Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą.. Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-)

Zachowujemy oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi.

Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są nam kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


DOMOWE UBRANIE


Link 06.05.2008 :: 09:18 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
W czym chodzicie po domu? Macie jakies dresy, ktore tylko po domu nosicie zeby sie nie bac, ze dziecko nas zabrudzi lub zeby bylo wygodnie? Ja chodze w dole od dresu, ale slyszalam zdanie dwoch dziewczyn, ze dres jest zly, bo one szczuple gdy chodzily w dresie to brzuch im zaczal "wylazic" i przestaly nakladac dres a zaczely spodnie dzinsowe, ktore jakby uciskaja brzuch i czlowiek przez to wciaga brzuch.Czy wy macie tez takie odczucia?I czy czasem chodzenie w domu w dresach nie pokazuje nas w oczach meza za nieatrakcyjne?

FORUM CHĘTNIE SIĘ ZWIERZA:
***ja to nawet czasem nago chodze ,wtedy dla męża jestem bardzo atrakcyjna

***Ja tez z reguly chodze po domu nago. Caly dzien musze nosic te niewygodne szmaty, to chociaz w domu to sobie odbijam. Najlepszej z Zon raczej to nie podnieca, tylko wprowadza w swiateczny nastroj - spiewa jakies koledy. "Oj,maluski, maluski", czy cos takiego :) Inna zabawna obserwacja Najlepszej - zaluzje zaslaniam tylko jak jest mi chlodno i chodze w gaciach i koszulce. Na golasa nigdy o tym nie pamietam :) Pewnie sasiadki z naprzeciwka juz mnie ochrzcily "ugly naked guy" :)))

***Ja chodzę w peniuarze na gołe ciało skropione perfumą fhrancuską. I w szpilkach z pomponami.

***ja chodze owinieta folia plastikowa do zywnosci, wtedy moj brzuch nie ma szans uciec w zadna strone....

***ja nie chodze po domu tylko sie czolgam zeby sie brzuch wciagal

[podesłała baby montana - dzięki :-))))]

LATAJONCE DZIECI W RAJTUZACH NA ŁBACH


Link 07.04.2008 :: 11:29 Komentuj (1)
POST NA FORUM:
Mam dwóch dzieci (syn 8 lat) i (córka 10 lat) W zime noszom rajstopy pod spodniami, jak pszyjdom do domu to sciongajom spodnie i tylko w tych rajtuzach latajom. Myślałam że to jest normalne, ja niekiedy sama tylko w rajstopach hodze w domu. Ostatnio mój nowy facet powiedział że to jest głupio jak dzieci w rajstopach latajom i wstyt jak pszyjdom goście. Czy ma on rację? Co takiego widzieć dziecka w rajtkach? Jak wasze dzieci latajom w domu?

FORUM DORADZA ŻYCZLIWIE:
***MOJE NIE LATAJOM bo mi bych szkoda lampuw było. hodzom w bótah czyli w pantoflah-ale jak im pozwolić to boso by hodzili.ja hodze boso bo lubiem a wrecz koham boso lotoć. ino muj tez nowy facet powiedzial rze dla ih zdrowia lepiej jak bedom w papótah po domó gonić bo horowite som. tylko jo mom panele zimne. jakbyk tak dywon jaki pokłasc na glebe to by morze im pozwolic na boso a tak to nie. ino jo se lubiem na boso rajcować

***W senniku staroindyjskim stoi: "widzieć dziecka w rajtkach" - zostaniesz trollem i będziesz mieć latajonce dzieci.

***Do piatego roku życia goło i boso (takze po dworzu). Potem po domu w rajtkach, majtkach, byle czym i bez byle niczego. Teraz ma 16, to tylko stópki bose, poza tym sie przyodziewa.

***Moje dzieci (troje młodszych, bo 15latka ostatnio się burzy) chodzą po domu w rajstopach na głowie. Mamy w domu chłodno (drogi opał), a czapki stosujemy tylko na zewnątrz. Rajstopy na głowie sprawdzają się super, tylko właśnie najstarsza nei chce nosić, bo twierdzi, że potem ma oklapłe włosy. Traktuję to jako bunt nastolatki, bo przecież to zupełnie nieracjonalny powód

***No coś Ty, nie przejmuj sie gadaniem faceta! Wyraźnie widać, że on to mówi przez zwykłą zazdrość! Cóż może być dziwnego w lataniu po domu samych rajtkach;-) Koniecznie namów faceta, niech przyłaczy się do Was i też polata w rajtkach razem z Wami. Jeśli nie ma swoich, pożycz mu własne. Powinno mu się spodobać:-))))

***A ja se myśle żeby kumortowo po chałpie biegac to i babskie majciochy wystarczo. Elastyczny krój, fason blisko ciała. Ja se myśle co by se transplantacje pośladków pierdyknąc to cała rodzina by mogła w jednych majtach pomykac.

