AMANT W TYPIE JURNYCH 70-TEK
Link 11.07.2008 :: 12:18 Komentuj (5)
POST NA FORUM:
Ratunku! Podobam się starszym paniom! Serio! To masakryczne doświadczenie. 30letni facet, siedzę na z zona na czyimś weselu ostatnio, jest około pierwszej nad ranem i podchodzi do mnie babcia mojej żony i zaczyna przezywać, że panna młoda to istny cud, a najładniejszy na całym weselu jestem... ja (!), co potwiersziły trzy inne ciotki po 70 lat kazda! Kurde! Kiedyś mi to nie podpadało, ale juz wcześniej jakieś starsze panie na zebraniach rodzinnych lub gdzieś tam mówiły mi, że przystojny jestem. No, chyba na standardy przedwojenne, bo
- morda okragła, rumiana,
- włosy gęste i nie dające się nijak ułozyć, więc najczęsciej mam "fale Dunaju" na łbie,
- lekki brzuszek, czyli że panisko, powodzi mu się.
Załamka!
FORUM WYKAZUJE DALEKO POSUNIĘTĄ EMPATIĘ:
***Nie załamuj się, tylko poszukaj sobie jakiejś bardzo bogatej, po 80-tce, 3 zawałach i zaawansowanym nowotworem :)))
***Gratuluję! ;] byłoby gorzej gdybyś podobał sie tylko 10-latkom!
***Ciesz się, że mimo wszystko komuś się podobasz.
***Ty się nie przechwalaj, bo to ja mam prawdziwy problem. Też podobam się starszym paniom, prawie wyłącznie starszym paniom. Problem polega na tym, że sama jestem prawie starszą panią. I kto ma gorzej?
***Wiesz, tak naprawdę to mały problem, taka starsza babka nie będzie Cię zbyt dłuugo zaczepiać ;)
***A ja się podobam żołnierzom, takim typu rezerwista na przepustce. No i kto ma gorzej??
***Eeeee...zolnierzom na przepustce to sie wszystko podoba
***Bo to przedwojenny atawizm, rzeklbym obecny od czasow peruna i swiatowida, okragla twarz jest bardzo slowianska, soltysowe sarmackie wasy, pucate policzki i brzuszek sa symbolem wspomnianego dobrobytu...i z zdrowia, takze tego w rozumieniu wigoru seksualnego. babcie sa przerazone wnusiami chudzinkami i niekoniecznie sa to lansowane anoreksyjne wieszaki, tluszcz ma sie odkladac, wojna za pasem jest zawsze.
***Iiii tam: starszym paniom. Od lat mam szalone powodzenie u a) pijanych, b) starszych panów c) zboczeńców. Kiedy zwierzam się komuś z tego kłopotu mój mąż, który do żadnej z powyższych grup się nie zalicza, minę ma niezbyt szczęśliwą.
WOLAŁABY Z PUDEŁECZKA, A NIE Z....
Link 10.07.2008 :: 09:04 Komentuj (46)
POST NA FORUM
Trochę się pokłóciłam z moim chłopakiem. No właśnie, chłopakiem czy już narzeczonym? O to cały spór. Wczoraj baraszkowaliśmy sobie w domciu, bo moi rodzice pojechali na wakacje do Rucianego-Nidy. Uwielbiamy zabawy analne, więc było trochę lizanka pupy i tak dalej... Nagle on mówi "kochanie, a teraz pogmeraj mi ręką w Grocie Nestle" - tak żartem mówimy na odbyt. Robiliśmy tak juz nieraz (tylko nie mówicie że on jest jakimś kryptopedałem, bo wcale tak nie jest!), więc nasmarowałam dłoń i włożyłam i nagle czuję że on w środku coś ma! Chwyciłam to w palce i wyjęłam, a to złoty pierścionek! On wtedy mnie pocałował i powiedział, trochę speszony z wrażenia "to zaręczynowy". I spytał czy oryginalnie to wymyślił. No muszę powiedzieć, że byłam zaskoczona i to niemile... uważam że już przesadził Co innego zabawy w łóżku a co innego zaręczyny...wolałabym tak tradycyjnie z kwiatkami i pierścionek w pudełeczku...a nie tak z tyłka
Obraziłam się trochę, on przeprasza i juz w sumie nie wiem... może potraktowac to bardziej na luzie? Macie podobne doświadczenia?
Pozdrawiam, Kaśka
FORUM JEST Z LEKKA SKONSTERNOWANE:
***Dzięki Bogu nie mamy podobnych doświadczeń
***I tak powstał jubilersko-złotniczy termin- "brudne złoto"
***Było do tej pory żółte złoto, czerwone złoto, białe złoto... teraz nowy rodzaj- złoto brązowo- czekoladowe
***Moze u niego w rodzinie taka tradycja jest?
***A tam wolałabyś... Zamiast pierdzionka w pudełku miałaś w d**ełku, zamiast z brylantem, miałaś z kakaowym oczkiem. A podobał Ci się chociaż ten pierdzion autorko??
[autorka] No nie, sam pierścionek ładny. Jednocześnie misterny i delikatny, musiał kosztować ze parę stówek. Umyłam go (trochę jednak capił... ) i dziś go noszę. No cóż... trochę ochłonęłam i chyba wybaczę temu szajbusowi w sumie to przecież nic złeg nie zrobił, ale powiem mu że oświadczyny mają już być hmmmm... NORMALNE
*** No taaak - jak tradycja to tradycja - tym razem niech klęknie przy Twoich rodzicach, a Ty wtedy ze łzami w oczach wyjmiesz mu pierścionek z tyłora. Albo wiesz co?? Wepchnij mu go najgłebiej jak dasz radę Będzie zarazem nietypowo
*** Jesteście nienormalni, oboje macie nasrane w głowach. Do d**y z takimi zaręczynami.
***Urzekła mnie wasza historia...
[podesłał Troper - senkju werymacz!!]
