Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



/ nowsze wpisy -->

NAJLEPSZE MIEJSCE NA OSIEMNASTKE

Link || kategoria: czas wolny || 05.04.2008, 17:00 || Komentarze (3)


POST NA FORUM:
Dajcie jakieś fajne propozycje gdzie można robić fajne osiemnastki w knajpach,dyskotekach,ogniska,bacówki...To będZie czerwiec więc już cieplutko będzie..:)
Buźka;* z góry dzięki za propozycje!!


FORUM SPIESZY Z POMOCĄ:
***Burdel.

***w krzakach pod blokiem

***Proponuje orgie pod blaskiem księżyca.

***w stodole

***w lesie

***bacówki

Jasne. A solenizant własnoręcznie zrobi oscypka

***Na parkingu pod Biedronką

[podesłał(a?) osiedleswoboda - dzięki :-)))]

GWIAZDY RODZĄ NA LODZIE...

Link || kategoria: czas wolny || 02.04.2008, 22:25 || Komentarze (10)


POST NA FORUM:
WPISUJCIE NOWE PROGRAMY!!

- Gwiazdy mówią wiersze na deszczu (z W.M. żeby nie było :P)
- Gwiazdy grają stopami na instrumentach
- Jak oni grają w warcaby


FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***"Jak oni to robią?" Odcinek pt. "Neurochirurgia - operacja na własnym mózgu"

***Gwiazdy rodzą na lodzie.

***Gwiazdy ryją po lodzie. Jak oni debatują.

***Ja bym uatrakcyjnił. "Jak oni to robią na lodzie?"...

***Gwiazdy we własnym smrodzie <- czyli -> Taniec z wiatrami

***Gwiazdy jedzą fasolkę po bretońsku na czas

***Mój typ - Gwiazdy skaczą z Małyszem :)

***Gwiazdy chodzą po wodzie-prowadzi Jezus Ch.

***Taniec z meblami, Jak oni sprzątają?

***Gwiazdy zmywają w Londynie, gwiazdy depilują nogi, gwiazdy skaczą o tyczce, gwiazdy całują ścianę z rozbiegu

***Gwiazdy puszczają bąki

***Gwiazdy na głodzie

***Gwiazdy na zmywaku

***Gwiazdy sikają w wodzie (stereo i w kolorze)

***Pranie z Gwiazdami - Co maja Gwiazdy w koszu z brudami

***Gwiazdy jadą po Dodzie

***Gwiazdy pomnikom - gwiazdy czyszczą pomniki w waszym mieście - czyszczenie połączone z historiami pomników, show objazdowe
Gwiazdy na pustyni - gwiazdy szukają wody
Jak oni budują - gwiazdy budują hipermarket
Gwiazdy myją okna Marriott - gwiazdy czyszczą bez zabezpieczeń

***
i wiele innych TUTAJ

[podesłał Werter - dzięki :-)))]

CO ROBISZ GDY NIKT NIE PATRZY?

Link || kategoria: czas wolny || 05.03.2008, 16:57 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Co robicie, kiedy nikt nie patrzy? Nie wiem, czy wątek już był, nie mogę znaleźć podobnego więc wnioskuje, że nie.
Co robicie? Ja: dłubię w nosie, strzelam miny, puszczam bąki, wybieram z ciasta owoce - resztę zostawiam, wyjadam serki typu almette palcami.


FORUM ZWIERZA SIĘ OCHOCZO
***wiadomo ze pierwsze co , to spuszcza sie powietrze ze wszystkich dziur, wyciąga sie 'gile' dłubie w uchu, w zębach, nie wiem ,wtedy mozna robic doslownie wsystko bo przecież nikt nie patrzy

***Samogwałt, sugerujesz?:))

***drapie sie w dupe,wacham skarpety , jem kozy z nosa

***udaję,że mnie NIE MA!

***ja tez, ale czasami otwieram parasol i wchodze do szafy

BUJNA WYOBRAŹNIA NA BASENIE

Link || kategoria: czas wolny || 13.02.2008, 21:46 || Komentarze (6)


POST NA FORUM:
Nic tak nie odstrasza mnie od pojscia na basen publiczny jak moja bujna wyobraznia. A ta podpowiada mi wiele. Wyobrazam sobie ze nurkuje pod wode a tam unosza sie tampony, podpaski, klebki wlosow, lupiez, zluszczona skora, odlamane paznokcie, pot ... nie wspominajac o wydzielinach z roznych otworow ciala, ale to juz przekracza normy obrzydliwosci zeby o tym pisac. Bronie sie dzielnie przed wytworami mojej wyobrazni, ale ona wygrywa podsuwajac mi postac staruszka-brudaska. Rezygnuje wiec z wizyty na basenie i ide na spacer...