WYLAŁ TEŚCIOWEJ ZUPĘ ... BĘDZIE RZEŹ ;-)


Link 15.02.2008 :: 20:21 Komentuj (3)
POST NA FORUM:
Ratunku!!! Wylałem teściowej zupę! Chciałem dobrze. patrzę, a stoi obok zlewu garnek z jakąś szaroburą breją. zamieszałem łyzką i i jakieś farfocle powypływały.Myslałem, że garnek jest zalany wodą, żeby łatwiej było zmyć. Zawartość była zimna, nikogo nie było w chacie, więc poszedłem z tym do kibla i w kanalizację poszedł gar zupy... o cholewa, myslę sobie...

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***w żadnym wypadku nie mów że wylałeś do kibla. mów że zawadziłeś i się rozlało. macie psa? na psa zwal! nie macie- kup!

***> Chciałem dobrze. patrzę, a stoi obok zlewu garnek z jakąś szaroburą breją. >zamieszałem łyzką i i jakieś farfocle powypływały.

Z opisu sądząc - krupnik. A ty myślałeś, że zupa to tak się mieni, jak ciuchy na Dodzie?

> Zawartość była zimna

Uważasz, że zupa sama z siebie utrzymuje wysoką temperaturę? Błąd. Trzeba ją w tym celu umieścić na kuchence i kuchenkę włączyć. Nie wiedziałeś?

***No to klops.Dostaniesz lanie jak byk,na zasadzie... bo zupa byla za slona.zrobiles gorzej, bo nie przesoliles ,ale wylales .Ojjjjjjjjjj.Nie przyznawaj sie. Udawaj ze nic nie wiesz o jakiejs zupe,lub szybko gotuj nowa

PRZEKLĘTE MIESZKANIE


Link 06.02.2008 :: 09:28 Komentuj (2)
POST NA FORUM:
Witam i prosze o poradę. Jestem po rozwodzie, mój partner życiowy również. Mieszkamy teraz w moim mieszkaniu, które kupiłam jeszcze razem z moim byłym mężem (ja go spłaciłam i tu zostałam). Problem polega na tym, że miejsce to stało sie jakieś takie "martwe", albo obdarzone złą energią... NIc tu nie wychodzi i nie utrzymuje się: kwiatki (które rosną wszędzie) żółkną i usychają, rybki po kolei wszystkie zdychają (pomimo bardzo dużego zaangażowania w pielęgnację), my się cały czas kłócimy i generalnie jakoś tak wionie pustką i czymś niefajnym z tego mieszkania. Zaczęłam myśleć, ze to albo mój były mąż albo była żona mojego TZ
przekleli nas albo ten dom... Pomóżcie, czy jest jakaś mozliwość odwrócić to? Obronić się? Natchnąć nasze mieszkanko dobrą, pozytywną energią?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Zla energia? OMFG!

***Wiecie, ktory mamy teraz wiek?

***tylko obraz krwawiącego Serca Pana Jezusa i krucyfix nad drzwiami

***1.Zatrudnijcie architekta wnetrz.
2.Omowcie z nim projekt, powiedzcie mu co sie wam nie podoba. (proporcje, kolory, materialy, oswietlenie, to wszystko moze na nowo ozywic wasz dom)
3.Zrobcie generalny remont, wyprowadzcie sie w tym czasie gdzies indziej, odpocznijcie.
4.Kupcie kwiaty doniczkowe, kota, psa, rybki, papuge, zrobcie sobie dziecko :)

***> 1.Zatrudnijcie architekta wnetrz. itd.
To później; w pierwszej kolejności jest tu zajęcie dla psychiatry:)

***Proponuję przejść się po tym mieszkaniu i w każdą ścianę walnąć głową o ten rzekomy "zły" mur i zastanowić się dlaczego rozpadło się małżeństwo,dlaczego kwiatki nie rosną, dlaczego nam głupoty do głowy przychodzą.Może po takiej terapii być najpierw potrzebny chirurg ale w następnej kolejności na pewno psychiatra...

[podesłał(a?) weak and powerless - dzięki :-))))]

RODZICE WYSYŁAJĄ DZIECI DO PIWNICY PO ZIEMNIAKI...


Link 05.02.2008 :: 09:59 Komentuj (5)
POST NA FORUM:
Pamiętam pierwszą taką wyprawę, trwała z pół godziny, a do domu przyniosłem
trzy ziemniaki (dla mamy, taty i siebie)


FORUM SIĘGA W GŁĄB PAMIĘCI:
***Dziecko idzie do ciotki po umówiony schab, a przynosi sadło (era braku nawet
zwykłych telefonów). Nie pytajcie jak to zrobiłem. :D

***Ja się absolutnie nie dawałam wysłać do piwnicy. Darłam się, że tam
straszy i żądałam aby ktoś poszedł ze mną. Wobec absurdalnosci
takiego wyjścia do piwnicy chodził mój brat, sam.