NIEWŁAŚCIWY MOMENT
Link 04.07.2008 :: 09:23 Komentuj (3)
POST NA FORUM:
Podziwiam zdradzone żony, które potrafią na zewnątrz udawać, że wszystko ok, nie dac po sobie nic poznać, dla reszty rodziny grać doskonałą rodzinna atmosferę, ale co sie dzieje z nimi w środku?.. Ostatnio się dowiedziałam, że moja znajoma dowiedziała się o zdradzie męża... Dowiedziałam się bo mi opowiedziała o tym. Wcześniej widziałyśmy się tyle razy i nawet nie zauważyłam, że u niej cos nie tak!! Patrzyłam jak jedzą razem obiad (ona ze swoim mężem) jak wracają ze spaceru, jak snują plany na wakacje A ONA JUŻ WTEDY WIEDZIAŁA!! Jak to sie kurna robi, żeby nie strzelic takiemu w psyk, po tym jak sie usłyszało jego słowa "kocham cię" wypowiadane do innej kobiety?????!!!!!!!!!!!
FORUM ODPOWIADA LAKONICZNIE:
***Trudno żeby go strzelała publicznie w pysk co kwadrans, może akurat trafiłaś na moment bez strzelania?
PLAMKA NA MAJTKACH - CZY ONA JEST W CIĄŻY????
Link 04.07.2008 :: 03:09 Komentuj (14)
POST NA FORUM:
"uprawaialismy sesk z moja dziewczy " jesli mozna to tak nazwac i mialem wytrysk , ona miala plamke na majtkach i miala podpaske . CZy moze zajsc w ciaze ?? prosze o odpowiedz
FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***tak moze zajsc tak jak przez calowanie. ojoj radze doczytac o seksie,ciazy i antykoncepcji albo zrezygnowac z seksu bo nic nie wiecie o sprawach pozycia
[autor] potrzebuje szybkiej i prostej odpowiedzi bo wykituje zaraz tak czy nie ???
znaczy to byl peeting
znaczy to byl peeting
ona lezala na mnie skakala i wytrysk mialem wtedy
***Pewnie że może zajść w ciąże. W takich przypadkach to sie najczęściej rodzą bliźniaki nawet. Będziesz dumnym tatusiem.
Noo a tak poza tym to jak już okaże sie że jest w ciąży to proponuje iść do kolektury i zagrać w totolotka, bo to bedzie znaczyło ze macie niesamowite szczęście.
***przegraliście życie. oboje.
[autor] ale to wszystko w ubraniu bylo. znaczy sie w majtakch. opowiem dokladnie jak bylo bylismy w majtakach i ona podskakiwala na mnie i nawet jej nie wlozylem ani nic i mialem wytrysk i mialem mokre majtki i spodnie ona tez i plamke srednicy 1cm na majtkach do gory.
***petting i seks w ubraniu hmmm fajnie wiesz plemniki przedopstaly sie przez majtki i podpaske do pochwy kobiety..powedrowaly do jajeczka...plemniki to kula z pistoletu przebije podpaske na wylot
***niestety za 9 miesiecy bedziecie mieli dzidziusia...ale to nie koniec swiata...dacie rade
***Bubuś tak jak mówią dziewczyny. Twoja dziewczyna zaszła w ciąże i co najlepsze Ty też jesteś w ciąży [tak tak dobrze widzisz] i wcale się nikt nie naśmiewa, tylko próbuje powiedzieć Ci prawdę a Ty chłopie nie wierzysz...ogromne gratulacje bo to się rzadko zdarza, dwoje naraz no i już jestdość pokaźna rodzinka
Rodzice się pewnie ucieszą...zresztą kto by się nie ucieszył z takiej wiadomości!
[podesłała Kinga - dzięki :-))))]
[PS Asiaczek pozdrawia zza oceanu ;-)]
ZAGŁĘBIE FAJNYCH FACETÓW....
Link 03.07.2008 :: 12:57 Komentuj (15)
POST NA FORUM:
KURWA TY JEDEN Z DRUGIM, POWIEDZ MI ILE RÓŻ MAM KUPIĆ DLA TAKIEJ DUPECZKI? MA TO BYĆ PARZYSTA CZY NIEPARZYSTA LICZBA? OGÓLNIE TO JESTEM ZŁYM CZŁOWIEKIEM ALE STARAM SIE NAPRAWIĆ TO CO ZJEBAŁEM I MAM DOBRE SERCE. LUBIE JAK INNI SĄ SZCZĘŚLIWI DZIĘKI MNIE. ILE MAM JEJ KUPIĆ RÓŻ I GDZIE JĄ ZABRAĆ? DO KINA? NA SPACER? DO ZOO?
CHŁOPAKI BIEGNĄ Z POMOCĄ:
***Nieparzysta. Parzystą się daje na pogrzeb. Kup jej 3 i niech się cieszy, że w ogóle dostała...
***Ja nie podpowiem bo wkurza mnie jak sie chwasty z ich naturalnego środowiska wydziela
***TY CHYBA FAKTYCZNIE MASZ NETA W WERSJI LITE I TYLKO HIP-HOP.PL CI CHODZI ALBO JESZCZE NIE SLYSZALES O GOOGLE (CO DO KWIATKOW). ALE JUZ DOBRA. KUP Z 5. NIE JEST TO PRZESADNIE DUZO ZEBY NIE BYLO ZES JAKIS DIEGO ARMANDO LATINOLOVER A PARZYSTA LICZBA RZEKOMO PRZYNOSI NIESZCZESCIE. ZABIERZ JA NA WYCIECZKE METREM.
