Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

NIE UDZIELAM RAD!

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

POSZUKIWANY, POSZUKIWANA


Link 03.03.2010 :: 19:36 Komentuj (17)
POST NA FORUM:
Jestem prawiczkiem i niechcialbym zeby moja dziewczyna nie byla dziewica. Po czym poznac ze dziewczyna jest dziewica?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***po tym ze widzisz ja w kosciele co niedizele

***ma mniej niz 14 lat..

***posyp się cynamonem i o północy wytarzaj w krowim łajnie. Potem dokładnie o godzinie 1:00 zjedz żywego świerszcza- nie mój się sa lekkostrawne.
wróc do domu, pod łóżko wsadź gałązkę brzozy
i rankiem obudzi Cie piękna dziewica z kwiecistym wiankiem na skroni...

***zapytaj;)

[autor] Ale to srednie pytanie na poczatek znajomosci, a ja nie chce sie w to angazowac jezeli ona i tak nie jest dziewica. czy po czyms jeszczeda sie to poznac, tym jak sie ubiera, jak chodzi?

***Napewnie nie chodzi rozkrokiem to pewne, ubiera sie jak zakonnica zeby emanowac swoja czystoscia najczesciej na bialo, nosi bielizne

***ten gatunek jest na wyginięciu, ale jak juz jest to ukrywa się gdzies w koszarach, ciezko na niego trafić, a jak już się trafi to bywa słaby i anemiczny

***Spójrz wybrance głęboko w oczy i zapytaj: ktoś ci wkładał palce do tyłka?

***Poproś ja o certyfikat nietykalności, a potem sprawdź czy ma nienaruszoną plombę na pasie cnoty.

***ma ona jedno oko bardziej wysunięte w lewą strone i prawą ręke obruconą do tyłu i chodzi jak robot

[podesłał(a?) dodini - dzięki ;-))))]

SOCZYSTY DŻEMIK


Link 23.02.2010 :: 17:58 Komentuj (25)
POST NA FORUM:
Dzemik soczysty jak Ty w srodeczku - tak moj nowy chlopak rozpoczyna gre wstepna juz przy sniadaniu. Czy nie jest slodki? Kontynuuje: a te buleczki pachna jak Twoja pupcia. Mysle, ze moglabym podrecznik gry wstepnej napisacz tych tekstow. Sprzeda sie? Zainspirowal mnie watek z forum mezczyzna:) Ten o bledach lozkowych facetow. Poczytalam i doszlam do wniosku, ze oni nie kumaja bazy. Nie ma nic ciekawego w tych kwestaich na rynku wydawniczym? Wow, ze tak powiem, juz sie czuje zarobiona!

FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
[potworski] Zdecydowanie zmieńcie piekarnię, skoro zapach waszych bułek przypomina dupę. Ewentualnie sanepid naślijcie.

***Powiedział Ci, że wnętrze Twojej pochwy przypomina rozdziabdziane na pulpę owoce i jeszcze z nim jesteś? A jutro marsz do ginekologa!!!

***Jak bylam w ciazy to mi majtki swiezym chlebem pachnialy-naprawde. Gina mi powiedziala ze to nic nowego mam jakiegos niegroznego drozdzaka. Ale sie wyprowadzil:-((((drozdzak, nie maz)

***jak to jest gra wstępna, to ja się pytam, do czego?

***wyrzucę chyba bułki z jadłospisu.

***A przepraszam, o jakim smaku był ten dżemik ?

***o smaku dorsza wyrzuconego kilka dni temu na brzeg

***dżemik z tyłka na śniadanko, jako wstępniak?

[podesłał roman - dzięki ;-))))]

SPERMA Z OCZU TRYSKA


Link 05.02.2010 :: 19:59 Komentuj (4)
POST NA FORUM:
po czym poznać, że ktoś lubi seks? czy można w ogóle stwierdzić, że ktoś lubi ten sport po czymś innym niż sprawdzenie tego w akcji?

FORUM UDZIELA RZECZOWYCH ODPOWIEDZI:
***po znamieniu na czole w ksztalcie ryczacej glowy lwa w gaju pelnym akacji oraz listowia naziemnego w pelnym dniu slonca nieco skrytym za cieniem rzeczonej akacji

***Można - jak komuś oko tika, gdy stoi na czerwonym to znaczy, że lubi seks.

***Oko ma zamglone, toczy nim błędnie i oblizuje się na widok osobnika płci przeciwnej.

***robi sie czerwony i zaczyna syczec

***Onanistę po podkrążonych oczach i włosach pomiędzy palcami.

***po ku.wikach w oczach

***Slyszalam kiedys okreslenie ' sperma z oczu tryska' ala sama to jeszcze czegos takiego nie widzialam

***Jednoznaczne wskaźniki u faceta:
1. łysy łeb
2. duży owłosiony brzuch
3. owłosione łapy
4. rozbiegane, chytre oczka
5. zaśliniony pysk
6. cieńkie, trzęsące się nóżki
u kobiety:
1. wąsy
2. broda
3. owłosione nogi
4. mega celulit na dupsku
5. potężny nochal

[podesłał Łosoś Norweski - dzięki ;-))))]

KRZYKLIWY SEKS


Link 04.02.2010 :: 09:34 Komentuj (18)
POST NA FORUM:
Czy mówisz/krzyczysz coś podczas seksu? Jeśli wyrażasz coś przez dobry seks, to co wtedy mówisz lub krzyczysz np. mocniej czy coś takiego? Zdarzyło Ci się?

FORUM SIĘ ZWIERZA:
***Recytuje Inwokacje

***"kur.. gdzie te chusteczki"

***Sznela!

***Pieść mego pielgrzyma nedzna niewiasto!!!!

***jestes juz w srodku ??

***Ja mówię: "Kupiłeś marchewkę?"

***Rożnie :) ale najczęściej nie pamiętam co mówię i krzyczę

***ale na szczescie ja pamietam co krzyczalas : heniek zdejmij te kalosze szelmo bo dopiro co podloge żem wyszorowala! i nie laduj w ta dziure tylko druba bo znowu hemoroidy bede miala!