***Ja do piwnicy też nie, ale kiedyś mama wysłała mnie po ocet. Sklep
był całkiem blisko, ale i tak zapomniałam co miałam kupic. Wróciłam
na podwórko i krzyknęłam: mamo!!! Gdy mama ukazała sie w oknie (III
piętro) krzyknęłam: Co mam kupić ocet, czy spirytus?

***:D Ja do dzisiaj nie chodzę do piwnicy sama :DD Ale bardziej ze względu na to,
że mogłabym jakiegoś szczura spotkać...
BTW ostatnio to była żaba

***Brzydziłam się pająków i stonóg, więc ziemniaki nabierałam wbijając w nie długi nóż (nie wiem co on robił w piwnicy) i zawsze przynosiłam takie dziurawe, czasem nawet na wylot.

***Mnie wysłano do kwiaciarni po kwiaty na imieniny mamy. Dali mi banknot 5000 zł (z Chopinem). Efekt? Wydane mnóstwo kasy, bo widać wydawało mi się mało (do wydania) - bukiety, pojedyncze kwiaty. Ofiarodawca miał niewyraźną minę, kiedy przyszłam z resztą i kwiatami :D:D:D

KLASYKA WE WNĘTRZACH ;-)


Link 10.10.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Czy warto inwestować w gumoleum.? Moi znajomi namawiają mnie abym w przedpokoju na polepie połozył gumoleum. Zastanawiam się nad takim rozwiązaniem ,poniewaz grubosc polepy pod wpływem scierania szczotką po kazdym zamiataniu drastycznie się zmniejsza . Najprawdopodobniej polepa została zle zaprojektowana i wykonana. Zapowiada się na to ,ze niedługo zniknie polepa i pojawi się goła ziemia.
A grunty u nas cięzkie i nieurodzajne.
Co myslicie o zastosowaniou gumoleum w tym konkretnym wypadku ??? I jesli polecalibyście takie rozwiązanie jakie Waszym zdaniem gumoleum nalezałoby zastosować???
Z góry dziękuje za porade.

FORUM UDZIELA PROFESJONALNEJ POMOCY:
***A co? w twojej okolicy gliny zabrakło? Gumoleum do kitu, najlepiej zamiatać na mokro (skropic wodą, znaczy, nie zalać broń boże), miękką brzozową miotłą. Nie pluć na polepę!

[autor] No na mokro zamiatam i nie pluje.A mimo to to sie wyciera. Chyba zle zaprojektowana została ,jak juz pisałem. Projektanta zatrudniłem przez internet.

***No to już nie wiem, co ci poradzić.... może tatarakiem świeżym wyłóż, będzie ladnie pachniało (przez chwilę chociaż). A koniecznie musi być polepa? nie możesz sobie bruku jakiegoś albo dech położyć? Będzie nowocześniej - no, chyba że zabytek posiadasz i konserwator okoniem staje.....

***ooo jessssoooo d* zawracacie, panele z Castoramy połóż w kolorze buk świeży i będzie git. tanio, pieknie i wygodnie, a nie tam jakies polepy i leony na to i napluc od czasu do czasu mozesz nawet

***szanowny kolego! popieram z calego serca zastosowanie polepy w domostwie, jako ze to z dawien dawna znane rozwiazanie architektoniczne, stosowane przez naszych starozytnych przodkow.
Ino oni, te przodki, zazwyczaj mieli te polepe w ziemiance, a wiec pod ciepla przykrywka gruntu, gdzie wilgoc nie wlatala z zewnetrza. Rozumiem, ze ty w ziemiance nie mieszkasz, i wilgoc ci drzwiami wlata.. .. Przodki, gdy juz opuscly ziemianki, mieszkly w chalupach drewnianych, i te bale drewniane mieli ocieplane substancjami roznymi, coby im wilgoc niszczaca polepe nie wlatala.
Ty ani chybi w domu murowanym mieszkasz. coz, za luksus sie placi...wiadomo, ze takie murowance to najgorsze sa do ocieplenia. Twoja wina zes kiepskiego projektanta zatrudnil do polepy, bez podstawowej edukacji w dziedzinie polepy.
Dobry projektant by od razu uwzglednil zimne mury.
Teraz czeka cie wymiana polepy,ale zanim to uczynisz, uszczelnij pakulami swoje zimne mury, coby wilgoc nie wlazila i nie rozmiekczala nowej posadzki-a wiadomo, ze rozmiekczona polepa sciera sie najbardziej przy zamiataniu! gdy juz chalupe uszczelnisz, i nowa polepe polozysz, koniecznie pokryj ja warstwa polewy ceramicznej, (ach jak ta technika gna do przodu!), zeby sie pieknie swiecila i zaschnawszy, wilgoci wiecej nie przepuszczala.
oczywiscie najlepszym wyjsciem byloby zamieszkanie w ziemiance...no ale rozumiem, ze mlody czlowiek z duchem czasu chce isc, prawda...
jezeli jednak polepy nie mozesz wymienic (wiadomo, koszty!), pozostaje ci mala zmiana dizajnu chalupy-wyloz na polepie dywany, chodniki, i wielkie poduchy, ustaw rowniez niski stolik (moze byc dobrze ociosany pniak), zawies kilka egzotycznych bimbajlow na scianie i suficie, i tak oto, zyskawszy orientalny styl, uchronisz polepe przed zgubnymi skutkami zamiatania, zas chalupa nabierze nowego charakteru, godnego zaprezentowania na forum Wnetrza.