***Kurwa człowieku albo jedną albo w chuj (od 7 w zwyż)... no bo trzy, czy pięć to chujowa ilość...
***Jedna ładna róża, ewentualnie pięć ładnie spiętych, no chyna że się żenić z nią chcesz
***Nie inwestuje sie w kobiety, dawanie jej kwiatow to jak kupowanie od niej pozniejsze ruchanko. zajaraj ją wlasna gadka, intelektem, humorem i nie wydaj grosza. czyli spacer, bez prezentow. kwiaty tylko na jakas mega specjalna okazje typu zakonczenie gimnazjum czy cos.
***JAK JEJ TO DAJESZ W PLENERZE TO MAX 3, JAK NA CHATE TO WIECEJ, SPOKO UCIESZY SIE, ALE ZAPIERDALAC POTEM PO MIESCIE Z CALYM BUKIETEM KWIATOW TO CHUJNIA, JESZCZE JEJ PEWNIE MUSIALBYS TO NOSIC, NO I DO WODY TRZEBA WSTAWIC DOSC SZYBKO, OGOLNIE TO DAWANIE DUPOM KWIATOW NIE U NIEJ W DOMU JEST CHUJOWE, CHYBA ZE MASZ FURE
***NAD WISŁE BYM JĄ ZABRAŁ ALE TAM MIEJSCAMI HARDKOROWO JEBIE ŚCIEKAMI, PO STARÓWCE POŚMIGAĆ? W SUMIE TO ATRAKCJA DLA TURYSTÓW BO DLA MNIE TAM NIE MA NIC CIEKAWEGO.
***Ja moją na pierwszą randkę wziąłem na spacerek. Po tygodniu wylądowaliśmy w łóżku. Trzeba mieć bajerę, a nie wydawać sos na kwiaty i prezenty.
***NO JEDNA ALBO TRZY MAX, JAK WEZMIESZ KURWA KILO TYCH KWIATOW TO POMYSLI, ZE ZDESPEROWANY LAMUS JAKIS JESTES, NA LUZAKU MUSISZ PODEJSC, A NIE MYSLEC, ZE KURWA ODPIERDALALEM TYLE TO TERAZ BEDE ZAJEBISTY I JEJ KUPIE ILE SIE DA, BO WISZ ROZUMISZ TU NIE O KWIATY CHODZI I SERIO, TO ZE WIECEJ NIE ZNACZY ZE LEPIEJ
***Kalafiora polecam, kwiaty i obiad za jednym zamachem
***Po co masz jej kópowac kwiaty, czy ona ci kópuje?
***Z tym kalafiorem to nie jest głupi pomysł.i kwiat i kolacja a co najważniejsze oryginalne w huj.jak jej dasz kalafiora to Cie zapamięta do kona zycia
***Co to ma byc? zlot debili? do szkoly a nie na dupeczki. z takim jezykiem to nigdy zadnej nie wyrwiesz i do konca zycia bedziesz w kiblu konia trzepal!
[podesłał Dawid - dzięki ;-)))))]
DOMENA - NOWE ŻEŃSKIE IMIĘ ;-)
Link 27.06.2008 :: 08:13 Komentuj (8)
POST NA FORUM:
Niedługo urodzi mi się córka. Chcę nazwać ją Domena. Żona uważa, że to głupi pomysł. Serio głupio?
FORUM RZUCA SWOJE PROPOZYCJE:
***Ależ skąd, to taka nowa świecka tradycja.
***denominacja brzmi dostojniej a dla synka pasuje weksel albo żyro
***Amnestia, Abolicja, Kasacja. Mnie, w sumie, się podobają te imiona.
***Abstynencja
***a aborcja?
***A może Inkwizycja... bo ta to pewniakiem była święta....
***Tradycja -to jest ladne imie
***córkę Mandriva, tylko trochę za bardzo się kojarzy z mandaryną, no ale lepsze to niż Vista =]
***lepiej Domina - i kup jej od razu lateksowy strój i pejcz...
***Proponuję Spacja.
***może Debilia?, po ojcu...
***mam kilka pomysłów dla Ciebie. Turbulencja Torsja Masturbacja dobrze że ja mam syna :D pozdrawiam
***nazwij ją DEMON
***A nie chciałbyś mieć "http" na drugie?
***A myślałeś o - Depilacja?
***Nazwij ją Potencja :o)
[podesłała katkanna - dzięki :-))))]
[PS Asiaczek dzisiaj żegna się z Wami po tej stronie oceanu ;-). Jutro Warszawa, a w poniedziałek wylot za wielką wodę ;-). Nie jadę w jakieś odludzie więc myślę, że coś takiego jak Internet tam mają, a więc będę do Was zaglądać i nadal zamieszczać posty. A jeśli nie będę miała takiej możliwości to mam nadzieję, że Sasenka wybaczy mi tę chwilową niesubordynację ;-). A więc do napisania po drugiej stronie oceanu ;-)]
ZA TO STARSZE POKOLENIE MAMY WYZWOLONE ;-)
Link 25.06.2008 :: 11:52 Komentuj (10)
POST NA FORUM:
Dziewczyny piszcie co dostałyscie w zamian za sex.....ja dostalam fajne wakacje..
DZIEWCZYNY DZIELĄ SIĘ KONSPIRACYJNIE:
***Po twarzy, od meza, gdy sie dowiedzial...
***Alimenty.
***I syfilis!
***Wspaniałą opinie wsrod sasiadow :D
***Kase na pizze..
***Mój stary wreszcie naprawił cieknący kran w łazience.
***Na taksowke do domu
***Stołek z-cy ordynatora.
***Odstapiono od mandatu.. ale pan policjant bardzo mi sie podobal..
O WIECZORACH KAWALERSKICH I CELU OŚWIADCZYN
Link 24.06.2008 :: 08:57 Komentuj (6)
POST NA FORUM:
Jak wygląda Wasz wymarzony wieczór kawalerski? I czy obmacywanie wynajętej Pani to dla Was zdrada? Tylko tak szczerze;) Czy posuneli (by)scie się do czegoś wiecej niz tylko oglądanie i dotykanie tejże pani? Czekam na prawdziwe odpowiedzi;)
PANOWIE ROZWIEWAJĄ KOBIECE ZŁUDZENIA:
***Taki który był powtórzony z 5 razy
***Myślę,że posunelibysmy ;] ale tylko myślę ;]
***A tak liczyłam na to, że powiecie coś odmiennego:P no ale z męską naturą nie da się walczyć. Mam jeszcze jedno pytanie: skoro przyznajecie się do chęci zdrady podczas wieczoru kawalerskiego, to jest sens w ogole się żenić?