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE I PRZY OKAZJI TEŻ TAK MA:
***Jak będziesz pływał w jeziorze, pomyśl o rybach i stworzeniach, które robią do niego kupkę. Jak będziesz jadł konserwę - o niezadowolonych pracownikach plujących do mielonki. Kiedy pójdziesz do knajpy nie naraź się kelnerowi - on też ma swoje sposoby. Nie oddychaj też powietrzem, pamiętaj o spalinach i zanieczyszczeniach. I w ogóle uważaj na siebie :)

***Bujna wyobraznia to prawdziwa zmora. Ja chodze na basen uzbrojona w zanik pamieci i z silnym postanowieniem niemyslenia. Niestety, juz na wstepie, pod prysznicem, moja pamiec jest na nowo infekowana obrazem osobniczek "myjacych sie" w ubraniu. Do basnu wchodze tylko dzieki kontrolowanym "niemysleniu". Po przeplynieciu kilku dlugosci basenu rozluzniam sie i zapominam ze mam nie myslec ... w rezultacie wyskakuje z wody i biegiem lece pod prysznic, a tam znow jakas czyscioszka dyskretnnie wyplukujaca mydliny z nogawek ... Przez reszte pobytu w ukochanej Ojczyznie tez zamiast na basen to ide na spacer ;)

***"uzbrojona" "czyścioszka" a potem z facetami pod prysznicem: "mydliny z nogawek"? A może bawimy się w potwierdzanie własnych postów? :D

***najgorsze sa "glonojady" plywajace przy sciance, wygladaja jakby zlizywaly glony z kafli

WYTATUOWANA MRÓWKA

Link || kategoria: czas wolny || 08.02.2008, 18:42 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
Od dwóch tygoni nikt nie chce mi wierzyć, że widziałam wytatuowaną mrówkę.Co mam zrobic?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***uwal sie i lez na znak protestu.

***Odstaw prochy...

***Oflaguj się...

***a co miała wytatuowane? może krzyż i przybyła z krucjatą? :>

***Może nie mów, że jesteś z Torunia, to Ci uwierzą.

***Przestań PIĆ!!!

***Albo znów zacznij!

***a na jakim przejsciu granicznym? Hrebenne??

***Zaczac sie leczyc .

***A to "mrówki" nie wyginęły po wejściu Polski do strefy Schengen?

*** to na 100% byla mrowka z marginesu spolecznego, tylko takie maja tatuaze ;)

***Mniej drinkuj.

[podesłała Emilia - dzięki :-)))]

ICH PIERWSZY RAZ Z NETEM ;-)

Link || kategoria: czas wolny || 04.02.2008, 12:25 || Komentarze (7)


POST NA FORUM:
Początki korzystania z neta- wpadki, głupoty. Pamiętam do tej pory jak się cieszyłem jak głupi gdy po raz pierwszy gadałem z kolezanka na gg.
a z głupot to :
- założyłem blog
-siedziałem kiedyś długo na chacie
- kupiłem z rozpędu na allegro mleko.
jak sobie przypomnę to jeszcze dopiszę

FORUM SIĘGA W GŁĄB PAMIĘCI:
***O tym że wszystkie strony ( XXX też) widać w historii to dowiedziałem się w dosyć brutalny sposób.

***Podpisywałem sie na forach imieniem i nazwiskiem... wdajac sie czasami w dyskusje i piszac bzdury. Potem, wpisujac moje imie i nazwisko w googla, mozna było te bzdury jeszcze długi czas znalezc...