OBOWIĄZEK CHODZENIA W BERECIE


Link 10.10.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Wybory - co mogą zmienić w budownictwie?
Jak w temacie. idę głosować na.......PO lub LiD Sam jeszcze nie wiem bo jak na razie to w sumie nie znam programów. Za PO przemawia podatek liniowy za LiD stabilność poglądów ( od kilkudziesięciu lat ) Ale to zbyt mało by się decydować a merytorycznej debaty nad programami niet W sumie to kupuję kota w worku , oby nie okazał się kotem zarażonym wścieklizną .
Bo np. PO wejdzie w koalicję z PISiakami a Ci ich zeżrą w butach i zrobią nam sajgon w gospodarce- czytaj roz.....ją ją . A my pozostaniemy z kredytami .......
Co to jest kredyt ? To takie coś w takim czymś o czym nasz premier i prezydent nie maja pojęcia bo nie maja nawet konta w banku. Dla nich bank to taka sama utopia jak stacja benzynowa na księżycu , nie maja o tym pojęcia choć ponoć już ten księżyc raz ukradli.

FORUM ODPOWIADA PRECYZYJNIE:
***Odpowiem bezposrednio na twój temat: W zależności od opocji która wygra to w najgorszym wypadku zmieni sie standaryzacja w niektórych elementach. Powiedzmy wysokość drzwi w świetle 1,50m jako standard, lub do każdego domofonu obowiązkowo podsłuch. Nie wspomnę o naciskach na całą branżę od monitoringu z bezpośrednim przekazem do kancelarii premiera. I oczywiście obowiązkowo do każdego nadproża krzyżyk w komplecie.

***Zapomnieliście o obowiązku chodzenia w berecie po budowie i w promieniu 100 km odbudowy, kolory w zależności od rangi /czarny to guru/. Obowiązkowy 8 stanowiskowy wieszak na beret w wiatrołapie. Przy odbiorze konieczne będzie poświęcenie.
Wykrywacz elementów gumowych takich jak Durex i inne przy wejściu do kazdej sypialni połączony z CBS.
Instalacja radiowa odnbierającą tylko Ziobro, ziobro 7 i radio maryja z rozprowadzeniem po głośniku do każdego pokoju.

PATENT NA OSZCZĘDZANIE WODY


Link 28.09.2007 :: 00:00 Komentuj (0)

POST NA FORUM:
Czy kąpiecie się w wodzie po dzieciach? Bo my często tak robimy. Mamy wielką wannę i jak dzieci wejdą (razem zazwyczaj), i jeszcze naleją dużo wody, i płynu czasem pół butli, to aż żal potem wylewać...Więc się kąpiemy kolejno, najpierw ja, a na końcu mąż. I potem jeszcze używamy tej wody cały następny dzień do spłukiwania w toalecie.Też macie jakieś godne polecenia patenty na oszczędzanie wody? I nie tylko wody?

FORUM ZWIERZA SIĘ OCHOCZO:
*** Przepraszam bardzo ale jakbym scenę z Konopielki czytała.....

*** Łomatko. Cudny patent na zaoszczędzenie wody. Zwłaszcza dla męża cudny. Ale mamlepszy - nie myć się wcale :)Moim dzieciom zdarza się nasikać do wody, hm... urynoterapia dla całej rodziny?

[AUTORKA] Ale ja mam dzieci dość duże, i one panują nad zwieraczami. Jak się wysikają przed kąpielą (a robią to zawsze), to potem mogę być spokojna, że mi urynoterapii nie zafundują;)

*** Nie znasz się, urynoterapia bardzo modna teraz, ja bym się jednak pokusiła omały siiik :DNo, a jak dzieci wrócą z piaskownicy i się wykąpią, to od razu w wodzie darmowypeeling dla siebie masz :)))

*** NIE!! Ale zdarza się że wskakuje dziecku do wanny..

*** Oczywiście. Powiem więcej, my w ramach oszczędności kąpiemy się w deszczówce. Teraz było fajowo, cały czas pada więc czuję się umyta jak nigdy.To, że dzieci siusiają do wody nie robi na mnie wrażania. Nie od dziś wiadomo że mocz odkaża

