Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



<-- starsze wpisy

EGZYSTENCJALNE ROZMOWY Z PLEMNIKAMI

Link || kategoria: psychologia || 14.06.2012, 12:02 || Komentarze (1)


POST NA FORUM:
dlaczego nikt nie pyta sie nas o zdanie czy chcemy sie urodzic tylko decyduje o tym jakas przypadkowo dobrana para w seksualnym amoku ? koszmar!

FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***zglosilam. prosze nie odpisujcie trollom.

[autorka] dlaczego trolom ? to pytanie egzystencjolane z dziedziny psychologi

***Egzystencjonalne mówisz? To od dziś zaczynam pytać moich komórek jajowych czy chcą żeby coś z tego było. TŻowi zalecę rozmowy z plemnikami. Wtedy będziemy mieć pewność, że dziecko nam nie zarzuci seksualnego amoku

***czy byt nieistniejący może decydować o czymkolwiek?

[autorka] nie może , i w tym tkwi ta niesprawiedliwosc bo gdy juz sie urodzi tkwi w pulapce swojego ciala , o tym sie nie mówi ale znam szereg ludzi ktorzy żalują ze sie urodzili niektorzy z nich popelniaja samobojstwa ,jest ich az milion rocznie na swiecie...
a tym ja.. przykre

***jeszcze prawa do głosowania i urlop na żądanie

***Proponuję od dziś kurs wychowawczy moim jajnikom, bo są jeszcze młode i głupie, nie wiedzą jakie konsekwencje niesie ciąża. Już im wpoiłam, że jak coś to będą płacić alimenty za lubieżne zachowanie

***Czy słowo `nas` w tytule oznacza ciebie i twojego tż ??
Jeżeli tak to podaj namiary wtenczas każda para w seksualnym amoku zatelefonuje do was z pytaniem `czy chcecie urodzić

***Bo nikt nie wie do którego jaja kierować pytania?

***Ha, też momentalnie wyobraziłam sobie faceta przemawiającego do jajek i oczekującego na odpowiedź z głębi lędźwi, nim odda się niecnym uciechom

***O przepraszam, mnie kulturalnie zapytano o zdanie, a ja się łaskawie zgodziłam. Przekonali mnie perspektywą cierpienia i nudy na Ziemi, jeżeli się nie narodzę. Dziękujcie mi

***Ech, w takim razie następnym razem zapytam swoje jajeczko i plemniki Tżta, czy chcą się połączyć. Dzięki, Autorko, dałaś mi do myślenia!

[podesłała wszystko co mnie zachwyca - dzięki ;-))))]

[LINK]

PSYCHOLOGIA MĘŻCZYZNY

Link || kategoria: psychologia || 06.05.2011, 17:24 || Komentarze (20)


POST NA FORUM:
Witam,
studiuję na wydziale form przemysłowych i w ramach warsztatów projektowych musimy rozwiązać założony przez nas problem. Przed tym musimy zrobić research w środowisku którego dotyczy problem...
..z tym zwracam się do Was. Wg wielu danych 70-80% procent mężczyzn nie myje rąk po korzystaniu z toalety. Nie generalizujmy na ile to prawda na ile nie. Interesuje mnie odpowiedz na pytanie:
'jakie są (mogą - zakładając, ze poufna jest informacja czy Wy ręce myjecie) przyczyny nie mycia rąk przez mężczyzn?'.

Z kobietami przeprowadzam identyczną sondę, więc wątek dyskryminacji możemy pominąć :)

Bardzo proszę o odpowiedzi.
pozdrawiam!


FORUM SIĘ ZASTANAWIA:
***Rzeczywiście są ludzie, którzy po sobie nic nie myją : ani kibla ani żadnego sprzętu. Przyczyna - bo nie ich. Albo przyzwyczajeni, że mamusia/żona sprząta... może również nie myją wtedy rąk, bo po co, kiedy nogawki też są opryskane... ;))

***a co zrobicie gdy jestescie w lesie lub gdzies indziej w terenie i chce wam sie szcz... a nie ma wody ?
wstrzymujecie 2h idac na stacje benzynową lub do pobliskiego domowiska czy moze lejecie i nie patrzycie na to ze nie ma wody?

***W dziesiejszych czasach i z tym nie ma problemu , są takie żele dezynfekujące - trzeba sobie tylko zakupić i zawsze mieć przy sobie .

***i bede se żelował kutasa??

***A jak trafisz na tirówkę podleśną?

***Jestes od paru dni na pustyni, zdychasz z glodu, widzisz zdechlego szczura. Zjadasz go czy jednak po mesku zdychasz?
Tak, na codzien nie jestesmy ani na pustyni ani w lesie. Dlatego mozemy obyc sie bez wcinania szczura jak i umyc rece po szczaniu.

***siedzisz w parku i pijesz piwo i co tez idziesz do domu żeby się wyszczac i umyć ręce?

***Sikasz w parku? Niezły z ciebie pies obszczymurek.

***Kiedys poprosiłam panią sprzatającą toalete w Galerii o mydło bo właśnie w damskiej się skończyło - a pani na to , że w damskiej ciągle brakuje a w męskiej jest zawsze zapas .

***Czyzby kobiety kradly mydlo???

***Z damskich toalet to masowo znika papier toaletowy, wrzucany kłębami do sedesu, bo bidule dostają histerii, gdy słyszą, że sikają:/

***Myjący właśnie swoje ręce żołnierz zwrócił się z oburzeniem do opuszczającego toaletę marynarza: "mnie w wojsku nauczyli myć łapy po sikaniu !"

W odpowiedzi żołnierz usłyszał: "a mnie w marynarce nauczono nie sikać po rękach".

***dotknięcie swojego siusiaka jest odrażające, powinniście nosić przy sobie rękawiczki aby tylko ,,tego ,, nie dotknąć . W ogóle nasze ciało jest be, trzeba sie 2x dziennie szorować pod prysznicem bo przecież pełno na nas zarazków ...

[podesłała Emu - dzięki ;-))))))]

KOSMICZNA ENERGIA

Link || kategoria: psychologia || 14.01.2011, 10:43 || Komentarze (8)


POST NA FORUM:
Mam teraz miesiac Wielkiej Biedy. Wiedziałam, ze tak będzie i przygotowałam się mentalnie. Rzuciłam palenie, opracowałam jadłospis za grosze i gut. Jeden miesiac można przebiedować, tym bardziej, że wiem, ze będzie lepiej. I akurat teraz wyszło parę komiksów, które muszę mieć. Jak nie kupię teraz to mi wykupią. Sęk tym, ze jak je kupię to nie będę miała co jeść.
Czytałam gdzieś, że można odżywiać się energią z kosmosu. Czy któraś z was pobowała czegoś takiego?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***energią kosmiczną to sie chyba stachursky odzywiał

ale chyba jest mocno kaloryczna

no ale niestety czar diety kosmicznej minal gdy zlapano go mcdonaldzie:)

***a zaprzyjaźnić się szybko z panem-księgarzem i wziąć na kredyt, albo w zastaw. albo pożyczyć od mamy, albo poprosić o odłożenie, albo dać choćby małą zaliczkę...

***albo szybko wyrosnąć z komiksów.

[autorka] Dlaczego wyrosnąć?

***bo komiksy są dla dzieci NO!! zapamiętaj sobie!

***Energią nie, ale głupotą można.

***Może to chodziło o bar Kosmos?
Kiedyś można było w barach zjadać co ludzie zostawiali, może są jeszcze takie?

***Zacznij od elektrycznej, latwiej dostepna albo... jadrowej. :P

***można. np. energią słoneczną. wyjdź do słonecznego kraju i leżąc na słońcu, jakoś przeżyjesz ten miesiąc o jednym bananie dziennie.

***83-letni pustelnik z Indii, Prahlad Jani, twierdzi, że od 70 lat nic nie jadł i nie pił, a mimo to jest w świetnej formie. Energię uzyskuje dzięki medytacji. Od kilku dni mężczyzna jest przedmiotem badań naukowców. Prahlad Jani został zamknięty w jednym ze szpitali. Naukowcy cały czas go obserwują. Chodzi o to, by ustalić, czy rzeczywiście nic nie je i nie pije. Od 22 kwietnia mężczyzna nic nie zjadł i nie wypił. Nie był też w toalecie.

Pozostaje jednak w stanie medytacji. Normalnie człowiek jest wstanie przeżyć maksymalnie 4 dni bez wody - później umiera. Naukowcy są więc zaszokowani i nie znajdują logicznego wytłumaczenia dla tego zachowania.

"Serie testów wykazały, iż jego ciało nie różni się niczym od ciała innych ludzi w jego wieku" - dr Dinesh Desai.

Waga także nie uległa zmianie. – Nie czuję potrzeby jedzenia czy picia – mówi Prahlad Jani, który twierdzi iż otrzymał łaskę Boga w wieku lat 8 i od tej pory nie musi jeść ani pić.

***największa łaska to chyba brak sraczki w tym przypadku i oszczędności na papierze toaletowym względnie liściach.

***********

Głosujemy, głosujemy ;-)
Wczorajsza aktualizacja o 24:00 wykazała skok z 26 na 14 miejsce. Byle tak dalej ;-)


PS W poczcie pustki - co z Wami? :P

UZBROJONA BŁONA

Link || kategoria: psychologia || 24.11.2010, 18:53 || Komentarze (9)


POST NA FORUM:
Hej dziewczyny. Nie wiem czy był już wątek na ten temat ale zastanawiam sie nad problemem do kiedy powinno sie przeżyć swój pierwszy raz. Wiem że to jest sprawa indiwidualna. Jednak ja mam już 25 lat i nadal jestem dziewicą. Dlaczego? Bo poprostu nie znalazłam odpowiedniego chłopaka któremu mogłabym sie oddac całkowicie. Nie jest tak że czekam na księcia z bajki i mam jakieś wygórowane wymagania wobec facetów, po prostu się taki nie znalazł i czasem myślę czy kiedykolwiek się znajdzie i czy w ogóle warto czekać.
Jednakże fakt że nadal jestem dziewica sprawia czuję się źle i mam wrażenie że jestem jakimś dziwolągiem. Zastanawiam się czy po prostu nie iść do łóżka z kimkolwiek aby mieć już to z głowy.
Co o tym myślicie dziewczyny i jak tam było u Was? Kiedy przeżyłyście swoje pierwsze razy? A może któraś z Was też jest w takiej sytuacji jak ja?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***mówią, że błona z wiekiem twardnieje

***KONIECZNIE! do 27 roku życia, 4 miesiąca, 12 dnia, 21 godziny, 16 minuty 32 sekundy. później to łoooooooooo...

***do jutra!!!

***co ty gadasz, błona twardnieje z wiekiem a po 30 uzbraja się w zęby;p

***A po 40tce napierdziela z granatnika. A wacuś z wiekiem mięknie.

***Ale Ty też nie do końca mówisz prawdę. Bo nie w zęby a w kły co rozkwaszą każdęgo, kto śmie tam zaglądnąć. Do tego trzeba szczepić co jakiś czas bo wścieklizna grozi !

***najlepiej przed grudniem 2012, bo wtedy koniec świata będzie i już nie nadrobisz

***ja straciłam dziewictwo całkiem nie dawno , bo chyba teraz w Haloween xD a mam 19 lat . , także nie za wcześnie nie za póżno , tak chyba w sam raz i wiecie czasem brak mi mojej błony , tęsknie . hah

***"Chyba teraz", to nie wiesz czy straciłaś? "Tęsknisz" za błoną? WTF??

***Tak to już jest, tracisz błonę, to potem nawet nie ma z kim pogadać w te długie, jesienne wieczory

***pogadać, taaa... noga do góry i "cześć, co u ciebie?"

[podesłała Desti - dzięki ;-)))))]

PSYCHOLOGIA ZAKUPÓW

Link || kategoria: psychologia || 22.11.2010, 14:59 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Nie rozumiem ludzi, dlaczego tak bezmyslnie wydaja pieniadze, a mogliby zaoszczedzic. posluze sie przykladem zakupu miesa z karkowki. Czy ci ludzie nie wiedza, ile waza kosci z karkowki? Przeciez placa tez za kosci, a mogliby dwa razy tyle miesa kupic i zamrozic. Mozna przeciez tez na caly tydzien nagotowac grochowki i jaka to oszczednosc. Przeciez moga zaoszczedzic i kupic nowe auto, zainwestowac w dom i inne dobra, moga te pieniadze ulokowac na koncie oszczednosciowym.

FORUM SIĘ ZASTANAWIA:
***Ludze, chce wam się i opłaca jeszcze samemu gotować.Przecież to taka strata czasu.Przez ten czas można tyle kapusty naciąć!

***I ile kartofli naobierac

***karkowkę z zupy grochowej można wyjąć i ugotować na niej nową zupę i tym sposobem opitolić kilogramem karkówki cały rok.

***też się zastanawiam, dlaczego całego roku na ziemiorach ze smalcem nie przeżyją. Jak to by była oszczędność!

***Ze smalcem? Toż to czysta rozpusta. Z solą, a od święta z kwaśnym mlekiem to jedyne słuszne podejście do sprawy!

***nigdy tak na to nie patrzyłam, jutro zamiast karkówki z kością kupię nowe auto

***nie ma sensu gotować grochówki na tydzień, groch kosztuje. lepiej poszukać po śmietnikach suchego chleba, rozmoczyć w wodzie, powstaje wodzianka. jak komuś się chce luksusów kosztem oszczędności, może dodać gorącej, przegotowanej wody. jak nie, można dodać zimnej, nic się nie stanie. ludzie mądrzy zaś w ogóle zrezygnują z wody z kranu, dodając wodę z kałuży lub rzeki/jeziora/kałuży. można też dodać wodę morską, o ile mieszkamy nad morzem. zwłaszcza, gdy ktoś lubi słone potrawy, a przecież sól kosztuje, nie ma sensu kupować.

[podesłała bjaga - dzięki ;-))))]

BO FANTAZJA, FANTAZJA JEST OD TEGO ABY BAWIĆ SIĘ... ;-)

Link || kategoria: psychologia || 02.04.2010, 09:59 || Komentarze (4)


POST NA FORUM:
fantazja
Gdybyś miał/a uprawiać sex z jakąś znaną osobą z tv itp to kto by to był??


FORUM SIĘ ZWIERZA:
***Pinokio. Tylko żeby kłamał

***nie ważne kto byle miał cycki jędrne i duże

***Adolf Hitler

***tata muminek

***Dzwonnik z Notredame

***twoja stara

***Kermit jest i tak najlepszy!

***andrzej Lepper

***Palikot mnie podnieca

***z kuba rozpruwaczem ,, aa tak pozatym ciekawe dlaczego rozpruwacz:P

***rysio z klanu, tusk,

***Żwirek i Muchomorek!!!!!

***Chak Noris

***Wkurwiony ołówek !!!

***gargamel

***pan tik tak w pozycji na godz.14.45

TUTAJ jeszcze więcej mniej lub bardziej interesujących fantazji

[podesłała jazz - dzięki ;-)))))]

PS Jak Wam się podoba jajeczko wielkanocne ;-)?

DZIEWCZYNKA SPOD WANNY

Link || kategoria: psychologia || 06.02.2010, 15:03 || Komentarze (30)


POST NA FORUM:
Potrzebuję Waszej porady,
któregoś wieczoru, po imprezie, a więc niezupełnie na trzeźwo, weszłam do łazienki umyć zęby. Pochylałam się właśnie nad wanną (a trzeba przyznać, że mam starą wannę, murowaną, z przerwą między wanną a podłogą (taka 'dziura', która czasami zakrywana jest drzwiczkami, a w mojej wannie służy za możliwość schowania pod wanną miski itp.), kiedy odniosłam wrażenie, że coś łapie mnie za łydkę. Pomyślałam, że to na pewno dziewczynka-topielec z "the ring" mieszka u mnie pod wanną i za chwilę zobaczę jej rękę oraz długie, czarne, mokre włosy... Od tamtej chwili chodzę do łazienki tylko z kotem, bo wiem, że jeśli coś zacznie wychodzić spod mojej wanny, to kot zacznie prychac i będę miała czas na ewakuację. Czy równiez miewacie podobne irracjonalne lęki? Jak sobie z tym poradzić?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***schowaj tam płytę z Ringiem i jak dziewczynka ją znajdzie, to sobie obejrzy i za siedem dni umrze na amen.

