Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą.. Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-)

Zachowujemy oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi.

Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są nam kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


JAK CZĘSTO SIĘ MYJESZ...?


Link 15.04.2008 :: 12:09 Komentuj (3)
POST NA FORUM:
ile razy dziennie sie myjecie? to tak apropos recznikow... rano i wieczorem? czy tylko rano? czy tylko wieczorem? niektorzy rano sie nie myja i potem smierdza w autobusach i tramwajach i urzedach, bleeehhhh

FORUM ZWIERZA SIĘ OCHOCZO:
***ja się kąpię raz w tygodniu, w sobotni wieczór, zaraz po straszje siostrze a
potem sobie śmierdzę w swoim prywatnym samochodze :D

***Nigdy się nie myję, tylko wycieram brud ręcznikami i pościelą, dlatego muszę je często prać, to przecież oczywiste :D

***to brud sam nie odpada?

***prać ręczniki o pościel?!! nigdy!! kocham swoje roztocza i ich odchody

***rano oczy, wieczorem zęby, w sobotę (jak zostanie trochę ciepłej wody po zmywaniu statków z tygodnia) nogi
resztę załatwia dezodorant

***odkad maz kupil mi zmywarke zrezygnowalismy z cieplej wody, bo juz niepotrzebna przecieramy sie nawilzanymi chusteczkami dla niemowlat, latem czesciej, nie wysuszają skóry jak chlorowana woda z kranu, pfuj i skrapiamy wodami perfumowanymi - polecam owocowe wody avon niedrogie i wydajne ;)

***Dwa razy w miesiącu przecieram się wacikiem nasączonym spirytusem. Wacik zmieniam co pół roku.

***To nie wystarczy się zafoliować?

***A ja otwieram zimą okna i staję w przeciągu to się wywietrzę,a jak jest ciepło to wychodzę na taras i też się wietrzę.A w pewnych miejscach-jak się wysusy to się wykrusy:P

[podesłała marta - dzięki :-))))]

URLOPY OWULACYJNE


Link 06.03.2008 :: 11:27 Komentuj (1)
POST NA FORUM:
Urlopy owulacyjne. Czy powinny być wprowadzone? Może rozwiązałyby wiele problemów społecznych występujących w naszym kraju?

FORUM ZMAGA SIĘ Z PROBLEMEM:
***Oby tylko nie wprowadzili ejakulacyjnych, bo mój szef nigdy nie pójdzie na urlop

***A dla facetow "popedowe", zeby nie musieli sie meczyc w czasie pracy.

***A nie wystarczy godzinna przerwa? po 25 minut na dotarcie do domu i z powrotem i 10 minut na samą akcję. w końcu tu nie chodzi o przyjemność tylko fizjologię;)

***Owulacyjne, menstruacyjne, weekend powinien zaczynać się w piątek, wakacje dla absolwentów :)

***Nie do końca rozumiem. Czy chodzi o problemy z niewystarczającym przyrostem naturalnym? To by trzeba było, oprócz urlopów owulacyjnych, wprowadzić kontrolę, co kobiety robią podczas tych urlopów :-)

***Urlop taki powinien skutkować sukcesem prokreacyjnym. W przypadku jego braku, może być traktowany jako urlop wypoczynkowy. :)

***Urlopy PMSowe i to przymusowo - tak! Na dokładkę dni spędzone na urlopie pmsowym powinny pomniejszać ilość dni urlopu wypoczynkowego.

ŚMIERDZĄCY KOLEGA


Link 04.12.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Cześć. Chcę się Was poradzić: w pracy - niestety koło mnie - siedzi kolega. Młody jest to gość (25 - 27 lat), ale się najwyraźniej nie myje i bardzo on śmierdzi (rzadko zmienianymi gaciami). Jak mu powiedzieć, że ma się częściej myć?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** moze otworzyc okno i powiedziec przy tym glosno trzeba wywietrzyc bo cos smierdzi albo kupic mu dezodorant

*** Najlepsyzm sposobem na wyeliminowanie fetoru z pokoju , jest wystawienie jego biurka na korytarz , oczywiście razem z nim .Efekt murowany .

*** nie mów zabij uwolnisz świat od smrodu

*** urwać łeb i naszczać w szyję

*** Hmm... A jak śmierdzą nie zmieniane gacie ??

*** u mnie w robocie też jest smierdziuch pospolity....i to w dodatku szefowa. walido niej dorszem jakby wody od lata nie widziała ...fuuuj !!!

*** mega problem. U nas sprzątala w biurze sprzątaczka od której śmierdziało meliną. Powaga. Na szczęscie przychodziła tylko dwa razy w tygodniu, ale i tak po każdym jej sprzątaniu muieliśmy robić wielkie wietrzenie.