*** noooo - nawet na jednym filmie mowili - "Niech mocz bedzie z Toba!"

[podesłała Joanna - dzięki :-)))]



TAJEMNICZY MAJSTERKOWICZ


Link 20.09.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
[Forum Murator,
dział:wymiana doświadczeń,
post cytuję w całości - przyp. sasenka]


POST NA FORUM:
Taraz zrobiony...nareszcie Sąsziedzi mnie chcieli już wynieść z tym szlifowaniem

FORUM REAGUJE ENTUZJASTYCZNIE:
***To może chociaz jakieś fotki bo inaczej to co to wnosi do wymiany doświdczeń?

***No jak to - doświadczenie jest takie, że jak taras skończony to nie ma wynoszenia ze szlifowaniem - przez sąsiadów oczywiście

***Chcesz o tym pomówić? Wyrzuć to z siebie.

***Witam. Wiadomo już co z tym szlifowaniem???, Bo wczoraj zasnąc nie mogłem . Może kolega pokrył taras jakąś farbą żywiczną tak jak się kiedyś fiaty 126 p łatało(oprócz gipsu).

***Moze by mu ktoś wysłał prywatną wiadomość z zapytaniem?

***Po co? Tak jest bardziej tajemniczo.

***On jeszcze nie wiedział,że Oni już stali za jego plecami, opuszkiem zdołał trącić Enter, zanim Go wynieśli... Powołajmy forumową komisję śledczą. Nie pozwólmy na wynoszenie forumowiczów!

***A może wypromujmy nową Konkurencję Olimpijską: "Wynoszenie ze szlifowaniem"

***Może coś mu się stało i on gdzieś tam za tym tarasem leży, ja już zaczynam się o niego martwić.....

***
Tak czy tak taras jest skończony i z tego się należy cieszyć.

***
Zakończenia powinny być zawsze takie szczęśliwe jak to. Ps. Mam nadzieję, że autor wróci jeszcze na forum, może coś nowego wykończy, jego styl jest zajefajny...

JAZGOT ŚWIRNIĘTYCH PTAKÓW


Link 17.09.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Zastanawiam się jak myślicie - lepiej mieszkać w mieście (gdzie wszędzie blisko, wszystko można kupić, poimprezować itp.), czy na wsi (spokój, cisza, wścibscy sąsiedzi, wszędzie daleko....) ciekawa jestem jak Wy uważacie - lepiej miasto czy wieś?

FORUM INFORMUJE PRECYZYJNIE:
***A to chyba zależy od "genotypu" każdego człowieka.
Jeden jadąc do domu widzi urocze krowy na zielonej łace wśród kwitnących kaczeńcy i słyszy przepiękny spiew ptaków.
Inny patrzy na śmierdzące bydlaki stojące na jakiejś zapyziałej łące na zadupiu i do tego słychać jazgot jakichś świrniętych ptaków.

NASTĘPNY DOM ZA BURDELEM


Link 13.09.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Witam . co byście zrobili i co można zrobić gdybyście się dowiedzieli , że obok Waszego domku będzie BAR ? cieszyć nie ma się z czego , ale czy zapobiec można takiemu przedsiewzęciu? czy są jakieś przepisy obwarujące takie przedsiewzięcia? doradzajcie .... obyście nie mieli takiego sąsiedztwa! pozd

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Z pozytywów .. będziesz wiedzieć gdzie masz męża

***Dobrze, że nie ubojnia drobiu. Jeśli nie mieszkasz w centrum i innym też będzie przeszkadzać, to raczej można będzie sobie z tym poradzić. Parę skarg i odbiorą im koncesję na alkohol. Chyba, że to bar mleczny, to gorzej.

***Ja bym sie ucieszyla, ze nie dom rozpusty. Znam takieo mecenasa, co się wybudowal za miastem, nawet korcik tenisowy sobie zrobil przy domu. Za plotem mu uruchomili tzw. agencję ukrainską z różowym neonem w ogródku. Cala noc podjeżdżaly samochody, parkowanie, piski, chichoty i inne. Jak mecenas zapraszal gości i tlumaczyl dojazd, to musial mówić "następny dom za burdelem"

MIESZKANIE NA WYSOKOŚCIACH


Link 12.09.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Mieszkacie powyżej 4-5 piętra? Ma to jakieś plusy? Widoki? Czy to prawda, że na 6-7 piętrze nie latają już muchy?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** Latają moskity i muchy CC.

*** Zapomniałem dodać, że na tych wysokościach żyje czupakabra...czy jakoś tak.. Taki potworek, który wysysa całą krew ze swojej ofiary..