***Ogolnie - czy poszlabys do lozka z facetem, ktory wyglada jak Brad Pitt bez jakichkolwiek deklaracji z jego strony?
Poszlabys.
A czy bys to zrobila z pierwszym lepszym normalnym facetem?
Nie.
A jakby Ci sie oswiadczyl?
Tak.
No to musimy sobie radzic :))))
***Jak wygląda wymarzony wieczór kawalerski? Nie wygląda wcale. To zawsze jest pożegnanie z wolnością. Miłość jest światłem życia, ale małżeństwo to jest rachunek za prąd. Super. Może zapytaj gościa skazanego na śmierć: "Jak wyglądałby wymarzony ostatni posiłek"
***A nie przyszlo Ci do glowy, tepy babsztylu, ze wieczory kawalerskie sa (w znakomitej wiekszosci) organizowane po to, zeby nawalic sie w cztery dupy w meskim gronie i byc szczesliwy bez obecnosci kobiet? Przynajmniej taki byl cel mojego wlasnego wieczoru kawalerskiego i podobnych spotkan, organizowanych przez kolegow.
***Najpierw chcialbym skoczyc ze spadochronem (w tandemie, nigdy kursu nie robilem). Potem paintball. A na koniec zawody w staropolskiej sztuce wódzitsu. Gole laski w klubie specjalnie mnie nie kreca, pewnie pedal jestem.
KRÓTKO JAK KRÓTKO, ALE ZA TO TREŚCIWIE ;-)
Link 13.06.2008 :: 11:09 Komentuj (17)
POST NA FORUM:
Jak odpowiedzieć na: "Dlaczego nie masz faceta"? Pytanie głupie i tendencyjne, a znów mi dziś je zadano. Odpowiedziałam to, co w sygnaturce, ale to żadna odpowiedź :)
[w sygnaturce było: Jest tylko jeden sposób na szczęśliwy związek. Kiedy dowiem się, jaki to, znajdę sobie faceta. - dzięki, laferme ;-)]
FORUM ODPOWIADA PRECYZYJNIE:
***Sprawa bardzo prosta. Są cztery warianty:
a) pyta samotna kobieta - odpowiadasz "z tych samych powodów co ty"
b) pyta kobieta w związku z mężczyzną - odpowiadasz "twój przykład mnie odstrasza"
c) pyta samotny mężczyzna - odpowiadasz "bo jak widzę takich jak ty to wolę kobiety"
d) pyta mężczyzna w związku z kobietą - odpowiadasz "wolę skończyć lepiej niż
twoja dziewczyna".
SORRY KOCHANIE, NIE PRZYSTAJEMY WIZERUNKOWO...
Link 27.05.2008 :: 13:46 Komentuj (8)
POST NA FORUM:
Pytam serio. Jest tradycja zwyczajów związanych z oświadczynami, zaręczynami czy samymi ceremoniami ślubnymi. Wszystko w miarę ładnie opisane, przetestowane, wiedza jest ogólnie dostępna. A co z rozwodem? Jak powiedzieć albo w jakich okolicznościach poinformować o tym zamiarze żonę? Wieczorem w łóżku przed snem, przy kolacji ze świecami, w drodze do pracy rano - zamiast buziaka, no pojęcia nie mam :(
Proszę pomóżcie. Jak ktoś chce pożartować, to też nie ma sprawy, ale oczekuję raczej poważniejszych porad, bo to mój cel na ten weekend...
FORUM PODRZUCA PARĘ NIEZŁYCH CHWYTÓW:
***Powiedz,że kogos masz i sama Cię wyrzuci;)
***Wyślij sms-a ,no i oczywiście w pozwie żądaj zwrotu kosztów tego połączenia; pomysł z kolacją ,to przegięcie, szkoda kasy nie inwestuje się w złomy
***W zadnym razie jakies kochanki - to zguba. Najlepsza metoda - to
- naduzywanie alkoholu
- nie mycie nog
- zaniedbywanie obowiazkow domowych
- ogolny upadek intelektualny i moralny
***A po co prosić. Składasz wniosek w sądzie, przychodzi powiadomienie i po sprawie. Po wszystkim możesz zaprosić na kawę w pobliskiej kafejce.
***Wychodząc do pracy, zostaw jej wiadomość na lodówce
***"...możesz nie połykać, bo chcę się rozwieść..." Tak będzie najlepiej.
***Wysyłasz złe sygnały. Jeśli między wami nie jest oki, to, dlaczego śpisz z żoną w jednym łóżku, dajesz buziaka na dowidzenia??? Nie szanujesz się??? Ty ździrze ;)
***Kup 0,75 l dobrej szkockiej, wypij dobrą połóweczkę – tak na wszelki wypadek, jakby ci przeszło następnego dnia, zaczniesz pałać uczuciem do Żony.
Odradzam podawania żonie napojów gorących i w szkle – mogą być ofiary w ludziach, w związku z powyższym, pijany zawsze będzie miał przerąbany w sądzie karnym.
Żonę przywitaj z dyplomatyczną elegancją zimnej wojny. Powiedz, że ma brudne buty i wizerunkowo do siebie nie przystajecie, że nie do końca konweniuje to z twoją wizją kochających się ludzi. Uważasz, że rozwód to jest jakieś rozwiązanie.
Tu wysłuchasz soczystą replikę.
Dlatego proponowałem pozostawić część alkoholu.
***Powiedz jej tak: kochanie, umówiłem nas z notariuszem, bo mam zamiar przepisać na ciebie nasz dom, samochód, wszystkie ruchomości i nieruchomości, konta bankowe, plus dać ci darowiznę w wysokości 2 mln. zł i ustalić comiesięczną pensję w wysokości trzech średnich krajowych, a to wszystko Kotku dlatego, że chcę się z Tobą rozwieść.
PROBLEM Z GUMKĄ
Link 17.04.2008 :: 09:19 Komentuj (5)
POST NA FORUM:
Problem z gumą! Pomóżcie!
czy specyfiką gumy jest to że nie trzyma się ona na penisie? czy każdy tak ma czy tylko mój chłopak? on musi trzymać ją jedną ręką bo mu spada! wkurza mnie to, ale nie wiem czy tak wszyscy mają czy nie, bo to jest mój pierwszy partner. dodam że spada mu nawet guma typu "close fit" ... Proszę o poważne odpowiedzi!
FORUM ODPOWIADA POWAŻNIE:
***musi u nasady takim zipem spiąć
***albo cybancik na śrubkę
***Proponuje posypać solą, ja tak sype na schod i się nie ślizgam
***wydqaje mi sie ze po prostu zle ja zaklada
***na lewa strone?
***nie, do góry nogami :)
***mnoże nakłada je na odwrót albo można sprobowac przebić ją na czubku czubka to się zaśsie ...no
***Uszyj mu szelki. Możesz inspirować się pasem do podwiązek :)
*** niech poprostu kupi mniejsza ... chociaz pewnie tego nie zrobi bo sie w sklepie bedzie wstydzil ... PS. to jest powazna odpowiedz
[w tym miejscu ten PS mnie rozłożył ;-)]
***na kleju niech założy
*** A moze niech naciagnie z całej siły i rozciągnięte końcówki niech na tyłku na supeł zawiąże
*** może byście rozpakowali tą prezerwatywę??? wtedy będzie łatwiej.
***na glowe, moze nie spadnie
***polecam mąkę ziemniaczaną..do wnętrza gumki..nigdzie więcej.W innych miejscach może z tego się zrobić ciasto ..smacznego
[podesłał Werter - dzięki Ci jak nie wiem co ;-))))]
SPOSÓB NA ADORATORA
Link 07.04.2008 :: 13:44 Komentuj (4)
POST NA FORUM:
Jak sie pozbyc adoratora? Prosze o porady.
FORUM BURZY MÓZGI:
***Ja dalam paru takim po pysku jak nie rozumieli po dobroci i od razu sie odkochali :)
***Powiedz mu, że jesteś lesbijką.
***Smaruj sie mascia tranowa zamiast uzywac perfum.
***Umów się z nim ubrana w jakieś wory, z niemytymi od tygodnia włosami. Narysuj sobie cienie pod oczami. ;-) Powiedz, że lubisz kastrować koty, ale nie mów wprost, tylko wpleć to w dyskusję o waszych hobby i zapytaj go, czy on też lubi. ;-)
***To nie pomaga, niby sie mowi, ze mezczyzni to wzrokowcy, ale jak stwierdza, ze to TA i zadna wiecej, to cos sie wzrok psuje i nawet stary dres wyglada jak wspanialy kombinezon, a nieumyte wlosy na nowa, przylizana fryzure:-)
***Spytaj ile Ci może bezzwrotnie pożyczyć i jak często jest to w stanie robić - to powinno zadziałać. Ale jeśli nie zadziała, to warto się go nie pozbywać. Dobry sponsor jest na wagę zlota.
***Zaproś go na obiad z jak największą ilością członków twojej rodziny i zacznij snuć plany dotyczące ślubu: że w katedrze, że najdroższy dom weselny, że biały cadillac, że babcie trzeba będzie przywieźć, że wesele na 200 osób, że on weźmie kredyt na mieszkanie, że suknia z Paryża etc, etc. I najważniejsze, że syn będzie Brajan a córeczka Nikola.
***Można też powiedzieć, że po ostatniej skrobance nie chcesz sie na razie wiązać...
ODDAM W DOBRE RĘCE...
Link 26.03.2008 :: 11:16 Komentuj (5)
POST NA FORUM:
Oddam Męża, w dobre ręce. Za darmo. Jest sympatyczny, po trzydziestce, czysty i zdrowy. NIekastrowany, z tytulem naukowym i prawem jazdy, dodam samochod, renault clio. Z reguly mily i przyjacielski, atakuje tylko przyparty do muru lub - uwaga - niewyspany, wtedy wychodzi z niego Mr. Hyde.
Daje zdrowe, ładne potomstwo, odpowiednio pielegnowany bywa dusza towarzystwa.
Sprzata, nie zmywa.
W komplecie z mamusia.
Zdjecia na maila.
Chetnych prosze o kontakt.
FORUM JEST DOŚĆ PODEJRZLIWE:
***W komplecie z mamusia. - ha. to jest ten defekt ukryty?
***Przebijam ofertę. Do mamusi dorzucę jeszcze tatusia. Zwłaszcza tatusia
***To ja dorzucam jeszcze męża teściową i teścia. Tak dokładnie tak. Moi rodzice jako teściowie dostarczają naprawdę niesamowitych emocji. To jest promocja dla miłośniczek sportów ekstremalnych.