***A moja Żonka tak wyje, że kiedyś teściowa przyleciała bo myślała, że ją biję!!!!!!!!!

***rozważam sytuację polityki zagranicznej Uzbekistanu

[podesłała jazz - dzięki ;-))))]

BUNT NA FRONCIE


Link 27.01.2010 :: 10:48 Komentuj (9)
POST NA FORUM:
gdy mąz ogląda do pożna tv. A to cos was nie interesuje i co wtedy robicie? Buntujecie sie czy idziecie spac?

FORUM SIĘ ZWIERZA:
***Oczywiscie, ze sie buntuje!!! Co on sobie wyobraza???
Bunt zaczynam od oflagowania sypialnii, nastepnie klade sie na styropianie i urzadzam glowdowke ( po 19.00 i tak nic nie jem;). Nastepnie wysylam psa z postulatami. Potem rozne dzialania dywersyje, takie jak: wylanczanie korkow, dzwonienie na policje z skarga o zaklocanie ciszy nocnej, wyciagam piwo z lodowki, co by musial cieple pic, blokuje toalete, glosno szlocham, tudziez rzucam takim fochem, ze az sciany sie trzesa. Oczywscie maz po takim wybryku nie dostanie sexu przez nastepne 6 tygodnii.

***ja z kolei zastanawiam sie czy nie robi sobie dobrze przy pornolu.....czasami go podsłuchuje!!!!

***Ja też tak robię, a jak go złapie to mówię- MAM CIE !! I on już wie że od tąd to ja jestem króliczkiem! :) Następnym razem się zastanowi zanim sięgnie za Pana Pindola bez pytania..

***bez pytania? ma się ciebie pytać, czy może się sam popieścić?

[podesłała Alex - dzięki ;-))))]

MOMENTY W FILMACH


Link 26.01.2010 :: 08:54 Komentuj (8)
POST NA FORUM:
Czy Waszym zdaniem powinnam "wyrzucać" z pokoju piętnastolatka, kiedy w oglądanym filmie pojawiają się trochę mocniejsze "momenty"? Ja wiem, że oni już wszystko wiedzą ale wspólne oglądanie scen łóżkowych jest trochę krępujące. On się nie krępuje, nie wychodzi, a ja z kolei nie chcę wyjść na dewotkę. Efekt jest taki, że oglądamy razem. Jestem ciekawa czy Wy pozwalacie swoim dorastającym dzieciom na oglądanie takich scen?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***jesteś dewotką.

***Koniecznie wyrzucaj. Widok gołego tyłka w tym wieku zniszczy mu psychikę, do końca życia pozostanie zboczeńcem, a po śmierci będzie się smażył w ogniu piekielnym. Goły biust też jest straszliwie groźny. Co prawda już go pewnie widział jako niemowlak, ale trudno, co się stało, to się stało, nie można jednak pogarszać sytuacji. Puść mu jakiś film odpowiedni dla chłopców w jego wieku. Albo serial, np. Prison Break. Tam są tylko niegroźne dla psychiki dziecięcej mordobicia, strzelaniny i wypruwanie flaków. Żadnych świństw z tym tfu, seksem.

***Zacznij sluchac zdrowego rozsadku a nie zboczonych ksiezy

***15 latek??? no wez prosze cie.....

***gdybym miała 15-latka chyba poszłabym zaparzyć sobie herbaty

***kobieto, z byka spadłaś?? 15-letnie dziecko w świetle prawa może z czystym sumieniem uprawiać seks, a ty się zastanawiasz, czy może oglądać "momenty" (nawet nie jesteś w stanie użyć normalnego określenia) w tv? dramat.

[podesłała Emu - dzięki ;-))))]

FACET Z RAJSTOPAMI


Link 24.01.2010 :: 14:13 Komentuj (15)
POST NA FORUM:
Co myślicie gdy podczas zakupów widzicie przy kasie faceta z kilkoma opakowaniami rajstop? Czy zdarza się Wam pomyśleć, że mogą one być dla niego a nie np. dla żony czy dziewczyny?

FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***A wystawaly mu spod spodni?

***A ja widzialam faceta ja podpaski kupowal, tez sie zastanawialam czy ma okres.

***jak kobieta kupuje prezerwatywy to zastanawiacie sie czy ma penisa?

***śledź doniesienia mediów o napadach na bank w Twojej okolicy, w razie czego podasz rysopis sprawcy

***napewno nie to samo co o kolesiu kupujacym ok 20 puszek z whiskasem i paczke prezerwatyw.

***Jak tylko nie wykłada na taśmę szpilek w rozmiarze 44, to nie.

***a co sobie myslisz, gdy przy kasie stoi facet z podpaskami lub tamopnami? i dla kogo one moga np byc? dla zony, dziewczyny, czy kochanki?

***robi zakupy dla swoich dziewczyn z piwnicy

***Nie myślę, od razu dzwonię na policję

[podesłała Zapytaniaznak - dzięki ;-))))]

FELICJANT POD OBSTRZAŁEM


Link 10.01.2010 :: 17:02 Komentuj (24)
POST NA FORUM:
Sytuacja...pierwszy raz w zyciu mi sie zdarzyla. Nie sadzilem, ze ludzie moga byc do tego stopnia wscibscy. Od tygodnia mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu. Jest to ten rodzaj bloku w ktorym wysuniety balkon jednego mieszkania graniczy z oknem drugiego. Sytuacja ko(s)miczna zaiste...Nie mam ani zaslon , tylko mala firanka po jednej stronie, ale akurat nie po tej... Sobie wyobrazcie, ze przyszedlem do domu wczesniej z pracy, nie mam tu nikogo na razie w tym miescie, otwieram laptopa, przegladam foty z panienkami i sie bawie felicjanem. Po jakims czasie tak zarzucilem glowa w strone kata okna i co? Baba nie wiem 60 + patrzy sie na mnie z balkonu obok!! Szok! Podlecialem do okna i jedynie co moglem zrobic to otworzyc dzwiczki od szafy, ktore stoja w samym rogu przy kacie okna , ktore zaslonily kobiecie widok. !!!!! Popieprzona sytuacja. No ale tacy sa ludzie niestety. Tak glupio teraz ja minac na korytarzu, ale to juz jej przede wszystkim powinno byc glupio. Jakies najtansze nawet zaslony musze kupic i zabki , bo karnisz jest.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***i wtedy się obudziłem,...