*** Muchy może nie latają, ale za to regularnie w okna uderzaja ptaki:)

*** I nietoperki ;))

*** I pterodaktyle.

*** I latające żaby.

*** No a jak będziesz mieć szczęście to i może Spider-Man wpadnie na kawę.

*** Kosmici przenikają przez dach jak się mieszka na ostatnim piętrze. Na niższe nie chce im się schodzić. Uważaj.

[podesłał Tyggrysio - dzięki :-)))]

MIŁOŚĆ Z FRANCUSKA


Link 10.09.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Syn, 16 letni, 2 dni temu przyłapał mnie na miłości francuskiej z mężem. Od tego momentu jest jakby "obrażony" i niemiły dla nas, ta sytuacja była dla niego wstrzasem. Czy naprawde dzieci myślą, ze rodzice żyja w celibacie? Jak sie w ogóle zachwać w takich sytuacjach - tłumaczyć, czy poczekac aż sam dojdzie do siebie?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** Dziecko 16 lat, a oni jeszcze miłóść francuską. Hm...

*** Na policje podac w kajdanki i do ciupy...:)) Co na to kosciol? Religia?

*** moze on poprostu nie lubi Oralu?:D

*** Normalny 16letni chłopak mógłby udzielić starym lekcji w tym temacie. Dzielicie włos na 4.

*** Klucze mu zabrać. Zapamiętali się i nie usłyszeli. To on mógłby być delikatniejszy. A zresztą niech się uczy, jeżeli jeszcze nie wie. Najlepiej od rodziców:)

*** A kto dzieciaka uswiadamial, ojciec rydzyk?

*** Kamilo, po prostu porozmawiaj, wyjaśnij, że to z miłości, że przecież dzięki temu on sam się urodził.

*** Uuuu... a nie wybił jej przy tym zębów xD?

*** A wystarczylo nauczyc dziecko pukac...ale pewnie sami tez wchodzicie do jego pokoju bez pukania, to co sie dziwic

[AUTORKA POSTU] W kuchni bylo, na drzwiach lodowki nie bylo w co zapukac...

[podesłał Grzech - dzięki :-)))]

BO W KĄPIELI DZIECI SIĘ NUDZĄ...


Link 31.08.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
W wannie większość pewnie się relaksuje, ja sama w wannie za długo nie wysiedzę i zwykle zaczynam czytać po kolei wszystkie składniki szamponów, balsamów i innych kosmetyków, które mam pod ręką

FORUM ZWIERZA SIĘ OCHOCZO:
***A ja z nudów w wannie robię.. a przepraszam, to akurat nie z nudów robię

***Nudzić się w wannie? A mycie, peeling ciała, peeling twarzy, maseczka, golenie nóg, masaż skóry głowy, masaż ciała, stóp, odżywka, balsam, paznokcie, skórki, spłukiwanie ciepłą wodą, spłukiwanie zimną wodą...

***Robię domowe jacuzzi puszczając bąki :-D

***Liczę dziurki w gąbce albo robię pianę dodając płynu do kąpieli, zdarza mi się też, że czyszczę kran palcami stóp. Polecam. Fascynujące zajęcia..heh.;)

***Po pierwsze się nie nudzę , bo puszczam sobie okręciki.Tylko - moja panienka
jest bardzo dziecinna . Wchodzi do łazienki i topi moje okręciki .

***No, ja to sie myję....

[podesłała Owca - dzięki;-))))]

LIGA OCHRONY PRZYRODY


Link 28.08.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Witam problem jest taki mam w pokoju(mieszkam u cioci) kwiat ktory totalnie wydaje ohydny zapach mieszkam tutaj że tak powiem jako ,,lokator,, nie pytajcie nawet dlaczego o tym z ciotka nie porozmawiam ani dlaczego nie moge go po prostu wywalic...on musi tu stac a wiec...czy sa jakies preparaty np jakis wsad w glebe doniczki ktory poradzi sobie z tym guwnem? dzieki wielki pozdrawiam

FORUM URUCHAMIA MORDERCZE INSTYNKTY:
***Wlej mu jakiś płyn do doniczki, np. domestos no ale pamiętaj, trzeba chronić przyrodę, a nie ją niszczyć

***Yo jest wlasnie ochrona przyrody:) jak zabic to $#@!%

***Podlewaj bardzo slona woda albo wrzatkiem. To najtansza metoda

***Wystarczy sikac do doniczki

***Ja bym mu z półobrotu...

[podesłał Domel - dzięki ;-))))]

NIEKOMPATYBILNA ŻONA


Link 16.08.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Żona mi nie pasuje do nowego domu. Co zrobić?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Chirurgia plastyczna ponocczyni cuda