CZY JEST NA SALI LEKARZ??


Link 28.11.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Proszę o poradę. Dlaczego po kawie prawie zawsze mam bezbarwne siku??

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** Witaj, Stary. Moja zona co prawda jest pediatra a nie urologiem, lecz osobiscie podejrzewam, ze bezbarwne siku to skutek-kara za porzucenie-zaniedbanie kopania najglebszej. Chwyc za przyrzady, a po kilku kilometrach siku nabierze bladokawowego odcienia.

*** Bo cienką kawę pijesz.

*** eee nie masz bezbarwne siku tylko po kawie przestajesz rozrózniać kolory, sprawdź: po kawie kupę też masz bezbarwną :D, a to zupełnie inne schorzenie...

UWAGA NA MUCHY I INNE LATAJĄCE PASKUDZTWA ;-)


Link 08.11.2007 :: 00:00 Komentuj (0)

POST NA FORUM:
Połknąłem muchę jak jechałem na rowerze. Szukałem jej potem w kupie ale nie znalazłem! Boje się założyła sobie we mnie gniazdo :( Co robić ?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** Wloz reke do zoladka, wyciagnij go na zewnatrz, wyplukaj woda pod kranem, wloz z powrotem, a na zalagodzenie bolu wypij 50g kwasu siarkowego, pomoze.

*** ciesz się, że to nie była osa, pszczoła, bąk, ważka albo jaki szerszeń. Muchy już nie szukaj. Strawiłeś ją. A następnym razem, po prostu zamknij się:)

*** masz szczescie ze to nie byl nietoperz a moze toperz

*** Trochę białka i bakterii nie zaszkodzi.

*** Może powinieneś się radować zamiast rozpaczać? Jeśli to była ta cała hiszpańska mucha, to powinieneś mieć drąga twardego jak skała.

*** to teraz masz wiecej mozgu w zoladku niz w glowie... :-P

*** połknij żabe. powinna dac jej rade.

*** A to był mucha samiec czy samica? Tylko samce budują gniazdo i wabią doń partnerkę w wiadomym celu. To sytuacja bardzo groźna, powinieneś udać się do weterynarza, żeby coś poradził na to szkodliwe środowisko, w jakim przyjdzie żyć muszym dzieciom. A jeżeli samica - to żaden problem, tylko znajdź chętnego samczyka z chatą i ona do niego poleci.

*** A co powiedzą teraz jej zrozpaczeni rodzice? Na pewno szukają teraz swojegozaginionego dziecka. Nie wolno pędzić tak na rowerze i to z rozwartą paszczękąty szaleńcze.

*** Musisz pojechać na tym samym rowerze w to samo miejsce, w którym połknąłeś muchę, rozdziwić paszczękę i czekać aż wyleci. Muchy wyczuwają swoje naturalne środowisko i boją się latac w nieznanych miejcach. Mucha czuje, że gdyby wyfruneła znalazła by się gdzie indziej i będzie się tak w Tobie ukrywać, jak będziesz chciał np. skorzystać z autobusu to będziesz musiał płacić dodatkowo za pasażera.

*** A mi wpadła raz do samochodu mucha i wyleciała na zewnątrz jakieś 750 km dalej, na południowych rubieżach Czech. Czy ma ona szansę na aklimatyzację w nowymotoczeniu? Jak przyjmą ją tubylcy? Jak się z nimi dogada? I najważniejszyproblem - czy będą smakowały jej czeskie gówienka, które pochodzą z trawienia pokarmu opartego w większości na knedlach i piwie???



SZTUKA KICHANIA


Link 26.10.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Chyba w koncu i kichanie zasluguje na to, by je powaznie potraktowac. Jak kichac, by nikogo nie U-razic ?

FORUM UDZIELA PRECYZYJNYCH RAD:
*** Na pewno nie zatykaj nosa jak radzą niektórzy. Zatkaj natomiast uszy i nieotwieraj ust. Efekt gwarantowany i każdy dobrze wychowany człowiek powie Ci 'nazdrowie'

*** Co? Niby mam się zatykać i czegoś nie otwierać?W życiu!Jak kicham, to robię to z całą mocą i potęgą aparatu oddechowego.Niech cały świat słyszy i drży, ucieka - albo się śmieje!Im głośniej, tym lepiej.Wolność dla kichania!