***To sie nazywa flash back. Zmien dilera,bo sprzedaje ci jakies gowno albo zmien uzywke.

***a bialych myszek tam nie bylo? Zobacz- one tez moga byc niebezpieczne.

[potworski] Dziewczynki w łazienkach to częsta przypadłość w starym budownictwie. Zazwyczaj można spotkać tą lżejszą=europejską odmianę, która żywi się azbestem ze ścian, grzybami i mchem=jest nieszkodliwa dla ludzi. Sposobem na nią jest zazwyczaj spryskanie pomieszczenia pestycydami. Gorzej jeśli zalęgła ci się dziewczynka południowoamerykańska=nie dość, że jest mięsożerna to jeszcze ciężko ją wytępić, bo skubana chowa się w wywietrzniku.

***na czolo przyklej sobie jeszcze kanarka, jak zdechnie znaczy ze gaz sie ulatnia

***zrób test z misiem. zostaw go na noc w łazience. jak miś zniknie, to znaczy, że dziewczynka go sobie wzięła i może się nim zajmie przez jakiś czas.

***jak miś będzie miał dziurę w kroku to jest to dziewczynka z zaciągami gejowskimi

***z dwojga złego lepiej na przeszpiegi misia wysłać niż żeby autorka doświadczyła
tego na własnej skórze (hm odbycie?)

[podesłał roman - dzięki ;-))))]

A TY JAKIE MASZ HOBBY?

Link || kategoria: psychologia || 03.09.2009, 09:16 || Komentarze (12)


POST NA FORUM:
Co najlepiej wpisać w CV jako hobby ? niby nic istotnego :) ale jednak na to pytanie trzeba odpowiedzieć.
Zwykle piszemy o tym co lubimy robić w czasie wolnym, czym się interesujemy ale w pracy warto być "na bieżąco" i pokazać klase!

FORUM MA PARĘ POMYSŁÓW:
***Cos co sie spodoba pracodawcy. Jak jestes goncem.. to jogging.

***Np. kolekcjonowanie ramek z misją firm. Napisz, że masz już i 20 polityk jakości w 7 językach, w tym oryginalną TOYOTĘ z 1972 i 8 polityk ochrony środowiska, w tym jedną z Brazylii.

***Jeśli wpiszę coś zbliżonego do tego czym zajmuję się w firmie, pracodawca wpadnie na genialny pomysł, że przecież mogę to robić nie tylko w pracy ale w domu, (oczywiście bez dodatkowej kasy skoro tak to lubię).
Jeżeli wpiszę coś zupełnie innego, to ewentualny pracodawca będzie się krzywił, że powinienem się raczej dokształcać w tym, czym się zajmuję w firmie a nie tracić wolny czas na jakies fiu-bździu.

***Napisz, że namiętnie czytasz CZARNĄ LISTĘ PRACODAWCÓW na forum gw

***Pytanie o hobby jest ingerencją w życie prywatne człowieka . to może być sfera intymna np moim hobby jest seks grupowy

podesłała katkanna - dzięki ;-)))

[PS. nie marudzić tylko, że słabe, skrzynka świeci pustkami, a ja nie mam czasu na grzebanie w internecie...]


SZATAŃSKI ŚMIECH W MOJEJ GŁOWIE...

Link || kategoria: psychologia || 27.03.2009, 11:18 || Komentarze (12)


POST NA FORUM:
A w nocy przyszedl do mnie ...
Pierwszy raz doznalem takiego uczucia. Nigdy wczesniej czegos takiego nie czulem.
Slyszalem rozne smiechy w mojej glowie ... szatanski smiech rozbrzmiewal w mojej glowie. Kiedy spojrzalem za okno - lampa emitowala intensywne czerwone swiatlo a w powietrzu czulem zapach siarki. Nie widzialem ciala ale czulem ze on jest przy mnie ... Czy to mozliwe zeby odwiedzil mnie sam lucyfer ? Pytam calkiem powaznie
Jesli istnieje szatan to istnieje Bog
Jesli istnieje Bog to moj swiatopoglad byl bledny
Uprzedzam fakty i mowie : nic nie pilem ani nic nie palilem ... pierwszy raz mi sie cos takiego zdarzylo ...


FORUM ekhm...
***Za duzo jabola...

***a kiedy przyjdzie do mnie... zegarmistrz światła purpurowy :)

***ale mam przynajmniej nadzieje, ze nie szczedzil na czarciej wazelinie?

***Wszystko pod kontrolą. Głosy w twojej głowie to słuchawki od mp3, które zapomniałeś zdjąć, lampa pali się na czerwono bo właśnie zajął się jej klosz, a zapach siarki to fermentujące skarpety z ostatniego wf'u. Ciała nie widziałeś i długo nie zobaczysz, pozostają gazetki.

***Podmyj się na noc i zmień na świeże gatki, bo pomimo iż Szatan jedzie siarą i syfem, to lubi czyste zady zapoznawać nocami...

***szkoda ze mnie nie odzwiedza ani Bog ani lucyfer bo mam ochote im wygarnac... wiec jak sie pojawi znowu to skieruj skurczybyka do mnie.

***Cóż, nie wiem co Ci mama daje przed snem ale następnym razem wypluj to ;]

***Było pewnie bara-bara wcześniej i teraz masz widzenia

***Moge cie dotknąć?

***Potwierdzam, to Szatan. U mnie też był, wracał od Vadera.

***Musisz złożyć ofiarę z kota, też tak miałem gdy byłem dzieckiem, później poznałem wspaniałą dziewczynę i z nią przeżyłem swój pierwszy stosunek, od tamtej pory moje koszmarne dolegliwości się skończyły, od czasu do czasu lawiruję gdzieś ponad świadomością, ale mój psychiatra mówi że to nic poważnego.

***Staary, to był najprostszy w świecie wzwód. Żaden szatan. Używaj czasem graby.

więcej ciekawych odpowiedzi TUTAJ

[podesłał sopran - dzięki ;-))))]

JAK ZŁAPAĆ FACETA NA DZIECKO...?

Link || kategoria: psychologia || 12.01.2009, 20:37 || Komentarze (61)


Głupota niektórych kobiet naprawdę mnie przeraża... odpowiedzi są tak głupie, że aż tragiczne, ale warto przeczytać...

POST NA FORUM:
Jak zlapac faceta na dziecko? Jestesm juz po trzydziestce, nie ma na co czekac. Chociaz on zwleka i zwleka. Stosujemy stosunek przerywany i zadnych innych zabezpieczen. Mam sobie palcami umiescic jego nasienie w pochwie?

FORUM SIĘ ZWIERZA:
*** ja umiesciłam palcami i za pierwszym razem się udało. No był zdziwniony, ale jakoś się przyzwyczaił do mysli, że będzie ojcem.

***weż do buzi... Nie połykaj, Prędko do łazienki i działaj.Palcami a najlepiej całą dłonią. A później nogi do góry (świeca) na przynajmniej 5 minut.

[autorka] A moze by tak do strzykawki? i sie zainseminowac?

***podałam mu przedziurawioną gumkę a on nawet tego nie zauwazył. Igłą ponakłówałam ją

***a ja chłopakowi powiedziałam żeby mi wytrysk zrobił do pojemniczka, a jak się pytał czemu, to odp. że chcę to połknąć. Poszłam do kuchni, że niby tam to czymś popiję i sobie wsadziłam troche palcem

A tutaj LINK do całej tej inteligentnej rozmowy

[podesłali Zołza, Joanna i swierczewski - dzięki :-)))]

MAMINSYNKI SĄ WŚRÓD NAS...

Link || kategoria: psychologia || 19.12.2008, 20:15 || Komentarze (11)


POST NA FORUM:
Mama odradza mi małżeństwo co robić? Mówi, że jak mi się związek rozleci, a będą dzieci, a ja bym byłby np kiedyś bez pracy to była żona może spowodować, że
alimenty na dziecko zamiast mnei bedzie musiała płacić moja matko dlatego na wszelki wypadek odradza mi się żenić, bo syn jej koleżanki ożenił się z córką pani prokurator a potem stracił pracę był rozwód i ta koleżanka mojej mamy musi placic alimenty na wnuka, pozatym mama mowi że ona już wie że nie opłaca się posiadać dzieci.


FORUM WSPINA SIĘ NA WYŻYNY EMPATII:
***Faktycznie! Nie możesz się żenić. Musiałbyś najpierw rozwieźć się z mamusią. A polskie prawo nie przewiduje takich rozwodów. Może ktoś zna psychoterapeutę, który mógłby Cię wyleczyć z emocjonalnego uzależnienia od mamusi?

***A koledzy z piaskownicy co mówia?

[autor] Niestety to nie żart, problem w tym, że "mamusia" jest chora trochę na serce i jak się ożenię, a ona z tego powodu umrze, to będę mieć jednak wyrzuty sumienia.

***Jarek Kaczynski na forum Gazety?

***Jarek sie objawil. Zapomnial dopisac, ze mama mowi ze tylko koty to prawdziwi
pryjaciele czlowieka.

***Wiesz co chłopie, ty masz rację, nie żeń się absolutnie! Ta kobieta na to nie zasługuje, kimkolwiek by była

***Nie żeń się! zmartwisz mamusię i będzie mamusi przykro!! Tak, nie opłaca się mieć dzieci bo one potem się żenią i opuszczają rodziców!

a TUTAJ jeszcze ponad 100 odpowiedzi

[podesłały Aleksandra, Maja i Natasza - dzięki ;-))))]

SEKS OCZAMI DZIECKA ;-)

Link || kategoria: psychologia || 06.09.2008, 20:44 || Komentarze (7)


POST NA FORUM:
Jak wyobrażaliście sobie seks jako dzieci? Kiedy zainteresowanie światem dziecka dociera do kwestii reprodukcji, dorośli nagle nabierają wody w usta i nie są skłonni wyczerpująco odpowiadać na każde pytanie malucha. Dawniej wymyślano bociana, teraz chyba częściej mówi się prawdę, ale enigmatycznie, o dziurce i siusiaku, ale bez zbędnych szczegółów. Dorośli mają nadzieję, że nie będzie dalszych dociekliwych pytań. No i tu pole do domysłów małego rozumu.
Ja na przykład w pewnym momencie myślałem, że dzieci robi się tak, że pan wyjmuje sobie jądro i wkłada pani odpowiednio, coś na kształt nasionka. Hipoteza upadła, kiedy zorientowałem się, że są mężczyźni, którzy mają więcej niż dwoje dzieci.
A jakie Wy mieliście wyobrażenie jako dzieci o prokreacji i jej okolicach?


FORUM SIE ZWIERZA
***Mój syn, jak był mały, był przekonany, że będzie musiał ożenić się ze swoją mamą - no bo tata się z nią ożenił... Kiedy mu wytłumaczyłem, że z inną, spytał ze zgrozą: - I co, może jeszcze będę musiał ją całować????
Teraz ma 19 lat i zgroza mu jakoś przeszła...

***ja to myślałem (4 lata) ze po ślubie ksiądz w zakrystii rozdaje nasionka, które kobieta sobie wkłada...wiadomo gdzie.

***Jako dziecię czteroletnie nasłuchałem się wielu teorii. Aby uspokoić zamęt w głowie, wytworzyłem własną, łączącą je wszystkie w jedną całość.
Wg moich rozważań bocian brał nasionka od pana i przekazywał je pani, która dołączała swoje nasionko i wszczepiała to do kapusty. Po dziewięciu miesiącach z kapusty wykiełkowywało dziecko. Jeżeli nikt go nie odebrał na czas, bocian zanosił dziecię jego rodzicom* Natomiast kapusta w wyniku procesu owego stawała się "kapustą seksiszoną" i można było ją spożywać.

*O ile pamiętam, głównym założeniem mojej teorii było: "Po odejściu od pola kapusty reklamacji nie uwzględnia się. Bocian nie przyjmuje zwrotów."

***Ja myślałam że mamusia poszła do sklepu ogrodniczego i kupiła nasionka ( są różne w zależności od płci) jak powiedziała mi, że będę miała brata. Na szczęście prawda na ten temat po wielu latach okazała się bardziej przyjemna :)

***Malutkie plemniki panów przemieszczają się wszędzie- po podłodze, meblach, chodnikach. Po wędrówce, trafiają do jakiejś Pani ("Na kogo wypadnie, na tego-bęc!") ;) i powstaje dziecko

***Ja w przedszkolu wierzyłam w dzieworódzwo. Dzieci rosną w brzuchu już dziewczynkom. Gdy się jest małą dziewczynkom ma się maleńkie dzieci w brzuchu. Gdy dziewczynki robią się duże, to brzuch też robi się duży no i już. Tata jest tylko tak dla towarzystwa.

***Ja też z czasów, kiedy ani rodzice, ani szkoła, tylko cut starsze i niewiele wiecej wiedzące koleżanki. One z przejęciem szeptały, że dzieci biorą się z tego, że naga kobieta coś tam robi w łózku (koniecznie) z nagim facetem. I że to strrrrrrraszne świństwa. Oczywiście dziecko brało się każdorazowo z takiej sesji. I teraz wyobraźcie sobie nasze zgorszenie (dziewuszki 2-3 klasa podstawówki), kiedy odkryłyśmy, że jedna z nauczycielek urodziła bliźnięta! Nauczycielka! I dwa razy pod rząd! Z tym gołym facetem! Rety!!!!!!

***Mi kolezanka powiedziala ze pan musi nasiusiac pani tam... gdzie trzeba. Zastanawialam sie potem, w jaki sposob gosc ma wycelowac ;-)

[podeslala Alex - dzieki ;-))))))))]

KTO MA LEPSZY ŚRUBOKRĘT..?

Link || kategoria: psychologia || 29.07.2008, 09:31 || Komentarze (7)


POST NA FORUM:
Sąsiad - aktor porno. Czy mogę pożyczyć śrubokręt? czy nie wypada?

FORUM ZASTANAWIA SIĘ GŁĘBOKO:
***Pożyczaj, nie krępuj się. Aktor porno też człowiek. Zrozumie. ;D

***Mam śrubokręt i kamerę. Czekam.

***Tylko uważaj, żeby Ci nie upadł, a jesli już, to broń Boże się nie schylaj.

***Jemu, czy od niego?

***A czym zawod aktora filmow porno jest gorszy od zawodu inzyniera. czas by Poslka wreszcie doszlusowala do reszty cywilizowanego swiata. Na zachodzie nie zabiora dziecka prostytutce jesli nie zneca sie nad nim. No ale katoland jest jeszcze w sredniowieczu

***A tym, że pradopodobieństowo, że inżynier ma lepszy śrubokręt jest większe.

***Przeciez to jego praca. Moze nie przynosi pracy do domu ;-)

***Pożyczaj bez przeszkód i nie zapomnij zapytać czy nie ma jakiś fajnych filmów do obejrzenia^^

***Jeżeli tym co robi nie łamie prawa, jest wszystko w porządku. Nie podoba Ci się to nie oglądaj.

[autorka] Ale mnie nie o to chodzi... Nie chodzi mi o jego zawód, tylko pytam, czy wypada iść pożyczyć śrubokręt? I w sumie francuza też...

***Ty się śrubokrętem nie wykręcaj! Wiadomo, że chodzi o angaż.

***Może zamiast pożyczać to zaproś go na loda, co?:>

***A w czym problem, ze za malego ma? Mam na mysli srubokret oczywisie :)

***Nie zapomnij o autografie :D

***W zasadzie nie ma reguł savoir-vivre zabraniających pożyczania śrubokręta od sąsiada, niezależnie od tego czym Twój sąsiad się para na codzień. Pamiętaj jednak, że branża rozrywki erotycznej rządzi się swymi prawami, co oznacza także że ma swój specyficzny język, w którym - uwaga! - nazwy przedmiotów codziennego zajmują szczególne miejsce.
Zwroty takie jak "zrobić laskę", czy "jechać na dwa baty" mają znaczenie krańcowo odmienne od przyjętego powszechnie w języku potocznym. Dlatego też istotne jest aby się upewnić czy "pożyczenie śrubokręta" nie oznacza na przykład seksu analnego w trójkącie z udziałem Twoim oraz zaproszonego ciemnoskórego kolegi sąsiada.
Niestety nie ma źródłowej monografii poświęconej tym zagadnieniom lingwistycznym, jednak porządne rozejrzenie się w internecie na stronach XXX powinno rozwiać Twoje wątpliwości i uniknąć sąsiedzkich nieporozumień.

[podesłały Emu, Agni i Marta - dzięki ;-)))]

SEKS ASTRALNY

Link || kategoria: psychologia || 24.04.2008, 22:11 || Komentarze (1)


POST NA FORUM:
Sex astralny-czy ktos wie jak sie przed tym bronic?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***może warto spróbować Astralny pas cnoty ?

[autorka] To sie zdarza co noc.Egzorcyzm wykonuje prztez 3 miesiace na mnie P.Pradnicka oraz zaprosilam egzorcyste do domu,podobno przegnal jakiegos ducha esesmana,ale to dalej leci.Co robic

***A nie lepiej seksić się w realu???

***A po co się bronić? Przecież to może byc bardzo przyjemne

***Proponuje 50 razy bejzbolem przez leb. Pomaga.

***A głowe przebadałaś? Swoją, nie esesmana

***Jedynym lekiem na seks astralny jest seks analny.

***Owszem, zamiast Opla Astry kupic sobie Opla Vectre. Seks Vectralny jest lepszy!

[podesłali Marta, Łukasz, t_shirt_ninja i Wojtek - dzięki :-)))]

WREDNY ODKURZACZ

Link || kategoria: psychologia || 09.04.2008, 18:52 || Komentarze (10)


POST NA FORUM:
Kiedy wchodze do toalety to odkurzacz sie na mnie gapi.Strasznie mnie to krępuje i wstydze sie załatwić. Co mam robić??

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***powiedz mu, żeby się odwrócił.

***należy podjąć drastyczne środki. przeprowadź z nim poważną rozmowę, jeśli nie poskutkuje zaprowadź go do pedagoga szkolnego. to karygodne zachowanie!

***Hm...ciężka sprawa. Proponuje go wywalać z łazienki jak w niej jesteś. A papier toaletowy się na ciebie dziwnie nie patrzy??

***Odkurzacz jest bardzo wstydliwy. Wystarczy, że powiesz o tym mamie, a on sam zniknie! Wiem, bo moja kuzynka była w tej samej sytuacji.

***nasikaj na niego. ja tak zrobiłam

***O kude... no to masz niezly problem... ja tez taki mialam ale sie lecze!! odkurzacz to jeszcze nic! Ty sobie pomysl ze patrzy na Twoj tylek kostka w kiblu!! to jest dramat!!!!!!!

***idź do toalety do jakiejś koleżanki ;)

[podesłała rosiczka - dzięki :-))))]

ZIMNY CHÓW CHŁOPA

Link || kategoria: psychologia || 02.04.2008, 11:57 || Komentarze (1)


POST NA FORUM:
Wszystkie dziewczyny z młodziutkich mężatek są nieszczęśliwe, czarna mogiła, tragedia goni tragedię, a u nas luz blus i pełnia szczęścia. Wnioskuję, że nie mężów nam ktoś podmienił tylko my zmieniłyśmy stosunek to pewnych niedoskonałości. Może macie jakieś przykłady. Ja np. jak widzę jak mi chłop ogląda się za młódką to tylko kiwam z politowaniem głową, albo dawniej mnie złościło jak się czymś zajął i nie zwracał na mnie cały dzień uwagi, a dzisiaj to pełnia szczęścia i chwilka świętego spokoju.

FORUM DZIELI SWOIMI PRZEMYŚLENIAMI:
***A skarpetki rzucone na środku nie łaska? Kiedyś dostawałam bialej gorączki za takie dekoracje ;))) Potem z szatańskim uśmiechem potrafiłam schować do kieszeni marynarki właściciela ;))))) A że własciciel też ma poczucie, to taki przekaz do niego przemówił szybciej niż słowa ;))) bo mu się kiedyś wyciągnęła taka ładna chusteczka do nosa ;))
Niestety, szybko się nauczył wrzucać je do kosza z praniem i już nie mam rozrywki :(((

[ten post dedykuję wszystkim mężatkom, naprawiającym w pocie czoła to, co zepsuła teściowa ;-))))) S.]


ŁAZIENKA - CICHE I BEZPIECZNE MIEJSCE

Link || kategoria: psychologia || 16.03.2008, 17:50 || Komentarze (13)


POST NA FORUM:
Łazienka to ciche i bezpieczne miejsce. Powie wam to każdy psycholog. W łazience skończyłem studia (dzienne, państwowe). Szum silnika pralki, pomp i zaworów pozwolił zapomnieć o świecie. Właśnie wtedy mogłem się uczyć. Trudno o lepsze miejsce w 40m2 mieszkaniu.

FORUM TEŻ TAK MA:
***zgadzam sie w zupełności, ja też bardzo lubię siedzieć w łazience słuchać pralki, to mnie uspakaja, czytałam kiedyś że dźwięk praliki przypomina dźwięki z łna matki dlatego tak to lubimy

***To Twoja matka gdy była z Tobą w ciąży, musiała mieć niezłe sensacje żołądkowe, skoro, dźwięk pralki przypomina Ci podświadomie życie płodowe:))) a już nie wspomnę o momemncie wirowania 1000obrotów/minutę.. heheeh

***moze to dziwne ale ja tez lubie jak pralka dziala i jak sie woda leje w ubikacji. czy jestem normalny ?

***Nie wiem. Ale lekarstw na to nie ma. Trzeba zaakceptować.

***a ja mam w łazience czytelnie zwłaszcza po 22.00

***i nie słyszysz chrapania współdomowników?

[podesłała katkanna - dzięki :-)))]



PIŻAMOWY MANIFEST

Link || kategoria: psychologia || 13.03.2008, 12:46 || Komentarze (6)


POST NA FORUM:
Kto wymysla napisy, ktore pojawiaja sie na ubraniach? Wlasnie ogladam bluzke mojego dziecka z blyskotliwym napisem "love my fashion spring time for babies", na mojej tkwi "funny games" itd,
itp.Że niby co i z czym ma związek? Może to glupie ale zastanawialiscie sie kiedys nad tym;-)? Pozdrawiam;-)

FORUM ODPOWIADA RZECZOWO:
***Ja sie zastanawiałam. Kupowałam kiedyś piżamę i miałam do wyboru napisy: Simple i Easy... Wybrałam simple - z dwojga złego wolę być prosta niż łatwa ;)

PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI...

Link || kategoria: psychologia || 07.03.2008, 19:18 || Komentarze (6)


POST NA FORUM:
Prawdziwi mężczyżni-sterotypy ( Badanie). Co wam pierwsze przychodzi do głowy? Chodzi mi o wręcz o sterotypowe wyobrażenia. Lub jakie czynności, zachowania albo zawody są tylko i wyłącznie typowo męskie. Jak np. sikanie na stojąco:) Potrzebne do pracy dyplomowej, więc piszcie, piszcie dużo.

FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***sikanie na siedząco w odwrotną stronę jest oznaką prawdziwej męskości

***Prawdziwy facet PIERDZI przy sikaniu!!

***podobno skarpet i zegarka do seksu nie zdejmują

***Wącha swoje pachy
Grzebie w genitaliach (też swoich)
Jest dumny ze swoich bąków

***zapomnialas o dlubaniu w nosie i lepieniu kulek oraz o szale na kortach

***jeszcze bekanie (na zawołanie) proszę dodać :D

***Prawdziwi spacerują w bojówkach z psem na smyczy.

***prawdziwy mężczyzna nosi tzw. najajcnik, a nie przygłupiastą saszetkę

[podesłała Hania - dzięki :-)))]

W STROJU BATMANA NA PRZEGLĄD PODWOZIA...

Link || kategoria: psychologia || 04.03.2008, 11:05 || Komentarze (5)


POST NA FORUM:
Czy do ginekologa wypada iśc w pończochach, żeby nie miec kłopotu ze zdejmowaniem , a potem zakładaniem rajstop? Ktoś ma jakieś doświadczenia?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Jasne,czemu nie. I najlepiej bez majtek - tez nie bedziesz musiala ich sciagac:)

***Byle nie w różowym pasie z kokardkami i w kabaretkach, bo może zacząc coś podejrzewać

***U mnie najlepiej sie sprawdzał strój batmana

***Z tego co wiem, to ginekolog nie robi przeglądu garderoby tylko przegląd "podwozia"

***Zakladaj sobie co chcesz, byleby w skład zestawu wchodziły czyste majtki i tyle

***Powiem, co wyczytalam kiedys na obszernym watku dotyczacym ginekologow... wypowiadal sie tam jeden czy dwoch ginekologow. I stwierdzenie jednego bylo takie, ze krepuje go gdy przychodzi do niego pacjentka w rajstopach, szpilkach i uperfumowana. Bo czuje sie, jakby ona nie szla do lekarza tylko wlasnie na randke.

***No to moze chodzmy na wizyty w dresach z second-handu. Ginekolog to facet, jeszcze go podnieci czysta bluzka i eleganckie spodnie.

Online:





Menu

Księga gości
O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2017
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(30)
czas wolny(36)
dom i zagroda(64)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(106)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(10)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(161)
ortografia dramatyczna(8)
poradnik(24)
przyroda(8)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(131)
różne(241)
schizy ciążowe(61)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(77)
zestresowana mama(19)

Linki

1. Aaaby sprzedac
2. Ania i jej doznania
4. Dziwne szyldy
5. Forum Gazety Wyborczej
6. Forum Samosia
7. Koszmary architektury
8. Krysia ma misia
9. Podrobkowo
10. Pobozni chlopcy
11. Polski priv
12. Poszukiwany/poszukiwana
13. Szczucie cycem
14. Szukam - zatrudnie
15. Tylko w Polsce

Wielki Brat patrzy



powered by Ownlog.com & Fotolog.pl