***Można drzwi poszerzyć.... Taniej jest....

***Przemalować elewację. Domu albo żony.

***To moze wybudować komórkę przy domu

***Tez by mi żona nie pasowala do wystroju. Ale mam męża (mniej więcej pasuje). Rozważaleś tę opcję?

***A do ogrodu da sie ja wpasowac?

***Zawsze możesz spróbować ją upchnąć w piwnicy - przynajmniej będzie miał kto pieca doglądać.

***Jak nie pasuje ,to zakop w ogrodzie ...

***Postaw w ogródku, będzie robić za krasnala. Ale czasem wpuść do domu, ktoś musi ugotować, uprać, posprzątać.

MYSZY UDAROWE I BUTELKI DLA PRYSZŁYCH POKOLEŃ


Link 14.08.2007 :: 00:00 Komentuj (1)
POST NA FORUM:
Spodkalam sie kilkakrotnie z tym,ze budujacy ukladali butelki pod przyszla podloge.Domyslam sie,ze pewnie chcieli na czyms zaoszczedzic,cos ulepszyc ,tylko nie wiem wlasciwie co?Moze ktos mi fachowo wyjasni i powie jak powinno sie je klasc,jak zabezpieczac jesli ma miec to sens.Na forum niewiele znalazlam. Pozdrawiam.

FORUM MA SWOJE TEORIE:
***Naczynia w ścianach o odpowiednio dobranych wielkościach i w odpowiednich punktach stosowane były w salach koncertowych. Naturalny wzmacniacz na zasadzie rezonansu mechanicznego słupa powietrza. Inne zastosowanie poprzednik opisał. O jeszcze innych zastosowaniach w budownictwie nie słyszałem, no chyba żeby jakieś płyny się przy budowie skończyły, a szef był na choryzoncie i bliżej, coraz bliżej...

***Taka naturalna utylizacja bez świadków, wiadomo, że brac budowlana sporo spozywała... coś z tym szkłem trza było zrobic......

***Takie naturalne wysypisko śmieci pod tą posadzką.

***Jeżeli wrzucanie butelek pod posadzkę byłoby w jakikolwiek sposób uzasadnione, to na pewno znalazłby się jakiś cwany przedsiębiorca, który produkowałby " butelki budowlane pod posadzkę ". Żółte, zielone, z powietrzem, z próżnią albo innymi naukowo uzasadnionymi wypełniaczami. I nie musielibyśmy pić hektolitrów wody, żeby nazbierać 100 m2 butelek.

***Porozbijane czyli stłuczkę szklaną dawano kiedyś pod posadzkę - szczególnie wokół ścian zewnętrznych dla ochrony przed szkodnikami typu myszy (z tego co mi babcia mówiła). Tworzyło to barierę na której się one zatrzymywały. Mysz potrafi "wydłubać" dziurę w 15 centymetrowym betonie!!!

***Szczególnie niebezpieczne są myszy udarowe.

***Kiedys mialem problem z gryzoniami na dzialce, problem sie rozwiazal dopiero po zalataniu wydlubanych otworow wlasnie zaprawa z potluczonym szklem, do puki go nie bylo, wydlubywaly ... Slyszalem jak dlubaly, na pewno nie byl to dzwiek udaru

***To dla przyszłych archeologów, coby chłopiska i kobieciny nie męczyli się odtwarzaniem co się piło w tych naszych czasach.

SPRZĄTANIE NIE TYLKO DLA ORŁÓW


Link 11.08.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Chciałabym nauczyć się dobrze sprzątać tak żeby być kiedyś dobrą żoną.Nie przykładałam się do tego ale teraz chcę to zmienić.Nie wiem jak się do tego zabrać.Nie wiem Jakie prace porządkowe się robi(co w jakich pomieszczeniach,jakimi środkami i jak często]Chodzi mi o sprzątanie w domu w mieszkaniu.A dokładnie o sprzątanie pokoi,przedpokoju kuchni i łazienki.Mogłybyście mi panie o tym napisać? z góry dziękuję.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***A to dobre, nigdy nie widzialas jak mama robi porzadki? nie trzeba byc znawczynia, to po postu instynkt samozachowawczy aby nie umrzec z brudu

***Robisz rulonik z banknotu 400-złotowego i wciągasz cały kurz do nosa aż błyszczy.

***Albo lapiesz za telefon i wolasz pania Marysie

***A jak pani Marysia ma wolne, to wpadasz w histerię i łzy obmywają roztocza z brudnej słuchawki telefonicznej :D

[podesłała Ada - dzięki ;-))))]

PRZYSUWKA JEJ SIĘ LEPI...


Link 11.08.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Ej ludzie zalałam aparat herbata(3 łyżeczki słodziłam)i mi flesz nie działa. Jak wyschnie to bedzie działał czy nie bardzo. A jak nie to ile bedzie kosztowala napraswa bo kurde zmula bo to aparrat mamy aha to Fuji jest. Błagam o pomoc ja wiem , że to wszystko chaotycznie i smiesznie brzmi ale jestem w stresie głebokim i na kapie lekko i dlatego tak a napisalam ze 3 łyzeczki slodzilam bo ta taka przysuwka na obiektywie sie lepi i nie chce sie zamykac a to fuji A400 błagam napiszcie cos optymistyczneg bo mnie mama zabije a nowego przeciez jejnie kupie ta lampa taka droga/?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
*** To może ja.... optymistyczne jest to, że jeśli mama Cię nie zabije, tylko np. wyrzuci z domu to zrobisz karierę w kabarecie... Da się z tego ponoć całkiem przyzwoicie wyżyć...