*** Otóż, kiedy czuję, że zbliża się kichanie to nabieram ile mogę, powietrza w płucanastępnie ile sił, kicham na cały głos, absolutnie nie zasłaniając buzi opluwając i bryzgając wszystko dookoławspaniały, relaksujący moment :)

*** Metoda godna polecenia np. w przerwie na lunch. Siedzisz na przeciwko kolegi albo co lepsze koleżanki z pracy. Strumień powietrza wydobywający się z Twoich ust kierujesz wprost na talerz z zupą kolegi/koleżanki z pracy.Następnie...po kichnięciu oczyszczasz górne drogi oddechowe, w ten sposób iż pociągasz "gardłowo" w celu wydobycia pozostałych wydzielin do jamy ustnej. Zakończenie procesy odbywa sie poprzez głośne i charakterystyczne przełknięcie.W ten sposób zyskujesz darmowy posiłek i szacun kelnerów.

*** Ważną rzeczą jest aby w trakcie procesu kichania nie zamykać oczu. U wielu torbaczy noszących w worku mosznowym klejnoty, występuje charakterystyczna dolegliwość "wąskiej skóry". Objawia się ona w tenże sposób iż kichający który zamyka w trakcie kichania oczy, naciąga skórę i powoduje, że rozluźnienie zwieraczy. Wówczas to kichnięciu towarzyszy również charaktertyczny "sssyk" wydobywający się z układu wydechowego, wraz z charakterystycznym aromatem.

*** Dziadek moj mawial cos takiego : Kto kichnie i piardnie temu sie na zdrowie garnie. Czyzby o tym byla wyzej mowa ?

*** a ja kicham "jak cieć w bramie" -siarczyście, zamaszyście i bardzo mi z tym dobrze

[podesłała Typoagrafka - dzięki :-))))))]

SIKAĆ - NIE SIKAĆ??


Link 18.10.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Jeśli podzielić życie człowieka na dwie części
1 - chce mi się siku
2 - nie chce mi się siku
to do której części przynależeć będzie sam fakt oddawania moczu - niby nieczuję wtedy potrzeby, chęci sikania, ale jednak sikam, ale gdyby mi się niechciało sikać to bym nie sikał. trapi mnie to od dawna...

FORUM ZASTANAWIA SIĘ INTENSYWNIE:
*** Bardzo powazny problem. Z doswiadczenia wynika, ze jak juz zaczniesz sikac to juz ci sie nie chce siku. Prowadzi to do zaskakujacej konkluzji, ze sam proces sikania jest niepowiazany z uczuciem potrzeby sikania. Proponuje pojsc dalej. Skoro sikasz jak ci sie nie chce siku, to moze w momencie jak chce ci sie siku to wcale nie musisz sikac??

*** nie, tak być nie może. podczas sikania oczywiście chce ci się siku - bo gdyby ci się nie chciało, przestałbyś sikać, ponieważ nie miałbyś takiej potrzeby. tak więc podczas sikania cały czas chce ci się siku, które w tym momencie kiedy o tym pomyślisz wysikujesz. przestaje ci się chcieć siku w momencie, kiedy przestajesz sikać, bo już nie masz czym.

*** Wpływ procesu oddawania moczu na zanik chęci do sikania - można pracę magisterską napisać.

*** A co z osobami mającymi na stałe worki na mocz np.w szpitalu?(Tak zwanymi zacewnikowanymi?)Ten mocz spływa do worka 24h/dobę i oni tego nie czują

*** No wlasnie!! Nie czuja checi sikania, a mimo to sikaja przez 24h!! Czyli udowodnilas, ze samo sikanie nie zalezy od checi sikania. Czyli tak jak juz pisalem, moze jest tak, za jak chce sie siku to wcale nie trzeba sikac i samo przejdzie :)

JAK PUSZCZAĆ BĄKI W PUBLICZNYM WC?


Link 09.10.2007 :: 00:00 Komentuj (1)
POST NA FORUM:
Witam , sluchajcie mam problem ktory trapi mnie od wielu lat , mianowicieglosne puszczanie bąkow w toalecie publicznej , straszliwie mnie to krepujeszczegolnie gdy ktos siedzi obok , nie moge wtedy spokojnie zrobic kupki.Przez to siada mi zdrowie i chyba juz mam wrzody ! a moze znacie sposoby jakpuscic cichacza ?z wyrazami szacunku Bardzo Znana osoba Publiczna

FORUM UDZIELA RZECZOWYCH RAD:
*** Witam Osobę Publiczną. Niech Osoba spróbuje może głośno chsząkać lub kaszleć wmomencie puszczania bąka. Skuteczne jest też takie usiądnięcie na kibelku, abycały jego otwór zasłonić (zatkać) pupą. Dźwięki w całości idą w kanał i są małosłyszalne.

*** Użyć tłumika.

*** Obawiam się, że przy zatkaniu całego otwou może zostać rozsadzona muszla klozetowa. Moja rada jest taka: najlepiej bąka zagłuszy szum spuszczanej wody.