***a za parę dni wątek o tym, że porobiła ci zdjęcia, szantażuje cię i musisz spełniać jej życzenia: robić zakupy, zmywać podłogi i masować stopy.

***Stopy obowiązkowo w takich podkolanówkach-emerytkach vel antygwałtach

***ej no, nie bądź burak, daj babie popatrzeć na młode mięsko, może jej już tylko tyle pozostało?

***a zdazyles chociaz schowac felicjana biegnac w strone okna?Czy tez dales tej wscibskiej kobiecie choc odrobine radosci?Tak pytam z czystej ciekawosci.

***Traumatyczne przeżycie

***trzeba było cmoknąć i powiedzieć "come on baby", albo chociaż jej pomachać

***Pewnie rzucała na Ciebie urok.

***Trzeba było ukazać się w całej okazałości i powiedzieć kobiecinie dzień dobry dowodząc tym samym że jest się dobrze wychowanym człowiekiem z odpowiednią kindersztubą

***I odpowiednim felicjanem!

***Trzeba było ciekawskiej babie palec w oko włożyć albo....Pana Felicjana

[podesłał roman - dzięki ;-)))))]

PODWÓJNE MOLESTOWANIE


Link 07.01.2010 :: 21:02 Komentuj (4)
POST NA FORUM:
Mamusia mi się znowu zakochała, dopóki był to doktor Lubicz, to jakoś się dało wytrzymać, bo żonaty i wogóle przykładny mąż, a od kiedy jest to Ojciec Mateusz to w domu słyszę tylko o zniecieniu celibatu dla księży, nie chcę ojczyma ksiedza.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***weź nie histeryzuj, mogła sobie wybrać Mroczków i byś miał ojczymów dwóch identycznych, w dodatku młodszych od Ciebie.

[autor] to by oznaczało podwójne prezenty.

***i podwójne molestowanie

[autor] przez mamusie czy przeze mnie?

***przez ojczymów

***w tefale nie widac maly czy duzy? na zywo nie widzialam, siega Ci do
brody czubkiem? :)

[autor] z jakmi czubkiem?

***czubkiem glowy

***tano, tera zakochana, a potem tylko ojciec, prać? sie weź wyprowadź normalnie i protest głodowy na klatce zacznij.

[podesłał Łosoś Norweski - dzięki ;-))))]

PODBIERACZE


Link 07.01.2010 :: 17:29 Komentuj (19)
POST NA FORUM:
Proszę,pomóżcie mi.Komuś smakuje moja kawa,herbata,cukier i inne art.spożywcze.Potrzebny mi tekst w miarę grzeczny a dosadny,który powieszę w szafce.Może dotrze do podbieracza.Liczę na Waszą inwencję i dziękuję za pomoc.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***etam z grzecznością. dosyp soli do cukru na przykład.

***Podobno spalony korek jest silnie przeczyszczający. Dosyp do kawy i poczekaj na efekt. Tylko uważaj i sam się nie poczęstuj :)

[roman] Myślę, że Twoja firma powinna zatrudnić jakiegoś Coffee Resources Managera :)
A ja polecałybym naklejenie na paczce cukru wielkiego napisu:
"TO NIEPRAWDA, ŻE KRADZIONE NIE TUCZY"
na herbacie
"UWAGA, przeliczyłem torebki"
a na słoiku z kawą
"To nie jest słoik z kawą, tylko urna z prochami mojego dziadka"
Co do ostatniego: możesz pomalować słoik farbą do szkła i nakleić na nim etykietkę w gatunku:
R.I.P.
MÓJ UKOCHANY STRYJ ENGELBERT
06.05.1940-05.06.2008
ŚPIJ SPOKOJNIE, STRYJU!

***MÓJ UKOCHANY STRYJ ENGELBERT
06.05.1940-05.06.2008
I JEGO KOT, RUPERT

***Wojownicza Xiężniczka Xenna! Ha. To im da nauczkę, kradziejom wstrętnym.

[roman] Proponuję hardkorowe cytaty z Biblii:
To jest kawa moja. Nie będziesz korzystać z kawy mojej. A jeśli ręka Twa się poważy, niechże cię Pan uczyni poprzysiężonym przekleństwem pośród ludu twego, niech zwiotczeją twoje biodra, a łono niech spuchnie. Woda niosąca przekleństwo niech wniknie do twego wnętrza i niech sprawi, że spuchnie twoje łono, a biodra zwiotczeją. Jeśli nie usłuchasz głosu mego, koleżanki swej, i wypijesz moją kawę, zaprawdę powiadam Ci, niech spadną na ciebie wszystkie te przekleństwa i dotkną cię!
-Przeklęty owoc twego łona, plon twej roli, przyrost twego większego bydła i pomiot bydła mniejszego.
-Przeklęte będzie twoje wejście i wyjście.
-Pan dotknie cię wycieńczeniem, febrą, zapaleniem, oparzeniem, śmiercią od miecza, zwarzeniem zbóż od gorąca i śniecią: będą cię one prześladować, aż zginiesz.
-Niebiosa, które masz nad głową, będą z brązu, a ziemia pod tobą - żelazna. Pył i piasek będzie na ciebie padał z nieba, aż cię wyniszczy. Poniesiesz klęskę od swych wrogów. Jedną drogą przeciw nim pójdziesz, a siedmioma będziesz przed nimi uciekał i wzbudzisz grozę we wszystkich królestwach ziemi. Twój trup będzie strawą wszystkich ptaków powietrznych i zwierząt lądowych, a nikt ich nie będzie odpędzał.
-Pan dotknie cię wrzodem egipskim, hemoroidami, świerzbem i parchami, których nie zdołasz wyleczyć. Pan dotknie cię obłędem, ślepotą i niepokojem serca. W południe będziesz szedł po omacku, jak niewidomy idzie po omacku w ciemności, w zabiegach swoich nie będziesz miał powodzenia. Stale będziesz napastowany, ograbiany, a nikt cię nie będzie ratował. Zaręczysz się z kobietą, a kto inny ją posiądzie; zbudujesz dom, a nie będziesz w nim mieszkał; zasadzisz winnicę, a nie zbierzesz jej owoców. Twój wół na oczach twych zostanie zabity, a nie będziesz go jadł. Twój osioł zostanie ci zrabowany i nie wróci do ciebie; twoje owce zostaną wydane twym wrogom, a nie będzie komu cię wspomóc.
-Pan cię dotknie złośliwymi wrzodami na kolanach i nogach, nie zdołasz ich uleczyć; rozciągną się od stopy aż do wierzchu głowy.
Spadną na ciebie wszystkie te przekleństwa, będą cię ścigały i dosięgną cię, aż cię zniszczą, bo nie słuchałeś głosu mojego, koleżanki swej. Staną się one znakiem i zapowiedzią dla ciebie i twego potomstwa na wieki.
W Księdze Powtórzonego Prawa jest mnóstwo takich życzeń urodzinowych :)