***Nowe aparaty sa coraz tansze.

[autorka wątku] LUDZIE DZIAŁA CUD NORMALNIE CUD

***Ja myślę, że ten aparat był cały czas zalany i dlatego się dziwnie zachowywał... teraz wytrzeźwiał i wrócił do normy

[podesłała Karola251 - dzięki ;-)))]

KOT BEZ JAJ TEŻ CZŁOWIEK!


Link 09.08.2007 :: 00:00 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Moj kot mnie molestuje. Mam go od 12 lat i zawsze myslalam,ze rano kiedy on udeptuje czy masuje maja reke robi to dla mnie. Mozecie sobie wyobrazic moj szok kiedy pewnego poranka poczulam cos lekko wilgotnego na mojej rece,otworzylam oczy i patrze co to jest,a to byl fiutek mojego kocura. Ten wykastrowany pajac onanista ze wzrokiem kaszpirowskiego uzywal sobie mojej reki. Juz nie chce zeby robil mi masaze. Jak tam wasze koty pod tym wzgledem, pytam ,bo slyszalam ,ze wiele kotow lubi udeptywac swojego wlasciciela ,ale czy one sie tym niepodniecaja? Czy tylko moj to taki zboczek?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***A moja kolezanka ma yorka miniaturke i jak ogladala TV czula jego lapki na glowie a jej mama weszla i krzyczy Fifi ty swinio :DDD

***Tyś nieświadoma, a Twój kot ukryty wielbiciel onanizmu, pod maską pieszczocha jt zwyczajnym masturbatorem korzystajacym z Twojej gościnnej ręki wyhodowanym na Twojej piersi:DDDD

***Ze psy sa zboczone to juz dawno wiem. Te,ktore posuwaja noge swojego wlasciciela niestety okazuja mu w ten sposob swoja przewage w stadzie. Dwoch suk razem nie widzialam ,ale widzialam dwa psy jak sie pedalily,wiec to nie nowosc,ale kot?????????? w dodatku bez jaj??????

***Kot bez jaj też człowiek, ma swoje potrzeby;)

***Mój wykastrowany pajac z dziką wręcz radością wbija łebek pod moją pachę i ślini mi ubrania. Mruczy przy tym jakby przynajmniej szczytował. Ale częściami intymnymi nigdy się nie ocierał o mnie, jest niezwykle drażliwi jeżeli o te miejsca chodzi, ledwo co weterynarzowi się pozwala tam dotykać (a to akurat osoba, która powinna wzbudzać w nim największy lęk sięgając ku jego skarbom).

***Doprowadziłam kiedyś kota nieświadomie do orgazmu, a ja go tylko głaskałam i drapałam za uchem, a ten, bezczelnie miał wytrysk, fuj i te żółte oczy onanisty,... fe.

***Dla mojego krolika zawsze najlepsze byly i sa!misie z promocji coca-coli sprzed 3 lat..ile to ja wypilam zeby mu komplet zdobyc:)

***Powinnaś mu znaleźć jakąś zabawkę.Mój gwałcił parę lat temu maskotkę "pieska".Niestety zwierzaka nie oduczysz jak będzie wkurzony na ciebie to potrafi taki mały onanista zgwałcić wszytko od butów po ulubiony koc czy poduszkę

***A jak interpretować zachowanie psa sąsiada, który gwałci moją nogę (oczywiście pies nie sąsiad)? ;-)

[podesłały Anusiakowa i Edytka - dzięki ;-)))))]


Nie bądź żyła, podziel się linkiem:

wspoludzial@gmail.com




Załoga bloga

Księga gości

Wyślij wiadomość

Załóż bloga

Archiwum

2008
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

niebiezpieczne związki(72)
różne(51)
dom i zagroda(50)
krótko i treściwie(41)
relacje międzyludzkie(34)
psychologia(33)
fizjologia(21)
jopowa i belladonna(20)
zdrowie i uroda(18)
czas wolny(18)
schizy ciążowe(15)
anatomia(14)
sport i rekreacja(9)
metafizyka(8)
szukajcie a znajdziecie(6)
załoga bloga radzi(3)
moda(2)
język ojczysty(2)

Linki

Poradnik autolanserki
Poradnik architektoniczny
Poradnik dla podrywacza
Poradnik Super-Sprzedawcy
Poradnik biznesmena
Poradnik copywritera

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl