Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



KULKI...

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 05.11.2009, 14:01 || Komentarze (35)


POST NA FORUM:
Dziewcdzyny jestem zrozpaczona!! Nie wiem co robic...:( Z moim chłopakiem bardzo lubimy sex analny, któregoś razu chciałam sprubować jak to jest z kulkami rozkoszy, tkimi które sie wkłada do pochwy, no więc włożyłam je sobie w...pupe..na początku było przyjemnie!!! Ale kiedy przyszło do wyjęcia...utknęły głeboko we mnie!! HELP!! nie weidzialam co robic!! Próbowałam w łazience je "wydusić" jak robi się kopę ale niestety chyba są za głęboko!! Są średnicu około 3 cm, próbowałam też palcami, małą łyżką,wsadzałąm mysło w odbyt żeby sie szybciej wykopkać ale nic!! JEstem przerażona!! Wstydze sie poweidziec komukolwiek!!! Możę olej bo śliski...Juz nie wem co zorbić, potrzebuję natychmiastowej pomocy!! PLISSS.......Bunia 17.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***a ja mam pytanie
czy łyżka w dalszym ciągu będzie eksploatowana w kuchni???

***może odkurzaczem

***najedz się kaszy, to dobry budulec do przyszłego stolca, albo lepiej - ciemnego pieczywa, a kulki jak rodzynki, stop! jak haldabardnicy! [straż przednia] wyjdą w miłym towarzystwie. jedna kwestia jest otwarta: zapchany kibel.

***albo może trocin się najedz,kleju popij to kij wysrasz,taki z kulką -kij do golfa się zrobi

***ja nie wiem z czego one są, ale jak metalowe to może magnes pomoże....???

[autorka] Witam wszystkich!! Dziekuej za te "cenne rady" Kij golfowy, elektromagnes..Nie no wyobraxnia działa :P heheh trochi sie usmialam, teraz juz po wszystkim jest. Zadzwonilam do chlopaka zeby przyjechal do mnie, poweidzialam jaka jest sytuaja..Wiem ze traz bedzeicie sie smiali co napisze ale tak było..Wzial lejek przez który najpierw zajrzal mi w ...(ju noł)..czy te kulki są głeboko??? Nie było ich widac więc poświecił sobie latarką, tez nie było widac..POsduznelam pomysl zeby troche oleju wlac,lezalam potem z nogami w gorze zeby sie "głeboko wlało" potem poskakalam zeby sie wymieszalo,i ...COS POCZUŁAm..poruszyło sie!! Wziełam srodki na przeczyszczenie i po jakichs 30 minutach nie zdazylam dobiedz do sedesu, jedna kulka zostala mi w gaciach a druga upadla na podloge!! Zgroza!! Siedizalam na kibelku jeszcze z 10 minut,umylam sie i wrocilam do pokoju. Rodizców nie bylo na szcescie, chlopak popukal sie w czolo co ja durna robie??!! Po tym wszystkim na zgode kochalismy sie, anal oczywiscie tez! POslizg to był heheehe:P NIEGDY WIECEJ KULEK!! Przynajmneij nie w dupce :P Dzieki zaporady czekam na dalsze komenty :P

***No, a jakby tak wystrzeliły podczas leżenia nogami do góry to chłopak mógłby oko stracić. Strrrraszne.

***no i pytanie
czy lejek wraz z łyżeczką wróciły do kuchni, do domowego uzytku?

[podesłał roman - dzięki ;-))))]

.

Link || kategoria: różne || 10.11.2009, 09:44 || Komentarze (0)



Poprzednie dwa posty ukryłam.
Bo na pewno nie były intencją Asiaczka uczucia, jakie wywołały.
Czy to we mnie, czy w Was.
Miało być fajnie, a wyszło jak zawsze.

Sasenka

DZIAŁALNOŚĆ MISYJNA - czyli załoga bloga radzi 10

Link || kategoria: działalność misyjna || 10.11.2009, 19:51 || Komentarze (23)


Spory poślizg jeśli chodzi o statystyki. Przyznaję się bez bicia - zupełnie o nich zapomniałam. Zatem cieszcie się i radujcie - tylko trzymajcie się krzeseł, albo tego na czym siedzicie ;-). Enjoy!

***czy byłyście w związku z bardzo przystojnym mężczyzną
[nie, ale z bardzo brzydkim też nie.]

***czy ciężarne sikają na stojąco
[oczywiście, nienarodzone dziecko tak wpływa na psychikę matki, że wydaje się jej iż jest facetem]

***czy faceci mogą zjeść swoja spermę
[skoro koniecznie muszą...]

***czy jak chłopak sikał można zajść w ciążę
[jeśli sikał spermą - tak]

***czy jak sie połknie spermę to ona może zagrozić organizmowi
[tak - znacznie obniży, twoje i tak już niskie, IQ]

***czy penis może wsunąć za daleko tampona
[aż do mózgu]

***czym sie rozni kot od kurczaka
[smakiem?]

***gdy owsiki wychodza pochwa
[to musi być bardzo ciekawy widok...]

***gdzie trzeba uwolnic plemniki zeby doszlo do zaplodnienia
[w uchu]

***na kiblu zostala sperma mozna zajsc w ciaze
[tak - plemniki mają taką malutką drabinkę i tylko czekają na taką delikwentkę. Jak przyjdzie to od razu hop! i ją zapładniają]

***slub a miesiaczka przesad
[tak, nie bierz ślubu kiedy masz okres bo potem całe życie będziesz miała. Bez przerwy]

***swedzi mnie pupa co zrobic
[umyj się]

***zgrubienie na kolanie
[to ciąża pozamaciczna]

RELACJA NA ŻYWO Z KOŃCA ŚWIATA

Link || kategoria: czas wolny || 17.11.2009, 11:34 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Jak wyobrażacie sobie koniec w 2012?????

FORUM MA JASNO SPRECYZOWANĄ WIZJĘ:
***W postaci dwójki.

***Tak jak w kinie: na niebie pojawi się wielki napis THE END, a potem UDZIAŁ WZIĘLI: i polecą nazwiskami :)

***W kolejności pojawiania się na Ziemi czy alfabetycznie? Muszę wiedzieć kiedy siebie szukać.

***Nieważne, grunt, żeby czytał Janusz Szydłowski. A tłumaczyła Ewa Gałązka-Salamon :D

***A potem jeszcze bedzie losowanie 144 tysiecy miejs na ufolot, ktory zawiezie wybrancow do nieba - na Marsa znaczy sie:)W Biblii cos o tym stalo...:)

***Swiat przewinie sie na druga strone jak spodnie i polknie sam siebie.

***No więc leżę sobie na kanapie dziko obżarta i oglądam jakiś sitowy film w TV i mówię "Stary, trzebaby otworzyć szampana, idźe do kuchni..." Na to stary "Nie chce mi się, poszłabyś ty..." Mniej wiecej taki mam scenariusz.
A jakby jakieś płyty tektoniczne ruszały się lub meteoryt strzelił to ewentualnie "Idże Stary zobacz, co tam robią, bo nam się chałupa wali..." Na to mój mąż "Nie chce mi się, idź Ty".

***Na TVN24 będzie sobie można wszystko obejrzeć, z komentarzem durczyka i korespondencjo wrony z usa na tle rozpadającej się statuły

***Będą też oczywiście eksperci. skomentują wszystko na bieżąco

***I jacek gmoch zamaluje pół ekranu kreseczkami, kółeczkami i szlaczkami, powie co by można zrobic w takiej sytuacji i się zaśmieje hłe hłe hłe.

***21.12.2012 o godzinie 12 w południe zawiśnie nad Ziemią ogromny pojazd kosmiczny, który spowoduje zaćmienie. Z gór (ze statku) spłynie głos słyszalny doskonale na całym świecie: "Koniec eksperymentu". I błyśnie coś na pomarańczowo, i to będzie właśnie koniec :)

***Inna opcja: świat się skończy, ale nikt niczego nie zauważy. Rano wszyscy jak zwykle będą skrobać szyby w autach, pojadą do pracy, będą kląć w korkach i robić różne rzeczy siłą bezwładu i z przyzwyczajenia.tylko świata już nie będzie

***Normalnie - spadające meteoryty, wichury, potoki lawy... tylko w Polsce koniec świata się nie uda i prezydent z premierem będą się o to wzajemnie obwiniać :>

PTAK W KOMÓRCE

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 17.11.2009, 13:47 || Komentarze (2)


POST NA FORUM:
Znalazłam w komórce męża zdjęcie jego ptaka
Przypadkowo wpadła mi w ręce jego komórka i natknęłam się na to. Po prostu nie wiem co powiedzieć. On ma w komórce zdjęcie swojego ptaka. Po co je robił? Pewnie żeby wysłać jakiejś swojej kochance. Innego wytłumaczenia nie widzę. W tym wszystkim dobrze, że to jego, a nie kogoś innego, bo wtedy to już nie wiem co by to oznaczało, aż nie chce mi się myśleć.


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Masz racje . Druga opcja moze być taka ,ze po prostu chciał zobaczyć jak ,,ptak,, wychodzi na zdjęciach

[autorka] A po co? Przecież widuje go codziennie.

***moze nie z tej perspektywy??

***ale orzeł to, kogut czy wróbelek?
taaa, przypadkowo wpada ci w ręce nie twój telefon ;) i jeszcze się "natykasz" na zdjęcie, którego na pewno nie ustawił sobie jako tapetę:)
wyluzuj, mężczyźni bywają tak zapatrzeni w swój "klejnot" że moze chciał sobie na niego popatrzeć:) zawsze możesz sobie pomyśleć, że chciał zobaczyć, jak wygląda jego "wojownik" wyrażony w pikselkach

[autorka] Tak, wyobraź sobie że przypadkowo. Zostawił go w domu i przyszedł sms, to chciałam zobaczyć czy może coś pilnego.

***i trzyma tego ptaka w skrzynce odbiorczej?

***jesteś pewna że to jego ptak??

[autorka] No co jak co, ale jego ptaka to chyba poznam?

***ptak tylko w locie ma sens

***ptak powinien dziobać np. wyjadając robaki

***Na bank zdjęcie ptaka jego faceta.

[podesłali sonko, krolowanocy i Łosoś Norweski - dzięki ;-))))]

ZBOCZONY MĄŻ CO ROZBIERA SIĘ PRZED ŻONĄ

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 17.11.2009, 14:02 || Komentarze (13)


Wpis nr 666 - zuoooo ;-)

POST NA FORUM:
Mój mąż się przy mnie rozbiera
Pomocy, co on wyprawia? Coraz częściej się zdarza, że rozbiera się przy mnie jak idzie się kapać albo rano. Tak bez skrępowania. Wie, że mnie to krępuje, ale robi to jakby mi chciał zrobić na złość. Czy on nie rozumie, że nie chcę oglądać jego miejsc intymnych? On chyba myśli, że mnie się top podoba. A tak nie jest! Tak trudno to zrozumieć? Nie każda kobieta jest zboczona. Jesteśmy dopiero rok po ślubie, a już zupełny brak szacunku do mnie z jego strony. I jeszcze chce, żebym się przed nim rozbierała. Chce mnie odrzeć kobiecości, ale ja na to nie pozwolę. Co robić?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***włożyć głowę do kibla, krzyknąć trzy razy "nie będę trollować na forum" i trzasnąć deską.

***I pomyśleć że ja się potrafię obnażyć przed kobietą która nie jest moją żoną... czuję się jak ktoś zły.

***A po co to robisz? I ona na to pozwala?

***Jak to po co ? Po to żeby zaspokoić swoje perwersyjne zachcianki.

***Ciesz się, że nie składa majtek w kostkę

***wydłub sobie oczy

***A jakby mu zakładać na stałe taki kombinezon "na Małysza", tylko z dziurą na usunięcie potrzeb fizjologicznych?

***Współżyjecie w ubraniach? Nie wyginają Ci się palce do góry?

[autorka] A co cię obchodzi moje życie intymne? Od tego jest kołdra, żeby takie rzeczy nie wychodziły na światło dzienne.

***Najlepiej daj się zapłodnić od razu, i skończ z mężem temat seksu.

[podesłał(a?) drzeffko - dzięki ;-)))))]

SPOSÓB NA ADORATORA

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 19.11.2009, 13:49 || Komentarze (17)


POST NA FORUM:
Mam problem,od miesiąca narzuca mi się chłopak,który wcale mi się nie podoba.Gdy przychodzi do mnie do domu udaję,że mnie nie ma,a jak dzwoni to opowiadam,że oglądam "Modę na sukces" lub jakiś inny tasiemiec i streszczam mu poprzedni odcinek(wymyślam coś). Co Wy robicie w takich sytuacjach? Mieszkam w małym mieście i jakieś radykalne sposoby raczej nie wchodzą w grę.Co Wy robicie w takich sytuacjach?

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***argument o małym mieście dotyczy tego, że jakbyś go utłukła, to by się ludzie zorientowali, że kogoś brakuje?

***Jakbyś potrzebowała jakiejś dobrej, pewnej i szybkiej broni, to polecam się. Mam ofertę ukraińskich tłumików i dwie skrzynki granatów z białoruskich magazynów. Mogę załatwić CKM montowany w oknie, albo na dachu. Hełm, kamizelki i odzież maskującą dorzucę gratis. Ten człowiek wkrótce zrezygnuje.

***Ja też od dłuższego czasu się o kogoś staram. Mieszkam w małym mieście i często do niej chodzę. Co prawda ona udaje wtedy, że jej nie ma. Ale już kiedy do niej dzwonię to chętnie opowiada mi "Modę na sukces".
Chyba coś wreszcie drgnęło.

***Na takich rzadko coś działa;/. Kiedyś miałam podobnego wielbiciela, a byłam zbyt głupia żeby powiedzieć wprost. Wpadłam kiedyś na "super" pomysł i poprosiłam go o rade, co mam zrobić z narzucającym się facetem, bardzo dokładnie opisując zachowanie tegoż właśnie goscia, czyli to że dzwoni do mnie po kilka razy dziennie, wisi na telefonie mimo że tłumczę że nie moge rozmawiać bo szykuję się do szkoły i inne takie, w mojej opini bardzo jasno sugerujące że to o nim samym własnie mowa.
Powiedział "nie martw się zbierzemy chłopaków i dostanie bęcki";)

***zaproponuj datę ślubu...

***Strategia pierwsza- odrzucanie
1) Naucz się szczekać jak ratlerek. Za każdym razem, kiedy ujrzysz natręta, głośno ujadaj, warcz ostrzegawczo i szczerz zęby. Możesz też ugryźć, ale tylko raz, bo co, jeżeli on jest sadomaso? Po ugryzieniu oznajmij mu, że nie jesteś szczepiona na wściekliznę i z uśmiechem życz mu: "Miłego dnia!"
2) Na jego widok zacznij piszczeć i rzucać się na podłogę z krzykiem:"Nie!!!" "Odejdź!" "Zostaw mnie, zły duchu!" Dla lepszego efektu wsadź sobie kawałek mydła w usta- będziesz się pienić, a wzbogać to wierceniem się. Wzoruj się na "Egzorcyście".
3) Nie myj się przez tydzień, posmaruj podeszwy butów psim łajnem, a następnie odwiedź go w domu, przy kolegach.
Strategia druga:
1) Udawaj zainteresowanie nim. Zaproś na randkę. Odziej się w gustowną różową sukienkę. Pożycz albo porwij pieska chihuahua, a następnie wsadź go do torebki. Pomaluj oczy różowym cieniem i tuszem/ czymkolwiek, nie znam się na terminologii fachowej. Tak uszykowana możesz iść na randkę.
2) Opowiadaj o swojej rodzinie, chomiku, piesku. Mów piskliwym, podniesionym głosem, co chwila wybuchaj chichotem. Każ młodzieńcowi zaprzyjaźnić się z pieskiem i dać mu buzi, a następnie spójrz mu głęboko w oczy i spytaj: "Ci ti kochaś mojego piesiunia?"
3) Świergocz. Mów w specjalny sposób. "Ci ti mnie kochaś?" "Jaki ti jesteś słodziuteńki!"
4) Na widok każdego dziecka rozczulaj się i piszcz: "Ale śłodziuteńki! Ja teś chcę takiego maluśka! Mozie go porwiemy, cio?", a następnie cmokaj w kierunku dziecięcia. Jeżeli będziesz mieć szczęście, trafisz na ematkę, która da Wam (a szczególnie chłopu) tak zwany oklep.
5) Dzwoń do wszystkich jego kolegów, aby się przedstawić. "Cieść, naziwam się Zosia i jeśtem dziewcynką Twojego kolegi, fajnie?"
6) Rób mu obciach przy kolegach, pytaj na przykład teatralnym szeptem, czy już zrobił kupkę i umył rączusie.
7) Na następną randkę zabierz najbardziej bojowo nastawioną ciotkę (mogę użyczyć). Niech ciotka przedstawi warunki Waszej rodziny co do Waszego ślubu, wesela i pożycia małżeńskiego. Niech te warunki będą twarde- chłop musi czuć nad głową topór. Jeżeli młodzian zapyta z przerażeniem: "Jaki ślub?", niech ciocia powali go na ziemię, przyłoży nóż do gardła i w wulgarnych słowach zacznie prawić mu kazanie.

***Zrób coś obrzydliwego przy nim. Puść bąka albo charcząc wykrztuś flegmę. A jeśli to zbyt drastyczne i radykalne to najlepiej zacznij się całować z koleżanką w jego obecności.

***powiedz, że (do wyboru):

masz świńską grypę,
jesteś nosicielem HIV, wiec chętnie się z nim będziesz spotykac, tylko seks może być trochę ryzykowny,
jesteś lesbijką,
jesteś transwestytą,
Ryzyko dla ciebie jest takie, że typ ma długi język i wypapla, a wtedy tolerancyjna inaczej lokalna społeczność może zmusić cię do zmiany miejsca zamieszkania.

***Puszczaj bąki lub udawaj zombiaka

[podesłała pani.od.kotów - dzięki ;-))))]

BO DZIECI FAJNE SĄ...

Link || kategoria: różne || 24.11.2009, 11:15 || Komentarze (31)


POST NA FORUM:
Ranking głupich pytań zadawanych przez dzieci
Mój nastoletni syn pobił dziś chyba rekord:
"Co dodałaś do kompotu, że jest taki słodki?"


FORUM RZUCA SWOJE PROPOZYCJE:
***O bylo tego, bylo, z tego co pamietam
"Czy w brzuchu mialem zabawki i czy jest tam telewizor" W domysle moj potomek nie wyobraza sobie zeby siedziel tam bazczynnie w "wodzie" przez 9 miesiecy

***Maja (wówczas ~4,5): - Czy księżyc ma ciepłe kolanka?

***to nie pytanie ale też było niezłe, moja starsza córka do młodszej która skakała mając jedzenie w buzi: " nia skacz z pełną buzią bo się zadławisz i umrzesz i do końca
życia będziesz leżała w drewnianej skrzynce pod ziemią" makabryczne trochę

***Mój syn (lat 11) - Do czego właściwie jest DEPILACZKA?

***Syn (4 lata), w trakcie uroczystości rodzinnej :" Tata...a kiedy ja będę miał takie wieeeeelkie i długie jajka, jak ty ?"

***ostatnio kiedy mowilam dziecku szescioletniemu o dobroczynnym wplywie rybek 'na wszystko' i kwasow omega 3 na mozg "to w sensie, ze te myszy w glowie zaczynaja szybciej biegac?"

***Dzisiaj młoda (4.5roku) zaskoczyła mnie pytaniem:
"Mamo, a po co ci cycki, skoro nie bedziesz miec juz dzidziusia?"
Nasuneło mi sie, że po to, aby tata mial sie czym bawic ale sie powstrzymałam

***Starsza córka do młodszej, stojąc przy kuchence gazowej:
"Nigdy nie dotykaj gaźników jak są zaparzone"
Inka jak miała 2,5 roku: Mamo a kiedy jest wiosna? W jesień czy wtorek?

***nie pytanie ale odpowiedz madra nie byla
corka jak miala ze 3-4 lata i siedziala w samych majtkach na srodku pokoju:
- ubierz sie dziecko natychmiast!
- nie moge mamo!
- dlaczego??
- bo jestem kabanosem...

***Mój 4-letni synek:
mamo, czy jak wieje wiatr, to Indianie noszą rajtuzy?

***młody: "czy komary robią kupę?"
mąż: "nie wiem..."
młody: "tak! komary robią kupę, a pszczoły robią miód"

***Córka koleżanki do swojego dziadka:
"Dziadek jak w tej chwili nie dasz mi tego cukierka,to zabije cię na
krew!!"ma 4lata.

[podesłał roman - dzięki ;-))))]

Online:





Menu

Księga gości
O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2017
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(30)
czas wolny(36)
dom i zagroda(64)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(106)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(10)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(161)
ortografia dramatyczna(8)
poradnik(24)
przyroda(8)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(131)
różne(241)
schizy ciążowe(61)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(77)
zestresowana mama(19)

Linki

1. Aaaby sprzedac
2. Ania i jej doznania
4. Dziwne szyldy
5. Forum Gazety Wyborczej
6. Forum Samosia
7. Koszmary architektury
8. Krysia ma misia
9. Podrobkowo
10. Pobozni chlopcy
11. Polski priv
12. Poszukiwany/poszukiwana
13. Szczucie cycem
14. Szukam - zatrudnie
15. Tylko w Polsce

Wielki Brat patrzy



powered by Ownlog.com & Fotolog.pl