***1) postaw koło kawy słoik z napisem - kawa 1 zł/ łyżeczka
2) schowaj kawę do swojej szuflady
3) poświęć nieco kawy i wrzuć na wierzch swoje wczoraj obcięte
paznokcie (komplet z czterech kończyn)
4) jak masz kota, poświęć nieco kawy i słoik i wyjmij rano kupę z
kuwety, umieść pod wieczkiem
5) wsadź pod wieczko kartkę z napisem "spie...j, kup se swoją"
6) namów pracodawcę, żeby kupował kawę dla wszystkich i problem
zniknie sam

[podesłał roman - dzięki ;-)))))]

SPOSÓB NA ADORATORA


Link 19.11.2009 :: 13:49 Komentuj (17)
POST NA FORUM:
Mam problem,od miesiąca narzuca mi się chłopak,który wcale mi się nie podoba.Gdy przychodzi do mnie do domu udaję,że mnie nie ma,a jak dzwoni to opowiadam,że oglądam "Modę na sukces" lub jakiś inny tasiemiec i streszczam mu poprzedni odcinek(wymyślam coś). Co Wy robicie w takich sytuacjach? Mieszkam w małym mieście i jakieś radykalne sposoby raczej nie wchodzą w grę.Co Wy robicie w takich sytuacjach?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***argument o małym mieście dotyczy tego, że jakbyś go utłukła, to by się ludzie zorientowali, że kogoś brakuje?

***Jakbyś potrzebowała jakiejś dobrej, pewnej i szybkiej broni, to polecam się. Mam ofertę ukraińskich tłumików i dwie skrzynki granatów z białoruskich magazynów. Mogę załatwić CKM montowany w oknie, albo na dachu. Hełm, kamizelki i odzież maskującą dorzucę gratis. Ten człowiek wkrótce zrezygnuje.

***Ja też od dłuższego czasu się o kogoś staram. Mieszkam w małym mieście i często do niej chodzę. Co prawda ona udaje wtedy, że jej nie ma. Ale już kiedy do niej dzwonię to chętnie opowiada mi "Modę na sukces".
Chyba coś wreszcie drgnęło.

***Na takich rzadko coś działa;/. Kiedyś miałam podobnego wielbiciela, a byłam zbyt głupia żeby powiedzieć wprost. Wpadłam kiedyś na "super" pomysł i poprosiłam go o rade, co mam zrobić z narzucającym się facetem, bardzo dokładnie opisując zachowanie tegoż właśnie goscia, czyli to że dzwoni do mnie po kilka razy dziennie, wisi na telefonie mimo że tłumczę że nie moge rozmawiać bo szykuję się do szkoły i inne takie, w mojej opini bardzo jasno sugerujące że to o nim samym własnie mowa.
Powiedział "nie martw się zbierzemy chłopaków i dostanie bęcki";)

***zaproponuj datę ślubu...

***Strategia pierwsza- odrzucanie
1) Naucz się szczekać jak ratlerek. Za każdym razem, kiedy ujrzysz natręta, głośno ujadaj, warcz ostrzegawczo i szczerz zęby. Możesz też ugryźć, ale tylko raz, bo co, jeżeli on jest sadomaso? Po ugryzieniu oznajmij mu, że nie jesteś szczepiona na wściekliznę i z uśmiechem życz mu: "Miłego dnia!"
2) Na jego widok zacznij piszczeć i rzucać się na podłogę z krzykiem:"Nie!!!" "Odejdź!" "Zostaw mnie, zły duchu!" Dla lepszego efektu wsadź sobie kawałek mydła w usta- będziesz się pienić, a wzbogać to wierceniem się. Wzoruj się na "Egzorcyście".
3) Nie myj się przez tydzień, posmaruj podeszwy butów psim łajnem, a następnie odwiedź go w domu, przy kolegach.
Strategia druga:
1) Udawaj zainteresowanie nim. Zaproś na randkę. Odziej się w gustowną różową sukienkę. Pożycz albo porwij pieska chihuahua, a następnie wsadź go do torebki. Pomaluj oczy różowym cieniem i tuszem/ czymkolwiek, nie znam się na terminologii fachowej. Tak uszykowana możesz iść na randkę.
2) Opowiadaj o swojej rodzinie, chomiku, piesku. Mów piskliwym, podniesionym głosem, co chwila wybuchaj chichotem. Każ młodzieńcowi zaprzyjaźnić się z pieskiem i dać mu buzi, a następnie spójrz mu głęboko w oczy i spytaj: "Ci ti kochaś mojego piesiunia?"
3) Świergocz. Mów w specjalny sposób. "Ci ti mnie kochaś?" "Jaki ti jesteś słodziuteńki!"
4) Na widok każdego dziecka rozczulaj się i piszcz: "Ale śłodziuteńki! Ja teś chcę takiego maluśka! Mozie go porwiemy, cio?", a następnie cmokaj w kierunku dziecięcia. Jeżeli będziesz mieć szczęście, trafisz na ematkę, która da Wam (a szczególnie chłopu) tak zwany oklep.
5) Dzwoń do wszystkich jego kolegów, aby się przedstawić. "Cieść, naziwam się Zosia i jeśtem dziewcynką Twojego kolegi, fajnie?"
6) Rób mu obciach przy kolegach, pytaj na przykład teatralnym szeptem, czy już zrobił kupkę i umył rączusie.
7) Na następną randkę zabierz najbardziej bojowo nastawioną ciotkę (mogę użyczyć). Niech ciotka przedstawi warunki Waszej rodziny co do Waszego ślubu, wesela i pożycia małżeńskiego. Niech te warunki będą twarde- chłop musi czuć nad głową topór. Jeżeli młodzian zapyta z przerażeniem: "Jaki ślub?", niech ciocia powali go na ziemię, przyłoży nóż do gardła i w wulgarnych słowach zacznie prawić mu kazanie.

***Zrób coś obrzydliwego przy nim. Puść bąka albo charcząc wykrztuś flegmę. A jeśli to zbyt drastyczne i radykalne to najlepiej zacznij się całować z koleżanką w jego obecności.

***powiedz, że (do wyboru):

masz świńską grypę,
jesteś nosicielem HIV, wiec chętnie się z nim będziesz spotykac, tylko seks może być trochę ryzykowny,
jesteś lesbijką,
jesteś transwestytą,
Ryzyko dla ciebie jest takie, że typ ma długi język i wypapla, a wtedy tolerancyjna inaczej lokalna społeczność może zmusić cię do zmiany miejsca zamieszkania.

***Puszczaj bąki lub udawaj zombiaka

[podesłała pani.od.kotów - dzięki ;-))))]

SEX ORALNY PRZY MUZYCE ORATORYJNEJ


Link 13.10.2009 :: 07:33 Komentuj (12)
POST NA FORUM:
Co to jest sex oralny? bo nie wiem, wytłumaczy ktoś?

FORUM UŚWIADAMIA:
***To sex przy muzyce oratoryjnej. Pozdrawiam

***8 dnia Bóg stworzył Google i rzekł: szukajcie, a znajdziecie

***To jest tak jak miziasz komuś pinokia a on potem robi ci boba

***chyba coś związane z rolnictwem-prawdopodobnie sex na polu ornym

***Oral-B, Anal-cacy

***to dotyczy tylko rolników...chodzi o sex w czasie orania np: z kobyłą.......

[podesłał Sebastian - dzięki ;-)))))]

WĄTROBA NIE MIĘSO, SYNOWA NIE DZIECKO ;-)


Link 07.08.2009 :: 15:16 Komentuj (12)
POST NA FORUM:
Złote mysli teściowych
Teściowa uważa, że wnuczka jest zawsze grzeczna i nigdy nie płacze, marudzi, dostaje furii etc. Teściowa zadowolona wraca ze spaceru z małą, dzieląc się rewelacjami nt. grzeczności wnuczki - "jak robię to, co Madusia chce, to jest grzeczna"

FORUM MA PEWNE DOŚWIADCZENIA W TEJ MATERII:
***T: B. ( tu pada imię syna, a męża mojego) strasznie schudł. Pewnie nie ma co jeść.
Ja: Jak to schudł? Przecież utył pięć kilo
T: A, bo to od chleba.

***A babka męża być?
po porodzie okazało się, że mam powiedzmy drobny defekt we własnym śrdoku, który dobrze byłoby chyba zoperować.
babcia "musisz go teraz bardziej kochać (go znaczy męża) bo łon cie chorą wziął"

***Babcia męża: moje dziecko przez pierwszy rok życia było strasznie wysypane, lekarze stwierdzili że alergia, ale za nic nie mogłam dojść na co. Babcia: "a może ona ma uczulenie na ciebie? jak ją bierzesz na ręce, to przez pieluche, żeby cie nie dotykała"

***No to może jednak coś tam o teściowej się znajdzie:
Przyjechała, oglądamy razem TV, a raczej mąż "lata" po kanałach. Przeleciał "Na dobre i na złe", mówiąc do mnie "o twój serial, zostawić?" wtedy teściowa z pogardą "ja tam nie oglądam ŻADNYCH seriali". Mąż lata dalej, przelciał serial "Mamuśki". Teściowa: "zostaw to mój ulubiony FILM"

***Teściowa mojej koleżanki ; z Daniela (mąż koleżanki) był taki dobry chłopak, NIESTETY się ożenił.
Tekst wygłoszony do własnej synowej :)

***Moja teściowa ostatnio orzekła (a mamy 20 lat stażu małżeńskiego),że musimy wziąć psa, bo jak nasz syn pójdzie na studia do innego miasta, ( a na studia właśnie się dostał) to mąż nie będzie miał po co wracać do domu...

***Moja (niedoszła) teściowa o mnie do mojego (nieodszłego) męża:
- wiesz, jak chcesz ja zostawić to zostaw ją lepiej teraz, bo taki mężczyzna jak ty zawsze sobie kogoś zajdzie, a ona to niekoniecznie.
na szczęście synalek słucha się mamusi :)

***Teściowa mojego brata do swojej synowej:
-remont masz w domu i paznokcie malujesz?! ja jak dom budowaliśmy to cement na plecach nosiłam a W( czyli syn, mąż synowej) stał przywiązany do drzewa!

***Na 1 urodzinach córki:
t: teraz to musicie mieć syna
ja: jeśli już to i tak nie robi różnicy
t: no tak ale M by sie cieszył jakby miał syna
ja: bardzo sie cieszył jak się dowiedział że będzie miał córkę
t: a co ci miał powiedzieć?

***Na chrzcinach córki:
t: jak będzie szła do komunii to musi mieć najpiękniejszą sukienkę ze wszystkich
ja: chyba nie do zrealizowania, bo teraz w większości kościołów dzieci chodzą w albach
t: to znajdziecie taki kosćiół gdzie będą sukienki

***Rozmawiała moja teściowa z naszą sąsiadką, z którą obie się przyjaźnimy (M- mój mąż, J- ja)
teściowa: a M to sam wykładzinę w pokoju położył!
sąsiadka: ale J sama wszystkie meble poskręcała
teściowa: a co to za robota, bierze się instrukcję i się skręca.