***I jaki z tego jest morał? Przestałeś pisać bzdury, czy jedynie przestałeś się podpisywać?

***Pamiętam miłość internetową przeżywałam, ale jak się zdjęciami z chłopcem wymieniliśmy, to kurczę, czar prysł i miłość też! Od razu :-D

***Ja myślałam, że przegladarka internetowa to osobne urządzenie, przypominające drukarkę.

***Pierwszy raz w życiu na czacie. Miałam nick niezupełnie sugerujący
płeć. Jakiś chłopak mnie spytał "czy jesteś k?" A ja mu od ch.jów nawtykałam!!! myślałam, że k to k.wa, a nie kobieta.

***Ja, gdy dowiedziałam się ,że będziemy mieli interenet nie wiedziałam jeszcze o istnieniu wyszukiwarek stron i nie wiedziałam, jak ludzie znajdują strony na interesujące ich tematy...zgadują co jest po www. ?

IJOCHE IJOCHE WONASY NANANAN!!!

Link || kategoria: czas wolny || 29.01.2008, 08:07 || Komentarze (34)


POST NA FORUM:
Witam! poszukuje muzyki tylko nie znam tytulu ale mniej wiecej tak "ijoche ijoche tamtam ijoche ijoche " jest to muzyka zagraniczna jak by ktos mial taka muze prosze o wrzucenie dzieki z gory pozdrawiam

FORUM POMAGA, JAK UMIE:
***To może być tjedna z tych na tych stronkach:
[link]Wioska Indiańska w Szczyrzycu
[link]Muzyka i taniec afrykański.Informacje, prezentacje, występy.

[autor wątku] No niestety to nie jest ten utwor, o ten co mi chodzi to jest utwor rokowy bardzej, jak bys mial to bylo by super

***A mi się wydaje że wiem o co chodzi to na pewno jest połączenie jodłowania niemców tyrolskich podczas ostatnich godzin Oktoberfest z którymś z narzeczy 142 odmian języków plemion suahili tylko jeszcze muszę się zastanowić którego szczepu ale to tylko kwestia czasu.

***Taaaaa "ijoche ijoche tamtam ijoche ijoche" a teraz zgaduj zgadula. Weź moze troche wiecej napisz słow. :/

[autor wątku] Zbytnio nie pamietam bo ta muzyke kilka razy sluchalem chyba to bylo tak tylko od razu mowie napisze nie poprawnie napisze po ang "ijoche ijoche wonase wonasy nanan ijocheeee": cos takiego

***Nooo... coraz bardziej sie chopaczyna rozkreca... teraz ma jakies jazdy na wonasy ;]

***A nie chodzi moze o utwor Return to Innocence - Enigmy? Taki bardzo znany, z 'jodlowaniem' indian [czy raczej czantowaniem, nie wiem, jak to sie zwie]. Leci mniej wiecej tak
Oiijaaa, haaa, ouuuuaaa, haiiiaaa, oooo-aaaaiii [dalej juz nie przetranskrybuje, zbyt skomplikowane dzwieki]

[podesłała Ankieterka - dzięki Ci jak nie wiem co!]

TRAUMOGENNE NOSZENIE ŻONY NA RĘKACH

Link || kategoria: czas wolny || 27.01.2008, 15:00 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
Mam 10-letnią córeczkę. Co myślicie o tym by gdy będziemy na
wakacjach w tym roku nad morzem mąż mnie niósł całą drogę z hotelu
na plażę na rękach??:) :) Czy Wy będąc kiedyś z męzem i maluszkiem
nad morzem na wakacjach byłyscie niesione na rękach przez męża na
plażę??:) :) Jezeli tak to jak wtedy dzieci Wasze na to
reagowały??:) :) Jak sie zachowywały podczas tego Waszego pobytu u
męża (taty na rękach)??:) :)


FORUM REAGUJE DOŚĆ SCEPTYCZNIE
***A masz jakis problem zdrowotny z nogami?

***Kolejny wątek z serii tych inteligentniejszych, na poziomie kury grzebiącej ;)
Im więcej takich wpisów czytam - tym bardziej kocham swoją żonę.

***Eeeeeeeee, a 10-cio letnia córka to maluszek?.... Masz problem....

***Myślę,że powinniście zamieszkac niedaleko plaży:)

***Mysle, ze maluszek przyjmie to z entuzjazmem, szczególnie jak tatuś
nie wytrzyma i mamusię upuści.

***Myślę, że nie powinnaś więcej dopuszczać do takiej sytuacji, bo Twój maluszek
nabawi się traumy. Śmiem zresztą przypuszczać po przeczytaniu Twojego postu, że
będąc maluszkiem, również musiałaś być świadkiem takiego zdarzenia, co bardzo
wpłynęło na woje zachowanie w dorosłym życiu. Strasznie Ci współczuję

[podesłała Agnieszka - dzięki :-))]

LEŚNE ANKIETERKI

Link || kategoria: czas wolny || 27.01.2008, 11:02 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Dzisiaj jechałem sobie samochodem. Koło lasu stały ładne panie. Pomachały mi. Myślicie, że wpadłem im w oko?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Mnie się wydaję, że były to ankieterki liczące natężenie ruchu na drodze.

***Machałyśmy, bo jechałeś bez świateł mijania, w lewej przedniej nie było powietrza, z chłodnicy tego gruzowika buchała para, kierunkowskazy potłuczone... żal się zrobiło!

***Czym ci pomachały? Bo od tego zależy jak bardzo im wpadłeś.

***Machanie to tylko chwyt marketingowy. Gdybyś się zatrzymał, musiałbyś coś kupić od nich. Ale nie wiem co, bo jeszcze nigdy się nie zatrzymałem.

***Jak to co ?? OSCYPKI !!!

***Ta.. chyba oscipky haha, przy czym 'os' znaczyloby tu odcinek specjalny :p

***Wiekszość frajerów tu rajcujących mysłi ze te panie tam stoja dla ładnych samochodów i przystojnikow w nich ale rzeczywistosc jest okrutna_ machaja nawet do 80-latkow w stuletnich Trabantach- im chodzi o wasza kase glupole a cala reszte maja  w ..

***No co Ty... nie mow takich rzeczy, wali sie moj swiat..

***Może machają żeby wskazać dobry kierunek jazdy, albo zostały wynajęte przez państwo, aby dziękowały podróżnym za użytkowanie dróg i życzyły szerokiej drogi...

***One zbierają grzyby w lesie! chciały Ci pokazać...

***Baa,nawet sprzedać kilka...

***Myśle że to były prostytutki.

***Niekoniecznie, A może to były nimfy leśne?

CO ROBIĆ ŻEBY SIĘ NIE NUDZIĆ ... W PRACY

Link || kategoria: czas wolny || 12.11.2007, 00:00 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Co robicie w pracyzeby się nie nudzić? Setne ostrzenie ołowków, wycieranie lustra i przekladanie nogi na noge juz mnie usypia...

FORUM UDZIELA WZNIOSŁYCH RAD:
*** przeżuwam chleb, wypluwam, przeżuwam papier toaletowy, wypluwam, łączę obie partie, z uzyskanej masy lepię szachy, które inkrustuję gilami z nosa. właśnie pracuję nad gońcem...

[Autorka] Chyba nie stać mojej psychy na to;)

*** powinnaś spróbować, wiesz jak fajnie?! dzisiaj przepięka wieża mi wyszła...

*** Pluję, łapię i na szpulkę nawijam.

*** właczam drukowanie 200-300 stron materiały i dokładam kartki do podajnika pojedynczo :-D

*** W zasadzie to chyba czasem pracuje, ale to ze scislych wskazan lekarza - nie moge caly dzien pochlaniac hektolitrow kawy :-P

*** Ja to już jak naprawdę się nudzę, że nie mogę wytrzymać, to z nudów biorę się doroboty

*** zazwyczaj pracuje, bo zawsze znajde sobie cos do roboty, ale jak mi sie nie chce czasem pracowac albo nie ma juz co robic to z kumplem urzadzamy sobie zawody w rzucaniu srubkami w zarowki :DDD

INTERNETOWA ANTYKONCEPCJA

Link || kategoria: czas wolny || 27.10.2007, 00:00 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
NO DOBRA A JAKI JEST NAJLEPSZY RODZAJ ANTYKONCEPCJI PRZY SEXIE przez internet?

FORUM UDZIELA RZECZOWYCH RAD:
*** Firewall Durex Vista 2007 :)

*** Kaspersky Antyvirus ;-)

*** firewall i dobry AV dla pewnosci

*** Trzy chusteczki higieniczne,zeby nie poplamic klawiatury.

***Nie ma. Prawdopodobienstwo zajscia w ciaze jest niestety wieksze, nizw przypadku seksu tradycyjnego. Badania Durexa w Europie Zachodniejpotwierdzaja, ze co trzecia ciaze spowodowana jest przez cybersex.

*** Ja preferuję stosunek przerywany - w odpowiednim momencie resetujękompa...

[podesłała Kasia - dzięki :-))))]

CO CIĘ KORCI?

Link || kategoria: czas wolny || 08.10.2007, 00:00 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
Co was zawsze korci? Mnie od dłuższego czasu korci, żeby zaśpiewać pełnym głosem w metrze,najlepiej arię operową. Korci mnie też, żeby zatrzymać pociąg hamulcemawaryjnym. A was co korci?

FORUM ZDRADZA SWOJE TAJEMNICE:
*** spowodować, żeby pulpet w sosie pomidorowym wylądował centralnie nanieskazitelnie białej koszuli jakiegoś japiszona, co się w knajpie stołuje.. :> a tak przechodząc między stolikami 'niechcąco' go potrącić...

*** a ja mam czasem ochote wykąpac sie na golasa w jakiejs duzej fontannie w centrum jakiegos miasta :-Dalbo wejść do jakiegos eleganckiego lokalu z butami całymi w kupie.

*** mnie korci, zeby zniszczyc w muzeum dzielo sztuki - np. polac obraz farba albopociacraz wyjawilam to zyczenie, a za plecami stala pani pilnujaca...

*** Odkąd przeczytałam, że po włozeniu w usta zarówki nie da jej się wyjąć korci mnie żeby spróbować ;))) nie zrobie tego bo jakby okazało się że to prawda to obciach na całe zycie.

*** żeby nacisnąć przycisk STOP w autobusie:)

*** siostra mojej żony :)

*** korci mnie by powiedziedź:Księżniczko Babilonu jestś moją idolką!

*** tak sie zastanwiam zawsze jak odkurzam czy jak bym sobie rurę od odkurzacza przyłozyła do oka co czy mi wciągnie oko :

[podesłał Grzech - dzięki :-))))]

DLACZEGO LUDZIE ZBIERAJĄ GRZYBY?

Link || kategoria: czas wolny || 03.10.2007, 00:00 || Komentarze (1)


POST NA FORUM:
Dlaczego ludzie zbierają grzyby? Przecież to degraduje nasze środowisko i jego zasoby. Grzyby można kupić w sklepie. Te wszystkie okazy ładnie wyglądają w stanie naturalnym, gdy rosną, po zerwaniu są tylko zepsutą zabawką. Ja bym zakazał ich zbierania. Już nie mówiąc o tym, że dzieciaki próbują je sprzedawać przy drogach szybkiego ruchu i za parę groszy narażają wszystkich na niebezpieczeństwo.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** on chyba kupił halucynogenne a potem napisał co napisał

*** Kochani, a macie może jakieś namiary na trufle ?? ... bo tradycyjne grzybki juz mi sie przejadly ..

*** pewnie, że mamy... rosną w słoikach na półkach sklepowych.

*** Bo to źli ludzie są.

*** co się dziwisz, facet jest z wyborców kononowicza chyba. plan ma taki "żeby nie było niczego" dlatego reakcją na wszystko co mu się nie podoba jest ZAKAZAC!!!!

*** Aż strach pomyśleć jak by zeżarł czerwonego kozaka ! Pewnie poszedł by zdobywać pałac zimowy

*** A co mają zbierać pierniki.

*** po takiej wizycie grzybnia zostaje na butach.

*** A od grzybni tylko krok do grzybicy :D

*** A na grzybicę, jak zwykł mawiać mój dziadek, najlepsze jest ubijanie kapusty kiszonej w beczce, gołymi stopami.

*** No proszę Cię, nie przy jedzeniu... :D

*** W ODPOWIEDZI MAM PYTANIE....KTO DAJE IDIOTOM PRAWO JAZDY??

*** a mleko jest z kartonu, a nie od krowy :)

*** A jagody są z pierogów :)

*** Ryby z grila, maliny ze skrystalizowanego soku a zioła z torebki

*** Z tymi ziołami to bym uważał ;) ABW też monitoruje internet

*** rtęć otrzymujemy z rozbitych termometrów...itd.

*** Kierowco - piłeś nie jedź!

*** I nie pisz !

*** Nie piłeś? - wypij!

*** A ja bym zabronil wynoszenia kleszczy z lasu,to tez narusza rownowage.

*** Dlaczego kierowcy zadają durnowate pytania? Czy to od wibracji silnika mózg im się lasuje?

*** Mam pytanie. Jesteś żonaty?. Jeśli tak, to poco uprawiasz seks z własną żoną, przecież dzieci są w szpitalach.A skąd sie tam wzięły, no od tych stojących na uboczu,jak ty jesteś w trasie. To przyjemne i zdrowo.

*** A do sklepu przyniosły je krasnoludki????

*** nie królewna śnieżka

[podesłał Werter - dzięki :-)))))]

CZYM SIĘ KOŃCZY WYJŚCIE DO TOALETY?

Link || kategoria: czas wolny || 28.09.2007, 00:00 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
Jak uważacie na czym polegają wyjścia do toalety na imprezach i na czym one przeważnie się kończą???Są to przyjemności dla laski czy raczej faceta?A może same pocałunki, ale dyskretniej?

FORUM LEKKO ZDZIWIONE WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** > Jak uważacie na czym polegają wyjścia do toalety na imprezach
Na odlaniu sie.
> i na czym one przeważnie się kończą???
Na spuszczeniu wody w klopie.
> Są to przyjemności dla laski czy raczej faceta?
Nie wiem jak innym facetom, ale mi fajnie jest sie wyproznic.
> A może same pocałunki, ale dyskretniej?
Co mam calowac? Muszle? Bo do pindola sie siegne.

*** a ja myslałam ze tam sie siku robi

*** dla mnie wyjscie do toalety na imprezie kojaży mi sie z heftowaniem

[podesłała Joanna - dzięki :-))))]

PIES DŻDŻOWNICA

Link || kategoria: czas wolny || 28.09.2007, 00:00 || Komentarze (1)


POST NA FORUM:
jakiś czas temu podczas szybkiej jazdy rowerem zsiadłem z niego i musiałem go gonićaby znowu wsiąść aby pojeździć sobie dalej na ulubionej przerzutce Ale goniąc go wyprzedził mnie nagle pies dżdżowniczka tak zwany przez ludzi jamnik dogoniłem rower i próbowałem go dogonić, ale nawet na nieulubionych przerzutkach się nie dało Czy Was czasem też tak zaskakują psy dżdżowniczki?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE I PRZY OKAZJI MA PODOBNIE:
*** rozumiem ze jezdzisz bez siodelka

*** i to ile razy ! zawsze jak jem zupke pomidorową to mam wrazenie ze ktos mnie obserwuje... psy dżdżownice są wszędzie !!

*** nie ma to jak sie zjaraci jezdzic na rowerze

*** a ja samochodem lubie jezdzic na 5 biegu i zaden pies mnie nie zaskoczy a jak sprobuje to bedzie to jego ostatni raz

*** ja mam rowerek z bagażnikiem, i jak sie zmecze pedałowaniem to właczam autopilota sie przesiadam do tyłu na bagaznik kiedys mnie gonił gang rowerowy jamnikow na bmx-ach

[podesłał Bartek - dzięki :-)))]



JAK TO ZROBIĆ ŻEBY ZEPSUĆ

Link || kategoria: czas wolny || 11.09.2007, 00:00 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Wczoraj postanowiłam zacząć robótkę na drutach. No i zaczęłam. I zepsułam...druty! Co wam się zdarzyło zepsuć z rzeczy dziwnych i zasadniczo niepodlegających zepsuciu, zgniliźnie, rozpadowi i degrengoladzie?Mnie się przypomina jeszcze młotek, który kiedyś zepsułam. No po prostu mu ta żelazna główka wzięła i odpadła. Sama z siebie.

FORUM TEŻ TAK MA:
*** A ja połmałam płytę CD wyjmując ją z odtwarzacza. Nie wiem jak.

*** mnie się udało zepsuć imadło. próbowałem zgnieść kapsel najmocniej jak się da wimadle i widać nie wytrzymało naprężenia bo pękł rdzeń w imadle ;/

*** Zelazko. W dosc mlodym wieku stwierdzilam ze wyprasuje rajstopy.

*** Kiedyś się umawiałam z blacharzem
ja: proszę pana, mi się popsuł samochód
mechanik: w jaki sposób?
ja: poprzez najechanie na inny samochód...
mechanik: to pani przyjedzie, jak da radę...

*** kiedyś skręciłem....śrubokręt

SCENICZNE SZEPTY W ŚMIESZNYM KIOSKU

Link || kategoria: czas wolny || 30.06.2007, 00:00 || Komentarze (1)


POST NA FORUM:
Mieliście jakieś wpadki przy konfsjonale?

FORUM ZWIERZA SIĘ OCHOCZO:
***Mi ksiadz nniby szeptem powiedzial "tobie to nawet papiez nie da rozgrzeszenia"... ale takim szeptem ze stare babki z kolejki slyszaly.. wrrrrrr.. i wracalam czerwona na ryju przez pol kosciola bez tego ostatecznego pukania ksiedzowego w konfesjonal...

***Jak poszłam do spowiedzi to tak uklęklam, że cały konfesjonał zaczął się ruszać, a mi było bardzo wesoło
[ciekawe, co pomysłała kolejka...]

***A ja kiedy powiedzialam, ze ukradlam sasiadowi zwir to ksiadz sie rozesmial na cale gardlo

***A ja kiedys byłam do spowiedzi i sobie księżul kulturalnie zasnął...pozatym był tłusty i zajmował cały ten smieszny kiosk
[a na kiosku świeciła na czerwono wielka łapa heyah..]

***Mialam chyba z 17 lat, spowiadalam sie u proboszcza:mowie mu te moje zberezne grzechy dotyczace seksu z chlopakiem a xiadz do mnie: "a co tam w szkole?"

***Poszlam kiedys do spowiedzi, przede mną spowiadal sie chlopak ok. 20-25 lat, i w pewnym momencie ksiadz stary przygluchy pyta: co??? ile razy???? a chlopak mu na caly glos wypalil: ja sie przyszedlem wyspowiadac a nie chwalic , wstal i odszedl od konfesjonalu i momentalnie kolejka do tego ksiedza zanikla hehehe

***Ksiądz...do znjaomej..."a jak ty masz na imie?"-a ona "luiza"-on: "rany, kto ci tak dał dziecko na imie?!", albo innny/ktory nauczał kiedys/"dobra grzechy to wym acie takie same wszyscy,słuchaj jaki kawał ci opowiem.. "..u nas to jacys sie trafiaja naprawde dziwni

***Wpadka przed konfesjonałem: dzieńdobry
ksiądz do mnie przed ślubem:
K: a jak z 6 przykazaniem?
JA:... a jakie jest szóste ?
K: nie cudzołóż?
Ja: a co z nim ma być?

***Wpadki przy konfesjonale? chyba zadne, no moze jak pamietam w okolicy pokomunijnej ze jak proboszcz chuchnoł przez te kratki to czlowieka z kolan zwalalo



Online:



Menu

Księga gości
O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2019
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(31)
czas wolny(37)
dom i zagroda(65)
eMatka(20)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(110)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(11)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(164)
ortografia dramatyczna(9)
poradnik(24)
przyroda(8)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(143)
różne(249)
schizy ciążowe(63)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(84)

Linki

Forum Gazety Wyborczej
Forum Samosia

Wielki Brat patrzy

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl