroty glowy, po przeprowadzeniu wszelkich badan. przyszla do mnie rano pani doktor z diagnoza: wie pani co... pani jest dziwna

***Podczas porodu mojej Żony lekarz do mnie:
- Panie kolego, znajdź mi pan stetoskop, bo gdzieś go wcięło w tym burdelu,
Zaraz potem:
- Panie kolego, zmierz pan żonie tętno i chodź pan tutaj, zaczynamy.
Zaprzyjaźniony lekarz na pytanie, co mi dolega:
- No zacząłeś się starzeć.
Wieczorny telefon do tego samego lekarza, pytam czy mógłbym wpaść po receptę do niego do domu. Odpowiedź:
- Jasne, ale szybko i bez samochodu, bo właśnie otwieram flaszkę.

***Laryngolog do pacjentki : prosze sie położyć, dmuchnę panią (chodziło o przedmuchanie trąbki Eustachiusza). facet w ogóle nie zajarzył co powiedział

***Wizyta u ginekologa, ósmy miesiąc ciąży. Po badaniu mój nienasycony małż pyta:
- Panie doktorze, czy my jeszcze możemy...
Na to lekarz:
- My tak, ale pan z żoną to już raczej nie...

Po drugiej cesarce:
- Mąż się ucieszy, ciągle jest pani dziewicą!

***Pediatra na obchodzie patrząc na moje nowonarodzone dziecko, które leżałało z wenflonem wbitym w główkę " O teletubisia pani urodziła":)

***Moja siostra x lat temu poszla do gina, rozebrala sie i siadla na ten jego magiczny fotel. Podchodzi pan doktor spojrzal, rozjasnil sie jak sloneczko i powiedzial "ojejku jak tu ladnie".

***Wizyta kontrolna u chirurga (złamany palec):
-A prochy juz przepisałem?
-Prochy?Dla mne?-pytam
-No dla Pani na zrost kości,wapno i takie tam pierdoły...no chyba ,że potrzebuje Pani trutkę na męża to coś pomyślimy!

SAMOISTNE EKSPLOZJE A WIERNOŚĆ MAŁŻEŃSKA

Link || kategoria: różne || 02.04.2008, 08:35 || Komentarze (1)


POST NA FORUM:
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów!!! Mam pytanie,które mnie bardzo nurtuje i liczę na Waszą pomoc! Otóż niedawno eksplodowała mi żaroodporna szklanka,rozsypała się w drobny mak,a słowo daję,tylko ją umyłam,nie stuknęłam,nie obiłam.A dzisiaj stało się to samo z pokrywką szklaną od tych nierdzewnych garnków.Może,to jakieś prawa fizyki,a może coś innego?Bardzo mnie to zaintrygowało i dlatego proszę o oświecenie mnie w tej sprawie. Pozdrawiam.

FORUM ZASTANAWIA SIĘ GŁĘBOKO:
***A troszkę w życiu czarujesz? Zaczepiasz jakieś tajemne moce? Jeżeli nie to pewnie tylko fizyka. Np mocne rozgrzanie i potem gwałtowne schłodzenie.

***Można interpretować to różnie, może zbliża się koniec?

***Wyjaśnienie jest bardzo proste - działają tu te sama prawa co przy lewitacji.

***To duchi...

***Mi kiedyś też "eksplodowała". W szklance wczesniej było rozpuszczone mleko w proszku, a potem to co zostało na ściankach zaczęło zasychać i chyba kurczyć? Szkło nie wytrzymało i poszło w mak. Ale Twoje rzeczy były czyste więc nie wiem :)

***Sory, ale ty chyba jesteś kobietą. Facet by nie wymyślił takiej teorii o kurczącym się mleku...

***Nawet nie wiesz jakie teorie potrafią wymyślić faceci. zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie spożywcze.

***Np. moj maz wymyslil, ze zbieranie surowcow wtornych nie ma sensu bo za chwile wymysla taki spray, ze jak sie psiknie to smieci znikna

***He he, taki spray to ja kiedyś widziałem na kreskówce dla dzieci. W dadotaku jego użycie nie ograniczało się do śmieci, bo potrafił zniknąć wszystko. A przeciwieństwem takiego sprayu jest zaczarowany ołówek.

***Moje szklanki eksplodują wtedy kiedy nie chce mi sie zmywać....zresztą nie tylko szklanki... :-)))))))

***Moje szklanki ostatnio eksplodowały, jak mąż wrócił "z delegacji" ze śladami szminki na kołnierzu koszulki. nawet kilka talerzy wybuchło.



ZIMNY CHÓW CHŁOPA

Link || kategoria: psychologia || 02.04.2008, 11:57 || Komentarze (1)


POST NA FORUM:
Wszystkie dziewczyny z młodziutkich mężatek są nieszczęśliwe, czarna mogiła, tragedia goni tragedię, a u nas luz blus i pełnia szczęścia. Wnioskuję, że nie mężów nam ktoś podmienił tylko my zmieniłyśmy stosunek to pewnych niedoskonałości. Może macie jakieś przykłady. Ja np. jak widzę jak mi chłop ogląda się za młódką to tylko kiwam z politowaniem głową, albo dawniej mnie złościło jak się czymś zajął i nie zwracał na mnie cały dzień uwagi, a dzisiaj to pełnia szczęścia i chwilka świętego spokoju.

FORUM DZIELI SWOIMI PRZEMYŚLENIAMI:
***A skarpetki rzucone na środku nie łaska? Kiedyś dostawałam bialej gorączki za takie dekoracje ;))) Potem z szatańskim uśmiechem potrafiłam schować do kieszeni marynarki właściciela ;))))) A że własciciel też ma poczucie, to taki przekaz do niego przemówił szybciej niż słowa ;))) bo mu się kiedyś wyciągnęła taka ładna chusteczka do nosa ;))
Niestety, szybko się nauczył wrzucać je do kosza z praniem i już nie mam rozrywki :(((

[ten post dedykuję wszystkim mężatkom, naprawiającym w pocie czoła to, co zepsuła teściowa ;-))))) S.]


GWIAZDY RODZĄ NA LODZIE...

Link || kategoria: czas wolny || 02.04.2008, 22:25 || Komentarze (10)


POST NA FORUM:
WPISUJCIE NOWE PROGRAMY!!

- Gwiazdy mówią wiersze na deszczu (z W.M. żeby nie było :P)
- Gwiazdy grają stopami na instrumentach
- Jak oni grają w warcaby


FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***"Jak oni to robią?" Odcinek pt. "Neurochirurgia - operacja na własnym mózgu"

***Gwiazdy rodzą na lodzie.

***Gwiazdy ryją po lodzie. Jak oni debatują.

***Ja bym uatrakcyjnił. "Jak oni to robią na lodzie?"...

***Gwiazdy we własnym smrodzie <- czyli -> Taniec z wiatrami

***Gwiazdy jedzą fasolkę po bretońsku na czas

***Mój typ - Gwiazdy skaczą z Małyszem :)

***Gwiazdy chodzą po wodzie-prowadzi Jezus Ch.

***Taniec z meblami, Jak oni sprzątają?

***Gwiazdy zmywają w Londynie, gwiazdy depilują nogi, gwiazdy skaczą o tyczce, gwiazdy całują ścianę z rozbiegu

***Gwiazdy puszczają bąki

***Gwiazdy na głodzie

***Gwiazdy na zmywaku

***Gwiazdy sikają w wodzie (stereo i w kolorze)

***Pranie z Gwiazdami - Co maja Gwiazdy w koszu z brudami

***Gwiazdy jadą po Dodzie

***Gwiazdy pomnikom - gwiazdy czyszczą pomniki w waszym mieście - czyszczenie połączone z historiami pomników, show objazdowe
Gwiazdy na pustyni - gwiazdy szukają wody
Jak oni budują - gwiazdy budują hipermarket
Gwiazdy myją okna Marriott - gwiazdy czyszczą bez zabezpieczeń

***
i wiele innych TUTAJ

[podesłał Werter - dzięki :-)))]

NAJLEPSZE MIEJSCE NA OSIEMNASTKE

Link || kategoria: czas wolny || 05.04.2008, 17:00 || Komentarze (3)


POST NA FORUM:
Dajcie jakieś fajne propozycje gdzie można robić fajne osiemnastki w knajpach,dyskotekach,ogniska,bacówki...To będZie czerwiec więc już cieplutko będzie..:)
Buźka;* z góry dzięki za propozycje!!


FORUM SPIESZY Z POMOCĄ:
***Burdel.

***w krzakach pod blokiem

***Proponuje orgie pod blaskiem księżyca.

***w stodole

***w lesie

***bacówki

Jasne. A solenizant własnoręcznie zrobi oscypka

***Na parkingu pod Biedronką

[podesłał(a?) osiedleswoboda - dzięki :-)))]

LATAJONCE DZIECI W RAJTUZACH NA ŁBACH

Link || kategoria: dom i zagroda || 07.04.2008, 11:29 || Komentarze (4)


POST NA FORUM:
Mam dwóch dzieci (syn 8 lat) i (córka 10 lat) W zime noszom rajstopy pod spodniami, jak pszyjdom do domu to sciongajom spodnie i tylko w tych rajtuzach latajom. Myślałam że to jest normalne, ja niekiedy sama tylko w rajstopach hodze w domu. Ostatnio mój nowy facet powiedział że to jest głupio jak dzieci w rajstopach latajom i wstyt jak pszyjdom goście. Czy ma on rację? Co takiego widzieć dziecka w rajtkach? Jak wasze dzieci latajom w domu?

FORUM DORADZA ŻYCZLIWIE:
***MOJE NIE LATAJOM bo mi bych szkoda lampuw było. hodzom w bótah czyli w pantoflah-ale jak im pozwolić to boso by hodzili.ja hodze boso bo lubiem a wrecz koham boso lotoć. ino muj tez nowy facet powiedzial rze dla ih zdrowia lepiej jak bedom w papótah po domó gonić bo horowite som. tylko jo mom panele zimne. jakbyk tak dywon jaki pokłasc na glebe to by morze im pozwolic na boso a tak to nie. ino jo se lubiem na boso rajcować

***W senniku staroindyjskim stoi: "widzieć dziecka w rajtkach" - zostaniesz trollem i będziesz mieć latajonce dzieci.

***Do piatego roku życia goło i boso (takze po dworzu). Potem po domu w rajtkach, majtkach, byle czym i bez byle niczego. Teraz ma 16, to tylko stópki bose, poza tym sie przyodziewa.

***Moje dzieci (troje młodszych, bo 15latka ostatnio się burzy) chodzą po domu w rajstopach na głowie. Mamy w domu chłodno (drogi opał), a czapki stosujemy tylko na zewnątrz. Rajstopy na głowie sprawdzają się super, tylko właśnie najstarsza nei chce nosić, bo twierdzi, że potem ma oklapłe włosy. Traktuję to jako bunt nastolatki, bo przecież to zupełnie nieracjonalny powód

***No coś Ty, nie przejmuj sie gadaniem faceta! Wyraźnie widać, że on to mówi przez zwykłą zazdrość! Cóż może być dziwnego w lataniu po domu samych rajtkach;-) Koniecznie namów faceta, niech przyłaczy się do Was i też polata w rajtkach razem z Wami. Jeśli nie ma swoich, pożycz mu własne. Powinno mu się spodobać:-))))

***A ja se myśle żeby kumortowo po chałpie biegac to i babskie majciochy wystarczo. Elastyczny krój, fason blisko ciała. Ja se myśle co by se transplantacje pośladków pierdyknąc to cała rodzina by mogła w jednych majtach pomykac.

SPOSÓB NA ADORATORA

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 07.04.2008, 13:44 || Komentarze (6)


POST NA FORUM:
Jak sie pozbyc adoratora? Prosze o porady.

FORUM BURZY MÓZGI:
***Ja dalam paru takim po pysku jak nie rozumieli po dobroci i od razu sie odkochali :)

***Powiedz mu, że jesteś lesbijką.

***Smaruj sie mascia tranowa zamiast uzywac perfum.

***Umów się z nim ubrana w jakieś wory, z niemytymi od tygodnia włosami. Narysuj sobie cienie pod oczami. ;-) Powiedz, że lubisz kastrować koty, ale nie mów wprost, tylko wpleć to w dyskusję o waszych hobby i zapytaj go, czy on też lubi. ;-)

***To nie pomaga, niby sie mowi, ze mezczyzni to wzrokowcy, ale jak stwierdza, ze to TA i zadna wiecej, to cos sie wzrok psuje i nawet stary dres wyglada jak wspanialy kombinezon, a nieumyte wlosy na nowa, przylizana fryzure:-)

***Spytaj ile Ci może bezzwrotnie pożyczyć i jak często jest to w stanie robić - to powinno zadziałać. Ale jeśli nie zadziała, to warto się go nie pozbywać. Dobry sponsor jest na wagę zlota.

***Zaproś go na obiad z jak największą ilością członków twojej rodziny i zacznij snuć plany dotyczące ślubu: że w katedrze, że najdroższy dom weselny, że biały cadillac, że babcie trzeba będzie przywieźć, że wesele na 200 osób, że on weźmie kredyt na mieszkanie, że suknia z Paryża etc, etc. I najważniejsze, że syn będzie Brajan a córeczka Nikola.

***Można też powiedzieć, że po ostatniej skrobance nie chcesz sie na razie wiązać...

WREDNY ODKURZACZ

Link || kategoria: psychologia || 09.04.2008, 18:52 || Komentarze (10)


POST NA FORUM:
Kiedy wchodze do toalety to odkurzacz sie na mnie gapi.Strasznie mnie to krępuje i wstydze sie załatwić. Co mam robić??

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***powiedz mu, żeby się odwrócił.

***należy podjąć drastyczne środki. przeprowadź z nim poważną rozmowę, jeśli nie poskutkuje zaprowadź go do pedagoga szkolnego. to karygodne zachowanie!

***Hm...ciężka sprawa. Proponuje go wywalać z łazienki jak w niej jesteś. A papier toaletowy się na ciebie dziwnie nie patrzy??

***Odkurzacz jest bardzo wstydliwy. Wystarczy, że powiesz o tym mamie, a on sam zniknie! Wiem, bo moja kuzynka była w tej samej sytuacji.

***nasikaj na niego. ja tak zrobiłam

***O kude... no to masz niezly problem... ja tez taki mialam ale sie lecze!! odkurzacz to jeszcze nic! Ty sobie pomysl ze patrzy na Twoj tylek kostka w kiblu!! to jest dramat!!!!!!!

***idź do toalety do jakiejś koleżanki ;)

[podesłała rosiczka - dzięki :-))))]

TOWARZYSZE! MAILA PISZĘ!

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 11.04.2008, 08:26 || Komentarze (3)


POST NA FORUM:
Jak zaczynacie maile w pracy? niby proste pytanie, ale ostatnio zauwazyłam, ze kazdy inaczej zaczyna maila (między pracownikami jednej firmy). Chdzi mi  łownie o maile adresowane do wszystkich pracownikow bądź znacznej ilości. Jedni piszą "kochani" inni "moi drodzy" itp itd. Oczywiscie jest to styl nieformalny, gdyz taki w firmie obowiązuje. Ale zauważam, ze rózni ludzie róznie reagują na takie początki maila. Czy znacie jakies nieutralne, które przypasuje większości?

FORUM ODPOWIADA RZECZOWO:
***Ja zaczynam taki mail : Robole.........., lub Bando żerujących nierobów....... A najbardziej podoba mi sie początek w stlu : Ciemna maso...

***Po prostu przetestuj! Na początek napisz do Prezesa SKARBIE...! A do Dyr. Finansowego LUDZIE, NAUCZCIE SIĘ LICZYĆ ......

***Ewentualnie: "towarzysze ! obywatele ! ludu pracujący Stolicy"

ŻEŃSKIE HORMONY W PIWIE

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 12.04.2008, 21:31 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
Podobno w piwie są żeńskie hormony. Po paru kuflach człowiek plecie trzy po trzy i marnie prowadzi samochód!

FORUM COŚ O TYM WIE:
***dostaje okres, goli nogi i marudzi...

***taak? a ja słyszałam, ze meskie hormony... i ze jak kobieta nadużywa piwa to jej rosną wąsy :P

***Tam są hormony ciążowe. I to jest prawda.

***Rośnie brzuch jak w ciąży i rosną długie włosy.

***a w pomidorach koński mocz

***Są tam żeńskie hormony od których rośnie biust.

[podesłał Werter - dzięki :-)))))]

JAK SIĘ POZBYĆ KLESZCZA

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 12.04.2008, 21:39 || Komentarze (9)


POST NA FORUM:
jak sie pozbyc kleszcza? ...czyli co zrobić żeby facet,który miał zostać na 2-3 noce a mieszka juz pół roku wyprowadził się? Jasne postawienie sprawy niestety nie działa-próbowałam wielokrotnie.
Help!Wszystkie sugestie mile widziane:)


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Podczas jego nieobecności spakuj go, zostaw walizki u sąsiadów, zmień zamki i wyjedź na kilka dni.

***odstawic go od piersi?

***Sposobem ludowym: polej olejem, a potem wykręcaj mu główkę...

***No co Ty, wtedy tym bardziej zostanie;PPP

***No, ale taki z odkręconą główką powinien być mniej męczący...

***może na Violettę Villas: wielogodzinne modlitwy, jakieś DVD z mszami czy chórami kościelnymi, w przypadku desperacji biczowanie różańcem (jego oczywiście), bo hordy bezpańskich psów to się chyba nie zdecydujesz do domu wpuścic

***Z biczowaniem też bym uważała, bo może mu się spodoba;p

***Trzeba wynająć kolegę o posturze Pudziana i wprowadzić go do domu jako nowego faceta. Niech zepsuje ulubione urządzenie kleszcza (mp3, golarkę - cokolwiek), poużywa jego kosmetyków, wyrzuci parę ciuchów („Myślałem, kurde, że to stara ściera do podłogi...”). Powinno pomóc. Jest co prawda ryzyko, że się zakumplują, ale raczej powinno pomóc. Szybszy sposób - niech masywny wejdzie i od progu powie: Ja tu tera bede mieszkać. Wyp...!”

[autorka] Dziękuję wszystkim za rady-przydały się. POZBYŁAM SIĘ KLESZCZA:)

[podesłał Kuba - dzięki :-)))))]

JAK CZĘSTO SIĘ MYJESZ...?

Link || kategoria: fizjologia || 15.04.2008, 12:09 || Komentarze (3)


POST NA FORUM:
ile razy dziennie sie myjecie? to tak apropos recznikow... rano i wieczorem? czy tylko rano? czy tylko wieczorem? niektorzy rano sie nie myja i potem smierdza w autobusach i tramwajach i urzedach, bleeehhhh

FORUM ZWIERZA SIĘ OCHOCZO:
***ja się kąpię raz w tygodniu, w sobotni wieczór, zaraz po straszje siostrze a
potem sobie śmierdzę w swoim prywatnym samochodze :D

***Nigdy się nie myję, tylko wycieram brud ręcznikami i pościelą, dlatego muszę je często prać, to przecież oczywiste :D

***to brud sam nie odpada?

***prać ręczniki o pościel?!! nigdy!! kocham swoje roztocza i ich odchody

***rano oczy, wieczorem zęby, w sobotę (jak zostanie trochę ciepłej wody po zmywaniu statków z tygodnia) nogi
resztę załatwia dezodorant

***odkad maz kupil mi zmywarke zrezygnowalismy z cieplej wody, bo juz niepotrzebna przecieramy sie nawilzanymi chusteczkami dla niemowlat, latem czesciej, nie wysuszają skóry jak chlorowana woda z kranu, pfuj i skrapiamy wodami perfumowanymi - polecam owocowe wody avon niedrogie i wydajne ;)

***Dwa razy w miesiącu przecieram się wacikiem nasączonym spirytusem. Wacik zmieniam co pół roku.

***To nie wystarczy się zafoliować?

***A ja otwieram zimą okna i staję w przeciągu to się wywietrzę,a jak jest ciepło to wychodzę na taras i też się wietrzę.A w pewnych miejscach-jak się wysusy to się wykrusy:P

[podesłała marta - dzięki :-))))]

PROBLEM Z GUMKĄ

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 17.04.2008, 09:19 || Komentarze (5)


POST NA FORUM:
Problem z gumą! Pomóżcie!
czy specyfiką gumy jest to że nie trzyma się ona na penisie? czy każdy tak ma czy tylko mój chłopak? on musi trzymać ją jedną ręką bo mu spada! wkurza mnie to, ale nie wiem czy tak wszyscy mają czy nie, bo to jest mój pierwszy partner. dodam że spada mu nawet guma typu "close fit" ... Proszę o poważne odpowiedzi!


FORUM ODPOWIADA POWAŻNIE:
***musi u nasady takim zipem spiąć

***albo cybancik na śrubkę

***Proponuje posypać solą, ja tak sype na schod i się nie ślizgam

***wydqaje mi sie ze po prostu zle ja zaklada

***na lewa strone?

***nie, do góry nogami :)

***mnoże nakłada je na odwrót albo można sprobowac przebić ją na czubku czubka to się zaśsie ...no

***Uszyj mu szelki. Możesz inspirować się pasem do podwiązek :)

*** niech poprostu kupi mniejsza ... chociaz pewnie tego nie zrobi bo sie w sklepie bedzie wstydzil ... PS. to jest powazna odpowiedz
[w tym miejscu ten PS mnie rozłożył ;-)]

***na kleju niech założy

*** A moze niech naciagnie z całej siły i rozciągnięte końcówki niech na tyłku na supeł zawiąże

*** może byście rozpakowali tą prezerwatywę??? wtedy będzie łatwiej.

***na glowe, moze nie spadnie

***polecam mąkę ziemniaczaną..do wnętrza gumki..nigdzie więcej.W innych miejscach może z tego się zrobić ciasto ..smacznego

[podesłał Werter - dzięki Ci jak nie wiem co ;-))))]

NO I CO TU WLAĆ...?

Link || kategoria: różne || 17.04.2008, 09:34 || Komentarze (3)


POST NA FORUM:
Pomóżcie ! Dzisiaj kupiłam samochód z komisu i nie wiem jakie paliwo mam wlać ? Po czym poznać,czy to dizel czy benzyniak ? Jeżdze na oparach a nie moge zatankowac,bo nie wiem co wlać ;(

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***po poziomie oleju...w głowie

***przyswieć zapalniczką przy wlewie paliwa i zobacz sama!! Potem wlej rope....Bo jeśli benzyniak to nie doczekasz "potem"...

***ino po kolorze samochoda

***Nie ściemniaj koleżance. Słuchaj. Jeśli samochód jest koloru niebieskiego lub zielonego lejemy ropę. Jeśli żółty to na gaz. Do reszty lejemy benzynę. I od razu wymień powietrze w kołach na letnie. W tym roku modne jest górskie.

***olej kujawski

**draże kokosowe.

***najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udzielą ci wyczerpujących informacji.

***Jak samochód robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to ropniak. a jeśli robi brum i kle - śmiało jej gaz.

***Nasikaj

[podesłał Werter - dzięki :-))))]

DOBRO WSPÓLNE, CZYLI ŻYCIE NA STANCJI

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 18.04.2008, 10:48 || Komentarze (5)


POST NA FORUM:
Kiedy szukałam współlokatorki, wyraźnie prosiłam o "spokojną". Spokojnie było przez pierwszy miesiąc. Nie, żeby robiła jakieś dzikie imprezy. Jest całkiem sympatyczna, można pogadać, sprząta po sobie. Są dwa: ale. Po pierwsze: podbiera mi moje kosmetyki. Po drugie: całe tabuny ludzi przewijają się przez nasze mieszkanie. I to nie w normalnych popołudniowych godzinach, ale właśnie: przyłażą o północy, siedzą do czwartej nad ranem, wcale nie zachowują się cicho, słuchają głośno muzyki, rechoczą się na całe mieszkanie. Poza tym szlag mnie trafia, gdy jej chłopak łazi po mieszkaniu tupiąc tymi kopytami o ziemię, sąsiadów na dole szlag musi trafiać. Żadne prośby i groźby nie działają, mimo że wielokrotnie prosiłam, żeby nie zapraszała gości w godzinach nocnych, a jeśli już przyłażą, niech będą cicho. Cóż, dlaczego ja się nie wyprowadzę? Bo ja znalazłam mieszkanie - to raz. To ja mam dobre relacje z właścicielką - to dwa. Bo podoba mi się widok za oknem i dojazd na uczelnię. Jak ją zachęcić do wyprowadzki? Mogę zacząć łazić z papierochem po całym mieszkaniu, gdyż wiem, że ona jest osobą niepalącą na przykład. Nie mogę powiedzieć po prostu: "Kobito, weź się wyprowadź". Czy mogę?

FORUM WYRAŻA DALEKO POSUNIĘTĄ EMPATIĘ:
***Masz taka wspaniala kolezanke, chlopakow ci do domu przyprowadza, zamiast korzystac i  jej dziekowac, to ty sie jej pozbywasz. Czy ty napewno slusznie postepujesz?

***Tak, bo oni mi się nie podobają. Sąsiad z bloku naprzeciwko mi się podoba.

***No to ta twoja kolezanka rzeczywiscie zadobra nie jest, skoro przyprowadza tylko takich chlopakow ktorzy sie tobie nie podobaja. Postaw jej ultimatum. Albo ladni chlopcy tylko, albo zadnych.

***Przestań się myć i zacznij symulować chorobę psychiczną. Sama się wyprowadzi. Możesz też opowiedziec jej o swojej fascynacji ciemnością i zmarłymi. Efekt powinien być j.w.

***Przeciez to proste jak konstrukcja cepa. Dziewoja zwyczajnie stara sie Ciebie wykurzyc z mieszkania. Pewnie uciazliwa jestes.


PHOTO-SHOP NA ODCHUDZANIE

Link || kategoria: zdrowie i uroda || 21.04.2008, 17:49 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
jak odchudzic jedno miejsce?? duzo cwicze,zdrowo sie odzywiam ale mam problem z lydkami..jak je odchudzic,dziewczyny znacie jakies cwiczenia?? plizzzzzz pomocy

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***To proste przecież: kup sobie PHOTO-SHOPA :)))

***Po co, Gimp jest za darmo, a odchudza znakomicie. Także bardzo ładnie opala, stylizuje fryzurę, a nawet myje zęby :))))

***wyrazy współczucia duża łydka to powazny problem. idź do psychiatry bo z Tobą coś nie tak

***ja slyszałem (kolezanka mi mowiła)ze pomaga masturbacja. Ale sie nie zarzekam - nie wiem do konca czy to prawda

***mój szwagier złamał noge i miał łyde poł roku w gipsie. Łydka jest chuda jak patyczek:D

***juz wiem zrob sobie lewatyweto napewno ci pomorze

***Jak Pomorze nie pomoze, to pomoze moze morze. Ty za to zrob sobie lewatywe ortograficzna.

[podesłał Werter - dzięki :-))))]

A CO TY ZROBIŁEŚ Z NUDÓW...?

Link || kategoria: czas wolny || 21.04.2008, 18:09 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Co zrobiliście z nudów? Ja dziś na okienku w szkole narysowałem trupią czaszkę z napisem trucizna na kilogramowym cukrze będącym wspólną własnością nauczycieli siedzących przy moim stoliku. Coś dziwnie na mnie patrzyli...

FORUM SIĘ ZWIERZA:
***Kiedyś z nudów położyłam nogę na klamce, o mało nie złamałam sobie wtedy ogona. A moja córka założyła sobie kuchenny taboret na głowę i długo nie mogła zdjąć:))

***zalogowałam się na naszej klasie :)

***łoł, to cię teraz emocje czekają! te codziennie czekanie o której serwis będzie ponownie czynny, czy któryś ze starych znajomych zechciał ci coś napisać, ło i jakie brzydkie dzieci ma Joanna (ale skąd miałaby miec ładne skoro sama rupieciara a i rodzice palcem robieni).

***stworzyłam rzezbe przedstawiajaca kurczaka (przynajmniej docelowo) z papieru toaletowego, biletow pociągowych i foliowego opakowania po ciastkach. efekt przerazający

***zaczełam pracować. Koniec świata :-)

***Napisałam wiersz pod tytułem "Hymn kur mścicielek".

[podesłał najodleglejszy - dzięki :-))))]

NASTĘPNY SEZON F1 ZAPOWIADA SIĘ MALOWNICZO...

Link || kategoria: sport i rekreacja || 24.04.2008, 08:06 || Komentarze (2)


[artykuł o rezygnacji sponsora teamu F1- Super Aguri]

POST NA FORUM:
Odłożyłem  trochę kasy. Może przejmiemy Super Aguri?? Kto wejdzie ze mną w spółkę??? Stworzymy bolid dla Kubicy i Alonso

FORUM NADBIEGA Z POMOCĄ:
***Tata za dobre wyniki w szkole da mi troche wiecej kieszonkowego. Jak mi sie uda dostac troche wiecej to sie dolacze.

***Ja mogę rozbić świnkę-skarbonkę :)

***Ja przez ostatnie 3 lata odłożyłem całe 10 zł więc mogę w to wejść jako główny sponsor.

***A propo bolidu - mam w klasie kolegę, który jest dobry z fizyki. Może pomoże w projektowaniu. A koleżanka ładnie rysuje, to pomaluje od zewnątrz...pozyczy się jej plakatówki, czy cóś. I możemy wziąć zimówki z auta rodziców - nie będą używać ich przez całe lato.

***Ja zajme sie lacznoscia z bolidem :) łoki toki ;] i rzuce sianka :)

***Ja mogę być kierowcą testowym jestem dobry w NFS. A i mogę dołożyć z 10 zł.

***Ja wymiatam w Crashday'u, mogę się przydać jako tester bezpieczeństwa ;)

***Ja moge zrobić taką stronę, że po kliknięciu 1 gr będzie wpadał od sponsorów na przejęcie Super Aguri.

***Mam kumpli mechaników, mogą koła zmieniać na pit stopach ;P

***Ja wniosę kratę browarów. Mogę być szefem od Public Relations.

***Z kolei mój kumpel policjant może robić jako lolly-pop men!

***Moi starzy może to kupią, bo tata kupił jaguara to może mama kupi super aguri

***Ja mogę nazwę wymyślić,bo dobry jestem w wymyślaniu!

***Wejdę w spółkę mam bolid marki Skoda- 75 koni- powinna dać radę

***O! Znalazłam w kuchni stary Kujawski, to o olej nie musimy się już martwić.

***Mam darmowe choinki zapachowe z PZU :D

***Ja chcialbym byc modelka naszego teamu i sie przebierac  za kobiete i robic sobie zdjecia z calym teamem...

***Ja w to wchodzę, też mam trochę odłożonych zapasów na czarną godzinę. Mam też garaż i mały warsztat samochodowy, będziemy tuningować bolidy przy okazji.

[podesłała elfanka - dzięki :-)))))))]


SEKS ASTRALNY

Link || kategoria: psychologia || 24.04.2008, 22:11 || Komentarze (1)


POST NA FORUM:
Sex astralny-czy ktos wie jak sie przed tym bronic?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***może warto spróbować Astralny pas cnoty ?

[autorka] To sie zdarza co noc.Egzorcyzm wykonuje prztez 3 miesiace na mnie P.Pradnicka oraz zaprosilam egzorcyste do domu,podobno przegnal jakiegos ducha esesmana,ale to dalej leci.Co robic

***A nie lepiej seksić się w realu???

***A po co się bronić? Przecież to może byc bardzo przyjemne

***Proponuje 50 razy bejzbolem przez leb. Pomaga.

***A głowe przebadałaś? Swoją, nie esesmana

***Jedynym lekiem na seks astralny jest seks analny.

***Owszem, zamiast Opla Astry kupic sobie Opla Vectre. Seks Vectralny jest lepszy!

[podesłali Marta, Łukasz, t_shirt_ninja i Wojtek - dzięki :-)))]

TROCHĘ OFF, ALE AAAAAAACH..!!!!! ;-)))))))))))))))

Link || kategoria: sport i rekreacja || 25.04.2008, 08:05 || Komentarze (6)


DZISIAJ Z ZUPEŁNIE INNEJ BECZKI.
AUKCJA POWALIŁA MNIE NA KOLANA, I NIESTETY, JUŻ ZOSTAŁA USUNIĘTA (A MA W SOBIE COŚ Z FORUM ;-) ) DLATEGO UWIECZNIAM JĄ DLA POTOMNYCH.
I OŚWIADCZAM, ŻE JESTEM FANKĄ AUTORA ;D [s.]

NA POCZĄTEK OPIS PRZEDMIOTU:

Witaj.
Na tej aukcji ....
Tak zaczyna się 90% licytacji na allegro. Zwykłe, szare i nudne aukcje. Czasem sprzedający starają się urozmaicic swoje aukcje, na próżno jednak. Pytasz czemu?
Dzieje sie tak dlatego, iż niestety tworza aukcje zwykli ludzie.
Tymczasem, aby na serio wyróżnić sie w tłumie, trzeba zrobić coś ogólnoświatowego, albo wynaleźć szczepionkę przeciw jakiejś zarazie.Można potańczyć w łyżwach na trotuarze, albo zaśpiewać coś do kamer ochrony w jednym z hipermarketów... To jednak wciąż mało...
Aby działy się Rzeczy Wielkie trzeba ....
SUPER BOHATERA!
W kazdym z nas drzemie super bohater, trzeba go tylko obudzić! Być może czułeś (lub czułaś) Moc krążącą w żyłach, być moze mięśnie prężyły sie dumnie pod flanelą lub fartuchem, jednak wciąż nic w Twoim życiu się nei zmianiło, prawda? Teraz juz wiesz czemu, potrzebowałeś, potrzebowałaś Stroju Super Bohatera!
Na tej właśnie aukcji masz możliwosc wylicytowania dla siebie jedynego takiego (drugiego juz nie będzie!) Stroju! popatrz, ten obcisły materiał ( najwyższej jakości!) w miłym dla oka kolorze, gustownie dobrane Super Spodnie i Super Bluzka!. Z tyłu powiewa czarna i zwiewna peleryna wykonana z materiałow biodegradowalnych!
Element potrzebny w kazdym stroju Superbohatera - majty na spodniach - też jest! ( w tym wypadku jesli wygrasz aukcję pozostawiam ci mozliwosc zrezygnowania z tego elementu stroju albowiem sa to moje ulubione pomaranczowe majty, uzywane, oczywiscie czesto prane ale jednak...)
Wszystko na miejscu! temu strojowi brakuje tylko Ciebie!
Strój jest strojem uniwersalnym, mozesz przebrac sie za Superbohatera takiego, jakim jestes. Na fotkach widac np Superbohatera Rękawiczkowego Maskratora, zwanego także Doktor Latex.
Obudź w sobie superbohatera! Walcz z siłami zła i ciemności, jesli potrafisz - unies sie zwycięsko w przestworza i łopocz tryumfalnie peleryną. Co tam amerykanskie superbohatery! Najlepsze sa nasze, polskie!
Jesli podoba ci się ten strój możesz także zabłysnąć na europejskim niebie, piekny turkus mozesz przyozdobić złotymi gwiazdami i w fanfarach Ody do młodości nieść Europie Wolność, Równość i Braterstwo.
Obudź w sobie superherosa!


PYTANIA KUPUJĄCYCH:
***Witam Pana piszę w imieniu kolegi który ma w sobie duszę superbohatera i mam kilka pytań. Jak wygląda sprawa z rozmiarówką. Pytanie drugie to czy istnieje taka możliwość aby nadrukować jego imię tj. litera P jak Paweł. Pytanie trzecie czy istnieje możliwość kupna na raty???

[odpowiedź autora] Strój jest dosyć elastyczny, myślę że na większego faceta też wejdzie, tylko trzeba przypiłować paznokć bo oczko poleci ;) Imie nalezy wykonac juz samemu, najlepiej czarnym markerem. Trudno powiedziec co do rat, nie wiem ile strój finalnie okaze się warty, ale jak to między superbohaterami - sie dogadamy :)

***Czy jest dostępny inny strój super bohatera ? ..bo patrząc na prezentacje tego stroju ..jest to strój mieszanki batmana z supermanem ..a ja bym bardziej gustował w stroju ala spider-man ..czy jest dostępna taka wersja ? i jeszcze jedno ..czy jest możliwość dokupienia specjalnego sprzętu do wspinaczki po drapaczach chmur ..czy poprostu kostium już ma wbudowaną opcje latania ? ..bardzo prosze o szybką odpowiedz z racji wzrostu przestępczości w moim mieście ..Pozdrawiam

[odpowiedź autora] Niestety, jest to jeden jedyny strój, ale stanowi wymarzoną bazę do stworzenia czegos bardziej wymyślnego. Dodatkowe wyposażenie tez pozostawiam ewentualnemu nabywcy. Superbohaterowie mają jak wiadomo różne potrzeby, nie chciałem ograniczać gdona ewentualnych odbiorców do np. Ludzi-Słoni (strój + rura do odkurzacza).

***Witam, mam pytanie czy strój pije w kroku? Zwlaszcza podczas bohaterskich akcji?

[odpowiedź autora] Absolutnie nie. Strój jest bardzo wygodny, dość miły w dotyku i nawet lekko grzeje :) Pozatym wiele zalezy od tego jakie Super Majty zasosujesz. Jeśli Majty Mocy będą zbyt ciasne mogą niekomfortowo wpijać się w pachwiny. Zbyt luźne mogą dyskredytować powagę Superbohatera gdyż będą furkotać w trakcie tryumfalnego lotu z uratowaną dziewoją w ramionach. Kazdy wie ze furkocze jedynie loczek i/lub peleryna.

***Posiadam strój Super Niedźwiedzia Polarnego 4 (ten ze ściągaczami na rękawach) i obawiam się czy strój z Pańskiej akcji nie będzie farbował w praniu. Proszę o wyjaśnienie, bo z treści aukcji jednoznacznie to nie wynika.

[odpowiedź autora] Jeśli chodzi o turkusowe Ciuchy Mocy to nie, nie farbują w praniu ( najlepiej ręcznie i oddac koniecznie do prania jakiemus nie-superbohaterowi, za duza moc w dłoniach może potarmoić i zdefasonić ten strój, chyba ze wypijesz Płyn Osłabienia -20). Używane Majtochy tez nie farbują, takze mozna prac razem ze strojem Niedźwiedzia. Nie wiem tylko czy strój Superbohatera nie oblezie białymi kłakami. No i koniecznie do prania obu strojów razem poczeba jest zdemontować Pazury Niedźwiedzia bo niestety może oko puścić....

***Jestem emerytowanym Superbohaterem zwanym wcześniej BIEDRON, no bo czułka mi czasem wystawała, ale to nie ważne, ważne jest to że uwierała czasem ... chodzi mi o super gatki które pokazane sa na modelu , na zdjęciu
bo nie wiem czy wejdą, bo czułka stoi. A i czy peleryne można pokolorować w kropki? wnuczek ma za tydzień urodziny i chciałem zrobić mu niespodzianke. a czy przez rękawice widać coś, nie bedzie problemyu z mruganiem?

[odpowiedź autora] U emerytowanego Superbohatera z czułką nie będzie problemu, czułkę sie albo obtnie przy pomocy bukwela, albo na ten przykład zastosuje terapię przy pomocy stawianią baniek, co bańka zassie to z czułka ujmie, spoko. Peleryne mozna kolorować w kropki wedle uznania, jednak z pokazywaniem się wnuczkowi bym raczej nie ryzykował. Mogło by to zafundować dzieciakowi traumę do końca życia, a po co? Z nami superbohaterami jest juz tak ze lepiej kiedy pozostajemy w ukryciu a pokazujemy się jedynie z daleka i na chwilę. Lśnienie naszej superskości mogłoby wyrządzić ludziom wiele Zła. Przez rękawice nie widać kompletnie nic, dlatego tez trzeba uzywac SuperWzroku.

***Czy strój można poddawać tuningowi?

[odpowiedź autora] Pewnie, że tak. Wszystko zależy od tego kto kim jest. Np. Człowiek-Rzuf może doczepić sobie na plecy miskę plastykową i pomalować ją na przykład kolorem maskującym czerwonym i wtedy będzie tuning skorupy. Wszystko zależy od Superherosa :)

***Czy stroj jest przystosowany do nocnego joggingu (koniecznie nocny, do dziennego juz mam)

[odpowiedź autora] Myślę, że się nada, trzeba tylko przywiązać sobie do pleców takiego pachołka ostrzegawczego, albo odblaski z tornistra aby coś cie nie rozjechalo itp itd. Szczególnie miło będzie się biegało w letnie wieczory w świetle księżyca.

***Czy można wcisnąć w ten strój psa ?? Collie ;) ?? ok 17 kg ??

[odpowiedź autora] SuperPies? Czemu nie?Skoro wlazło 80 kg... no moze wiecej niz 80 kg czystych mięśni, to i 17 kg psa tez wejdzie. Tylko, że obawiam się o zmasowany atak miłośników psów. Pies wciśnięty w ten jakże szykowny SuperStrój mógłby sprawiac wizualne wrazenie nieszczęśliwego, dlatego lepiej tego unikać. Dla SuperPsa wymysli sie SuperSmycz :D

AUKCJA MIAŁA TAK OSZAŁAMIAJĄCE POWODZENIE, ŻE CENA W CIĄGU 12 GODZIN OSIĄGNĘŁA PUŁAP PRAWIE 100MLN. NIESTETY, NIEKTÓRZY OFERENCI JEDNAK NIE PRZEMYŚLELI WSZYSTKIEGO PRZED ZALICYTOWANIEM, I ZACZĘLI WNOSIĆ PROŚBY O WYCOFANIE OFERTY, MOTYWUJĄC JE NASTĘPUJĄCO:

***Zdecydowanie kolor nie będzie pasował do moich superbuty, dlatego muszę zrezygnować
***Kupujący stwierdził ze brak mu masy mięśniowej i nie chcialby zeby stroj na nim wisiał...
***Niestety, ten strój nie pasuje na Człowieka Jeża, sie dziury porobio....
***Nie zauważyłam, że jestem dziewczynką, a strój jest raczej dla chłopaków. Chyba...
***Moj psychiatra poradzil mi, zebym zamiast superbohaterem zostal na razie saperem, wiec oferta zdajesie byc nieco nieaktualna :/
***Z powodu moich zatoków, mój laryngolog poradził mi, abym poczekał na wersje z szybernosem :(
***niestety nie jestem jeszcze przygotowany na bycie superbohaterem, musze sie psychicznie na to nastawic, a moja dezycja byla zbyt pochopna...
***Przepraszam, ale pod moją nieobecność dopadł mnie Supertchórz i ciosem wibrującej tchórzofretki obezwładnił i pozbawił szansy na superbohaterstwo.
***W tym stroju nie będę sobą. Sam muszę stworzyć unikalną szatę by się nie zatracić !

!!!!! LINK DO ZARCHWIZOWANEJ AUKCJI !!!!


MALEJĄCY MÓZG

Link || kategoria: schizy ciążowe || 25.04.2008, 16:49 || Komentarze (6)


POST NA FORUM:
czy to prawda ze mózg maleje w ciąży? Znowu jesteśmy poszkodowane? tak mówia mi koleżanki.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***haha,jeśli Ci mózg maleje to dlatego,że słuchasz koleżanek....a może dlatego?

***No pewnie,ze maleje! To jest dowiedzione naukowo! Pod koniec ciąży będziesz bezmózgowcem!!!!!!

***Nic się nie martw, człowiek i tak wykorzystuje tylko do 20% możliwości mózgu. Nawet jak Ci się skurczy o połowę, to będziesz jeszcze miała spory zapas ;).

***Tobie najwidoczniej nie tylko podczas ciąży :)

***Kurczy sie i wypada przez ucho.

***Maleje Maleje !!!!!!!!!!!!!! Dlatego po porodzie jak się trzepie głową na boki to chlupocze !!!

***Nie boj sie, w Twoim wypadku to nie zajdzie, bo nie ma na czym. Pozdrawiam

[podesłał Werter - dzięki :-)))]

PROBLEM Z UPIESZEM ;-)

Link || kategoria: różne || 28.04.2008, 12:42 || Komentarze (3)


POST NA FORUM:
od czego może być upiesz? np od mydła od niespłukania szamponu, od czego jeszcze?

FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***kosmici?

***Seks astralny jest jedną z przyczyn w ogóle.

***czy w czasie seksu astralnego orgazm liczy się w jednostkach świetlnych?

***Ot fszystkiego!

***Ja dostałam od szamponu Schauma. A poza tym "upierz" się pisze przez "rz", bo się wymienia na "upiorek".

***od szuszenia szkutków szuszarą

***Pisze się UPIERZ - to od razu rada co zrobić, jak już się pojawi.

[podesłała Agata - dzięki :-)))]

PRZYPADKI ROZTARGNIENIA

Link || kategoria: różne || 29.04.2008, 08:18 || Komentarze (3)



Wasze szczególne przypadki roztargnienia :). Moje są następujące
-Dwa razy wsiadłam do złego pociagu, przy czym raz tak zajechałam, że nie było już przesiadki i na następny pociąg musiałam czekać do rana. Jako że działo się to na wsi i nie było poczekalni to chcąc nie chcąc postanowiłam poszukać noclegu. W końcu wylądowałam na nocleg u księdza.
-Kupiłam film do aparatu i pojechałam na wakacje. Robię zdjęcia. Jest już 36. Robię dalej (czesto zdarza się zrobić 40 na jednej kliszy). Mam już ponad 40 i aparat dalej robi zdjęcia. W końcu otwieram go, żeby sprawdzić co się stało z filmem. Diagnoza - nie ma filmu.


FORUM CHĘTNIE SIĘ ZWIERZA:
***mi zdaża się ogolic tylko jedna łydke:D

***A mi jak byłam w podstawówce, to mi te majty z nogawki wypadły na klatce schodowej i potem sąsiadka pytała wszystkich czyje to brudne gacie, a ja się wstydziłam przyznać :P

***znam to z opowiadań, bo jeszcze mnie na świecie wtedy nie było: mama kiedyś zmieniła ufarbowanie włosów, ojciec wracał zmęczony z pracy, zadzwonił do drzwi, mama mu otworzyła, a on zobaczył OBCĄ (!) kobietę, powiedział "Och przepraszam", obrócił się na pięcie i zaczął schodzić piętro niżej :). Podobno mama miała niezłą minę :)

***Gdy miałem z 5 lat wstałam z łóżka około 23, poszedłem do kuchni i na oczach mojej zdziwionej mamusi, która zajmowała się przerobem truskawek na dżem, otworzyłem drzwiczki na których wisiał kosz na śmieci wyjąłem siurka i oddałem mocz. Mama była tak zdziwiona, że nic nie powiedziała, a ja grzecznie wróciłem na wyrko dalej zaspany.

***Zwykle wstaję późno, bo najlepiej pracuje mi się w nocy, no ale czasem, nistety muszę wstać rano i jestem nie-przy-tom-na. Po prostu zombie. Ostatnio, w pośpiechu, po prysznicu( więc już trochę obudzona) uszminkowałam sobie pachy.

***Wybierałam się na zakupy.Sprawdziłam w lodówce jakich produktów brak i co muszę dokupić.Zaczęłam się ubierać,lecz nigdzie nie mogłam znależć jednego buta. Podejrzewałam psa,że mi go gdzieś wyniósł.Poszłam w innych butach.Po powrocie do domu wkładam zakupy do lodówki i co widzę na górnej półce?Mój poszukiwany bucik.

***Ja bardzo czesto po zrobieniu kanapek, chowam maslo do chlebaka, a chleb do lodowki :)

***Gorzej, ubranie zamiast do kosza na bielizne, wrzuciłam do klopa

***moja droga siostra wychodziła gdzieś z domu, zamknęła drzwi na klucz iwrzuciłą go do skrzynki na listy. do domu ja mogłem z zapasowymi kluczami wejść. ale jedyny klucz do skrzynki był w zestawie zabranym przez siostrę...

zdarzyło mi się schować cukierniczkę do lodówki...

***Mój tatunio kochany miał taka pastę aquafresh w takim śmisznym opakowanku. I się śpieszyłam i chciałam jej użyć. I nie wiedziałam, że się skończyła. Umyłam zęby żelem do golenia Gilette.

***Pewnego dnia mój współlokator poszedł się golić do łazienki. Skończyła mu się pianka do golenia, a za chwilę miał wyjść z domu, więc pyta mnie, czy może ogolić się moim mydłem w płynie. Przez chwilę zastanawiałam się, jakie mydło ma na myśli, ale odpowiedziałam, że oczywiście może. Gdy wyszedł, już ogolony, postanowiłam sprawdzić, o jakim mydle mówił. Weszłam do łazienki, a na umywalce stoi mój płyn do higieny intymnej :-D

[i jeszcze ponad 1000 odpowiedzi]

JESTEM PRAWICZKIEM - PRZEGRAŁEM ŻYCIE...

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 30.04.2008, 08:28 || Komentarze (8)


POST NA FORUM:
Jestem prawiczkiem, mam 21 lat. Nigdy nawet nie trzymałem dziewczyny za rękę i nigdy się nie całowałem a wszystko to że jestem małomówny, nieśmiały i niezbyt przystojny. Przegrałem życie. Jak myślicie czy skoro nie mam szans na seks z żadną dziewczyną to powinienem udać się do prostytutki?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***siur że oczywiście !!!

***Najpierw sprawdź,czy urosły ci włosy między palcami.

***Koniecznie, bez tego się nie przełamiesz

***..leć czym prędzej chlopaku, jeżeli nie zrobisz tego do 22 lat to Ci uschnie i juz nigdy tego nie zrobisz!!!

***idź do seminarium :) tam będziesz miał się dobrze...

***ZACZNIJ SZUKAC CHLOPAKA :)

[podesłał Werter - dzięki :-))))]



Online:





Menu

Księga gości
O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(30)
czas wolny(36)
dom i zagroda(64)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(106)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(10)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(161)
ortografia dramatyczna(8)
poradnik(24)
przyroda(8)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(131)
różne(241)
schizy ciążowe(61)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(77)
zestresowana mama(19)

Linki

1. Aaaby sprzedac
2. Ania i jej doznania
4. Dziwne szyldy
5. Forum Gazety Wyborczej
6. Forum Samosia
7. Koszmary architektury
8. Krysia ma misia
9. Podrobkowo
10. Pobozni chlopcy
11. Polski priv
12. Poszukiwany/poszukiwana
13. Szczucie cycem
14. Szukam - zatrudnie
15. Tylko w Polsce

Wielki Brat patrzy



powered by Ownlog.com & Fotolog.pl