***W mojej rodzinie teść to perła (tesciowa zmarła). Na moje zaproszenie przybycia na obiad w pierwszy dziń świąt odpowiada : że świeta to on spedza z ...najblizszą rodzina (z Jego samotną córką i samotnym synek z którymi mieszka razem o 4 kilometry od nas.

***Zawsze uważałam, że najlepszy kandydat na męża to całkowity sierota...

Od siebie dodam, że moja teściowa powiedziała mi kiedyś od serca:
"Wiesz, MUSZĘ NIESTETY PRZYZNAĆ, że jesteś dobrą matką" ;-D
I nawet się nie zorientowała, że powiedziała coś nie tak ;-)

Witam po urlopie, S.


SAVOIR VIVRE. NIE MYLIĆ Z SURVIVALEM.


Link 10.07.2009 :: 08:40 Komentuj (12)
POST NA FORUM "SAVOIR VIVRE":
Jeżdżę często i dużo. Średnio 4 razy w miesiącu pokonuje trasę Poznań-Kraków. To prawie 8 godzin jazdy ( wsiadam nieco wcześniej niż Poznań). I zaczęłam się zastanawiać czy jedzenie w wypełnionym przedziale jest miłe dla reszty pasażerów. Sama nie jem bo najzwyczajniej w świecie krępuje mnie jedzenie w pociągach. Piję sok i to mnie jakoś trzyma te 8 godzin. Dodam że po pociągu przesiadam się w busa i jadę kolejne 1,5 godziny i tez nie jem.
Ale obserwuje ludzi którzy bez większego przejmowania się wyciągają buły z pasztetem i wcinają. Kruszą a zapachy roznoszą się gdzie chcą. Widziałam już całe zestawy z KFC czy MCa , kupowane w Kauflandzie wędzone uda indyka i pałaszowane bezpośrednio z opakowania, bułki, kanapki wszelkiego rodzaju z wszelakim nadzieniem , jabłka, banany , jogurty i ostatni hit ciastka nadziewane bitą śmietaną którymi karmione są dzieci ( a które potrafią obsmarować tym wszystko).
Jak to jest? Wypada czy nie wypada jeść w pociągach? Zwłaszcza kiedy nie ma wagonu restauracyjnego. ( raz widziałam jak chłopak wychodził na korytarz i jadł ale jednoczesnie obok niego ktoś palił więc to raczej nie była miła konsumpcja)

FORUM ZASTANAWIA SIĘ GŁĘBOKO:
***Stuknij sie, co za problem masz - ktos glodny to je - proste. A tobie nic do tego!

***Witam Cię(w swoim imieniu) na forum savoir vivre'u(nie mylić z surviwalem). Życzę Ci dużo zdrowia, pozdrów Swoich Rodziców.

***Może być kłopot, to chyba podrzutek.

***Można jeść, to taka świecka pociągowa tradycja :-)

***Jakoś głupio jest jeść w towarzystwie ludzi potencjalnie głodnych. Ale też i nie wypada wypytywać: „A Pani to dlaczego nie je? Odchudza się Pani, czy nie ma Pani pieniędzy? Czy mogę Pani kupić w Warsie kanapkę? Z czym by Pani wolała z serem czy z wędliną?” itd.

***Próba częstowania może wydać się podejrzana. Że chcesz otruć albo uśpić. Serio!

***Ludzie nie dajmy się zwariować. Nie każdy kto uśmiecha się do naszego dziecka to pedofil, nie każdy kto częstuje nas mineralką chce nas otruć.

***Dopiero teraz mnie oświeciło - dzieweczka napisała o "konsumpcji", zamiast "jedzeniu"! Tak sobie pomyślałem, że jeśli ktoś nie obciąża móżdżku zanadto, to może rzeczywiście rozważanai o jedzeniu w pociągu są mu potrzebne?

***He, he może przegieła z eleganckością. W dodatku może jest z Krakowa, a tam ludzie są dość kulturalni i gównianego jajka na twardo w kanapce podczas podróży przy innych pasażerach raczej by nie wcinali. To nie jakieś buractwo z wioch.

***Teraz odpowiem normalnie na zadane pytanie. Jeść w podróżm można, a nawet pownno się, aby nie tracić energii. TYlko widać, po jedzeniu z kim mamy do czynienia. Normalni ludzie jedzą w podróży owoce głownie takie niekłopotliwe jak banan czy jabłko, do tego różne, łatwe w jedzeniu batoniki, paliszki, ciastka, a popijają to albo piwem z puszki, albo wodą mineralną z plastikowej butelki, albo sokiem.
Buractwo z podmiejskich wioch zajada się obrzydliwymi, kupowanymi na dworcach pitami, które śmierdzą jak gnojówka, paprają się tym, brudzą i ubrania i ławki i korytarz w pociągu. Najgorszy jest pozostały po nich smród.
Najgorszą kategorią są osobnicy ze wsi, z jakiś zapadłych dziur czy też osoby zwane moherami (wiek nie ma tu nic do rzeczy) z większych miast. Osoby te piją coś z termosów i żrą (bo inaczej nie można tego nazwać) jakieś kanapki z prawdziwym gównem, które capi na cały pociąg. To są jacyś nienormalni ludzie, bo np. jak już muszą to nie jedzą szynki czy normalnej kiełbasy, ale jakąś parszywą kiełbasę własnej roboty, POTWORNIE OHYDNE KANAPKI Z JAJKAMI NA TWARDO - JAK NORMALNY CZŁOWIEK MOŻE JEŚĆ TAKIE GÓWNO, jakięś pasztetowe + do tego cebula i czosnek. W kazdym będź razie jedzą ultra śmierdzące na cały wagon gówno. Uważam, ze tak ludzie się nie zachowują, tylko jacyś podludzie, którzy przy innych ludziach, może na złość, potrafią jeść takie gówno.

***No pewnie. Prawdziwie yntelygentny alygant na ich miejscu jadłby wytworną sałatkę z roquefortem i sosem vinaigrette.

***Prawdziwy inteligent (właściwie dlaczego inteligent, jesteś jakimś fizolem i masz kompleksy), a właściwie normalny, kulturalny człowiek np. zje pączka czy drożdżówkę, zagryzie bananem i popije woda mineralną, a nie jak jakieś niedorozwinięte umysłowo buractwo bedzie żarł GOTOWANE JAJA NA TWARDO I ZAGRYZAŁ CEBULĄ.

***Przepraszam Was, obywatelu, za obraźliwe posądzenie Was o jakieś związki z yntelygencją. Także wrodzoną. Wasza czujność jest niezaprzeczalnie godna pochwały, nawet na tym trudnym odcinku ten tego.. ę..ą.. sawłar wiru, ale z Waszom kulturom osobistom, poradzicie sobie!

CYGANIE W BLOKU, CO ROBIĆ?!


Link 24.06.2009 :: 12:33 Komentuj (13)
POST NA FORUM:
W moim bloku wynajęli mieszkanie Cyganie. Jestem daleka od stwierdzen,że im nie można mieszkać normalnie, ale bardzo się zaniepokoiłam. Mam dziecko,które zaczęło właśnie chodzić samo do szkoły. W tym roku wraca samo, i trochę czeka na nasz
powrót do domu. Niestety sa to chyba Cyganie , którzy zbierają datki na ulicy, i na
skrzyżowaniach... Miałam kiedyś stycznośc przez chwilę z super Cyganami, ale oni byli bardzo bogaci. To podobno rózni ludzie. Czuję się zaniepokojona. Pamietam jak Cyganki chodziły po domach u mojej babci na wsi, zagadywały i okradały mieszkania. Tu wyglada na to,że będzie mieszkało kilka osób. Napiszcie, czy mam się czego obawiać, czy w swoim miejscu są spokojni?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***ukradną ci wszystkie kury

***a u mnie wprowadzili sie murzyni czy ja mam też uważać

***nie masz się czego obawiać. nakleją w twojej windzie nalepki legii, podrą ryja pod blokiem, ale ogólnie sa nieszkodliwi. jeśli zas ci murzyni to "napływ" - musisz uważać! zabiorą ci pracę, miejsce parkingowe i łóżko w szpitalu!

***i rower

***żonę mogą też!

***mozesz zajsc w ciaze

***Ja nie wiem, ale wiem, ze maja nienormatywne pogrzeby. Cyganie oczywiscie.

***Ja słyszałem też,ze jeżdżą czarną wołgą i dzieci kradną.Słyszałem o tym wiele
razy,nawet babcia mi mówiła więc to musi być prawda.

***bój się! ukradną Ci dziecko i przerobią na Roma!

***Są rozmaici Cyganie

***To prawda mozesz sie spodziewać kupy i jak i moczu na klatce schodowej

[podesłała Paulina - dzięki ;-)))))]

[P.S. Przez niejaki kryzys nie jadę do Włoch, zostaję w Polsce i nie mam co ze sobą zrobić. Nie ma ktoś wolnego miejsca dla, dajmy na to, babci klozetowej? ;-). Asiaczek]

DO ZAKOCHANIA DUŻY WKŁAD ;-)


Link 01.06.2009 :: 22:06 Komentuj (54)
POST NA FORUM:
Zakochujecie się poprzez seks czy wtedy, kiedy musicie włożyć duży wkład (w tym czas), żeby do tego doszło?
Pytanie do mężczyzn :P?


FORUM SIĘ ZWIERZA:
***Buahhahahahhahahahahahahahah kobiety kochają "Duże wkłady"

***i dopiero wtedy się zakochuję. jeszcze szybciej idzie wówczas, gdy wkład obłożony jest 100-kami. zakochują się jeszcze przed włożeniem.

***Wtedy to się nazywa "wsad dewizowy" :-)

***duży wkład trzymamy na wyjątkowe okazje tylko

***podobno duży może wiecej ;)

***ale podobno małe jest piękne?

***podobno, to kwestia umiejętności ;)
a może to kwestia płci ? ;D

***a może poprostu wielkości

***tak, masz rację, wielkości umysłu :)

***a wielkość umysłu jak określamy?

***normalnie, za pomoca miarki, a Ty myslales, ze jak?

***bo w telewizorze kiedyś mówili, że to zależy od ilości zwojów mózgowowych a ilość zwojów to również powierzchnia właściwa

***no! a te inbteligentne kochają Duzy Format kto tam jest redaktorem Naczelny m ? hehe

[podesłała Patrycja - dzięki ;-))))]

DO ZAKOCHANIA JEDEN KROK...


Link 30.04.2009 :: 08:07 Komentuj (38)
POST NA FORUM:
Mam pytanie odnośnie kwestii, która od pewnego czasu sprawia, że nie czuję się szczęśliwa.
Brakuje mi mężczyzny. Kilka miesięcy temu rozstałam się z moim chłopakiem, próbowałam nawiązac nowe znajomości, ale jakoś mi to nie wychodzi, dlatego doszłam do wniosku, że to chyba coś ze mną musi byc nie tak.
Nie wiem co robię źle, proszę o jakieś rady - co zrobic, aby się zakochac? :)
Mam 22 lata, mieszkam w dużym mieście, studiuję, pracuję, lubię dobrą zabawę, mam sporo znajomych, jestem inteligentna, kiedy trzeba wesoła, jeśli chodzi o wygląd niczego mi nie brakuje, ale jak zawsze, jestem zdania, że ideałów nie ma :) należę do osob raczej ambitnych.
Lubię swoje życie, tylko że chciałabym się zakochac, poczuc się bezpiecznie w ramionach mężczyzny, miec na kogo liczyc, słuchac i byc wysłuchaną, kiedy trzeba, chciałabym obudzic się rano obok mężczyzny, któremu będę mogła z chęcia zrobic śniadanie, aby w ciągu dnia zadzwonil do mnie i powiedział, że o mnie myśli, a wieczorem żeby spędził ze mną kilka chwil.
Czy to tak wiele? :(


FORUM WSPIERA, UCZY, WYCHOWUJE:
***pierdyknij baranka w sciane... i nie zawracaj wiecej glowy pie...mi

***mądrość ludowa głosi że miłośc jest jak sraczka przychodzi znienacka wiec bądź czujna:)

***przychodzi znienacka, ale czy tak jak sraczka, sprawia więcej kłopotu i wykańcza?:)
Osobiście sądzę, że tak.

***Hejże...ludzie to nie psy pavlova ,nie reagują na miłość jak na dzwonek ;)))

***Widziała "Pretty Woman"?

***Bez obrazy, ale pewnie jesteś jakimś paszczurem:( Raczej nie jest możliwe żeby "normalną" dziewczyną nikt się nie zainteresował. Na 99% masz więc rację pisząc że to z Tobą coś jest nie tak.
Moja rada: wróć do eks! Ponoć każda potwora znajdzie swego amatora. Jak widać Ty już swojego znalazłaś, więc to może być Twoja ostatnia deska ratunku przed staniem się starą, zgorzkniałą panną.

[podesłał Lince - dzięki ;-))))]

PS Przepraszam Lince za zmianę płci ;-)

A JAK WYGLĄDAŁY TWOJE ZARĘCZYNY?


Link 02.04.2009 :: 13:57 Komentuj (15)
POST NA FORUM:
W jaki sposób oświadczył się Wam wasz mężczyzna? Piszcie. Wybierzemy najromantyczniejszą / najoryginalniejszą historię.

FORUM SIĘ ZWIERZA:
***nie oswiadczyl,zwleka kanalia!!!

***na wesołym miasteczku w domu strachów

***nie prosil, nie pytal.... nie padal na kolana!!! po prostu stwierdzil ze sie chajtamy... i bez pytan... wiedzial ze nie odmowie... pierscionek na odpuscie kupill LOL... i tak wie ze kocham!!!!!

***Przy piwie przed telewizorem oglądając mecz... Ponoć na trzeźwo i w niesprzyjających warunkach nie mógł się przemóc...

***było rano spałąm jeszcz a on przyszedł z jajkiem smarzonym i tak mi się wydaje że spytał czy chce śniadanie no to sie zgodziłam i ku mojemu zdziwieniu wsadził mi pierścień na palec!!! poleciałam na jajecznice:)

***Leżał na trawie z piwskiem i zapytał "to bierzemy ten ślub czy nie?"

***ja tez dalej czekam, nic sie nie martw wiecej takiego robactwa po swiecie pełza niż tylko twoje....

***Jesteśmy ze sobą prawie 5 lat, mamy po 21 tylko. Oboje jeździmy na motocyklach a mój chłopak jest mało romantyczny wiec zapewne pierścionek wloży do sinika motocykla i powie, żebym pomogła go mu naprawić haha Ale powiedziałam mui kiedyś ze chciałabym aby oświadczyl mi się w orginalny sposob, np lecac balonem. Zapewne jednak wersja z motocyklem bedzie bardziej pewna :) Najbardziej obawiam sie rozmiaru pierscionka bo moje palce przypominają SERDELKI ;)

***na parkingu przed TESCO w aucie

[podesłała banjaluka - dzięki ;-))))]

MAM OCHOTĘ...


Link 29.03.2009 :: 10:24 Komentuj (17)
POST NA FORUM:
Mam ochotę na małe co nie co a mój chłopak jest daleko ode mnie... i nie będę się masturbować bo mam ochotę na NIEGO!! Ehhh... Ohhh... cóż ja pocznę....

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***idź spać przyśni Ci się zrobicie to przez sen

***napij sie zmnej wody :) podobno działa

***idź do sąsiada i karz mu założyć maskę z twarzą twojego mena.

***wsadź głowę do kibla i przykryj sie deską

TWÓJ SYN SPĘDZA CZAS Z KOLEGĄ? NA 100% JEST GEJEM!


Link 27.03.2009 :: 20:13 Komentuj (7)
POST NA FORUM:
chcialbym Was zapytac czy mój 17 letni syn może być gejem, ponieważ często spędza całe weekendy u swojego kolegi??

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Tak. Na 100% jest gejem. Aż strach mysleć, co mogą tam robić...

***Jest gejem na 100 %! Ratuj syna!.Najlepiej u psychologa. Szkoda że ten fachowiec od dzieci, Samson zszedł. Ten to by go uleczył ;)

***Nie martw sie - oni mozwe tylko razem cpaja bo dziewczyna Twojego syna cpania nie toleruje

***Tak, mamy taką pewność. Z pewnością jest gejem. Ale możesz to jeszcze ogarnąć. Porządny wpieprz i wróci na drogę cnoty.

***Taaaak, jest gejem na 100%! Pamiętam jak dziś, kiedy sam miałem 17 lat i jeździłem do kumpla na drugi koniec miasta w piątek i wracałem czasem w niedzielę. Co tam się nie działo.. głównie pizza, żarcie od żółtka, romantyczne spacery do sklepu po piwo, football manager po sieci, gadanie o dziewczynach, które nam się podobały, i oglądanie filmów po nocach - na jednej kanapie! A później upojna noc, na oddzielnych łóżkach oddalonych od siebie o jakieś trzy metry. I wspólne śniadania.. o 14 czy 15, jak się już obudziliśmy. I kawa z ekspresu. I tosty z masłem.

[podesłała katkanna - dzięki ;-))))]

Czytających online:





ratunku

ZAŁOGA BLOGA



Bloga znajdziesz tutaj:





Załóż bloga

Księga gości
wpisz się

Archiwum

2010
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

POTWORSKI(11)
anatomia(22)
czas wolny(33)
dom i zagroda(58)
fizjologia(28)
jopowa i belladonna(23)
krótko i treściwie(57)
metafizyka(9)
moda(3)
(nie)bezpieczny seks(2)
niebiezpieczne związki(108)
ortografia dramatyczna(3)
psychologia(40)
relacje międzyludzkie(63)
różne(116)
schizy ciążowe(41)
sport i rekreacja(12)
szukajcie a znajdziecie(6)
załoga bloga radzi(13)
zdrowie i uroda(48)

Linki

Aaaby sprzedać
Dziwne szyldy
Forum Gazety Wyborczej
Forum Samosia
Koszmary architektury
Krysia ma misia
Podróbkowo wielkie
Poszukiwany/poszukiwana
Tylko w Polsce




powered by Ownlog.com & Fotolog.pl