*** Szum spuszczanej połączony z kaszlem. Możesz też jednocześnie powiedzieć na głoscoś w rodzaju komentarza zwalającego winę na kogoś w kabinie obok. Np; "...co zakultura"

*** Leżę i kwiczę. :D

*** może spróbuj sobie trochę rozciągnąć pośledki, tak żeby otwór był większy, wtedy być może wyjdzie cichacz, a nie głośny bąk.nie wiem czy to działa, bo wymyśliłam to w tej chwili,ale wydaje mi się logiczne

WARTOŚCI W SPERMIE


Link 24.09.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
WITAM WSZYSTKICH !!! MOŻE WIECIE Z CZEGO SKŁADA SIĘ SPERMA JAKIE MA WARTOŚCI ODŻYWCZE,NA CO WPLYWA, CZY DODAJE SIŁ WITALNYCH CZY DZIAŁA NA CERĘ ITD ITP? DZIĘKI !!!

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** masz zamiar sklep zalozyc?

*** Dodaje energii, pozytywnie wpływa na cerę (i nie tylko) i ma tylko dwie kalorie

*** a może wzbogacić jogurty w wartości odzywcze ?

*** omg nie karmia was w domu ze takie pytania...

[podesłał Barteq - dzięki :-)))]

GÓWNIANA TEORIA


Link 07.08.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Moja teoria...Jak zrobisz kupe i sie nie wyszczasz po tej kupie znaczy ze nie zrobiles jej do konca. Badania przeprowadzalem na sobie przez okolo pol roku.

FORUM JEST WSTRZĄŚNIĘTE WYNIKAMI BADAŃ:
***Jeśli na ziemi żyje niemalże 7 miliardów ludzi i każdy z nich codziennie robi kupe o wadze, dajmy na to około pół kilkograma, to daje 3,5 tysiąca ton gówna dziennie!!!

***Super teorie , dzięki ze się nimi dzielicie

[autor wątku] Moim zdaniem ta teoria jest potrzebna calej ludzkosci, np idac na jakies wanze zebranie, test, egzamin i tu BĘC, kupe trza. Robisz kupe i ją konczysz, zdaje Ci sie ze naprawde ja skonczyles/skonczylas a pozniej okazuje sie ze jeszcze cos tam masz. Lepiej wyczekac na mocz i miec spokoj niz pozniej sie denerwowac!

***...jak ktoś długo wstrzymuje to zakłada głupie topiki potem?

***Nie rozumiecie tego, to poważny temat. pod tą mgiełką chamstwa i niemoralności kryje się inteligencja.

***Tak, ten topic odmieni losy ludzkości.

***Z kupy mozna produkowac paliwo, a dokladniej gaz ktorym mozan potem zasilic instalacje gazowa w samochodzie. Wtedy odleglosc jaka pokonacie bedzie wprost proporcjonalna do toksycznosci i obfitosci stolca.

***Tak, ale już widzę stacje benzynowe, i szambowozy zamiast cystern...

***No to jeden problem memy juz z glowy, czekam na topiki poruszajace temat urynoterapii

[autor wątku] Jestem zbulwersowany waszym podejsciem do tego (jakze dla mnie powaznego) tematu. Chcialem pomoc i udowodnic ze istnieje metoda na dokladne oczyszczenie sie z kału. Eh...

***No, nawet jest ku temu urządzenie, bidet sie nazywa

[podesłała Wiśnia - dzięki ;-))))]

PRZY ODROBINIE SZCZĘŚCIA SIĘ UTOPI...


Link 07.08.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Mam pytanie. Czy jest jakas temperatura wody ktorej nie czujemy? Znaczy zeby nie byla ciepla ani zimna. Jakies takie optimum, temperatura ktorej nie czujemy. Teoretycznie powinna to byc temp. naszego ciala ale jednak taka wydaje sie ciepla. Pytam bo wzialbym sobie kapiel ale nie chce goracej wody, bo ogolnie jest goraco, a nie chce sie tez przy zimnej przeziebic.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***To idź i próbuj zamiast śmiecić pierdołami na forum.

***

***Zanim nalejesz do wanny, polej sobie, od razu zmniejszy Ci się wrażliwość na temperaturę otoczenia i po sprawie

[autor wątku] to dosyc dziwne ze nikt nigdy sie nad tym nie zastanawial bo taka kapiel oszczedzala by znaczne ilosci enegii, ktora bysmy zuzyli na ogrzewanie, lub chlodzenie organizmu. To mogloby byc przydatne dla np. sportowcow, czy nawet w tak upalne dni jak teraz.

***Lol, zaskoczę Cię. jestem pewna, że wiele ludzi się nad tym zastanawiało, ale nikt nie pisał o tym na forum.

***Ale kombinujecie.
1.Nalej sobie wody do wanny, do pełna.
2. Zanurz się w wodzie, cały.
3. Poczekaj aż wymienisz z wodą ciepło tak, żebyś miał taką samą temperaturę jak ona.
4. Przy odrobinie szczęścia się utopisz i nie będziesz więcej zadawał takich pytań
Pozdrawiam!
PS. Daj znać jak Ci poszło :>

***Lepiej żeby już nie dawał żadnych znaków, ani postów...

***A mnie zawsze ciekawiło czy można zagotować wode w basenie grzałką turystyczną

[podesłała Wiśnia - dzięki ;-))))]

ZA 2MLN $ TO KUPISZ LATRYNĘ...


Link 28.07.2007 :: 00:00 Komentuj (0)

POST NA FORUM:
Jak w stanie nieważkości robi się kupę?

FORUM WIZUALIZUJE SOBIE CO TRZEBA, PO CZYM OBRAZOWO OPISUJE:
***Przy pomocy toalety z odsysaniem. O ile dobrze pamiętam toaletka taka kosztuje ok. 2 mln USD.

***Gógle twoim przyjacielem. +19 +ISS +toaletę Prawdziwa toaleta kosztuje $19 milionów. Za $2 miliony to kupisz latrynę.

***Lekko

***Do odkurzacza.

***Też na to wpadłem. Jest to napowno dużo tańsze jak jakaś toaletka za 2 mln. dolców

***Za okno, oczywiście.

***Widzialem na discawery jak sie robi. W kazdej toalecie jest drazek przez ktory trzeba przewiesic nogi i w pelnym zwisie chwytajac umocowane zaczepy rekoma barytonem inicjowac b-mol, kiedy stolec opusci komore, szybkim ruchem chwytaja go w tak zwana motylolapke poczym wzrzycaja do szczelnego pojemnika.

***To wszystko nie trzyma się kupy.

***Szybko bo kamery patrzą.

***Poprzez rozluznienie zwieraczy tak sądze

[podesłała A. - dzięki ;-)))]



WRÓŻKA Z OCZAMI KAMELEONA


Link 16.07.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Dlaczego wrozki czesto maja zeza? Zauwazyliscie ta zaleznosc? Zazwyczaj wrozki, bioenergoterapeuci itp maja jakies takie brzydkie oczy, zezuja przewaznie. Co o tym myslicie?

FORUM WYJAŚNIA TE POWAŻNE KWESTIE:
***Ja myślę, że to drugie oko non stop śledzi ruchy duchów przebywających akurat w tym samym pomieszczeniu. To jak oczy kameleona - każde sobie...

***To od ciągłego wpatrywania się w obiekty znajdujące się blisko oczu np.: szklana kula, karty, dłonie, fusy itd. i jest jeszcze jedna zależność im gorszy wróżbita tym większa wada (to od dłuższego i silniejszego wpatrywania się)

***Pan bog ich pokaral za wciskanie kitu porzadnym ludziom.

[podesłała Ignisia -dzięki :-))))]

MÓJ ORGANIZM MÓWI: ZABIJ!


Link 11.07.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Czy słuchacie sygnałów które wysyła Wam ogranizm? Bo tak sie zastanawiam...skoro za kazdym razem, kiedy chce dziś popracować, zaczyna mnie koszmarnie nap...ać prawy nadgarstek i łokiec...to moze organizm chce mi powiedziec, ze powinnam zapakowac ”swoj tornister” i iść już do domu?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***A może zamiast do domu to do pubu lub klubu ,bo jak prawa daje,to chyba alko brak

***Ale najpierw auto wypadałoby odstawić, dlatego do domu :-)

***Oczywiście, że słucham! Nigdy nie odmawiam mu snu albo martini :)

***Ojej gdybym słuchała sygnałów organizmu, to bym musiała wymordować pół miasta...:p

***Nie! nie słucham kiedy domaga się słodyczy,leniwego lezenia na kanapie, zaprzestania diety oraz rzucenia się do gardła tym którzy mnie irytują. gdybym słuchała bylabym gruba i ..w kryminale;)

***Chętnie bym się wsłuchała, niestety od 16 miesięcy i jednego dnia są zagłuszane przez sygnały emitowane przez mojego syna

[podesłała le. - dzięki :-)))]

ULUBIONE HOBBY - WĄCHANIE GAZÓW


Link 28.06.2007 :: 00:00 Komentuj (0)

POST NA FORUM:
Zakładam temat jakiego jeszcze na tym forum nie było mianowicie - gazy. Jak tam u was z pierdzeniem? Lubicie pierdzieć czy nie , jakie są wasze moze smieszne moze mniej zdarzenia z tym zwiazane jaki macie przeważnie zapach bąków a moze ktoś lubi wąchać ? temat w formie lekkiej ankiety! zapraszam do e-dyskusji i e-zwierzeń.

FORUM UJAWNIA SWOJE NAJSKRYTSZE TAJEMNICE:
***Stary, przeważnie waniliowo-grapefruitowe. Kocham je wąchać. Czasem to sobie nawet do słoika łapie - na później. Zawsze w sobote ze znajomymi, robię wieczorek wąchania gazów fizjologicznych. Ćpamy do samego rana. Człowieku my to kochamy. Już jesteśmy uzależnieni. Ale dla takiej przyjemności, można się poświęcić. PS. Nie myslalem, ze ktos jest w stanie tak pasjonujący topic wymyślić.

***Pozwę cię do sądu bo sie poobijałem... jak przeczytałem ten temat to spadłem z krzesła...

***Zawsze kiedy chce pierdnąc to staje na środku pomieszczenia, mówie wszystkim co sie święci, i potem robie to tak głośno żeby wszyscy usłyszeli w promieniu paru kilometrów. A jak ktoś nie usłyszy to mu mówie.

***W moim pzekonaniu dziewczyna nie powinna:) najlepiej znalezc sobie jakis powod do wyjscia i juz

***No co ty, ma wszystkich ominąć taka zabawa

***Dla mnie takie zachowanie jest żalosne i pozbawione jakiegokolwiek chociażby najmniejszego oznaku kultury.

***Fajnie, a czego ty się spodziewałaś? Poważnej rozmowy na temat pierdzenia?

***Baki są bardzo interesjuącym ale i pieknym zjawiskiem naukowym jak i uczuciowym... bąk wyraża wiele uczuć, a paleta jego zapachów jest praktycznie nieograniczona. Bąki mozna podzielić na:
a) normalne
b) cichacze (puszczone cicho).
Ja osobiście preferuje typ "a" ponieważ moge w pełni radować się mym bąkiem z przyjaciółmi, a nie jak w przypadku typu "b" zostawaim go dla siebie.

[podesłała: root - dzięki! - na maila, na maila proszę, po co mają czytać 2 razy ;-P]



LUDZIE TO JEDNAK OBRZYDLIWE SOM..!


Link 24.06.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Nie uważacie, że ludzie i tak są obrzydliwi, a wspólne mieszkanie tylko zabija pożądanie? To musi być straszne spędzić z partnerem/-ką całą noc. Przecież ludzie puszczają bąki, i nic się na to nie poradzi. Jak można spać z kimś w jednym łóżku i się nie zestresować na śmierć? No jak? Najpierw seksik, a później dobranoc kotku, i sobie pierdzicie w prześcieradło? No bo chyba nie wstajecie za każdym razem do łazienki czy w inne ustronne miejsce wypuścić śmierdziocha? Wstrzymujecie? No dobra, ale powiedzmy, że jakoś przetrwaliśmy noc. Co rano? Podobno wielu ludzi lubi seks z rańca. Ale przecież wtedy najwięcej się pierdzi. Przez sen trochę się tam w jelitach nagromadzi. A o porannym oddechu nie wspomnę. Czy rzeczywiście, robicie to od razu po przebudzeniu, czy to tylko tak na filmach jest? OK, idziemy dalej - śniadanie. Już chyba nie muszę wspominać, że sama czynność jedzenia jest obleśna. Nie rozumiem ludzi, którzy mówią, że ktoś potrafi seksownie jeść. Czy wiecie jak wygląda wasza porcja jedzenia tuż przed połknięciem? bleeeeee. A po śniadaniu (czy w przypadku niektórych przed śniadaniem, a w przypadku jeszcze innych i przed i po, to już zależy jak jest organizm przyzwyczajony) - gwóźdź programu, czyli poranna qpa. No tego już się chyba przeżyć nie da. "-Kochanie, idziesz do ubikacji?" "-Jeszcze nie, ty idź." I w czasie, gdy "kochanie" dopija jeszcze w kuchni kawę, wy bombardujecie tron (zauważyliście, że w większości mieszkań ubikacja znajduje się obok kuchni? szczyt chamstwa normalnie). Co? Myślicie, że nie słychać? A później, jak "kochanie" wejdzie po was do ubikacji, wiecie co poczuje? Wasz SMRÓD poczuje, ot co. I myślicie, że będzie jeszcze kiedykolwiek chciał/-a się z Wami przespać?
Pozdrawiam.