[autorka] Ale to nie jest licytacja, on jest do wziecia za darmo, wystaw swojego osobno. Chociaz moze we dwoch lepiej zejda? Nie jest zly, tylko zuzyty i okresowo siadaja Mu podzespoly np dzis funkcja empatyczne zanikla, a wczoraj w ogole nie dzialal. Zazwyczaj gorzej chodzi przy/po kontakcie z urzadzeniem "mamusia" - napromieniowany czy cos
Nie pokrywam kosztow przesylki. podpiszesz umowe adopcyjna? nie chcialabym, zeby trafil do schroniska
***No dobra. Niech będzie, zapłacę za przesyłkę. Przy okazji może się okaże, że jak wzrośnie odległość między nim a mamusią, to i funkcja empatyczna się "przywróci".
***Z własnego doświadczenia powiem - odległość między syneczkiem a mamusią absolutnie niczego nie zmienia. Nawet jeśli jest to 300km. No chyba ze na większych odległościach się uda:)
***Jest taka jedna, co może zmienić. ale nic więcej nie powiem, bo noc nie dość ciemna na taką dawkę czarnego humoru.
***A dużo je? bo może bym i wzięła...
***Propozycja kuszaca, wg opisu. Szkoda, ze jestem bardzo nieufnie nastawiona do "darmowych prezentow"... czy to nie jest jakis chwyt marketingowy?
***A samego renault clio nie możnaby?
***A czemu chcesz go oddac? I w jakim wieku jest mamusia? I czy jego mamusia moglaby zamieszkac z mamusia mojego(jestem ciekawa efektu). Aha i czy jest towarzyski, tzn nie mialby nic przeciwko drugiemu niekastrowanemu osobnikowi? Bo ja ostatnio dochodze do wniosku, ze jeden wszystkiemu nie podola...
AUTOBUSOWY SUPERMAN
Link 14.03.2008 :: 09:29 Komentuj (4)
POST NA FORUM:
Witam, wraca sprawa mojego bylego. Kiedys gdy jechalismy razem autobusem, on bez waznego biletu wpadlo dwoch kanarow i wlepili mu kare. Od tego czasu on ma pretensje do mnie: bo oczyiwscie jak weszli kontrolorzy to on NAGLE? mnie sie pyta czy ja mam bilet, jak wczesniej ustalismy ze on wysida jak jest kontrola I ja odpowiedzialam, mam swoj. W zwiazku - jego zdaniem- z tym to moja wina bo on myslal ze ja mam bilet? dla niego. ALe niewazne, jest kara 120 zł i on rozpowida po znajomych ze to moja wina, napisalam wiec do niego smsa ze mu oddam te pieniadze, niech sie udlawi, czuje ze po tym zamkne drzwi do zwiazku z nim jakiekiegolwiek- kolezenskiego beda zerowe. Drodzy Panowie a czy WY zadalibyscie pieniedzy w takim przypadku?
FORUM WYKAZUJE DALEKO POSUNIĘTĄ EMPATIĘ:
***Oczywiscie i jeszcze dodatkowo odszkodowania za poniesione straty moralne i
stres. :))
***Winę wypada wziąć na siebie, anie grać rolę bylejakiej baby /:P
***Słuchaj, mi ostatnio wlepili mandat 100zł, to TWOJA WINA, ODDAWAJ PIENIĄDZE :) ps. numer konta bankowego podeślę na priva
[autorka] Smiejcie sie ale mnie to naprawde meczy. NIe to ze on psuje moja opinie, bo wszyscy wiedza ze nie zaciagm dlugow ani nie pozyczam, ale machnelam reka niech ma te pieniadze. A 120 zł za uwolnienie od toksycznego zwiazku to chyba malo:D
***Skarbie, Kobitkom zupełnie co innego psuje opinię... do tego zdecydowanie zalicza zadawanie się z byle kim.
***I Ty, dorosła kobieta, dałaś się na to nabrać??? To jeszcze mu zapłać odszkodowanie za czas który z Toba spędził, bo niczego się nie nauczyłaś. A on tak się starał.
***Coś tu jest nie tak ! W tradycji naszej kultury mężczyzna wykupuje bilety komunikacji miejskiej. Chyba, że umówiliście się inaczej. Że to Panie mają drobne w portmonetce. Pani małżonek winien zadbać o bilety. Ale Pani nie zachowała się jak żona wykupując bilet dla siebie tylko. Rozumiem, że gdyby Pani też nie miała biletu, to facetowi należy nakopać. Szanowna to nie jest kwestia sknerstwa. To jest dowód miłości żony do męża !
***Jaka zona? Jakiego meza? Co Ty z wykopalisk jestes, przeciez malzenstw juz nie ma ;).
***Jak moglas wsiasc z facetem do autobusu NIE ZAPEWNIAJAC mu biletu? Powinnas poniesc WSZELKIE konsekwencje tego czynu. To jest NAPRAWDE niedopuszczalne.
NIECZYSTA DZIEWCZYNA
Link 26.02.2008 :: 20:19 Komentuj (5)
POST NA FORUM:
!!!Tylko do facetów!!!
Powiedzcie mi jedno... nie brzydzicie się "nieczystych dziewczyn"?
np. jeśli mialbym wybierać:
1. Związać się z jedną nieczystą do końca życia,
lub
2. Za 100zł mieć 18-letnią nieczystą na żądanie (za każdym razem inną do wyboru do koloru)
to musiałbym być chyba w jakimś transie, amoku aby wybrać ad1!!!
Jeśli dodatkowo byłoby do wyboru...
3. Związać się z "czystą" i być jej wierny do końca życie
lub
4. Zwiążać się z "czystą" ale nie za ładną i być jej wierny do końca życia
To bez wahania wybrałbym 3 zamiast 1 lub 2 nawet zdecydowanie wolałbym 4 zamiast 1 lub 2
Czy Wy również tak macie? Pytanie wydaje mi się głupie i odpowiedź na nie oczywista ale z obserwacji tego co się dzieje obecnie na świecie nie do końca jestem pewien poglądu facetów. Pytam na forum bo jakoś nie miałbym taktu pytać o to kolegów w realu.
Poprzez słowo "czysta" nie mam na myśli procentów :)
FORUM MYŚLI INTENSYWNIE:
***zadajesz dziwne pytania. Napisz jeszcze co oznacza "nieczysta dziewczyna"
***kobieta jest nieczysta zależnie od tego jakim facetem się brudzi..
***Masz problem;) żeby niewieścia nieczystość na Ciebie nie przelazła, to musisz w sterylnym skafandrze wszystko robić
***Nie dziwię ci się, też wolę umytych facetów.
***Ja wiem, że i tak będę zdradzał więc dla mnie czy jest czysta czy nie, nie robi różnicy.
***spoko, a ja ci zycze zebys sie wykosztowal na te zdrady, a twoja zona miala w swej atrakcyjnosci wszystkich za darmo:) no i zebys byl zazdrosny ci zycze:)
***Jeden woli blondynki, a drugi jak mu nogi śmierdzą...
***Chłopie, jak nie czysta to ją wykąp !!! A czystość to jest stan chwilowy, myć trzeba się i tak co pewien czas, więc twoje dylematy są całkowicie bez sensu. Może jesteś świrem, co ?
[podesłała herca - dzięki Ci jak nie wiem co ;-)))]
ZNA SIĘ CHŁOPAK NA ROZMIARACH ;-)
Link 08.02.2008 :: 12:58 Komentuj (4)
[FORUM DZIEWCZYN Z DUŻYM BIUSTEM]
POST NA FORUM:
WITAM POSZUKUJE KOBIETY Z DUZYM BIUSTEM MAM NADZIEJE ZE ZNAJDA SIE TU JAKIES KOBIETY ZAPRASZAM MAM 27LAT JESTEM Z POZNANIA MIALEM DZIEWCZYNE Z ROZMIAREM 80D WIEC TROSZKE SIE ZNAM [Janek]
FORUM ZADZIERA KIECE, I LECI:
***Tutaj? Eeee, nieee :P
***Ani kobiety, ani z dużym biustem...
***[Rychu] Janek, jak Cię biuściaste nie będą chciały to ja Cię chętnie przytulę. Bez względu na Twój rozmiar. Rychu.
***Ależ Rychu, szukasz partnera i najważniejszym kryterium nie są wymiary? No weź, wiochy nie rób.
***Nieeee... kolejna życiowa szansa przechodzi mi koło nosa... dlaczego takich Janków nie ma w Trojmieście?
***[Rychu] Ale dziewczyny, jak Wy go nie chcecie to my ze Zdzichem i Czesiem się nim zaopiekujemy. I w ogóle, na przyszłość, jak się będą zgłaszać to wysyłajcie im mój adres albo linkujcie jakoś, choćby ten wątek. Ja mam pewnie 100C, Zdzichu też. Czesiek to nie wiem, bo on w tej kotłowni jakoś sadzą obrósł i teraz ciężko go zmierzyć. Janek, pisz! Rychu.
***A może dalibyście zrobić sobie fotki i przesłać do nas? :) Może by babki wreszcie zobaczyły jak wygląda takie prawdziwe 100C, bo żadna z nas chyba do tej pory nie widziała ;)
***Ciekawe na czym się znasz, bo jak chyba nie na czytaniu :"Przepisy są po to, żeby je przestrzegać", czyli garść reguł:) pkt.3) Propozycji matrymonialnych NIE PRZYJMUJEMY!"
***Jestem za wersją "Propozycji matrymonialnych nie przyjmujemy! Towarzyskie przekazujemy do Rycha" :)
***Dajcie chłopakowi spokój... Nie pisze,bo na razie jest w szoku pewnie... Łzy szczęścia napływają mu do oczu,kiedy myśli o Rychu i reszcie ferajny, wreszcie będzie spełniony i kochany :) Mowę mu odebrało i tyle :)
[Podesłała Marta - dzięki :-))))]
MASOWI DUPCZYCIELE I ABSTYNENCI Z WYBORU
Link 08.02.2008 :: 09:40 Komentuj (0)
POST NA FORUM:
Gdzie kopulacji wiele tam miłości mało - wiadomo, że seks sprzyja rodzeniu się uczuć ale ... raczej takim płytszych i kilkuletnim tylko. Inaczej mówiąc jeśli wiążemy się kopulacyjnie to nie liczmy na wieczysty zwiazek serc bo go nie będzie. Będzie conajwyżej klikuletni dżezzik, a potem kicha ... to nie drugorzędne cechy płciowe są siedzibą uczuć tylko dusza ! To nie orgazm jest wyrazem miłości ale poryw serca. To co wieczyste nie może być związane z czymś tak nietrwałym jak ciało.
FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Masowi dupczyciele nie znają miłości ale kobiety w takich zakochyją się na zabój. Im taki bardziej dupczliwy tym kobiecie wydaje się bardziej godny jej serca i ciała mimo, że on traktuje ją instrumentalnie i na luzie. To klasyczny scenariusz tragedii babskiej.
***A ja myślałam, ze siedzibą uczuć jest serce. Nie sądzisz , ze sex cementuje związek?? ja nie mówi, ze ma sie tylko na nim opierać ale jest baaardzo ważny.
***Seks to seks a nie cement, partner kopulacyjny jest łatwo zastępowalny w obecnych czasach
***Jeśli poznali się w celu kopulacji to rzeczywiście marne szanse na poważny związek. Ameryki tu nie odkryłaś. W końcu ilu mężczyzn poślubia prostytutki ?
***Dziewczyny teraz wzorują się na prostytutkach w seksie, obyczajach i ubiorze tyle że nie biorą kasy za każdy sztos !
***Związek opierający sie TYLKO na sexie się często nie udaje ale nie można stworzyć dobrego związku bez sexu. To nieludzkie.
***Wyobraz sobie ze poznajesz faceta , pokoch*jesz, jest chemia a on wali ci tekst ze nie bedzie sexu przez rok ..bo..i tu wywód autora.. no chyba tylko dziewica by sie cieszyla
***No nie wiem, ja to bym sie chyba nawet w czasach dziewiczych nie cieszyła..
***Facet raczej tak nie powie więc bez nerwów
MYCIE MĘŻA, TRENING CZYSTOŚCI I ODCIĄGANIE NAPLETKA
Link 07.02.2008 :: 22:07 Komentuj (2)
POST NA FORUM:
Czy myjecie mężów?! kiedy mój mąż idzie do łazienki, wiem, że zaraz zacznie mnie nawoływać....mycie go stanowi według niego mój "małżeński obowiązek"... czy może u kogoś też tak jest?!
FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***To taka gra wstępna?
***Taaak,najpierw myje,potem zakładam pampersa,daję cyca i usypiam :DDD
***Ja mam problem z pokarmem, dlatego mój mąż jest karmiony butelką
***Skoro już poruszyłaś ten problem, to chciałabym zapytać, jak nauczyłaś męża załatwiać sie na nocnik? Mój jest wyjątkowo oporny. Widzę, że doskonale wie, kiedy robi kupę, ale jak mu każę iść na nocnik, to sie obrusza. Martwi mnie to, bo masa pieniędzy idzie na pampersy, poza tym wstyd mi na imprezach, bo mężowie koleżanek już kilka lat po slubie zaczęli trening czystości.
***Autorka wątku coś się nie udziela... ;> pewnie myje męża :DDD
***Znam taką kobietę, która dwa razy dziennie, z obowiązku małżeńskiego myje swojego męża. pod prysznicem, bo do wanny biedak się nie mieści. waży ponad 200kg.
***A jakby tak sąd ostateczny zastałby jej męża brudnego?
***Przepraszam, że pytam ale czy podczas kąpieli odciągacie napletek czy nie. Nasz lekarz zabronił ;P
***Pewnie, że myję! I napletek odciągam! Oczywiście! A jak mu sie wtedy morda jarzy!!!
***Ja symbolicznie, po śląsku - mąż wraca z szychty, sebleko fuzekle i mu myję nogi w misce. On lubieżnie zerka na moje cycki wychylające się z fartuszka, ja trzepoczę rzęsami. Miło jest i deczko erotycznie.
***Mój mąż to duży chłopiec i potrafi umyć się sam
***Ale tak zupełnie bez pretensji? bo z tego co dziewczyny piszą, to chyba jakiś wyjątek, ten twój chłop ;DD
***Nie myję. Wzorem pawianów tylko iskam.
***Nie myję, zalewam domestosem i rano spłukuję, bardzo dobrze mu to wpływa na karnację
***Oczywiście, ze myję! Co, cuchnął mi będzie?
***Jak mi coś w domu cuchnie, to zaraz ląduje w zsypie ;))
***Kurcze, Dziewczyny, ale sobie roboty nadajecie, mój na szczęście z tych chudych i małych, więc idealnie komponuje się w pralce, 40 st, program wełna i jazda. Warto też raz na jakiś czas przejechać palnikiem, żeby kłaki pralki nie zapchały, ale ogólnie polecam!
za przytoczenie wątku serdecznie dziękuję forum KMW :-)))
WOLNOŚĆ DLA LADACZNIC!
Link 31.01.2008 :: 11:24 Komentuj (3)
POST NA FORUM:
Kiedyś kobiety, które nie były dziewicami miały mniejsze szanse na męża, a nawet jak wyszły za mąż to mąż taką uważał za kobietę drugiej kategorii. Nie mówiąc o kobietach, które miały przed mężem dość bujną przeszłość seksualną, gdyż taka to była bita przez męża, za to, że w młodości się puszczała. Dzisiaj dla kobiet to nie ma żadnego znaczenia. Tymczasem kobiety powinny być tak wychowane, żeby wiedziały, że mąż to dla nich powinna być nagroda za dobre prowadzenie się. Dzięki temu faceci nie byliby skazi na kobiety co miały przed nimi kilku lub kilkunastu partnerów. Mentalność ludzi powinna być taka, żeby na porządnego męża miała szansę tylko kobieta, która za młodu prowadziła się wzorowo
FORUM..... EKHEM:
***No nie wiem, ja z nikim nie sypiam, ale mąż a tym bardziej jakieś dziecko to by była kara a nie nagroda. I chyba się za wysoko cenicie. Po co ktos miałby Was opierać, gotować wam i patrzeć do końca życia na wasze przykurczone ptaszki, jak może robić, co mu sie podoba i mieć święty spokój?
***Hehehehe od kiedy mąż jest nagrodą?Pranie skarpet to nagroda ?????
***Zgadzam sie z autorem! Wolnosc dla ladacznic!
***Dobrze się prowadziłam a h..............dostałam i gdzie ta nagroda.
NASI FACECI ŚWIADCZĄ O NAS ;-)
Link 31.01.2008 :: 11:23 Komentuj (1)
POST NA FORUM:
Przeszłość dziwczyny jest bardzo ważna świadczy o niej samej. Podobała mi się jedna dziewczyna, pracuje w firmie obok ma 24 lata, spokojna, sympatyczna, ładna, w moim typie. Wiem że ja jej sie też podobałem, zresztą wszyscy to widzieli i niektóre koleżanki już nas prawie ożeniły
Niestety dowiedziałem się z kim poprzednio chodziła i czar prysnął. To taki zamkniety w sobie żulik, nie rozumiem jak taka dziewczyna mogła chodzić z takim gnojkiem.
Uważajcie dziewczyny z kim się zadajecie bo wasi faceci świadczą o was, ku przestrodze.
FORUM KWITUJE RZECZOWO:
***Tak, dziewczyna cudem uniknęła następnej wtopy, tym razem Anioł Stróz nie zaspał