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Jeszcze sie nie pogodziles z tym,ze jestesmy smierdzacym gatunkiem?

***Wyluzuj koleś;D kup bris albo oust i po kłopocie;d a z rana miętusy na szafce nocne, nie wspomniałes niestety o śpiochach w oczach

***Jeżeli sie "ciamka" i je z otwartymi ustatmi to faktycznie, jest to trochę obrzydliwe, ale jakieś 99% populacji umie jeść z zamkniętymi ustami...

***Stary musisz mieć straszne problemy ze zdrowiem i musisz się strasznie źle odżywiać. Przecież nie jest normalne pierdzenie non stop.

***Ciekawe,czy chciałbyś żeby Twoi rodzice spali osobno,albo w ogóle nie mieszkali razem...W jakim ty świecie żyjesz?

***Jeżeli się kogoś kocha to ten "smród" o którym piszesz jest najpiękniejszym zapachem.. Bo tylko przy ukochanej osobie można siedzieć na muszli i rozmawiać.. to jest tak intymna intymnośc, którą rozumią tylko tzw. "dwie połówki".. Może kiedyś i Ty taką znajdziesz..
[najwyższy poziom intymnej relacji: wyznania miłosne podczas defekacji...]

[podesłała Bezik - dzięki wielkie ;-)]

SIK POZOROWANY


Link 23.05.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Dzisiaj w pracy poszedłem do ubikacji wysikać się. Stanąłem koło pisuaru i w tym momencie wszedł mój kolega z pracy i stanął koło sąsiedniego pisuaru. Ja zacząłem właśnie sikać, a on nie. Stał tak i nic nie robił, chociaż rozpiął rozporek. Normalnie nic nie robił. Ja skończyłem, a on dalej nic. Specjalnie przedłużałem moment odejścią od pisuaru, żeby zobaczyć co on zrobi. A on nic. No to wreszcie sie zebrałem i zacząłem myć ręce, nasłuchując przy tym co on robi. Nic nie robił. Wreszcie zapiął spodnie i odszedł od pisuaru i też zaczął myć ręce w sąsiedniej umywalce. Nie rozumiem tego. To po co on tam w ogóle przyszedł jak nic nie zrobił?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***To proste. On to zrobił tylko dlatego, żebyś miał o co pytać na forum.
[amen]

***Chciał się napatrzyć na pisuar.

***Moze to byl pisuar Duchampa?

***Chcial sobie potrzymać i pooglądać fiuta. normalna ludzka sprawa, ja tak robie jak myje

***Widzialem kiedys odcinek "archiwum X" o tym samym ......Final byl niesamowity...Uwazaj bo pracujesz z Obcymi!

***1. może miał małego członka i wstydził się go wyjąć (nie wiem jak to jest między facetami, czy się wstydzą kolegów, czy jak to jest). 2. przyszedł popatrzeć na Twojego

KULTURA WYDALNICZA W DOMU


Link 08.05.2007 :: 00:00 Komentuj (1)
POST NA FORUM:
Czy wszyscy faceci sikaja do umywalki? Moj maz sika, juz sie z tym pogodzilam. Ale wczoraj byla u mnie kolezanka z mezem i on tez nasikal. Czy wszyscy faceci to takie swinie?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***To straszne, ja u obcych ludzi sikam tylko do wanny, łatwiej spłukac i nie zabryzgam im szczoteczek do zębów przy zlewie

***Dobrze,że nie sikaja do kwiatków )))))

***Pilnuj żeby nie siadali na tej umywalce.

***Dziwię się wypowiedziom podważającym wygodę sikania do zlewu. Znam wiele osób które to robiły, znam kilku facetów którzy to robią do tej pory, m in architekt i prawnik, obaj inteligentni. Przecież nie trzeba celować))

***Trzeba - w przeciwnym wypadku możesz sobie opryskać oczy!

***Czy wszyscy faceci sikaja do umywalki?

***Tak, ale nie wszyscy odsuwaja naczynia.

***Teraz panuje taka MODA ze ludzie stawiaja w lazienkach polkoliste umywalki w ksztalcie pisuaru. Wiec nie dziwne, ze jak sie przyjmuje ludzi nieobytych w nowoczesnym wzronictwie, albo po kilku glebszych to leja Ci do zlewu.

KULTURA WYDALNICZA W BIURZE


Link 08.05.2007 :: 00:00 Komentuj (1)
POST NA FORUM:
To co dzisiaj zobaczyłam po prostu mnie zaszokowąło. Pracuję razem z mężczyznami, łazienkę mamy wspólną, zamykaną. A więc poszłam za potrzebą chwytam za klamkę, otwieram drzwi...a tam stoi kolega, gacie opuszczone, w ręku trzyma penisa i leje do umywalki coś tam jeszcze mrucząc pod nosem. Krzyknęłam tylko "o jezu" on w tym momencie mnie zobaczył ale nie przerwał sikania, dalej nie wiem bo wyleciałam zszokowana, w sumie dalej nie mogę do siebie dojść. Nie wiem co o nim myśleć, czy komuś to zgłosić...jak się teraz zachowywać? Czy podawać mu rękę?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***No to mu tym " o jezu" komplement walnęłaś:) a ile ty masz lat, że nie wiesz jak idiotycznie potrafią sie zachowywac nawet bardzo dorosli faceci?

***I pewnie wytarl narzedzie zbrodni w firmowa firanke:/

***Łomatko, kobito. Będziesz musiała chodzić do łazienki w budynku naprzeciwko... Ale co w razie deszczu??? Sytuacja bez wyjścia.

***Ty się lepiej ciesz, że to nie twój mąż....

***Też mi problem, wolę żeby facet lał do umywalki, niż obsikiwał notorycznie muszlę klozetową.

***Oj, frajerko... pierwszy raz w meskiej lazience? To nie umywalka, to nazywa sie pisuar. PISUAR! Moze z daleka wyglada jak umywalka, he he... :))))))

TRAGICZNE SKUTKI ONANIZMU


Link 27.04.2007 :: 00:00 Komentuj (1)
POST NA FORUM:
Hej. Mniej więcej od września ubiegłego roku (ok. 5 miesięcy) mam problem z wypadaniem brwi. Wychodzą mi one w dość dużych ilościach i ostatnio wyraźnie się przerzedziły. Nie mam pewności, czym to jest spowodowane. W ubiegłe wakacje niemal przez cały okrągły miesiąc przebywałem na dużym nasłonecznieniu - wtedy moje włosy i brwi czasowo bardzo się rozjaśniły. Być może nadmierna ekspozycja na światło słoneczne zapoczątkowała taki proces (?).
Bywa, że przy toalcie porannej / wieczornej albo przy nakładaniu tej maści, o jakiej wspomniałem, za jednym razem wychodzi mi nawet 5 brwi :/... To bardzo nieprzyjemne. Co robić???
Z góry dziękuję za dobre rady.
* (PS. Może dla niektórych zabrzmi to infantylnie i "nienaukowo", ale czy może się to wiązać z utratą nasienia? Podobno zawiera one duże ilości cynku i selenu (uczą się o tym nawet studenci medycyny), a słabszy organizm może źle zności nadmierne ubytki tego typu (?)...)
[popłakałam się ze śmiechu po tym PS-ie]


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Kup sobie olejek rycynowy. nie zraź się tym, że jest on na zatwardzenie. Wszystkie prawie kobiety sosują go na rzęsy i brwi

***Słuchaj, a może Ty śpisz tak, że brwi "wycieras" w poduszkę i one się osłabiją, w efekcie czego "odczepiają się" pod wpływem porannej toalety. Spróbuj spać na plecach.
[moja zdecydowana kandydatka na radę miesiąca ;-))) ]

***Za duzo onanizacji tez PODOBNO oslabia cialo, wlosy, skore, kosci i umysl. Chodzi glownie o wytrysk ( o pozbywanie sie spermy ) to naprawde facetow oslabia. Przecierz kobiety same moga zauwazyc ze jak facet sie spusci to chce mu sie spac, a kiedy nam sie chce spac ? jak jestesmy slabi prawda. W spermie jest poprostu duzo meskiej energi przecierz z tego rodzi sie czlowiek.
[aktywnych seksualnie mężczyzn najłatwiej poznaje się po braku brwi przecież]


Nie bądź żyła, podziel się linkiem:

wspoludzial@gmail.com




Załoga bloga

Księga gości

Wyślij wiadomość

Załóż bloga

Archiwum

2008
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

niebiezpieczne związki(72)
różne(51)
dom i zagroda(50)
krótko i treściwie(41)
relacje międzyludzkie(34)
psychologia(33)
fizjologia(21)
jopowa i belladonna(20)
zdrowie i uroda(18)
czas wolny(18)
schizy ciążowe(15)
anatomia(14)
sport i rekreacja(9)
metafizyka(8)
szukajcie a znajdziecie(6)
załoga bloga radzi(3)
moda(2)
język ojczysty(2)

Linki

Poradnik autolanserki
Poradnik architektoniczny
Poradnik dla podrywacza
Poradnik Super-Sprzedawcy
Poradnik biznesmena
Poradnik copywritera

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl